Dodaj do ulubionych

Produkcja stali

15.08.24, 08:45
www.facebook.com/watch?v=1012584293908014
Jak widać Polska i Europa rezygnuje z produkcji stali, gdy czołówe kraje świata wcale nie porzucaja ani stali ani wegla.

Owszem jest postep technologiczny i stal bywa zastępowana innymi materiałami... ale nadal pozostaje potrzebna, bo nie zawsze da się zastapić i pozostaje podstawowym materiałem w wielu dziedzinach. To sprawia, że na swiecie produkcja stali rośnie.

Nadal stal pozostaje materialem strategicznym podobnie jak nosniki energii czy żywnośc.
Obserwuj wątek
    • eliot Re: Produkcja stali 15.08.24, 15:21
      UE chce te "brudne" technologie wyrzucić poza Europę... podobnie jak chemię, w tym farmację... itd. Będziemy biedni, brudni, chorzy ale ekologiczni!
      wink
      • maciekoriflame Re: Produkcja stali 15.08.24, 19:49
        Po prostu szaleństwo. To jest bolszewizm! Bo nie mam nic przeciwko nowym technologiom. Ale nowe technologie przyjmuja się przebojem gdy sa dojrzałe i potrzebne... Czy ktos dopłacał albo zmuszał do Forda T, albo do podróży lotniczych? Do komputerów, do telewizji, do smartfonów? Bo do wiatrakow trzeba dopłacac, do foltaiki, do elektryków tez do magazynów energii tez....
        • eliot Re: Produkcja stali 17.08.24, 16:53
          maciekoriflame napisał:

          > Po prostu szaleństwo. To jest bolszewizm! Bo nie mam nic przeciwko nowym techno
          > logiom. Ale nowe technologie przyjmuja się przebojem gdy sa dojrzałe i potrzebn
          > e... Czy ktos dopłacał albo zmuszał do Forda T, albo do podróży lotniczych? Do
          > komputerów, do telewizji, do smartfonów? Bo do wiatrakow trzeba dopłacac, do fo
          > ltaiki, do elektryków tez do magazynów energii tez....

          Elektryków nikt przy zdrowych zmysłach (pomijam tu pseudoekologów, "zielonych" idiotów itd., itp.) kupować nie będzie. Sterty niesprzedanych rosną. Drogie to, kosztowne w utrzymaniu, niebezpieczne, zatruwa środowisko. Jak kiedyś powstanie taki, który na jednym ładowaniu przejedzie 1000 km, ładowanie potrwa krócej niż 10 min., koszt eksploatacji będzie niższy o 30-40 % niż spalinowych - to ludzie sami się przerzucą, bez przymusu administracyjnego czy prawnego i tych wszystkich eurobredni!
          wink
          • ignorant11 Re: Produkcja stali 18.08.24, 20:49
            Dokładnie! Tak samo jak z wymieniony przeze mnie powyżej. A dotacje to jednak zatruty pieniadz. Daje zarabiac kazdemu ale postepu technologicznego, bo po co sie strac skoro nie nadąża sie z biezaca produkcja? To produkcja słabych firm, które po zakończeniu dotacji padna i bedzie "wielki kryzys". PO co cos takiego generowac? A serwis tej niedowarzonej technologii bedzie kosztował fortune. I ludzie beda sie pozbywac za darmo i reinstalowac tradycyjne piece. Powstanie podziemie energetyczne. Bo jak sie urzedas do czegoś weźmie to beda skutki takie jak zawsze...
            • eliot Re: Produkcja stali 23.08.24, 15:15
              ignorant11 napisał:

              > Dokładnie! Tak samo jak z wymieniony przeze mnie powyżej. A dotacje to jednak z
              > atruty pieniadz. Daje zarabiac kazdemu ale postepu technologicznego, bo po co s
              > ie strac skoro nie nadąża sie z biezaca produkcja? To produkcja słabych firm, k
              > tóre po zakończeniu dotacji padna i bedzie "wielki kryzys". PO co cos takiego g
              > enerowac? A serwis tej niedowarzonej technologii bedzie kosztował fortune. I lu
              > dzie beda sie pozbywac za darmo i reinstalowac tradycyjne piece. Powstanie podz
              > iemie energetyczne. Bo jak sie urzedas do czegoś weźmie to beda skutki takie ja
              > k zawsze...
              >
              Tyko (niestety) zanim to wszystko runie, to my za to zapłacimy własną ruiną! Wielkie, międzynarodowe korporacje dadzą sobie radę, ale po MiŚ-ach już widać początki katastrofy! A to dopiero kończy się 8 miesiąc tej władzy...
              • ignorant11 Re: Produkcja stali 29.09.24, 18:23
                eliot napisał:

                > ignorant11 napisał:
                >
                > > Dokładnie! Tak samo jak z wymieniony przeze mnie powyżej. A dotacje to je
                > dnak z
                > > atruty pieniadz. Daje zarabiac kazdemu ale postepu technologicznego, bo p
                > o co s
                > > ie strac skoro nie nadąża sie z biezaca produkcja? To produkcja słabych f
                > irm, k
                > > tóre po zakończeniu dotacji padna i bedzie "wielki kryzys". PO co cos tak
                > iego g
                > > enerowac? A serwis tej niedowarzonej technologii bedzie kosztował fortune
                > . I lu
                > > dzie beda sie pozbywac za darmo i reinstalowac tradycyjne piece. Powstani
                > e podz
                > > iemie energetyczne. Bo jak sie urzedas do czegoś weźmie to beda skutki ta
                > kie ja
                > > k zawsze...
                > >
                > Tyko (niestety) zanim to wszystko runie, to my za to zapłacimy własną ruiną! Wi
                > elkie, międzynarodowe korporacje dadzą sobie radę, ale po MiŚ-ach już widać poc
                > zątki katastrofy! A to dopiero kończy się 8 miesiąc tej władzy...
                >


                Nie jestem za bogatymi metodami przejmowania włądzy.. ale gdy Tusniety dostał wylewu/zawału..., to nie płakałabym za nim, a nawet miałbym kłopoty aby nie złamac załoby narodowejsmile))
                • eliot Re: Produkcja stali 02.10.24, 16:34
                  ignorant11 napisał:

                  > Nie jestem za bogatymi metodami przejmowania włądzy.. ale gdy Tusniety dostał w
                  > ylewu/zawału..., to nie płakałabym za nim, a nawet miałbym kłopoty aby nie złam
                  > ac załoby narodowejsmile))
                  >
                  W pełni się zgadzam, choć bogate metody też kuszą...
                  wink

                  ***** Tuska i PO

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka