ignorant11
04.05.05, 12:40
Sława!
Moskwa nie przeprosi za okupację krajów bałtyckich
Siergiej Ławrow, szef MSZ Rosji
MIKHAIL METZEL AP
ZOBACZ TAKŻE
• Verheugen wzywa Rosję by przyznała się do okupacji państw bałtyckich (03-05-
05, 20:54)
PAP 04-05-2005, ostatnia aktualizacja 04-05-2005 10:24
Minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow dał do zrozumienia, że
Moskwa nie zamierza przepraszać krajów bałtyckich za radziecką okupację.
Wypowiedź Ławrowa przytoczyła w środę rządowa "Rossijskaja Gazieta",
przedstawiając ją jako odpowiedź szefa dyplomacji rosyjskiej na "bluźniercze"
oświadczenie wiceprzewodniczącego Komisji Europejskiej Guentera Verheugena.
"Prezentowanie 60-lecie Zwycięstwa jako "jubileuszu stalinizmu" jest
równoznaczne z obrażaniem nie tylko pamięci niezliczonych ofiar faszyzmu, ale
również przywódców kilkudziesięciu państw, którzy przyjadą do Moskwy, aby
wspólnie z nami uczcić tę świętą datę w historii ludzkości" - powiedział szef
rosyjskiej dyplomacji.
Ławrow dodał, że "niektóre państwa podejmują próby rzucenia cienia na obchody
60-lecia, przedstawiając wyzwolicieli Europy spod faszyzmu jako okupantów, a
hitlerowskich kolaborantów i byłych SS-manów - jako bez mała bojowników o
wolność".
"Nasz stosunek do takiego mylenia pojęć jest znany. Odnosimy je do kategorii
nieuczciwych prób pisania historii od nowa" - podkreślił minister.
W poniedziałek wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej Guenter Verheugen
oświadczył w Tallinie, że uznanie przez Moskwę okupacji krajów bałtyckich
jest koniecznym warunkiem dobrych stosunków między Unią Europejską i Rosją.
"Dla Estonii i pozostałych krajów bałtyckich koniec II wojny światowej
oznaczał nie wyzwolenie, ale początek nowej okupacji.
Dla Unii Europejskiej ważne jest, aby nasze stosunki (z Rosją) opierały się
na prawdzie" - powiedział Verheugen.
Wiceprzewodniczący KE dodał, że temat okupacji krajów bałtyckich zostanie
poruszony podczas szczytu UE-Rosja, który odbędzie się 10 maja w Moskwie,
nazajutrz po obchodach 60-lecia.
Według "Rossijskiej Gaziety", w Moskwie oświadczenie Verheugena uznano
za "otwarte wyzwanie". "Tym bardziej bluźniercze, że zostało złożone na kilka
dni przed jubileuszem 60-lecia Zwycięstwa" - napisała rosyjska gazeta rządowa.
Lider lewicowo-nacjonalistycznej partii Rodina (Ojczyzna) Dmitrij Rogozin
poradził Verheugenowi, aby był "rozważniejszy" w swoich wypowiedziach,
dotyczących II wojny światowej.
"Nie powinien zapominać, że jest nie tylko eurokomisarzem, ale także Niemcem.
A wysoko postawieni Niemcy w przeddzień obchodów (rocznicy) zwycięstwa nad
faszystowskimi Niemcami powinni być rozważniejsi przy formułowaniu opinii na
temat tego, kto kogo podbijał i okupował w XX wieku" - cytuje Rogozina
agencja Interfax.
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2688256.html
Pozdrawiam i zapraszam na:
Forum Słowiańskie