bolko_turan
10.08.05, 11:59
"Warszawa też się nie patyczkuje z opozycją" - pisze dziennik rosyjskiego
ministerstwa obrony
*Dziennik "Krasnaja Zwiezda" jest oficjalnym organem rosyjskiego ministerstwa
obrony 09-08-2005, ostatnia aktualizacja 09-08-2005 18:35
Wczoraj przeczytane
Odkąd Polska - bez uwzględnienia swojej racji stanu i pozycji w Europie -
uznała się za strategicznego partnera USA, aktywnie wtrąca się w wewnętrzne
sprawy krajów przestrzeni poradzieckiej. To w dużej mierze dzięki polskiej
pomocy zwyciężyła pomarańczowa rewolucja na Ukrainie. W Warszawie nie
skrywano, że wsparcie to ma charakter antyrosyjski, uwzględnia za to interesy
Ameryki. Teraz Warszawa ze szczególną gorliwością próbuje być aktywna w
wojnie informacyjnej Zachodu - przede wszystkim USA - przeciwko Białorusi.
Nie ma do tego nawet moralnego prawa, gdyż sytuacja społeczno-polityczna oraz
gospodarcza Polski jest o wiele gorsza niż na Białorusi. [Zresztą] Warszawa
wiele mówi o braku demokracji na Białorusi, a sama też nie patyczkuje się z
opozycją.
serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34180,2861979.html