Dodaj do ulubionych

Akcja "Wisła"

21.01.07, 20:45
Czy ktoś z Was czytał artykuł Marii Buczyłło o Akcji Wisła w 49 numerze
kwartalnika "Karta"? Akcja wysiedleńcza opowiedziana jest głosami Ukraińców.
Wiem, że tekst spotkał się z mocnymi protestami min. wśród żołnierzy AK.
Do warszawskiego IPN-u dotarł nawet protest przeciwko tej publikacji,
oskarżający autorkę o fałszowanie historii.
Stare rany trudno się goją...
Fragment tekstu:
Antoni Dubiec (z Horostyty)*:

Po zakwaterowaniu rodziny w kolonii Lelkowo, ojciec pojechał do naszej
rodzinnej wsi Horostyta, chcąc ratować zostawiony majątek. Był rok 1947. Po
jakimś czasie otrzymaliśmy wiadomość, że został aresztowany przez
funkcjonariuszy Urzędu Bezpieczeństwa we Włodawie. Słuch po nim zaginął. [….]
Naszą niepewność przerwał powrót z JAWORZNA znajomego z sąsiedniej wsi.
Opowiadał, co tam przeżył. Głód, chłód, znęcanie się nad bezbronnymi,
katowanie niewinnych. Opowiadał nam o Ojcu – został pobity przez strażników.
Miał połamane żebra, krwotok z ust. Był grudzień 1947, mroźna zima. Mama
naprędce przygotowała paczkę. Wysłałem ją z miejscowej poczty. Wróciła po
pewnym czasie, z pokruszonymi bułkami. Odebrałem ją.


Łzy znaczyły moją drogę ze szkoły do domu. Zamarzały na styczniowym mrozie.
Zrozumiałem, że ojca już nie ma. Na potwierdzenie nie trzeba było długo
czekać. Niebawem z JAWORZNA przyszło zawiadomienie :


„Szymon Dubiec zmarł 4 stycznia 1948”.


Przysłano też rzeczy osobiste ojca. Niewiele: stary, dziurawy kożuch, i mały
kalendarzyk – prezent ode mnie. Na jednej ze stron przeczytałem jego
własnoręczny wypis:

"Synu, bądź w życiu sprawiedliwym człowiekiem".



Obserwuj wątek
    • essene Re: Akcja "Wisła" 06.02.07, 10:40
      czytać- nie czytałem, ale pochodzę z Włodawy i conieco o metodach prcy
      włodawskiego UB słyszałem, co nie zmiania faktu, że w niektórych okolicach
      strzelać bez ostrzeżenia należało najpierw do tych którzy się pierwsi pojawili -
      obojętnie, UB czy UPA. Jeden bandytyzm.
      Generalnie pora chyba wszystkim na uznanie historii takiej, jaka była: nie
      słowami "(my) robilismy/zabilismy/etc.-lismy" - bo nikt z nas, 20 - 50latków
      udziału w tym nie brał, lecz słowami: "zrobiono/zabito/etc"
      I koniec.
      poswięcić cmentarze, odprawic wspólne Msze żałobne, odtajnic wszystkie akta i
      zacieśnić współpracę we wszystkich dziedzinach.

      sława!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka