Dodaj do ulubionych

Wbił kołek w serce Slobodana Miloszevicia

06.03.07, 03:18
Sława!
www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=14&ShowArticleId=34206
Grób byłego prezydenta Jugosławii zbezczeszczony
2007-03-06 03:05
Wbił kołek w serce Slobodana Miloszevicia

Grób zmarłego przed rokiem byłego prezydenta Jugosławii Slobodana
Miloszevicia zbezczeszczony. Aktywista wbił w mogiłę głogowy kołek. Celował w
serce zmarłego. Jak twierdzi - po to, by zły duch oskarżanego o zbrodnie
wojenne w Miloszevicia nigdy nie powrócił.


Jak wyjaśniał po wszystkim Miroslav Miloszević, który zniszczył grób byłego
prezydenta (zbieżność nazwisk jest zupełnie przypadkowa), był to
tylko "performance" przeciwko zwolennikom Miloszevicia. W najbliższą
niedzielę planują oni bowiem czcić pierwszą rocznicę jego śmierci.

Socjaliści, którym przewodził Slobodan Miloszević, potępili ten incydent jako
akt wandalizmu.

"Zamachowiec" w latach 90. należał do ruchu Otpor, który brał udział w
akcjach ówczesnej opozycji i przyczynił się do upadku Slobodana.

Miloszević zmarł rok 11 marca zeszłego roku na atak serca w celi aresztu
Scheveningen koło Hagi. Oczekiwał na kolejną rozprawę swego procesu przed ONZ-
owskim trybunałem ds. zbrodni wojennych w dawnej Jugosławii. Miał 64 lata.



Forum Słowiańskie
gg 1728585
Obserwuj wątek
    • ignorant11 Ale dlaczego głogowy? 06.03.07, 03:22
      Sława!

      Wszystko, co zapobiegnie ozyciu czerwonych wampirów jest jest zbawienne i godne
      pochwały.

      Tylko ja zawsze byłem przekonany, ze najlepsze sa osikowe koły pomalowane na
      czerwono.

      Owszem zatanawiałem jka wybrac farbe odpowiednio ekologiczna aby kołek nie
      stracił swej antywampirzej mocy.

      Jest jeszcze kilku wampirów nekajacych Słowianszczyzne: Łukaszenko, Putin...


      Forum Słowiańskie
      gg 1728585
      • dobrowoj Bójcie się Ducha Sprawiedliwego... 06.03.07, 10:17
        Wbrew konstytucji Jugosławii, która zabraniała sądzenia obywateli poza krajem
        Milosevic został porwany i postawiony przed specjalnie utworzonym tzw.
        trybunałem. Po kilku latach procesu, który nie mógł udowodnić sfingowanych
        zarzutów Milosevic tracił na zdrowiu. Niecały rok temu "w imię praw człowieka" -
        tej ideowej hipokryzji "oświeconego Zachodu" - odmówiono mu leczenia w Rosji.
        Śmierć byłego prezydenta Jugosławii jest krwią na rękach Zachodu! Jest
        morderstwem dokonanym na zamówienie międzynarodowej finansjery! I o tym trzeba
        pamiętać! Sława Milosevicowi!Cześć jego pamięci!
      • swarozyc Re: Ale dlaczego głogowy? 06.03.07, 21:13
        ignorant11 napisał:
        Jest jeszcze kilku wampirów nekajacych Słowianszczyzne: Łukaszenko, Putin...
        ''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
        no i papisci...
        • ignorant11 Re: Ale dlaczego głogowy? 07.03.07, 01:48
          swarozyc napisał:

          > ignorant11 napisał:
          > Jest jeszcze kilku wampirów nekajacych Słowianszczyzne: Łukaszenko, Putin...
          > ''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
          > no i papisci...
          >


          Sława!

          Katolicy niepapisci ci z wyspy od HenrykaVIII antychrysta maja sie zjednoczyc z
          papistami...
          smile))

          Forum Słowiańskie
          gg 1728585
    • dobrowoj Triumf barbarzyństwa... 06.03.07, 10:21
      Dzisiaj żaden napadnięty i pokonany kraj nie ma nic do gadania i żadnego prawa
      do obrony. Podlega wojskowemu sądownictwu agresora i koniec, a zwycięzcy
      świętują swoje zbrodnie wojenne inscenizując pokazowe procesy nad pokonanymi, w
      których tym ostatnim zabrania się dostarczać dowodów swojej niewinności. Nie,
      nic mi się nie po.... kiełbasiło. W prawniczej nowomowie agresorów ten rodzaj
      postępowanie nazywa się teraz "praworządnością międzynarodową". A w normalnym
      języku,- barbarzyńskim załamaniem cywilizacyjnym! Dla wyrobienia sobie
      pełniejszego obrazu, dwie wypowiedzi.

      Miloszewicz był komunistą, ale przedewszystkim serbskim patriotą, i w momencie
      kiedy przeciwstawił się "Globalizacji" jego los był roztrzygnięty ! Poczytajmy
      co mówiła na ten temat jego żona Mira Markowic :

      "Tak długo jak Miloszewicz był amerykańskiej polityce przydatny, - był
      sprzymierzeńcem. Później, jak w USA zarysował się opór przeciw nowej Jugosławi,
      zaczął Waszyngton popierać separatystyczne i terorystyczne ruchy w Kosowie, z
      wyraźnym celem którym było destabilizacja dzisiejszej Jugosławi. Jest przecież
      jasne, że Albańczycy w Kosowie bez pomocy z zachodu nie mieli by tej odwagi oraz
      wystarczającej broni i pieniędzy, by podjąć przeciwko naszemu krajowi ofensywę
      na taką skalę." ("Der Spiegel" Nr 32, 06.08.2001, Seite 116. Mira Markovic, die
      Frau des jugoslawischen Ex-Präsidenten Slobodan Milosevic)



      I Vuk Draskovic, były dysydent za Miloszewicza:

      "NATO przyniosło naszemu krajowi w tych 35 dniach więcej nieszczęścia niż armie
      Hitlera podczas czteroletniej okupacji. Naród nasz zadaje sobie dziwne pytania.
      My przypominamy sobie niektórych niemieckich generałów i niemieckiego wroga, i
      my zrozumieliśmy, że honorowy wróg jest tylko w połowie wrogiem. Liczba
      poległych w walce z Hitlerem była naturalnie większa jak dzisiaj. Ale ci
      Serbowie polegli honorowo, my patrzyliśmy wrogowi w oczy. Dzisiejszy wróg jest
      zakłamany, politowania godnym tchórzem, w porównaniu do marszałka polowego
      Mackensena z 1915 r. - nędzną kreaturą. Natychmiast po wzięciu Belgradu kazał
      Mackensen postawić pomnik z napisem "Wielkiemu Serbskiemu Wrogowi". Kim są ci
      dzisiejsi tchórze, którzy niszczą z powietrza nasz kraj, podporządkowując cały
      naród kolektywnej zemście? Serbia jest dzisiaj niszczona, bo USA chce udzielić
      lekcji Europie, i tym sposobem ją zdyscyplinować. Ameryka doskonale wie, że
      zjednoczone Niemcy ze swoim potencjałem w nowym przymierzu z Rosją, mogą
      stworzyć od Atlantyku do Pacyfiku podstawy zjednoczonej Europy. Zeby temu
      zapobiec, zaincenizowano na Serbach kolektywne przestępstwo. (Vuk Draskovic były
      wiceprezydent Serbii i były przeciwnik Miloszewicza. "Der Spiegel" 18/1999 str.158)

      W Jugosławi zaczęło się jak wszędzie,- PROWOKACJĄ!, wspomaganą masową kampanią
      medialną. Zamorskie i "zachodnie" służby wywiadowcze szkoliły i dostarczały broń
      albańskim rebeliantom, którzy terroryzowali i mordowali masowo w Kosowie
      serbską ludność. Miloszewicz wysłał swoją armię, żeby temu położyć kres. Z tą
      dobrze wyszkoloną armią albańscy rebelianci nie byliby sobie wstanie poradzić.
      Zapadła decyzja o zbombardowaniu Kosowa pod pretekstem ochrony mniejszości
      albańskiej. Bombardowana ludność uciekała przed tym gradem spadających na nią
      bomb, które w takiej ilości od zakończenia II W.S. na Europę nie spadło, we
      wszystkie możliwe kierunki. Na konferencjach prasowych i w mediach odwrócono
      kota ogonem i ten exodus przypisano "Nacierającej na cywilną ludność albańską"-
      armi jugosłowiańskiej. Prosto i skutecznie. Miloszewicza ogłoszono "zbrodniarzem
      wojennym", i po obiecanych 3 miliardach dolców rząd Dżindżica wyekspediował
      Miloszewicza do Den Haag. Tam czekała już na niego, z wcześniej spreparowanym
      oskarżeniem, osławiona i dyspozycyjna "pani" prokurator ...........Carl del
      Ponte. smile
      Tym razem postanowiono nadać temu pokazowemu procesowi pozory legalności.
      Miloszewicz miał zostać "rozpracowany" na oczach światowego społeczeństwa. W
      skład "Trybunału Sprawiedliwości" powołano osiwiałych murzyńskich sędziów, po
      to by nadać trybunałowi pozorów dostojeństwa, i olbrzymim nakładem finansowym
      rozpoczęto medialną hucpę. Na sali sądowej poustawiono telewizyjne kamery z CNN
      na czele. Po kolejnym zarzucie postawionym Miloszewiczowi, poprosił on
      "niezależny" sąd o przedstawienie dowodu swojej niewinności. Sąd wyraził zgodę.
      Ku zaskoczeniu wszystkich był nim film zrealizowany przez beerdowską WDR w
      którym pokazano odwrotność wydarzeń zaprezentowanych przez oskarżenie. Chłopaki
      z TV zaczęli demontować błyskawicznie sprzęt i wynieśli się za ocean, oskarżenie
      poprosiło o czas do "namysłu", a Miloszewicza zamiast wypuścić, wsadzono do paki
      na czas..... póki coś się..... I tak się stało, jeszcze dzień wcześniej kioskarz
      więzienny, u którego Miloszewicz coś kupował, widział go w świetnej kondycji,
      następnego dnia umarł..... "na serce".
      • ignorant11 Tryuf sprawiedliwosci/ Serbia agresorem 07.03.07, 01:43
        Sława!

        To Serbia była agresorem podobnie jak niesławny i zbrodniczy zsrr, który
        rozpetał IIWS.

        NATO i USA przywróciły ład i obaliły krwiozerczego tyrana i imperialiste.

        Jaka szkoda,że nie było NATO ani USA w Euroie gdy zył Stalin.

        Piekne bylby naloty dywanowe na Leningrad i Moskwe po agrsji zbrodzniczego zsrr
        na Polske , Kraje Baltyckie i Finlandie..

        A nalezalo sie Mosklom oj nalezalo!

        Rowniez Niemczy wczesniej doswiadczyliby potegi Zachodu, gdyby US ASrmt
        stacjonowała po IWS.


        Czyz nie pieknie byłoby: nazajutrz po konferencji w Monachium dywanowy nalot na
        stolice Bawarii...
        smile))


        Forum Słowiańskie
        gg 1728585
    • ignorant11 Slobo był socjalistycznym bandyta 06.03.07, 12:02
      Sława!

      I niestety uniknał sprawiedliwosci chowajac sie do grobu, podobnie jak inny
      socjalistyczny zbrodniarz Hitler, Musolini, Stalin, Tito, Goering, Pol-Pot...

      Udalo sie osadzic i stracic Husajna, Keitla i paru innych.

      Niestety Fidel umrze łozku, a nie na szubienicy, ale Kuba to Słowiańszczyzna,
      mimo iz dzieliła tragiczny los ze Słowiańszczyzna.


      Forum Słowiańskie
      gg 1728585

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka