ku przestrodze igrnorantowi

22.11.03, 19:33
Rada miejska w Tarnopolu nadała jednej z ulic nazwę formacji hitlerowskiej

Kolejny szowinistyczny skandal

W Tarnopolu na Ukrainie jednej z ulic nadano nazwę "Bohaterów dywizji SS
Galiczina" [z niemiecka nazywanej Galizien - red.] - poinformowała ostatnio
Agencja Itar-Tass. Rada miasta zdominowana przez lokalnych przedstawicieli
bloku politycznego Nasza Ukraina byłego premiera Wiktora Juszczenki
zadecydowała w ten sposób upamiętnić 60-lecie utworzenia ukraińskiej formacji
w armii hitlerowskiej.
Kierownictwo bloku Nasza Ukraina wyraziło zaskoczenie decyzją swych
partyjnych kolegów z Zachodniej Ukrainy i zdystansowało się od niej.
Szowinistyczne resentymenty widać niestety nie tylko w Tarnopolu. We Lwowie i
Iwano-Frankowsku władze lokalne rehabilitowały niedawno i uznały tzw.
weteranów dywizji SS Galizien za uczestników działań wojennych o wolność i
niepodległość Ukrainy. Jednak jak dotychczas tylko władzom Tarnopola przyszło
do głowy nadać ulicy nazwę tej formacji.
SS Galizien została utworzona przez Niemców po zajęciu Ukrainy w 1940 roku,
początkowo głównie z nacjonalistów-ochotników. Dywizja została odbudowana w
1944 roku, m.in. przez batalion "Słowika" i inne profaszystowskie jednostki
złożone z Ukraińców.
Formacja była użyta przez Niemców m.in. do tłumienia Powstania Warszawskiego.
Jej członkowie odpowiadają m.in. za zamordowanie w lutym 1944 r. ok. tysiąca
Polaków ze wsi Huta Pieniacka (przedwojenna Małopolska wschodnia, dziś
zachodnia Ukraina). Podobnych mordów dokonano również w Podkamieniu na
pograniczu Wołynia i Małopolski i we wsi Borów.
Wiesław Sarosiek, WP



Ewa Siemaszko, współautorka książki "Ludobójstwo dokonane przez nacjonalistów
ukraińskich na ludności polskiej Wołynia 1939-1945":
Decyzja rady miasta świadczy o pożałowania godnym stanie świadomości
historycznej, moralności i niebezpiecznym podejściu inicjatorów tego
przedsięwzięcia do piętnowanego przez cywilizowany świat faszyzmu i nazizmu.
SS została uznana w Norymberdze podczas procesu zbrodniarzy wojennych za
formację zbrodniczą. SS Galizien była formacją kolaborującą z III Rzeszą. Ma
na sumieniu szereg pacyfikacji osiedli polskich w Małopolsce Wschodniej, na
Lubelszczyźnie i Kielecczyźnie. W zabijaniu Polaków SS Galizien
współpracowała nie tylko z III Rzeszą, ale również z UPA. W Podkamieniu i
Hucie Pieniackiej SS Galizien wspólnie z UPA wymordowała ponad 1500 osób.
Fakt, że SS Galizien walczyła z Sowietami, nie stanowi argumentu, bo przecież
walka jednego zbrodniarza z drugim nie wymazuje zbrodni tego pierwszego.
Wydaje się, że Ukraińcy usiłują teraz budować świadomość narodową i
historyczną w oparciu o mity, a nie o prawdę.
not. JS

ND 22 11 03
    • ignorant11 Re: ku przestrodze igrnorantowi 22.11.03, 22:43
      l4l0 napisał:

      > Rada miejska w Tarnopolu nadała jednej z ulic nazwę formacji hitlerowskiej
      >
      > Kolejny szowinistyczny skandal
      >
      > W Tarnopolu na Ukrainie jednej z ulic nadano nazwę "Bohaterów dywizji SS
      > Galiczina" [z niemiecka nazywanej Galizien - red.] - poinformowała ostatnio
      > Agencja Itar-Tass. Rada miasta zdominowana przez lokalnych przedstawicieli
      > bloku politycznego Nasza Ukraina byłego premiera Wiktora Juszczenki
      > zadecydowała w ten sposób upamiętnić 60-lecie utworzenia ukraińskiej formacji
      > w armii hitlerowskiej.
      > Kierownictwo bloku Nasza Ukraina wyraziło zaskoczenie decyzją swych
      > partyjnych kolegów z Zachodniej Ukrainy i zdystansowało się od niej.
      > Szowinistyczne resentymenty widać niestety nie tylko w Tarnopolu. We Lwowie i
      > Iwano-Frankowsku władze lokalne rehabilitowały niedawno i uznały tzw.
      > weteranów dywizji SS Galizien za uczestników działań wojennych o wolność i
      > niepodległość Ukrainy. Jednak jak dotychczas tylko władzom Tarnopola przyszło
      > do głowy nadać ulicy nazwę tej formacji.
      > SS Galizien została utworzona przez Niemców po zajęciu Ukrainy w 1940 roku,
      > początkowo głównie z nacjonalistów-ochotników. Dywizja została odbudowana w
      > 1944 roku, m.in. przez batalion "Słowika" i inne profaszystowskie jednostki
      > złożone z Ukraińców.
      > Formacja była użyta przez Niemców m.in. do tłumienia Powstania Warszawskiego.
      > Jej członkowie odpowiadają m.in. za zamordowanie w lutym 1944 r. ok. tysiąca
      > Polaków ze wsi Huta Pieniacka (przedwojenna Małopolska wschodnia, dziś
      > zachodnia Ukraina). Podobnych mordów dokonano również w Podkamieniu na
      > pograniczu Wołynia i Małopolski i we wsi Borów.
      > Wiesław Sarosiek, WP
      >
      >
      >
      > Ewa Siemaszko, współautorka książki "Ludobójstwo dokonane przez nacjonalistów
      > ukraińskich na ludności polskiej Wołynia 1939-1945":
      > Decyzja rady miasta świadczy o pożałowania godnym stanie świadomości
      > historycznej, moralności i niebezpiecznym podejściu inicjatorów tego
      > przedsięwzięcia do piętnowanego przez cywilizowany świat faszyzmu i nazizmu.
      > SS została uznana w Norymberdze podczas procesu zbrodniarzy wojennych za
      > formację zbrodniczą. SS Galizien była formacją kolaborującą z III Rzeszą. Ma
      > na sumieniu szereg pacyfikacji osiedli polskich w Małopolsce Wschodniej, na
      > Lubelszczyźnie i Kielecczyźnie. W zabijaniu Polaków SS Galizien
      > współpracowała nie tylko z III Rzeszą, ale również z UPA. W Podkamieniu i
      > Hucie Pieniackiej SS Galizien wspólnie z UPA wymordowała ponad 1500 osób.
      > Fakt, że SS Galizien walczyła z Sowietami, nie stanowi argumentu, bo przecież
      > walka jednego zbrodniarza z drugim nie wymazuje zbrodni tego pierwszego.
      > Wydaje się, że Ukraińcy usiłują teraz budować świadomość narodową i
      > historyczną w oparciu o mity, a nie o prawdę.
      > not. JS
      >
      > ND 22 11 03
      • eryk2 Ku przestrodze 1410 23.11.03, 01:28
        "Formacja była użyta przez Niemców m.in. do tłumienia Powstania Warszawskiego."
        He, he, he! Jak długo jeszcze te niedobitki endeków, Jerze Roberty Nowaki,
        Bendery, Szcześniaki i reszta tego wesołego autobusu będą powtarzać bzdury o
        udziale ukraińskich formacji (zwł. Dywizji "Hałyczyna") w tłumieniu powstania
        warszawskiego?!?!?! I jeszcze jedno - nie była to formacja SS, tylko Waffen SS
        (dla niewtajemniczonych:... wtajemniczcie się, to zrozumiecie różnicę), bo nie
        było ukraińskich esesmanów - to szokujące dla niektórych, ale Ukraińcy SĄ
        SŁOWIANAMI, więc nie mogli należeć do elitarnej formacji rasy panów (tj.
        Niemców), himmlerowskiego zakonu Tysiącletniej Rzeszy...
        Pozdrawiam Słowian (ale nie tych ze Zjednoczenia Patriotycznego "Grunwald")
        • bolko_von_karierowitz Nordyk Eryk 23.11.03, 03:11
          eryk2 napisał:

          > I jeszcze jedno - nie była to formacja SS, tylko Waffen SS
          > (dla niewtajemniczonych:... wtajemniczcie się, to zrozumiecie różnicę), bo nie
          > było ukraińskich esesmanów - to szokujące dla niektórych, ale Ukraińcy SĄ
          > SŁOWIANAMI, więc nie mogli należeć do elitarnej formacji rasy panów (tj.
          > Niemców), himmlerowskiego zakonu Tysiącletniej Rzeszy...


          Boze co za bzdury... Nordyk Eryk pisze ze Waffen Schutz-Staffel nie byla
          Schutz-Staffel. Idz i najpierw przetlumacz sobie slowo "Waffe" i poinformuj sie
          o czym w ogole piszesz, a potem zabieraj glos. Waffen SS byli nawet najwiekszymi
          mordercami, bo byli na froncie a slowa "honor" w ogole nie znali.

          Himmlerowcy poza tym uwazali Ukraincow za Gotow, tak samo jak Kozakow. Istnialy
          nawet teorie ktore opowiadaly o germanskiej wytrwalosci i czuwaniu nad
          pragermanska ziemia az do Uralu. SS brala WSZYSTKICH glupich i zdrajcow
          Slowianszczyzny, nawez muzulmanow z Bosni. Znam nawet jednego takiego muzulmana
          ktory mial dziadka w SS (mieszkam w Niemczech).

          A dziadki niemieckie, maja bardzo dobre wspomnienia, kiedy o Ukrainkach mysla...

          Istnialy nawet strategie opisujace w jaki sposob najskuteczniej Slowianina
          werbowac...pewien SS-Mann opisal je w swej slynnej tajnej mowie do SS-Mannow w
          Poznaniu.



          Tu sie poinformuj Nordyku Eryku:

          SS
          ....Podczas II wojny światowej utworzono Siły Zbrojne SS (Waffen SS), które
          podlegały Naczelnemu Dowództwu jedynie pod względem operacyjno-taktycznym. W
          1945 liczyły one ok. 830 tys. żołnierzy, początkowo werbowanych ochotniczo, a od
          1942 częściowo poborowych, częściowo ochotników różnych narodowości.

          wiem.onet.pl/wiem/00d25e.html
          Waffen SS, rodzaj sił zbrojnych poza ramami Wehrmachtu. Część organizacji SS o
          charakterze wojskowym rozbudowana w czasie II wojny światowej. Zalążkiem były
          jednostki dyspozycyjne SS (Verfgungstruppen, SS-VT), które brały udział w
          aneksji Austrii i Czech oraz agresji na Polskę. W 1939 w liniowych oddziałach
          SS-VT istniało 6 pułków zmotoryzowanych: SS-Standarte, Adolf Hitler, Germania,
          Der Führer, Deutschland, Heimwehr Danzig. Liczyły 18 tys. żołnierzy. Pierwsze
          dywizje SS-VT powstały w końcu 1939 (SS-Totenkopf, SS Polizeidivizion, SS-VT).

          Waffen SS
          ...W lipcu 1940 nastąpiło połączenie sił SS w Waffen SS, które obejmowały
          oddziały frontowe SS oraz formacje dozorujące obozy koncentracyjne. Największy
          liczebny rozwój formacji przypada na grudzień 1944, kiedy Waffen SS posiadało 38
          dywizji, w tym 6 pancernych,10 zmechanizowanych, łącznie ok. 950 tys. żołnierzy.
          Najbardziej fanatyczne formacje wyborowe, dokonywały masowych zbrodni. W ich
          szeregach walczyli również obcokrajowcy, od 1940 Ukraińska 14 Dywizja
          Grenadierów SS. Zwierzchnikiem sił był SS Reichsführer H. Himmler.

          wiem.onet.pl/wiem/00a58f.html

          Ukraińska 14 Dywizja Grenadierów SS Galicja
          Ukraińska 14 Dywizja Grenadierów SS Galicja, SS Schützen-Division Galizien, SS
          Strilećka Dywizija Hałyczyna, ukraińska kolaboracyjna formacja zbrojna dowodzona
          przez generała I. Freytaga.

          Utworzona w kwietniu 1943 przez ukraińskich nacjonalistów i władze hitlerowskie,
          liczyła ok. 14 tys. osób. Rozbita w lipcu 1944 przez wojska radzieckie pod Brodami.

          Odtwarzana na Dolnym Śląsku. Od marca 1945, jako 1 Dywizja Ukraińskiej Armii
          Narodowej dowodzona przez generała P. Szandruka, podlegała Ukraińskiemu
          Komitetowi Narodowemu. Użyta do walki w Styrii i Słowacji, poddała się wojskom
          alianckim pod Klagenfurtem.

          Po przewiezieniu do Wielkiej Brytanii, żołnierze otrzymali w 1948 zezwolenie na
          zamieszkanie i prawo do obywatelstwa brytyjskiego.

          wiem.onet.pl/wiem/00bbed.html
          • eryk2 Do (nie-Nordyka) B.v.Karierowitza (Chazar?Kałmuk?) 24.11.03, 00:40
            Taaak... Himmlerowcy uważali Ukraińców za Gotów, Stepan Bandera był zastępcą
            Goeringa, a płk Andrij Melnyk doradzał Bormannowi... Ciekawe tylko, dlaczego
            hitlerowcy bez miłosierdzia pacyfikowali ukraińskie wsie, że aż się ukraińscy
            nacjonaliści od nich odwrócili (dwaj bracia S. Bandery zginęli w Oświęcimiu,
            kwiat inteligencji melnykowskiej rozstrzelano w lutym 1942 roku w Kijowie). A
            poza tym, wyszło na moje - Waffen SS były jednostkami specjalnymi, do których
            należeli niepełnowartościowi rasowo muzułamnie, Słowianie i cała reszta hołoty
            przeznaczonej na rzeź przez III Rzeszę. A co do uczenia się: zazdroszczę
            znajomości muzułmana - ja znam tylko muzułmanina, zaś stwierdzenie "słynna
            tajna mowa" brzmi jak bajka "W słonecznym cieniu, na miękkim kamieniu, siadła
            raz młoda staruszka i nic nie mówiąc rzekła". I jeszcze te wspomnienia o
            dziadkach niemieckich i Ukrainkach - czyżby ktoś chciał tu kogoś poniżyć? Że
            niby te Ukrainki tak fajnie dawały (i chętnie)? A ja myślałem, że to forum
            wielbicieli Słowiańszczyzny, a nie jakichś zakompleksionych endeckich dupków.
            Cóż - dziadki z brygady Kamińskiego też wspominają z rozrzewnieniem, jak dawały
            im Polki na Woli w czasie powstania warszawskiego... (A artykuł przepisany
            z "Naszego Dziennika" ujawnia jeszcze jedną ciekawą cechę - piszą tam
            o "Galiczinie", bo tak Moskale wymawiają ukraiński wyraz "Hałyczyna": tak oto
            moskalofilstwo autodemaskuje się i autokompromituje wobec ludzi co nieco
            obeznanych z językami słowiańskimi).
            • ignorant11 Re: Do (nie-Nordyka) B.v.Karierowitza (Chazar?Kał 24.11.03, 04:18
              eryk2 napisał:

              > Taaak... Himmlerowcy uważali Ukraińców za Gotów, Stepan Bandera był zastępcą
              > Goeringa, a płk Andrij Melnyk doradzał Bormannowi... Ciekawe tylko, dlaczego
              > hitlerowcy bez miłosierdzia pacyfikowali ukraińskie wsie, że aż się ukraińscy
              > nacjonaliści od nich odwrócili (dwaj bracia S. Bandery zginęli w Oświęcimiu,
              > kwiat inteligencji melnykowskiej rozstrzelano w lutym 1942 roku w Kijowie). A
              > poza tym, wyszło na moje - Waffen SS były jednostkami specjalnymi, do których
              > należeli niepełnowartościowi rasowo muzułamnie, Słowianie i cała reszta
              hołoty
              > przeznaczonej na rzeź przez III Rzeszę. A co do uczenia się: zazdroszczę
              > znajomości muzułmana - ja znam tylko muzułmanina, zaś stwierdzenie "słynna
              > tajna mowa" brzmi jak bajka "W słonecznym cieniu, na miękkim kamieniu, siadła
              > raz młoda staruszka i nic nie mówiąc rzekła". I jeszcze te wspomnienia o
              > dziadkach niemieckich i Ukrainkach - czyżby ktoś chciał tu kogoś poniżyć? Że
              > niby te Ukrainki tak fajnie dawały (i chętnie)? A ja myślałem, że to forum
              > wielbicieli Słowiańszczyzny, a nie jakichś zakompleksionych endeckich dupków.
              > Cóż - dziadki z brygady Kamińskiego też wspominają z rozrzewnieniem, jak
              dawały
              >
              > im Polki na Woli w czasie powstania warszawskiego... (A artykuł przepisany
              > z "Naszego Dziennika" ujawnia jeszcze jedną ciekawą cechę - piszą tam
              > o "Galiczinie", bo tak Moskale wymawiają ukraiński wyraz "Hałyczyna": tak oto
              > moskalofilstwo autodemaskuje się i autokompromituje wobec ludzi co nieco
              > obeznanych z językami słowiańskimi).
Pełna wersja