Dodaj do ulubionych

O pogodzie IV

03.06.08, 01:35
Będę pisać ja wierzyki
W nowym wątku fikimiki
Jeśli chcecie deszczu, skwaru
Odwiedzcie że także STARY smile
Obserwuj wątek
    • znavvca Trzeci czerwiec, Wtorek 03.06.08, 02:02

      Gromny upał był dziś suchy
      Ledwo zipały ropuchy
      Zapomniałem karty w domu
      Tramwajowej, sieczka w głowie

      Pojechałem wprzód na gapę
      Lecz gdym wracał nie chciał'm w papę
      Od tramwaju kontrolera
      Szedłem pieszo k'dom, cholera

      Poprzez lasy, poprzez góry
      Z nieba rąbał żar ponury
      I w ognistym słońca ogniu
      Kleiły się w kroczu spodnie

      Poprzez cmentarz i mogły
      Z pompy wody się napiłem
      Trupem w ustach smakowało
      Zalało się potem ciało

      Gdy do domu wreszcie wlazłem
      I ze spodni mych wylazłem
      Ulga ma niesamowita
      Upał w domu mnie przywitał

      Koty jak zwykle pokotem
      Leżały gdym zlał się potem
      Zanim ciało me wystygło
      Ciąg mi życia w oczach mignął

      Przyznam wam, że znoszę podle
      Upał. O zimno się modlę
      Aby chłody znów nastały
      Chciały upał te co chciały.............smirk
      • azaheca Re: Trzeci czerwiec, Wtorek 03.06.08, 10:49
        W Skandynawii słońca mało
        tobie zimna by się chciało?
        mrozy przyjdą,niepogoda
        będzie tego ciepła szkoda
        na nic będą twe marzenia
        teraz szukasz chłodu,cienia
        i popijasz trupią wodę
        narzekając na pogodę...wink
            • azaheca Re: Trzeci czerwiec, Wtorek 03.06.08, 21:11
              Ja dziś torebkę prawie straciłam
              bo na bazarku ją zostawiłam
              młode ziemniaczki i ogóreczki
              jeszcze czereśnie i truskaweczki
              toreb pięć dobrem zapakowałam
              ale o swojej-pech, zapomniałam
              bo w tym upale głowę straciłam
              i nie na żarty się przeraziłam
              klucze od domu i dokumenty
              dwie karty Visa i utarg wzięty
              wszystko w mej torebce było
              co to będzie jak się zmyło?
              w kieszonce tylko kluczyk od autka
              no i komórka-totalna wpadka!
              pędem do budki z powrotem gnałam
              swoją torebkę ,cud,odzyskałamsmile
              morał jest taki,powiem pokrótce:
              trzeba kupować w znajomej budce...smile
                • azaheca Re: Trzeci czerwiec, Wtorek 03.06.08, 22:44
                  Ja papierosa też zapaliłam
                  mocnym nawiewem ciało chłodziłam
                  i sytuację rozpatrywałam
                  niebywałe szczęście miałam
                  pani torebkę zauważyła
                  i ją przezornie pod ladą skryła
                  już kiedyś o niej była tu mowa
                  gdy o bazarkach trwała rozmowa
                  słowa uznania pani tu miała
                  egzamin kupca na szóstkę zdałasmile
    • znavvca Dwunasty czerwiec, czwartek 12.06.08, 00:39




      Wreszcie padać dzisiaj będzie!
      Mokro będzie wszędzie
      Odsapną mewy, łabędzie
      Wyschną w wiatru pędzie

      ...

      Kto wyjść z domu sie zdobędzie
      Bacz moje orędzie!!!
      Prasol godny nabędzie
      Portfel będzie swędzieć
    • znavvca <<<+>>>))) Piątek Trzynastego (((<< 13.06.08, 03:55



      Dziś PIąTEK TRZYNASTEGO!!!
      Pechowy dzień upiorny
      Na siebie bacz kolego
      Los może być niesforny

      Być może awantura
      Wybuchnie prosto w oczy,
      Być może klawiatura
      W herbacie się zamoczy

      Być może zła choroba
      Obejmie Twoje ciało
      Być może zła osoba
      Czar rzuci zły, zakała

      Ciekawość niech nie wierci
      Dziś zamknij okiennice
      Niech czarny anioł śmierci
      Kogoś innego chwyci................uhuuuuuuhuhuhuuuuuu!!!
        • azaheca Re: Czternasty Czerwiec, Sobota 14.06.08, 00:25
          A ja niestety,dziś pecha miałam
          bo na klientów próżno czekałam
          może tej daty się wystraszyli
          czemu skubańcy nie zadzwonili?
          pogoda była i nawet chęci
          spacer w Łazienkach od dawna nęci
          a w botaniku piękne rośliny
          oto frustracji mojej przyczyny...
            • azaheca Już jest szesnasty,więc poniedziałek 16.06.08, 00:33
              do pracy miałam szwung i zapałek
              słoneczko jednak dość kiepsko grzało
              wszelkiego ciepła mam ciągle mało
              te kilka metrów trawy skosiłam
              i cały balkon jeszcze umyłam
              tymczasem czysty i wypachniony
              gołębie wpadną,już zakupiony...;-(((
                    • azaheca Już mamy lipiec 02.07.08, 17:12
                      i nawet drugi
                      słońce tak praży,że potu strugi
                      ludziom oczy zalewają
                      a napoje wzięcie mają
                      ja się jednak zagapiłam
                      oranżadki nie kupiłam
                      co jest w smaku landrynkowa
                      zostaje tylko woda sodowa..wink
                        • azaheca Re: Już mamy lipiec 07.07.08, 21:22
                          Burze przeszły,trochę pada
                          o upałach radio gada
                          i podobne wieści w necie
                          tak to lipiec dziwnie plecie
                          jak tu w aurę wycelować
                          aby trochę powędkować
                          u nas urlop wciąż ryzykiem
                          to otulasz się szalikiem
                          albo toniesz w własnym pocie
                          innym razem nurzasz w błocie
                          a wakacje przecież mamy
                          za granicę wyjeżdżamy
                          ja najchętniej na południe
                          tam jest ciepło,bosko,cudniesmile
                          • azaheca Re: Już mamy lipiec 09.07.08, 11:34
                            Dzisiaj w nocy popadało
                            dla jabłoni to wciąż mało
                            na ziemi leżą jabłuszka małe
                            twarde, zielone i niedojrzałe
                            ceny skoczą więc wysoko
                            jabłko z importu ucieszy oko?
                            bo ja wolę malinówki
                            i lipcowe papierówkismile
                                • alice0553 Re: Już mamy lipiec 14.07.08, 09:18
                                  Wczoraj mnie burza stąd wykurzyła
                                  tak piorunami ostro waliła
                                  że oczywiście prądu nie było
                                  baterię szybko też wykończyło
                                  no więc przy świeczkach książkę czytałam
                                  i prawdę mówiąc się nie wyspałam.
                                  • azaheca Re: Już mamy lipiec 27.07.08, 00:08
                                    Wczoraj była nawałnica
                                    balkon zalało,także piwnica
                                    swoją porcję wody dostała
                                    ale u mnie starta mała
                                    na południu strasznie było
                                    tam powodzią się skończyło
                                    dzisiaj upał,z nieba żar
                                    dla powodzian z nieba dar
                                    słońce wnet osuszy mury
                                    kto załata w wałach dziury?
                                    • azaheca Re: Już mamy lipiec 29.07.08, 20:59
                                      Teraz susza się szykuje
                                      telewizja informuje
                                      zaraz zaczną się pożary
                                      i niejeden las już stary
                                      pójdzie z dymem,żar go strawi
                                      niedopałek ktoś zostawi
                                      z samochodu rzuci peta
                                      bardzo rzadko to kobieta
                                      tak bezmyślnie postępuje
                                      rodzaj męski w tym celuje!
                                      • azaheca To już sierpień,pełnia lata 03.08.08, 20:49
                                        z forum w plener nas wymiata
                                        teraz w tivi widzę plażę
                                        o wakacjach krótkich marzę
                                        przyjaciółka ma dom w Gdyni
                                        jednak trudność pewną czyni
                                        moja Ruda ukochana
                                        przez jedną kotkę akceptowana
                                        u koleżanki zaś koty dwa
                                        przechlapane suka ma..wink
    • znavvca 13y sierpień. środa - WITAM PO LECIE 13.08.08, 18:42
      Znalazł się mój stary wątek
      O pogodzie i.t.p.
      Pełno w nim różnych żyjątek
      Ważki, muszki... i kto wie?

      Deszcze rzewne od tygodnia
      Burz łoskoty toczą się
      Klimat, owszem, mnie wygodny
      Wróci słońce? Oby nie...

      * * *

      Widzę fora tęsknią za mną
      Wszędzie pełno jest tu "mnie"
      Mam kibiców grupkę ładną
      I beze mnie jest im źle

      Lubią w świetle Znavvcy aury
      Ogrzać blade dusze swe
      Zapatrzeni w moje laury
      Charyzmatu najeść się smile
          • azaheca Proszę państwa,grudzień u drzwi 01.12.08, 00:05

            cała Warszawa bombkami lśni
            to jest święto marketowe
            kaloryczne i niezdrowe
            gdzie są dawne te nastroje?
            o dzwonko karpia zacięte boje
            a wszystko w mrozie,zimnie,śnieżycy
            długie kolejki,hen na ulicy
            a teraz ciepło i komfortowo
            świecką tradycję tworzymy nowąwink
            • znavvca Grudzień tu dziś... 01.12.08, 02:19
              Dziś pierwsza niedziala była
              Kiedy świeczki się zapala
              Adwent. Deszczyk jezdnię zmywał
              Pierwsza z czterech, już jest mała

              Reszta świeczek, dalej długie
              Jeszcze nie są zapalone
              W kalendarzu dziecię dłubie
              Bo to pierwszy grudnia dzionek
                • azaheca Re: -dziwny ten świat 01.12.08, 21:16
                  Świetną Znavvca jest przynętą
                  nie wierzyłam swym oczętom
                  gdy czytałam Kaszalota
                  więc ujawnił się niecnota!
                  ja prosiłam i Alice
                  on u Krychy pod spódnicę
                  wciąż uparcie dawał nura
                  wolał już w kanale szczura
                  niźli pisać na Wierszykach
                  ale Znavvcy nie unika
                  co o tym myśleć,już nie wiem sama
                  wszystkiemu winna znów pewnie flamawink
    • znavvca Czwarty Grudzień, czwartek 04.12.08, 12:02
      Dziś poranna ślizgawica
      Kiedym z domu w rękawicach
      Wyszedł rano, stąpił dzielnie
      W lśniącą asfaltu patelnię
      Nogi mi się rozjechały
      Drobnym kroczkiem spacer mały
      Do przystanku by nie upaść
      Tramwaj wypadł niby szczupak
      Miał trudności z hamowaniem
      Motornicza, dzielna pani
      Piasku sypła wnet na koła
      Stój, tramwaju! Stój, ty! woła
      Wszystko dobrze się skończyło
      Chociaż bardzo ślisko było
            • azaheca Piętnasty Grudzień,poniedziałek 15.12.08, 19:30

              Połowa grudnia,niby już zima
              ale na szczęście śniegu wciąż ni ma
              za to ostro dziś powiało
              że jest zimniej się zdawało
              nie chce na ziąb się wychodzić
              no ale Rudej muszę dogodzić
              trzykrotny spacer obowiązkowy
              środkowy długi,bo aż parkowycrying
                        • azaheca Re: Dalej mróz trzyma... 08.02.09, 00:40
                          Zaniedbany wątek Znavvcy
                          dawno nie ma już łaskawcy
                          co tam słychać w Skandynawii?
                          może na wakacjach bawi
                          tam gdzie palmy kokosowe
                          spija trunki luksusowe
                          a tu luty,miesiąc trudny
                          bywa mroźny,ciepło-złudny
                          lecz na szczęście krótko trwa
                          kto zabierze mnie do SPA?
                          te masaże,te okłady
                          i solarka,bo człek blady...
                              • azaheca Re: Dalej mróz trzyma... 17.02.09, 22:39
                                "Idzie luty,podkuj buty"
                                ale kiedy but popsuty
                                od podeszwy coś przecieka
                                wtedy w lutym człowiek zwleka
                                bo to zaraz wiosna będzie
                                już te lżejsze buty wszędzie
                                fajne dawno wykupionesciana
                                były mocno przecenione
                                coś za długo znów zwlekałam
                                w dziurawych butach z Rudą śmigałam
                                co prawda szafa aż trzeszczy w szwach
                                butów tam mnóstwo,dużo ,aż strachshock
                                te niewygodne,te sznurowane
                                te na obcasie,długie,wciągane
                                a inne jeszcze są przypadkowe
                                więc potrzebuję znów buty nowe tongue_out
                                • azaheca Odwilż przyszła, 25.02.09, 00:25
                                  ja się cieszę
                                  i zapytać teraz spieszę
                                  jak u Znavvcy ,pewnie zima
                                  lecz na aurę się nie zżyma
                                  lubi mrozy,śniegi,szron
                                  w akwareli chłodny ton
                                  śnieg namalować,to wielka sztuka
                                  i na Fałacie długa nauka
                                  także Ruszczyca śnieg podziwiałam
                                  nawet oryginał w ręku trzymałam smile
                                  • znavvca Re: Odwilż przyszła, 25.02.09, 11:41
                                    U nas wiosna tuż się skrada
                                    Słońce, nieraz deszcz popada
                                    Była nieco śniegu chwila
                                    Fala deszczu wnet ją zmyła

                                    śniegu sam ja nie maluję
                                    W akwareli go postaci
                                    Na Allegro ja kupuję
                                    Jeśli stać mnie zań zapłacić smile
                                    • alice0553 Re: Odwilż przyszła, 25.02.09, 15:07
                                      Pora roku już się zmienia
                                      więc wychodzi Znavvca z cienia
                                      czy ukrywał się przed nami
                                      czy w sen zapadł wraz z kotami?
                                      a wracając do pogody
                                      u nas też puściły lody
                                      sople z dachów wciąż spadają
                                      i przechodniom zagrażają
                                      wiosna idzie już przez płoty
                                      pozdrów Znavvco swoje koty! smile
                                        • znavvca Re: Odwilż przyszła, 26.02.09, 11:01
                                          W deszczu chłodnym dziś nie nęci
                                          Pisać wierszem. W nosie kręci
                                          Sen powieki me obciąża
                                          Rymy luzem wokół krążą

                                          Wątek ładnie utrzymany
                                          Odkurzony wysprzątany
                                          Lepiej sobie pospać słodko
                                          Niż zapałaki łamać z płotku

                                          Pozdrowienia dla Maciusia
                                          Ode Mluśka i Mruczusia
                                          I dla suki też pokłony
                                          Co to rudy ma ogonek


                                          smile
                                          • alice0553 Re: Odwilż przyszła, 26.02.09, 12:49
                                            Maciuś śpi zadowolony
                                            i przesyła Wam ukłony
                                            wczoraj przykrą miał przygodę
                                            zdarte futro jest dowodem
                                            że znów czarny zbój grasował
                                            mego Maćka atakował
                                            na parapet nawet wskoczył
                                            i tam walkę z Maćkiem toczył
                                            na ratunek się rzuciłam
                                            i łobuza przepędziłam
                                            Maciuś areszt miał domowy
                                            a ja całą nockę z głowy
                                            bo mi miauczał wciąż za drzwiami
                                            ciężki żywot z kocurami! wink

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka