Dodaj do ulubionych

Nie było Psiego Pola?

19.12.03, 10:17
twojemiasto.gazeta.pl/trojmiasto/1,35635,1833316.html
Obserwuj wątek
    • aldon Re: Nie było Psiego Pola? 19.12.03, 10:34
      Kto tak twierdzi i skąd ta pewność?
      • lacietis Re: Nie było Psiego Pola? 19.12.03, 10:54
        O ile wiem sprawa jest udowodniona od kiilkudziesieciu lat - trochę jesteście
        zapóźnieni...
        Nie było zadnej wielkiej bitwy, a Niemcy wycofali się ze Śląska ze wzgledu na
        dywersję wegierska w czechach.
        • aldon Re: Nie było Psiego Pola? 19.12.03, 10:57
          lacietis napisał:

          > O ile wiem sprawa jest udowodniona od kiilkudziesieciu lat - trochę
          jesteście
          > zapóźnieni...
          > Nie było zadnej wielkiej bitwy, a Niemcy wycofali się ze Śląska ze wzgledu
          na
          > dywersję wegierska w czechach.
          Przyznam się, że nic o tym nie słyszałem. Gdzie mozna by sie dowiedziec czegos
          więcej na ten temat?
          • archeo_gda Re: Nie było Psiego Pola? 19.12.03, 11:47
            aldon napisał:

            > Przyznam się, że nic o tym nie słyszałem. Gdzie mozna by sie dowiedziec
            czegos
            > więcej na ten temat?

            Ten link, który dałem w pierwszym poście, to zdaje się notka na marginesie
            rozmowy dziennikarki z Błażejem Sliwińskim, profesorem historii średniowiecza
            na uniwersytecie gdańskim. A że mistrz Wincenty, Kadłubkiem zwany, wielkim
            konfabulatorem był, to sprawa znana nie od dziś...
            • milosevic1 ale za to zkundlone psy w komplecie 22.12.03, 07:48
              bo jestes nic wiecej razem z tym kabaretem dla debili
    • juliusz_cezar1 Re: Nie było Psiego Pola? 19.12.03, 23:00
      Słyszałem też, że podobno nie było bitwy pod Cedynią. Cedynią tą, która jest
      obecnie w Polsce - bitwa rzekoma miała się odbyć w jakiejś Cedyni na
      Połabszczyźnie? Ktoś wie więcej na ten temat? Powtarzam: nie chcę fałszywej
      propagandy rozsiewaćsmile
      • pawelekok1 Re: Nie było Psiego Pola? 20.12.03, 00:29
        Czytałem o tym przed wielu laty, niestety nie pamiętam już dokładnie źródła.
        Sprawa dotyczyła m.in. kwestii zachodniej polityki Mieszka I i bardzo
        wątpliwej ekspansji niemieckiej posuniętej aż tak daleko na wsch. w tym
        okresie. Wydaje się dużo bardziej prawdopodobne, że zdarzenie to miało miejsce
        o wiele dalej na zach. od tradycyjnie lokalizowanej Cedyni. Podstawowym
        argumentem był fakt, iż tak rzetelny i dość czasem przyziemnie szczegółowy w
        swoich relacjach Thietmar zupełnie pominął obecność Odry przy opisie bitwy.
        Nie pamiętam, jakie były dokładnie argumenty za nową lokalizacją i skąd ją
        wzięto. Może będzie coś na ten temat wiedział Titus Flavius, ale on również od
        dawna nie odwiedza tego forum, które wyraźnie zeszło na psy. Temat ten był też
        parę razy wzmiankowany na tym forum we wcześniejszych wątkach o pochodzeniu
        Polan.
        • pawelekok1 Re: Nie było Cedyni w Polsce? 20.12.03, 00:36
          P.S. Zapomniałem dodać, że prowadzone pod Cedynią (w Polsce) badania
          archeologiczne nie przyniosły odkrycia żadnych śladów świadczących o tym, że
          bitwa ta miała rzeczywiście tu miejsce. Oczywiście nie przesądza to
          ostatecznie, zawsze można domniemywać, że bitwa miała miejsce kilka km bliżej
          lub dalej, i że kiedyś takowe ślady zostaną odkryte. Był to koronny argument
          obrońców tradycyjnej lokalizacji. W NRD o ile mi wiadomo, (ale mogę mieć
          nieświeże wiadomości) takowych badań pod domniemaną Cedynią nie prowadzono.
    • ignorant11 A może Grunwaldu też nie było? 20.12.03, 04:32

      • lacietis A może są garbate aniołki? 20.12.03, 09:44
        A dlaczego Landsberg, nazywa się Gorzów Wielkopolski??? -Wszystko można nazwać
        jak się komu podoba.... Była legęda o Psim Polu - więc któś z PPR postanowił,
        że taka dzielnica we Wrocławiu powinna być...
        • juliusz_cezar1 Buhahahaha 20.12.03, 10:01
          Dzielnica Wrocławia?? Buhahahahahha! Przecież tam wszędzie
          dorabiają "piastowskie korzenie". No właśnie, Ignorant, a kiedy nam oddadzą
          Smoleńsk, Wilno, a może i Moskwę??? W końcu wyprawa Wazów też tam dotarła!
          • juliusz_cezar1 Re: Buhahahaha 20.12.03, 10:02
            Lacietis, po prostu ingorant rzuca sloganami z lat czterdziestych i
            pięćdziesiątych... Na takie przypadki niestety nie ma rady.
      • ignorant11 Zanim zaczniecie wyśmiewać nabirzecie erudycji 20.12.03, 10:08

        • juliusz_cezar1 Re: Zanim zaczniecie wyśmiewać nabirzecie erudycj 20.12.03, 10:11
          CZŁOWIEKU!!!!!!!!! CZY TY DO RESZTY ZWARIOWAŁEŚ!! DLACZEGO WSZĘDZIE
          DOSZUKUJESZ SIĘ SPISKU ANTYPOLSKIEGO??!! POWIEDZENIE PRAWDY, CZASEM BOLESNEJ,
          NIE JEST PRZEJAWEM ANTYPOLONIZMU!! Mówieniem prawdy służymy naszym Przodkom!!
          Tkwij w swoich bajdurzeniach, tkwij... schizofreniku...
          • ignorant11 Re: Zanim zaczniecie wyśmiewać nabirzecie erudycj 20.12.03, 12:03
            juliusz_cezar1 napisał:

            > CZŁOWIEKU!!!!!!!!! CZY TY DO RESZTY ZWARIOWAŁEŚ!! DLACZEGO WSZĘDZIE
            > DOSZUKUJESZ SIĘ SPISKU ANTYPOLSKIEGO??!! POWIEDZENIE PRAWDY, CZASEM BOLESNEJ,
            > NIE JEST PRZEJAWEM ANTYPOLONIZMU!! Mówieniem prawdy służymy naszym Przodkom!!
            > Tkwij w swoich bajdurzeniach, tkwij... schizofreniku...
            • juliusz_cezar1 Re: Zanim zaczniecie wyśmiewać nabirzecie erudycj 20.12.03, 12:32
              Zauważ, że ja nie kwestionuję istnienia wsi Hund Feld. Krytykuję natomiast
              twoje maniakalne komentowanie treści, z którymi się nie zgadzasz, typu: " w
              negowaniu wszystkiego co słowiańskie i polskie..." Ja nie wykluczam, że taka
              wioska istniała!
              • ignorant11 Re: Zanim zaczniecie wyśmiewać nabirzecie erudycj 21.12.03, 23:03
                juliusz_cezar1 napisał:

                > Zauważ, że ja nie kwestionuję istnienia wsi Hund Feld. Krytykuję natomiast
                > twoje maniakalne komentowanie treści, z którymi się nie zgadzasz, typu: " w
                > negowaniu wszystkiego co słowiańskie i polskie..." Ja nie wykluczam, że taka
                > wioska istniała!
    • sztylet69 pod Plowcami tez nic nie bylo... 20.12.03, 10:51
      Przypomnialo mi sie,ze bitwa pod Plowcami to tez chala, po prostu nasi natkneli
      sie na maly oddzial krzyzacki,zreszta podobno strasznie wystraszony.

      Cedynia-faktycznie,z tego co pamietam to znaleziska archeol. wskazuja na zwykly
      grod,troche skorup,ale nie na zadna masakre na wielka skale. Kiedys bralem
      udzial w organizowaniu rekonstrukcji bitwy pod Cedynia,lza sie w oku kreci,eh.
      Natomiast cala okolica bardzo ladna,polecam na lato cale Pojezierze Mysliborskie.

      Aha, Wroclawiowi i okolicy nie dorabia sie korzeni piastowskich, bo one tam sa,
      pogrzebcie w historii. Inny problem to czy piastowski rowna sie polski, bo
      czesto to co robili Piastowie temu przeczy.
      pozdr
      • juliusz_cezar1 Re: pod Plowcami tez nic nie bylo... 20.12.03, 11:44
        Co z tego, że korzenie piastowskie są, skoro ludzie tam żyjący nie mają z tym
        nic wspólnego, tj. nie są potomkami tych, którzy to tworzyli?
      • ignorant11 Re: pod Plowcami tez nic nie bylo... 20.12.03, 11:59
        sztylet69 napisał:

        > Przypomnialo mi sie,ze bitwa pod Plowcami to tez chala, po prostu nasi
        natkneli
        > sie na maly oddzial krzyzacki,zreszta podobno strasznie wystraszony.
        >
        > Cedynia-faktycznie,z tego co pamietam to znaleziska archeol. wskazuja na
        zwykly
        > grod,troche skorup,ale nie na zadna masakre na wielka skale. Kiedys bralem
        > udzial w organizowaniu rekonstrukcji bitwy pod Cedynia,lza sie w oku kreci,eh.
        > Natomiast cala okolica bardzo ladna,polecam na lato cale Pojezierze
        Mysliborski
        > e.
        >
        > Aha, Wroclawiowi i okolicy nie dorabia sie korzeni piastowskich, bo one tam
        sa,
        > pogrzebcie w historii. Inny problem to czy piastowski rowna sie polski, bo
        > czesto to co robili Piastowie temu przeczy.
        > pozdr
        • lacietis Re: pod Plowcami tez nic nie bylo... 20.12.03, 13:01
          ignorant napisał:
          Zatem równie dobrze i łatwo przyszłoby kwestionować polskośc takich rodów jak
          Jagiellonowie, Wiśnowieccy, Radziwiłowie, Potoccy, Lubeccy, Lubomirscy, czy
          Koniecpolscy, które zreszta jak się bliżej przyjrzeć są mniej polskie niż
          Piastowie...
          "Kurde" Ignorancie! Uważasz Jagiellonów i Radziwiłów za polskie rody? To
          chyba jedank coś nie tak z Tobą. W żyłach Jagiellonów nie płynęła kropla
          polskiej krwi - aż do ostatniego Żigismunda Augusta! podobnie proces
          polonizacji Radziwiłów trwał całe wieki i zakończył się kilkaset lat później
          niż zaczeli oni mówić po polsku. Nie przesadzaj. (o pozostałych rodach niech
          się wypowiedzą inni - jeśli chcą)
          • arnold88 Re: pod Plowcami tez nic nie bylo... 20.12.03, 14:00
            lacietis napisał:

            > ignorant napisał:
            > Zatem równie dobrze i łatwo przyszłoby kwestionować polskośc takich rodów jak
            > Jagiellonowie, Wiśnowieccy, Radziwiłowie, Potoccy, Lubeccy, Lubomirscy, czy
            > Koniecpolscy, które zreszta jak się bliżej przyjrzeć są mniej polskie niż
            > Piastowie...
            > "Kurde" Ignorancie! Uważasz Jagiellonów i Radziwiłów za polskie rody? To
            > chyba jedank coś nie tak z Tobą. W żyłach Jagiellonów nie płynęła kropla
            > polskiej krwi - aż do ostatniego Żigismunda Augusta! podobnie proces
            > polonizacji Radziwiłów trwał całe wieki i zakończył się kilkaset lat później
            > niż zaczeli oni mówić po polsku. Nie przesadzaj. (o pozostałych rodach niech
            > się wypowiedzą inni - jeśli chcą)

            Lacietisie uwazasz dynastie Windsorow za angielski rod? Zdajesz sobie sprawe,ze
            w calej historii Anglii nigdy nie zasiadal tam na tronie rodowity Anglik,a
            jednak Anglicy wszystkich swoich krolow maja za 100% Angoli ,co do Piatow to
            prawie wszyscy czlonkowie tego rodu od czasow Mieszka 11 brali sobie za zony
            rodowite Niemki.
            • lacietis Windsorów też nie było! 22.12.03, 14:59
              arnold88 napisał:

              > lacietis napisał:
              >
              > > ignorant napisał:
              > > Zatem równie dobrze i łatwo przyszłoby kwestionować polskośc takich rodów
              > jak
              > > Jagiellonowie, Wiśnowieccy, Radziwiłowie, Potoccy, Lubeccy, Lubomirscy, cz
              > y
              > > Koniecpolscy, które zreszta jak się bliżej przyjrzeć są mniej polskie niż
              > > Piastowie...
              > > "Kurde" Ignorancie! Uważasz Jagiellonów i Radziwiłów za polskie rody? To
              >
              > > chyba jedank coś nie tak z Tobą. W żyłach Jagiellonów nie płynęła kropla
              > > polskiej krwi - aż do ostatniego Żigismunda Augusta! podobnie proces
              > > polonizacji Radziwiłów trwał całe wieki i zakończył się kilkaset lat późni
              > ej
              > > niż zaczeli oni mówić po polsku. Nie przesadzaj. (o pozostałych rodach nie
              > ch
              > > się wypowiedzą inni - jeśli chcą)
              >
              > Lacietisie uwazasz dynastie Windsorow za angielski rod? Zdajesz sobie
              sprawe,ze
              >
              > w calej historii Anglii nigdy nie zasiadal tam na tronie rodowity Anglik,a
              > jednak Anglicy wszystkich swoich krolow maja za 100% Angoli ,co do Piatow to
              > prawie wszyscy czlonkowie tego rodu od czasow Mieszka 11 brali sobie za zony
              > rodowite Niemki.

              -Nie uważam dynastii Koburskiej (niestety na poczekaniu nie pamiętam, czy to
              Witelsbachowie, czy inne Szwaby lub Turyngi), za angielską. Chociaż "chamstwo"
              się "zanglizowało".
              Zwróć jednak uwagę na to, że potomstwo Wiktorii i Alberta(?) nigdy nie
              zasiadało, na zadnym niemieckim tronie! A Jagiellonowie do końca zasiadali na
              tronie litewskim!
              Piastowie brali sobie Niemki za żony (ale i Rusinki i Węgierki, i pewnie
              jeszcze inne czorty w spódnicach), ale ród był polskiego (polańskiego)
              pochodzenia, mieszkał i władał Polską - więc nie do końca odpowiada to sytuacji
              Jagiellonów - a już tem bardziej nie upoważnia do wyzywania ich od "polskich
              rodów"!

              Жыве Літва-Беларусь!!!
              • juliusz_cezar1 Re: Windsorów też nie było! 22.12.03, 15:20
                Dlaczego dynastię Sachsen-Coburg-Gotha nazywasz "chamstwem". Nie daj Boże,
                ktoś by tak nazwał Jagiellonów... to obawiam się, co byście wyrabiali.
          • ignorant11 Bez norm norymberskich! 21.12.03, 22:51
            lacietis napisał:

            > ignorant napisał:
            > Zatem równie dobrze i łatwo przyszłoby kwestionować polskośc takich rodów jak
            > Jagiellonowie, Wiśnowieccy, Radziwiłowie, Potoccy, Lubeccy, Lubomirscy, czy
            > Koniecpolscy, które zreszta jak się bliżej przyjrzeć są mniej polskie niż
            > Piastowie...
            > "Kurde" Ignorancie! Uważasz Jagiellonów i Radziwiłów za polskie rody? To
            > chyba jedank coś nie tak z Tobą. W żyłach Jagiellonów nie płynęła kropla
            > polskiej krwi - aż do ostatniego Żigismunda Augusta! podobnie proces
            > polonizacji Radziwiłów trwał całe wieki i zakończył się kilkaset lat później
            > niż zaczeli oni mówić po polsku. Nie przesadzaj. (o pozostałych rodach niech
            > się wypowiedzą inni - jeśli chcą)
            • lacietis Re: Bez norm norymberskich! 22.12.03, 15:05
              Te rody, które wymieniłem są nieodłącznie związane z Polską i dzieki Polsce
              zrobiły karierę, pozatem nikt poza Tobą nie kwestionuje iż należa one do
              poslkiej arystokracji...


              Ignorancie!
              Z tą polską karierą Radziwiłłów - to bym nie przesadzał na twoim miejscu. Przez
              wieki istniały dwie linie książąt na Nieświeżu i na Taurogach, a wszelkie
              czysto polskie kombinacje są wtórne i późne...
              I co z tego, ze tu nikt nie kwestionuje? sam muszę bronić honoru Litwy
              (Białorusi) - choć raczej razem powinniśmy dawać odpór germańsko-moskiewskiej
              nawale!
              Gdybyś pogadał z ludźmi w Mińsku - to jeszcze nie takie rezczy byś usłyszał - i
              wtedy Ty był byś osamotniony...
      • lacietis Re: pod Plowcami tez nic nie bylo... 20.12.03, 13:06
        sztylet69 napisał:

        > Przypomnialo mi sie,ze bitwa pod Plowcami to tez chala, po prostu nasi
        natkneli
        > sie na maly oddzial krzyzacki,zreszta podobno strasznie wystraszony.
        >
        > (...)

        Dla mnie najlepszym dowodem rangi bitwy pod Płowcami jest fakt, że mimo tej
        zwycięzkiej (?) walki, Krzyzacy zagarnęli wtedy Kujawy. Może nawet i sama
        bitewka była wygrana - ale na losy wojny polsko-krzyzackiej za bardzo to nie
        wpłynęło.

        Co do Psiego pola - to fakt istnienia nazwy wsi jeszcze nie potwierdza
        historyczności bitwy. Jak było nie mam pojęcia - ale może mistrz Kadłubek
        słyszał o tej miejscowości i stąd wysnuł domniemanie, że mogła tam być bitwa
        zakończona włuczeniem zwłok przez psy. A może zbieżność nazwy i opowieści
        wynika z jeszcze innych przesłanek?
    • arnold88 Bitwa pod Legnica to wymysl polskiej propagandy 20.12.03, 13:45
      Niemieccy naukowcy juz dawno ustalili jak bylo naprawde!!! Upadl kolejny polski
      mit!



      A co do przekrecania faktow historycznych.
      W koncu Polacy wymyslili tez bitwe pod Legnica - ktorej nigdy nie bylo - i
      jestem ciekawy, ile doktoratow
      na polskich uczelniach powstalo wokol tego tematu.
      A co do tematow prac doktorskich. Choc tez promowalem ( z historii kultury -
      ale nie na polskiej uczelni),
      to musze przyznac, ze zdarzaja sie tematy, przy ktorych mozna tylko kiwac
      glowa.
      Dla mnie najlepszym - byla praca promocyjna pewnej pani - pelniacej zreszta
      funkcje rektora - wtedy
      jeszcze PWSM w
      Katowwicach - o wplywie mysli Jozefa Stalina na muzyke.
      Ale takich rzeczy produkowano w Polsce tysiace.
      Pyrsk
      Wasz Marjanek



      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=59&w=4296631&a=4315165
      • gesiek1 Bitwy 21.12.03, 22:25
        1.Też kiedyś spotkałem się z poglądem,że bitwę pod Legnicą wymyślił
        Długosz.Bardzo dokładnie musiał ją sobie wymyśleć,z takimi szczegółami jak
        udział gwarków ze Złotoryji,czy Krzyżaków.
        2.Bitwa pod Płowcami byłAA RZECZYWIŚCIE STARCIEM łOKIETKA Z częścią sił
        krzyżackich i faktycznie niewiele zaważyła na losach przegranej przez Polaków
        wojny.Miała za to znaczenie moralne,bo pierwszy raz udało się pokonać Krzyżaków.
        3.Nazwa Psie Pole miała pochodzić też od psiarni ,ulokowanych na tym
        obszarze.Ciężko powiedzieć jak powstała ta nazwa,czy dorobiono legendę do
        nazwy,czynazwa powstała po wydarzeniu.Sama bitwa miała miejsce.Podobno walczył
        tam oddział armii niemieckiej(Broń Boże cała armia!)z Henrykiem V na czele z
        Polakami pod B.K. na czele.Niemcy nie zostali całkiem pokonani,ale ponieśli
        duże straty,także psychiczne(obecność cesarza).
        4.Są twierdzenia,że Marco Polo nie był w Chinach,bo nie ma w jego relacji
        wzmianki o Wielkim Murze.Wszystkie wiadomości miał "zerżnąć" od Persów.To
        a'propos bitwy pod Cedynią.
        5.Kłótnia,czy Radziwiłłowie,Wiśniowieccy i inne rody były polskimi czy nie,nie
        ma sensu.Pochodzenia były,oczywiście,litewskiego lub ruskiego.Było
        powiedzenie "natione Polonus,gente Lithuanus" lub "Ruthenus" czyli można było
        to znakomicie pogodzić.Taka była po prostu Rzeczpospolita szlachecka.Najlepszy
        przykład to "Litwo,ojczyzno moja" czego nie mogą zrozumieć uczniowie w
        szkołach.To chyba jest temat na osobny wątek.
        • sztylet69 Re: Bitwy 21.12.03, 22:31
          Dobry glos na podsumowanie dyskusji. Gesiek1 zakonczyl temat.
          pozdr
          • ignorant11 Pięknie spuetował! 21.12.03, 23:06
            sztylet69 napisał:

            > Dobry glos na podsumowanie dyskusji. Gesiek1 zakonczyl temat.
            > pozdr
      • ignorant11 Re: Bitwa pod Legnica to wymysl polskiej propagan 21.12.03, 22:59
        arnold88 napisał:

        > Niemieccy naukowcy juz dawno ustalili jak bylo naprawde!!! Upadl kolejny
        polski
        >
        > mit!
        >
        >
        >
        > A co do przekrecania faktow historycznych.
        > W koncu Polacy wymyslili tez bitwe pod Legnica - ktorej nigdy nie bylo - i
        > jestem ciekawy, ile doktoratow
        > na polskich uczelniach powstalo wokol tego tematu.
        > A co do tematow prac doktorskich. Choc tez promowalem ( z historii kultury -
        > ale nie na polskiej uczelni),
        > to musze przyznac, ze zdarzaja sie tematy, przy ktorych mozna tylko kiwac
        > glowa.
        > Dla mnie najlepszym - byla praca promocyjna pewnej pani - pelniacej zreszta
        > funkcje rektora - wtedy
        > jeszcze PWSM w
        > Katowwicach - o wplywie mysli Jozefa Stalina na muzyke.
        > Ale takich rzeczy produkowano w Polsce tysiace.
        > Pyrsk
        > Wasz Marjanek
        >
        >
        >
        > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=59&w=4296631&a=4315165
        • gesiek1 Stalin - językoznawca 22.12.03, 20:56
          Ciekawostka.Tow.Stalin stwierdził,że Azerowie pochodzą od starożytnych Medów i
          tabuny historyków,filologów itd ruszyły w bój,aby to udowodnić.Nic im chyba nie
          wyszło.
      • lacietis Re: Bitwa pod Legnica to wymysl polskiej propagan 22.12.03, 15:10
        arnold88 napisał:

        > Niemieccy naukowcy juz dawno ustalili jak bylo naprawde!!! Upadl kolejny
        polski
        >
        > mit!
        >
        >
        >
        > A co do przekrecania faktow historycznych.
        > W koncu Polacy wymyslili tez bitwe pod Legnica - ktorej nigdy nie bylo - i
        > (...)

        Arni!!! Obudź się! Trochę przesadzasz... To, że nie było Psiego Pola (bitwy),
        nie znaczy, że nic nie było. Rozumiem, ze niektórym świat się zawalił, gdy
        dowiedzieli się że: Psiego Pola nie było; Płowce nic nie dały; Jagiełło był
        Litwinem, a pod Kircholmem stawało więcej Kurlandczyków niż Polaków (których
        wogóle tam nie było). Ale w historii jest sporo mitów - i jak się dowiemy o ich
        rozwianiu trzeba być mężnym!

        Arnoldzie - trzymaj się!
    • ignorant11 Wypedzeń Polaków tez nie było... 23.12.03, 00:27

      • lacietis Re: Wypedzeń Polaków tez nie było... 23.12.03, 12:06
        Ignorancie!
        Sam lubię czasami być nieco radykalny - ale trzeba wiedzieć, gdzie jest koniec
        radykalizmu.
        A nie można roboczo (i zgodnie z historyczną prawdą) przyjąć, że były zarówno
        wypędzenia Polaków, przez Niemców (i innych), jak i wypędzenie przez Polaków:
        Niemców, Ukraińców, a także "malutkie wypędzonka" Białorusinów i Lietuwisów?
        Fajnie jest mieć monopol na prawdę i słuszność - ale żadko kiedy jest ktoś, kto
        ma wyłącznie rację, zawsze był szlachetną i bezbronną ofiarą!
        Takimi nie są na pewno Niemcy - ale też nie są nimi, ani Ukraińcy, ani
        Rosjanie - ani nawet (wiem, że to dla wielu szok) Polacy. Białorusini z nich
        wszystkich najmniej naświnili - ale pewnie nie dla tego, że są aż tak
        szlachetni - tylko dlatego że mieli najmniej możliwości - bo gdyby mogli...
        Zresztą moja (daleka) ciotka opowiadała mi, że w likwidacji getta postawskiego
        brali udział głównie białoruscy policjanci (iinna sprawa, ze wielu z nich było
        katolikami i jako Polacy zamieszkali po 1945r w Polsce...).
        Wszystko to jest nieźle popieprzone i przekrzykiwanie się, kto był bardziej
        pokrzywdzony nie ma sensu!
        Niemcy chcieli Polaków wymordować i poprzesiedlać, ale nie zdążyli, a Polacy
        mordowali Niemców bardziej chałupniczo (więc i ofiar mniej) - ale za to o wiele
        skuteczniej wysiedlili!
        Że im się należało?... A wiesz ilu Ukraińców, Białorusinów, Lietuwisów i Żydów,
        uważało, że Polakom się należało w 1939 i po 1944 - i co znowu Polacy słusznie
        uważają, że się Niemcom należalło, a Polacy na Wschodzie byli wyłącznie
        bezbronnymi ofiarami.
        Ja się nie dziwię pani Steinbach, ze chce budować pomnik wypędzonym Niemcom -
        bo ostatecznie co ją obchodzi, że wygoniono też: Polaków, Ukraińców, Chorwatów,
        Albańczyków, czy Serbów - ostatecznie każdy martwi się głównie o swoich - i to
        jest naturalne. W końcu na tym oparta jest idea etniczności - bardziej nas
        obchodzi, że jesteśmy Słowianami (i dlatego się tu spotykamy), niż to że inni
        są Niemcami, albo Brazylijczykami (ich problem).
        Tylko nie popadajmy w skrajność - każdej sprawie najlepiej służy prawda.


        A propos prawdy. Ty i twoi stronnicy spójżcie sobie, na watek o "polskości"
        Kopernika - jakie to karkołomne konstrukcje stosowano by tylko okazał się
        Polakiem - a jak za litewskością Radziwiłłów (przynajmniej do XIXw) i
        Jagiellonów przemawia znacznie więcej, to nagle metodologia zastosowana do
        Kopernika już się nie liczy. Nagle okazuje się, że język najważniejszy -
        chociaż nawet niemieckojęzyczny Kopernik był dla was Polakiem.
        trochę więcej: pokory wobec faktów i obiektywizmu w spojżeniu.
        Może i Mickiewicz nie był Białorusinem - ale i Polakiem nie był! Był
        polskojęzycznym obywatelem WKL - choć największy wkład włożył właśnie w kulturę
        polską, a nie białoruską, czy lietuwiską...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka