Dodaj do ulubionych

Kanibalizm

12.09.03, 13:37

Przed wczoraj jadąc w metrze na stacji służew oderwałem małą skórke z
mojego palca z okolic paznokcia –pomiędliłem ja troche i kiedy opuściłem
wagon na stacji wilanowska rozpoczełem konsumpcje- nie była zła ale taka
twarda.

A czy wy siebie pozeracie – kiedys znałem kolesia który potrafił zjeść
własny strupek
O masowym połykaniu własnej śliny czy glutków nie chyba co mówić
Pzdrw
Obserwuj wątek
    • soczewica Re: Kanibalizm 12.09.03, 13:39
      ach mniam mniam :)
      >
    • soczewica nie wiem dlaczego w tym wątku, ale... 12.09.03, 13:43
      dzisiaj w tramwaju trafiło mi się miejsce. cały szereg miejsc. każdy mądry
      człowiek napiera wtedy do pierwszego, żeby nikt już przed nim nie siedział. ale
      soczewica beztrosko siadła sobie pod kasowniczkiem. i ją pokarało.
      kilka przystanków jechała przede mną starsza pani - a mi omal nie urwało nosa.
      nie wyglądała na bezdomną, raczej na gigantycznie zaniedbaną. od słodkawego
      zapszku robiło mi się słabo...
      przygody w środkach komunikacji :) niestety w krakowowie nie mamy metra,
      chociaż moja pryzjaciółka jechała kiedyś ze swoim chłopem -warszawiakiem -
      ulicą starowiślną. a tam są takie nowoczesne w formie szalety, które wyglądają
      jak zejście na perony, czy coś. i chłop się pyta: co to. a ona na to: metro.
      aha, na to on. dopiero parę rpzystanków później sie zorientował i rzecze: ale
      przecież w krakowie nie ma metra...
      :)
      soczewica
      • wo_bi Re: nie wiem dlaczego w tym wątku, ale... 12.09.03, 13:58
        soczewica napisała:

        > dzisiaj w tramwaju trafiło mi się miejsce. cały szereg miejsc. każdy mądry
        > człowiek napiera wtedy do pierwszego, żeby nikt już przed nim nie siedział.
        ale soczewica beztrosko siadła sobie pod kasowniczkiem. i ją pokarało.
        > kilka przystanków jechała przede mną starsza pani - a mi omal nie urwało
        nosa.
        > nie wyglądała na bezdomną, raczej na gigantycznie zaniedbaną. od słodkawego
        > zapszku robiło mi się słabo...
        >
        To jeszcze nic. Jezdze codziennie pociagiem podmiejskim. Brrr jade do W-wy
        tlok... wracam... tlok. Wsiadam, a w waganie smrod, brud i orzeszki ;) Okna
        zaparowane. Noz bys wbila w powietrze. A sprobuj otworzcy okno!! Gotowi sa
        wyrzucic Cie z pociagu.
        • soczewica Re: nie wiem dlaczego w tym wątku, ale... 12.09.03, 14:13
          wo_bi napisał:

          > To jeszcze nic. Jezdze codziennie pociagiem podmiejskim. Brrr jade do W-wy
          > tlok... wracam... tlok. Wsiadam, a w waganie smrod, brud i orzeszki ;) Okna
          > zaparowane. Noz bys wbila w powietrze. A sprobuj otworzcy okno!! Gotowi sa
          > wyrzucic Cie z pociagu.

          skądś to znam - jechałyśmy z dziewczynami z naszej "daczy czyli prawie z
          ukrainy ;)", 7 godzin w pociągu i to w nocy, wiadomo, ciężko spać, więc
          pasażerowie się kokoszą, czytają, jedzą.
          my próbowałyśmy otworzyć okno, ale co wyszliśmy na dymka, to ktoś nam to okno
          zamykał. to znacy konkretna dziewczyna. i momentalnie duchota, człowiek mało ze
          skóry nie wyskoczy.
          pasażerowie na tej trasie chyba kultywują pogląd, że okno otwarte w nocy to
          szkodliwa sprawa; kiedyś jechaliśmy tam z ezawowskim - też oczywiście
          zamknięte, duszno i śmierdiz jak cholera, a jak jeszcze panna (różowo-niebieski
          dres) wyjęła z torby kanapki z jakimś mięsem i zaczęła jeść, rozsiewając
          zapszek... mniam. mniam. bueeeeeeeeeee...
          a że wyrzucić chcą cię z pociągu - nie dziw się. w końcu to Pruszków :)))
          • wo_bi Re: nie wiem dlaczego w tym wątku, ale... 12.09.03, 14:21
            soczewica napisała:

            > a że wyrzucić chcą cię z pociągu - nie dziw się. w końcu to Pruszków :)))
            >
            >
            zaraz, zaraz, to ja wsiadam w Pruszkowie. I okno jest otwarte. ;)))
            • soczewica Re: nie wiem dlaczego w tym wątku, ale... 12.09.03, 14:35
              wo_bi napisał:

              > soczewica napisała:
              >
              > > a że wyrzucić chcą cię z pociągu - nie dziw się. w końcu to Pruszków :)))
              > zaraz, zaraz, to ja wsiadam w Pruszkowie. I okno jest otwarte. ;)))

              znaczy się mafia brwinowska?... :)
              • wo_bi Re: nie wiem dlaczego w tym wątku, ale... 12.09.03, 14:38
                soczewica napisała:

                > wo_bi napisał:
                >
                > > soczewica napisała:
                > >
                > > > a że wyrzucić chcą cię z pociągu - nie dziw się. w końcu to Pruszków
                > :)))
                > > zaraz, zaraz, to ja wsiadam w Pruszkowie. I okno jest otwarte. ;)))
                >
                > znaczy się mafia brwinowska?... :)
                >
                >
                Ooooo widze, ze kojarzysz okolice :)))))))
                • soczewica Re: nie wiem dlaczego w tym wątku, ale... 12.09.03, 15:18
                  wo_bi napisał:

                  > > znaczy się mafia brwinowska?... :)
                  > Ooooo widze, ze kojarzysz okolice :)))))))

                  no ba.
                  włochy, ursus, piastów, pruszków, brwinów.. tak to szło? :)
                  jeździło się kiedyś podmiejskimi.. :) (chuchnięcie na paznokcie i wypolerowanie
                  ich o marynarkę w geście znawstwa :D)
                  moja rodzina mieszka w brwinowie(kiedyś w piastowie), a kuzyn chodził do szkoły
                  w pruszkowie. a wujek był dyrektorem szkół jakichśtam (w domu ma kilka prac
                  dyplomowych uczniów, np. łóżko, więc to chyba szkoły z zacięciem technicznym).

                  tak że jestem prawie krajanem!
                  :)
    • anahella Re: Kanibalizm 12.09.03, 15:08
      A nie wyjadasz przypadkiem tego co masz za paznokciami?:P Fuj, obrzydliwy temat
      nie czytam tego watku.
      • soczewica rozwinął się pomyślnie :) nt 12.09.03, 15:19


    • czarna33 Re: Kanibalizm 12.09.03, 15:57
      koaa napisał:

      >
      > czy glutków nie chyba co mówić
      > Pzdrw
      >
      Glutki to jedno a co z tymi co te...no..kozy zajadaja??Kurde alez obrzydliwy
      watek:))
      • sherlock_holmes Re: Kanibalizm 12.09.03, 16:05
        Fuj! Wstyd! >:(
    • czarna33 Re: Kanibalizm 12.09.03, 16:13
      No fuj ale chyba to jakies tego naturell.Przynajmniej dla mego
      wspoltowarzysza z autobusa .Aaaaa i kolega z pracy namietnie wydlubuje,czy
      zjada nie wiem ??
      • sherlock_holmes Re: Kanibalizm 12.09.03, 16:14
        Nie, juz tu wiecej nie wchodze. Malo pawia na monitor nie puscilem :-(((
        • raszefka re 12.09.03, 17:27
          Jeśli się ktoś... no, konsumuje, to jeszcze. A innych przedstawicieli swojego
          gatunku?

          p.s. Jakiż ten SH wrażliwy :-/
          • sherlock_holmes Re: re 12.09.03, 17:54
            A co, lubisz twardzieli? :-P
            • raszefka Re: re 12.09.03, 19:11
              nie, lubię delikatnych, czułych miśków, o których wiem, że w razie potrzeby są
              twardzielami, i broniliby mnie jak lwy, gdyby musieli, i .....

              dlaczego pisze to w liczbie mnogiej???

              ale mam nas(t)rój :(((
              • sherlock_holmes Re: re 12.09.03, 20:56
                Czyli lubisz takich, cvo jak trzeba to drew narabia labo w morde gachowi
                przyleja, ale jak przyjdzie co do czego, to i przytula, i pociesza :-)
                Zaczynam miec coraz wieksze szanse :-) Cholera, gdybym nie byl tak trudny do
                zdobycia :-)
                • raszefka Jaką chcesz nagrodę za uśmiech? :)) 12.09.03, 21:03
                  sherlock_holmes napisał:

                  Cholera, gdybym nie byl tak trudny do
                  > zdobycia :-)
                  Kurka wodna, też żałuję.
                  • sherlock_holmes Re: Jaką chcesz nagrodę za uśmiech? :)) 12.09.03, 21:07
                    Ales mnie zaskoczyla. Jesli chodzi o moj usmiech, to usmiecham sie zeby innym i
                    mnie bylo milo. Jesli o Twoj - "usmiech kobiety jest najlepsza nagroda" :-P
                    • raszefka Re: Jaką chcesz nagrodę za uśmiech? :)) 12.09.03, 22:50
                      sherlock_holmes napisał:

                      Jesli o Twoj - "usmiech kobiety jest najlepsza nagroda" :-P

                      Masz zatem swoją nagrodę :)) Bo mi naprawdę poprawiłeś humor (nawet jeśli wciąż
                      nie jesteś łatwy)

                      Popytaj zorientowanych - ładna nagroda ;))))
                      • koaa Re: Jaką chcesz nagrodę za uśmiech? :)) 12.09.03, 23:04
                        Raszefka wejdź na cosmo i powiedz czy dobrą gre dla misi wymyśliłem:)))
          • koaa Re: re 12.09.03, 21:31
            A ja chciałem Cię chapnąć ale Śnieżka zabroniła i musieliśmy się zadowolić
            żylastym Wobim:)
            • raszefka Re: re 12.09.03, 22:55
              Uoj, może to i lepiej, bo żyję.
              Ale żylasta nie jestem :))

              Odebrałeś m@łpkę? Nie jedną zresztą :)
    • wonsz Re: Kanibalizm 12.09.03, 18:19
      Wspolpracownik moj dlugimi, brudnymi paznokciami dlubie w uchu a nastepnie ze
      smakiem, przeciagajac palem miedzy zebami, wyjada to i oblizuje na koniec
      palec. Wszystko kiedy mysli, ze nikt go nie widzi.

      Ale mechanicy to malpy i swinie, wiec w normie... :)))))

      K.
    • czarna33 Re: Kanibalizm 12.09.03, 18:25
      Wonsz tera to dowaliles:((((
      • sherlock_holmes Re: Kanibalizm 12.09.03, 18:33
        A wiecie,ze w Chinach hycle beda odlawiac psy i dawac do rzezni, zeby ludzie
        mieli co jesc? To nie jest kaczka dziennikarska - oni tam zra jamniki i inne
        pupilki.
        • wonsz Re: Kanibalizm 12.09.03, 18:47
          sherlock_holmes napisał:

          > A wiecie,ze w Chinach hycle beda odlawiac psy i dawac do rzezni, zeby ludzie
          > mieli co jesc? To nie jest kaczka dziennikarska - oni tam zra jamniki i inne
          > pupilki.

          Glodny jestem i tak patrze na mojego jamniora, ale niewiele by bylo zarcia z
          niego... :)

          K.
    • sherlock_holmes Re: Kanibalizm 12.09.03, 18:41
      Siedza na drzewie dwie malpy. Jedna cos je. Druga pyta:
      - Co jesz?
      - Banana.
      - Ale czemu on jest brazowy?
      - Bo ja go jem drugi raz.
    • wo_bi Glodny jestem......... 12.09.03, 18:48

    • czarna33 Re: Kanibalizm 12.09.03, 18:58
      A fuuuu:(((

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka