Dodaj do ulubionych

Reklama jest dźwignią

12.10.06, 08:08
"Prawdziwe wyzwanie dla wszystkich, którzy chcą spróbować swych sił w
fotografii średnioformatowej. Holga po raz pierwszy wyprodukowana w 1982 r. w
Hong Kongu jako tani aparat na kliszę średniego formatu. Nie jest to aparat
łatwy i przyjemny w obsłudze. Wykonany z plastiku, duży, nieporęczny można
powiedzieć toporny. Z pewnością nie raz będziecie próbować odpowiedzieć sobie
na pytanie "czy to wogóle działa !?". Jednak to co w normalnym aparacie byłoby
wadą, w przypadku Holgi jest zaletą. Popatrzcie na galerię zdjęć a od razu
zrozumiecie o co chodzi. Obiektyw Holgi jest zupełnym przeciwieństwem tego jak
powinien wyglądać wysokiej klasy obiektyw. Wykonany z plastiku, często ze
zniekształceniami, sprawia że fotografie mają klimat i nastrój niczym ze snu.
Charakterystyczny jest też efekt "winietowania" - obrzeża zdjęcia są dużo
ciemniejsze niż jego środek. Korpus aparatu nie jest do końca szczelny co
czasem może powodować przedostawanie się światła. Na zdjęciach widoczne jest
to w postaci białych smug. Jeśli nie podoba Ci się ten efekt to zawsze możesz
użyć nieprzeźroczystej taśmy klejącej, która dla wygody dołączona jest w
zestawie. Holga to prawdziwie wredne ustrojstwo jednak gdy uda się ją ujarzmić
naprawdę potrafi czynić cuda."
Obserwuj wątek
    • millefiori Re: Reklama jest dźwignią 12.10.06, 08:13
      Smiena byla lepsza!
      • ab_extra Re: Reklama jest dźwignią 12.10.06, 08:15
        Nie sądzę. Nie wedle tych kryteriów. Smiena była szczelna, miała szklany
        obiektyw, nie winietowała i co najgorsze ostrzyła. Sztuki to tym nie szło uprawiać.
      • millefiori Re: Reklama jest dźwignią 12.10.06, 08:17
        A w formacie srednim Kijew 80. Z zalozenia trzeba bylo po zakupie dac aparat do
        czyszczenia, bo wszystkie czesci precyzyjne blokowaly sie z powodu obfitosci
        metalowych opilkow, pozostalych po skladaniu (na sile?)
        • ab_extra Re: Reklama jest dźwignią 12.10.06, 08:18
          Ba! ale ten odgłos migawki, to uderzenie lustra!
        • millefiori Re: Reklama jest dźwignią 12.10.06, 08:19
          U mnie jeszcze ciemno, panie Abextra i pierwsza kawa jeszcze czeka na te druga,
          co by jej powiedziala, ze przyjdzie trzecia i mozna powoli zaczac rozmawiac z
          mozgiem. na razie ograniczam sie do prostych czynnosci. Ajwar. Widelec, Pomidor.
          Kawa.
          • millefiori Re: Reklama jest dźwignią 12.10.06, 08:21
            Nu! Ten klap z zarepetowaniem migawki! Z Delfinem smy sie nadlubali, a te kasety
            z filmem nie zaskakujace badz odpadajace w najmniej spodziewanych momentach!
            • millefiori Re: Reklama jest dźwignią 12.10.06, 08:22
              Efekty: obiektyw od zenita spadniety ze schodow.
            • brezly Re: Reklama jest dźwignią 12.10.06, 08:22
              Ja mialem "Druha" :-) Czesc, Fiori.
              • millefiori Re: Reklama jest dźwignią 12.10.06, 08:26
                Dzien dobry, Brezly. Zaczynalam od smieny, bo leiki nie pozwalali.
                • ab_extra Re: Reklama jest dźwignią 12.10.06, 08:29
                  Fiu fiu, chamstwo i drobnomieszczaństwo wychodzi. Leici nie pozwalali... Ja tam
                  też miałem leicę i się nie chwalę. I to radziecką.
                  • millefiori Re: Reklama jest dźwignią 12.10.06, 08:34
                    Dalbys leice do lap pieciolatkowi? Nawet trofiejna, bo o ile pamietam calosc
                    zakladow wraz z personelem przejechala sie ku wlasnemu zaskoczeniu zza Odry pod
                    Moskwe.
                    • ab_extra Re: Reklama jest dźwignią 12.10.06, 08:41
                      Ale dzięki temu miałem leicę. I to od razu radziecką! Swoją drogą, to to
                      zakładanie filmu mogli choć zmienić, bo wnerwiające mocno :)
                      • millefiori Re: Reklama jest dźwignią 12.10.06, 08:44
                        jednak moze nie tak, co zakladanie klisz w Linhofie.
                        • ab_extra Re: Reklama jest dźwignią 12.10.06, 08:52
                          Łomatkojedyna, to ja se pójdę zzielenieć z zazdrości. Bo nawet nie miałem okazji
                          się wkurzyć na żadnego linhofa.
                          • viki2lav Re: Reklama jest dźwignią 13.10.06, 14:33
                            prosze sie odnalezc na zdjeciu
                            www.gok-czarna.art.pl/default.asp?lisc=208
            • ab_extra Re: Reklama jest dźwignią 12.10.06, 08:26
              No, i teraz w rekalmie Kiewa (jest firma KievUSA, zajmująca się dystrybucją tego
              sprzętu w Stanach) mówi się o tym, jako o zaletach. "Podczas fotografowania
              nosić trzeba gogle ochronne, aby podmuchy wiatru nie nawiały nam do oczu opiłków
              metalu. Dodatkową atrakcją będzie dbanie, by wstrząs wywołany podnoszeniem
              lustra nie urwał nam ręki. Gratulujemy udanego zakupu".
              • millefiori Re: Reklama jest dźwignią 12.10.06, 08:35
                Aha, rob zdjecia z reki;))))
                • vaud Re: Reklama jest dźwignią 12.10.06, 08:51
                  sowiecko leice mam ciagle. Zorka zolotaja.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka