immanuela 09.05.08, 22:48 jakichś 15 minut na Hali pojawili się: Fiori Greta Kanuk Brezly and I. Takiej frekwencji dawno nie było!? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
millefiori Re: w przeciągu 09.05.08, 22:50 Juz ide luli, jutro pobudka o 4 rano, pojedziemy na łów, na łów... Odpowiedz Link Zgłoś
greta.garbon Re: w przeciągu 09.05.08, 22:55 Z Panią z Nietchem wrócić, też przyjemność Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: w przeciągu 09.05.08, 23:09 Na pchly rano;) a na noc - karaluchy do poduchy, a szczypawy do zabawy:D fr.youtube.com/watch?v=Nk97Oil2qnc&feature=related Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: w przeciągu 09.05.08, 23:43 u mnie nie było przeciągu bo ziąb i pozamykane okna, więc zjawiam sie dopiero teraz ;) Odpowiedz Link Zgłoś
lira_korbowa Re: w przeciągu 10.05.08, 00:05 "Praszczaj, seniorita" - rzekł ozięble i odjechał w stronę zachodzącego słońca... Odpowiedz Link Zgłoś
kanuk Re: w przeciągu 10.05.08, 05:10 www.last.fm/music/Michel+Fugain/+videos/+1-PtWLLQTDXAw www.last.fm/music/Michel+Fugain/+videos/+1-HRUXpAqOdEY Odpowiedz Link Zgłoś
kanuk Re: w przeciągu 10.05.08, 07:02 jednego pompadoura wypije ,pomimo poznowczesnej pory,dziekuje,dzien dobry Pa ! Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: w przeciągu 10.05.08, 08:13 dzień dobry, lud pracowniczy wkroczył do fabryk. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: w przeciągu 10.05.08, 08:45 Czesc pracy! Bedziesz dzis bic norme, zeby zostac przodownica? Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: w przeciągu 10.05.08, 09:35 na razie wyrabiam jakieś 200% a do 12-ej to hoho! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: w przeciągu 10.05.08, 09:39 Regularne dostawy surowca masz, to idzie. A nie gryzo dzis? Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: w przeciągu 10.05.08, 10:18 Jak na razie nie gryzo, jeszcze tamte siniaki ze zeszli, to se nie dam. Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: w przeciągu 10.05.08, 11:51 Te bezstresowo chowane pani Korbowa, te gryzo. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: w przeciągu 10.05.08, 23:41 kanuk napisał: > fuuuj;-) > kak rocie ,po polsku ;-) Po obejrzeniu tego filmu wlasciwie polubilam karaluchy i prusaki, jedyne stworzenia na widok ktorych, zwlaszcza wystepujacych w stadach, z krzykiem zatrzaskiwalam drzwi, chroniac sie na stole lub na komodzie we F i USA, i posylajac na plac boju mezczyzn przebywajacych w zasiegu glosu... Odpowiedz Link Zgłoś