Dodaj do ulubionych

Mała rada dla młodych mężatek i innych

24.04.05, 13:17
- teściowie nie mają obowiązku NIC wam dawać
- teściowie mogą robić ze swoimi pieniędzi co im się tylko żywnie podoba,
mogą się nawet nimi podetrzeć
- to na co wydają swoje pieniądze to nie WASZA sprawa
- postawa roszczeniowa wobec teściów (w sumie rodziców też) to najgorsze i
najobrzydliwsze co może być

więc nie poniżajcie sie dziewczyny , nie oczekujcie sponsoringu, kupowania
mieszkania, dokładania sie do życia po 10 zł miesiecznie. Nikt nie ma
obowiązku wam dawac, a juz napewno nie teściowie.
Obserwuj wątek
    • plathess Re: Mała rada dla młodych mężatek i innych 24.04.05, 13:26
      18lipcowa napisała:

      > - teściowie nie mają obowiązku NIC wam dawać
      > - teściowie mogą robić ze swoimi pieniędzi co im się tylko żywnie podoba,
      > mogą się nawet nimi podetrzeć
      > - to na co wydają swoje pieniądze to nie WASZA sprawa
      > - postawa roszczeniowa wobec teściów (w sumie rodziców też) to najgorsze i
      > najobrzydliwsze co może być
      >
      > więc nie poniżajcie sie dziewczyny , nie oczekujcie sponsoringu, kupowania
      > mieszkania, dokładania sie do życia po 10 zł miesiecznie. Nikt nie ma
      > obowiązku wam dawac, a juz napewno nie teściowie.
      >
      >



      > Zgadzam się z tobą w pełni.
      • anula36 Re: Mała rada dla młodych mężatek i innych 24.04.05, 13:28
        moze jeszcze tesciom wytlumaczysz ze to na co wydaja pieniadze ich dzieci to ne
        ich sprawa:)
        • 18lipcowa Re: Mała rada dla młodych mężatek i innych 24.04.05, 13:36
          anula36 napisała:

          > moze jeszcze tesciom wytlumaczysz ze to na co wydaja pieniadze ich dzieci to
          ne
          >
          > ich sprawa:)

          A po co? To nie jest forum teściowych tylko mlodych mezatek a posta napisalam w
          oparciu u post tej bezczelnej panny co kaze tesciowej 10 zł odkładać i
          kolezaneczek ktore w tym samym wątku psioczą na tesciową i wspólczują biednej
          synowej.
          • anula36 Re: Mała rada dla młodych mężatek i innych 24.04.05, 13:37
            a to nie czytalam;)
            Myslisz ze bezczelna pnna poslucha dobrych rad??
            • 18lipcowa Re: Mała rada dla młodych mężatek i innych 24.04.05, 13:39
              anula36 napisała:

              > a to nie czytalam;)
              > Myslisz ze bezczelna pnna poslucha dobrych rad??

              Poczytaj. No ręce i spodnie opadają....
              Nie sądzę by posluchala, wg niej jedynym słusznym celem życia i istnienia
              instytucji teściów jest sponsorowanie dzieci...czyli "nie masz dużo, dawaj po
              10 zł"
              >
              • anula36 Re: Mała rada dla młodych mężatek i innych 24.04.05, 13:50
                to moze lepiej nie bede czytac zeby sobie nidzieli nie psuc:)
                ech zycie..
        • geesje Re: Mała rada dla młodych mężatek i innych 24.04.05, 14:03
          Jeśli musisz teściom takie sprawy tłumaczyć, to widze że nie potrafisz żyć
          swoim życiem. Szkoda...
          Teśiowie nie maja obowiązku dawć ci czegokolwiek, a ty nie masz obowiązku im
          się z czegokolwiek tłumaczyć. No chyba że wydajesz pieniądze otrzymane od
          nich... a wtedy masz problem.
    • geesje Re: Mała rada dla młodych mężatek i innych 24.04.05, 14:01
      Popieram!
      Tylko dlaczego wszystkie młode usoby uważają że "im się należy" od rodziców i
      teściów?
      • 18lipcowa Re: Mała rada dla młodych mężatek i innych 24.04.05, 14:04
        geesje napisała:

        > Popieram!
        > Tylko dlaczego wszystkie młode usoby uważają że "im się należy" od rodziców i
        > teściów?

        Ja też nie wiem ale ta sądzę po przeczytaniu wszystkich odpowiedzi w tym wątku.
        Ja tam niczego od swoich nie oczekuję i nie wymagam. Tym bardziej wstydzilabym
        się od teściowej, niech sobie kupuje co chce, niech rozdaje swoje pieniądze
        komu chce albo je wyrzuca do kosza. To nie moja sprawa.A już żądanie odkładania
        miesięcznie jakiejś tam kwoty to po prostu żenada i poniżenie.
        • geesje Re: Mała rada dla młodych mężatek i innych 24.04.05, 14:15
          Przerażenie mnie ogarnia... czemu młodzi ludzie mają tak roszczeniową postawę?
    • elza78 Re: Mała rada dla młodych mężatek i innych 24.04.05, 18:16
      swiete slowa :)
      tylko przy okazji niektore modele tychze maja to do siebie ze uzurpuja sobie
      prawo do manipulowania i zarzadzania nowopowstalym przez zawarcie malzenstwa
      gospodarstwem domowym, i wtedy ta zasada powinna dzialac rowniez w druga strone
      czyli "ja nic od ciebie i ty ode mnie tez nic" :)
      moje szczescie ze moja tesciowa jest ok :) i poza dokarmianiem swojego syna w
      ramach cotygodniowych odwiedzin jest wszystko w porzadku :)
      najwyzej maz mi przytyje ;) ale co tam, kochanego cialka...
      • noemi_kh Re: Mała rada dla młodych mężatek i innych 24.04.05, 20:05
        a ja się troszke wyłamię... Co prawda nie popieram roszczeń wobec teściów i
        dopominania sie o ich pieniądze, jednak myślę, że rodzicielska miłośc sama
        powinna pobudzać rodziców do wspierania swoich dzieci i mi by było przykro
        gdyby moi rodzice mieli sporo kasy a ja przymierałabym głodem. to działa też w
        druga stronę - poczuwam się do obowiązku wspierania starych, schorowanych
        rodziców którzy nie będa mogli wyżyć ze skromnej emerytury. Dla mnie to sprawa
        miłości i szacunku. (Aczkolwiek nigdy bym nie dopominała się o niczyje
        pieniądze...)
        • 18lipcowa noemi! 24.04.05, 21:03
          Ta dziewczyna odkłada miesiecznie 2000 zł. Taka osoba nie powinna przymierać
          głodem prawda?
        • maja2005 Re: Mała rada dla młodych mężatek i innych 26.04.05, 20:10
          Dopóki masz lat 5, 10, 15 obowiązkiem rodziców jest zapewnienie Tobie godziwego
          startu w dorosłe życie. Jak masz lat 18 dostajesz dowód osobisty, a jak masz 19
          zdajesz egzamin dojrzałości.
          Od tego momentu finansowanie kolejnych zabawek swojego dziecka jest
          uwstecznianiem jego rozwoju.
          Jeśli nie masz kasy, to mocno się zastanowisz z czego będziesz żyć po ślubie.
          Lepiej ocenisz partnera. Stworzysz sobie plan działania w latach przyszłych. A
          jak wiesz, że rodzice są kasiaści i sfinansują twoją przyszłość. Nie będziesz o
          tym wszystkim myślała.
          To tylko jeden przykład, można by z nich napisać niezłą książkę. Nie jeden
          psycholog już się w tym temacie bronił.
    • milka_milka Re: Mała rada dla młodych mężatek i innych 24.04.05, 21:23
      Lipiec, jak Cię nie lubię, tak tu uważam, że masz rację w 100%!
    • wawrz Re: Mała rada dla młodych mężatek i innych 24.04.05, 22:35
      Dziewczyna o nicku"zdrowazocha" mądrze napisała w wątku"Kto z Was radzi sobie
      BEZ pomocy rodziców".Popieram

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka