18lipcowa
10.08.05, 10:11
Ja nie wiem czy teraz szybciej dojrzewają, czy może ja jestem a raczej byłam
opóźniona...
Ale ostatnią rzeczą o jakiej myślałam mając lat 19 ( teraz mam 24 i nadal to
samo ) był dom, mąż i dziecko.
Ja sie bawiłam, latałam po koleżankach, imprezach, studiowałam, marzyłam żeby
jeszcze to zrobić, tamto zobaczyć,,,,a Wy? Mąż, dziecko i koniec marzeń?
Dziewczyny, nie macie wrażenia że wiele tracicie?
Nie sądzicie że zdązyć się na wszystko załapać?