misiaczka1982
11.04.06, 19:41
mam faceta jestesmy ze soba 1, 5 roku ,jednak on jest strasznym skąpcem,nigdy
nic mi nie postawił,a na urodziny czy inne okazji typu dzien faceta mowi mi
co mam mu kupic,a jak mu tego nie kupie to sie obraza.........ja go kocham on
mi mowi ze mnie tez....zawsze wkurzalo mnie to ze z niego taki skapiec...ale
kocham go i do tej pory jego skapstwo tlumaczylam faktem ze ma ciezko w
domu,jego tata zmarl i od 18 roku zycia musial dokladac duzo do rodzinnego
budżetu,nie ma auta,ma 27 lat i brak mieszkania wlasnego...wogole ciekzo z
kasa bo clay czas musi dokladac do rodiznnego budzetu a u mnie jets tak ze to
rodzice mi pomagaja i malepsza sytuacje w domu i zastanawiam sie czy moze on
czasem nie jest ze mna dla lepszej przyszlosci..... A Planuj ey razme
przyszlosc on by najchetnije juz mial ze mna dzieci...