mike2005
31.12.06, 00:10
Ciekawi mnie, jaki % ludzi pobierających się w wieku dajmy na to 24-28 lat to
osoby dojrzałe finansowo, zarabiające przez duże Z, posiadające odpowiednie
oszczędności, a jaki odsetek stanowią lekkoduchy zarabiające poniżej średniej
krajowej (choć ta średnia też jakaś wysoka nie jest, dla mnie za mało, by
myśleć o zakładaniu rodziny). Wiadomo, że często w kosztach ślubu z oprawą w
mniejszym lub większym stopniu partycypują rodzice, ale wkład własny też
powinien być, a przede wszystkim perspektywy na przyszłość.