michael_praed
23.09.13, 14:02
Mam równe 40 lat i jestem zarejestrowany na pewnym profilu randkowym.
I... okazuje się, że facetki, które są zbliżone przedziałem wiekowym do mojego, to niemal SAME ROZWÓDKI, którym nie wyszło w związku.
Skoro się rozwiodły, to znaczy, że NIE nadają się one na żonę (ani nawet na dziewczynę).
A jeśli (bo oczywiście KAŻDA będzie utrzymywała, że to "wina tego mężczyzny") to mąż rzeczywiście był draniem i tyranem, to JAK one sobie dobierały tych swoich "wspaniałych rycerzy"???
Znałem pewną parę: dziewczyna jak SOSNA (piękna, zgrabna, wysoka), jej mąż - NIŻSZY od niej o pół głowy, ŻADEN piękny (jeśli chodzi o twarz), i jeszcze w dodatku lubił sobie wypić...
No, ona ponoć też lubiła.
Ale MIMO tego - STAĆ by ją było na super przystojnego mena, który w dodatku być może był by dobrym mężem i ojcem.
I co? I się rozwiedli.
BEZ zastanowienia biorą ślub, później BEZ zastanowienia się rozwodzą...
Czasami, gdy widzę, JAKICH gości sobie biorą na chłopaków (lub nawet już na mężów) kobiety polskie, to zadaję sobie pytanie: GDZIE one mają oczy???
Czy mają TAK UPOŚLEDZONE gusta, czy...?
NIE WIEM, jak to wytłumaczyć.
W każdym razie: NIE MA już w Polsce dobrego "materiału" na żonę. Ani nawet na dziewczynę.