Dodaj do ulubionych

nad morze 2 października...(?)

25.09.09, 20:28
kiedy: 2 (ewentualnie 10) października
gdzie: Kołobrzeg
kto: kto chcesmile

Wpisywać się "aniołki" kto jest chętny i która data bardziej Wam pasuje... Mi jedna z nich nie pasuje, noooo ale mogę wszystko załatwić.. a może nawet uda mi się wpaść i "posprzątać" po Waswink

I proszę nie mówić, że spotkanie wypali tylko jeśli będzie masa chętnych... uważam, że nawet jeśli będą to trzy osoby będzie fajnie..

Powtórzę za Mappi: "a co reszta na to?"
Obserwuj wątek
    • 17lipiec1976 Re: nad morze 2 października...(?) 25.09.09, 20:32
      moze 3 pazdziernika?
      • niebieskooka1976 Re: nad morze 2 października...(?) 27.09.09, 20:07

        którego pazdziernika spotykacie sie w kołobrzegu?a gdzie sie
        spotykacie ?sorki za pytania ale nie mam kiedy przeczytac całego
        watku
    • rumunska_ksiezniczka Re: nad morze 2 października...(?) 25.09.09, 20:33
      hmmmm ciekawa propozycja wink póki jeszcze pogoda w miarę wink
      ale pociągiem? z wawy to spore koszta. chyba, że łikendowy albo tlk.
      a jaki nocleg?
      • tapatik Re: nad morze 2 października...(?) 26.09.09, 21:59
        rumunska_ksiezniczka napisała:

        > hmmmm ciekawa propozycja wink póki jeszcze pogoda w miarę wink
        > ale pociągiem? z wawy to spore koszta. chyba, że łikendowy albo tlk.

        Pośpiech kosztuje 59 zł (w jedną stronę, 2 klasa). TLK na tej samej trasie - 63 zł.
    • mappi Re: nad morze 2 października...(?) 25.09.09, 20:33
      kołobrzeg???/...no ja myslałam że mowa o trójmieście...ale..hmmm.
      Kołobrzeg???....muszę sobie wygooglować jak to daleko jest
      • b.wicia Re: nad morze 2 października...(?) 25.09.09, 20:39
        jak kiedyś odbędzie się jakieś spotkanie na śląsku, to może i skorzystam. Nad
        morze, ech, za daleko
        • tapatik Re: nad morze 2 października...(?) 26.09.09, 21:40
          b.wicia napisała:

          > jak kiedyś odbędzie się jakieś spotkanie na śląsku,
          > to może i skorzystam.

          To zrób takie.

          > Nad morze, ech, za daleko

          Ja mam na Śląsk daleko.
    • mappi Re: nad morze 2 października...(?) 25.09.09, 20:43
      a tak poważnie....2 to piątek...ludki w pracy siedzą...zanim dojadą ...itp....no
      się nie da...trzeba by celować w 3....
      p.s. no tak...rzuciła hasło i poszła sobie....Agla wink
    • zarovich Re: nad morze 2 października...(?) 25.09.09, 20:45
      W sumie..........ale to ma być taki jednodniowy wypad? No i poza tym koniecznie
      sobotasmile
    • aglajaaa Re: nad morze 2 października...(?) 25.09.09, 20:51
      Może być 3 października (sorki, 2 to piątek, faktycznie... to ja mogę dopiero w niedzielę... noooo może w sobotę wieczorem..)
      Ale jeśli ktoś już będzie się ciągnął nad to morze z odległych krańców kraju to może sobota i niedziela(?)

      Nocleg... hmmm tu: www.grzybowo.nadbaltykiem.pl/obiekt.php?id=120
      Znajomi byli w wakacje... podobno mają gokartywink
      • 17lipiec1976 Re: nad morze 2 października...(?) 25.09.09, 20:54
        ja chetnie ale jak dojechac z Wawy?uncertain
        prawko ciagle w tokuconfused
        • aglajaaa Re: nad morze 2 października...(?) 25.09.09, 21:01
          ojjjj... jest super pociąg, bez przesiadek, do samiutkiego kołobrzegu...
          pośpiech, ale troochę wolnywink
          wyjazd z wawy o 22:38 na miejscu o 8:55
          • 17lipiec1976 Re: nad morze 2 października...(?) 25.09.09, 21:05
            ooooo
            dzieks za infosmile
      • mappi Re: nad morze 2 października...(?) 25.09.09, 21:01
        oferują 8-osobowe pokoje....to byłby hardcore smile
        • tapatik Re: nad morze 2 października...(?) 26.09.09, 21:51
          mappi napisała:

          > oferują 8-osobowe pokoje....to byłby hardcore smile

          Wyobraziłem sobie siebie samego w takim pokoju....
          Plus siedem napalonych forumek.
          To rzeczywiście byłby hardcore.
    • ugly_bad kto z W-wy 3ego? 25.09.09, 20:58
      Gdyby ktoś ruszał z W-wy pociągiem/ autobusem - whatever - ja bardzo chętnie. Bo
      sama to boję się...
      • 17lipiec1976 Re: kto z W-wy 3ego? 25.09.09, 20:58
        ja. sie zglaszambig_grin
        • ugly_bad Re: kto z W-wy 3ego? 25.09.09, 21:01
          JAk by co Lipiec, to ja jestem ZA. Co to dwie fajne kobietki, to nie jedna ;P
          Wyjazd w sobotę, powrót w niedzielę, tak?
          • 17lipiec1976 Re: kto z W-wy 3ego? 25.09.09, 21:02
            tak
            bo w pon do pracy
            • ugly_bad Re: kto z W-wy 3ego? 25.09.09, 21:03
              no to tym bardziej mi się to podoba wink
              ja jestem chętna. zobaczmy co inni na to wink
              • 17lipiec1976 Re: kto z W-wy 3ego? 25.09.09, 21:06
                ano poczekajmysmile
    • mappi a gdzie jest środek Polski 25.09.09, 20:59
      ...umówmy się tam...zorganizujmy
      przynajmniej nikt nie będzie marudził że ma za daleko...
      ...bo sie chyba nie mylę
      smile
      • ugly_bad Re: a gdzie jest środek Polski 25.09.09, 21:02
        ale nad morzem jest tak cudnie...
      • 17lipiec1976 Re: a gdzie jest środek Polski 25.09.09, 21:02
        środek Polski jest zawsze w Wawiehttps://rnb4you.j11.pl/Emo/emoty_duze/Joemoes/crazy.png
        • mappi Re: a gdzie jest środek Polski 25.09.09, 21:08
          oh Ty :p

          taka wyprawa na kilka godzin...przez pół polski to czyste szaleństwo
          ależ czy nie o to chodzi w życiu????
          smile
          ja się muszę zorientować w kwestiach pracowniczych....jesli bede mogła to dojadę
          samochodem

          mogę kogoś zabrać smile jakby co

          Agla i jakby doszło do spektakularnego finału...to z racji tego żeś twórcą
          obciążam Cię formalnością organizatora...co Ty na to?
          wiesz...pokoje...basen...sauna..te sprawy
          smile

          acha i koniecznie musisz wygospodarować cały 3...a nie tylko kawałek
          • 17lipiec1976 Re: a gdzie jest środek Polski 25.09.09, 21:10
            mappi to zajedz po mnie na ochotebig_grin
      • aglajaaa Re: a gdzie jest środek Polski 25.09.09, 21:05
        Mappi, nie masz tak dalekowink
        Ja też mam "kawałek" do tego morzawink
        • b.wicia Re: a gdzie jest środek Polski 25.09.09, 22:08
          kurcze..sprawdziłam i jakbym wyjechała po 5 z Katowic (a jeszcze tu trzeba dojechaćbig_grin), to byłabym dopiero po 15smilei w niedzielę powtórkabig_grin czyli weekend w pociągubig_grin
          • czarny.onyks Re: a gdzie jest środek Polski 25.09.09, 22:18
            ja tak parę razy jeżdziłam z Krakowa do Szczecina;D

            szaleństwo....
            ale czasem ma się motywację;D
            • b.wicia Re: a gdzie jest środek Polski 25.09.09, 22:28
              przy dziecku to i szaleństwo musi mieć swoje granicewinkale wiecie, z jednej
              strony bałabym się spotkać z ludźmi, których prawie nie znam, w obawie jak to
              będzie, a z drugiej..czuję, że muszę w końcu zrobić ten pierwszy krok, lecz nie
              wiem jeszcze, jak ma on wyglądać;/ kurcze, chyba powoli desesperadasmile
              • aglajaaa Re: a gdzie jest środek Polski 25.09.09, 22:31
                Ale Was Południowców też chyba jest sporo... I macie góry niemalże na
                wyciągnięcie ręki... Takie spotkanie przeciez jest możliwesmile
                • b.wicia Re: a gdzie jest środek Polski 25.09.09, 22:32
                  baaaa!mówi się, że wszystko jest możliwesmile
              • czarny.onyks Re: a gdzie jest środek Polski 25.09.09, 22:32
                weekend z obcymi ludżmi....gdzie ucieczka będzie trwała nie 1 godzinę do swojego łózka...ale naście godzinwink

                strach jechać;P
                może najpierw warto zaprzyjażnic się z kimś na miejscu?
                Wawa ma łatwiej...ludzi tłumwink
                • b.wicia Re: a gdzie jest środek Polski 25.09.09, 22:37
                  winktaaa,strach ma wielkie oczysmile
    • zarovich Re: nad morze 2 października...(?) 25.09.09, 21:11
      Arghh nieciekawy dojazd
      • aglajaaa Re: nad morze 2 października...(?) 25.09.09, 21:16
        eee tam nieciekawy... przez Bydgoszcz i Piłę. Ja tak jeździłam, nie jest tak źlewink
        • zarovich Re: nad morze 2 października...(?) 25.09.09, 21:18
          Ja tam widzę jakieś pociągi z 2-3 przesiadkami i wiele godzin jazdy lub czekania
          na dworcubig_grin Niezbyt dobra opcjasmile
          • 17lipiec1976 Re: nad morze 2 października...(?) 25.09.09, 21:23
            ale z Wawy?
          • aglajaaa Re: nad morze 2 października...(?) 25.09.09, 21:24
            Ej, każdemu po kolei mam wynajdywać połączenia(?)
            Twoje akurat znam na pamięć.. wsiadasz w Toruniu o 4:26, wysiadasz w Bydgoszczy
            o 5:26. O 5:53 wsiadasz w następny o 7:20 wysiadasz w Pile i wsiadasz o 7:30 w
            ostatni już pociąg do samiuteńkiego Kołobrzegu, w który to jesteś o 10:17
            Pasi(?)
            • zarovich Re: nad morze 2 października...(?) 25.09.09, 21:27
              A skąd je znasz?smile Cholera w życiu nie jechałem pociągiem z więcej niż przesiadką;D
            • kawamija Re: nad morze 2 października...(?) 25.09.09, 21:28

              Aglajaaa to chyba sie w Tobie zakocham big_grin

              znasz wszystkie połaczenia z punktu A do B - B to oczywiście
              kołobrzeg big_grin ..........no padam po prostu big_grin

              -*-*-*-
              .....a jeśli patrzysz na ludzi z góry leżąc w rowie ????
              • aglajaaa Re: nad morze 2 października...(?) 25.09.09, 21:32
                Taaa... z Torunia znam bo to "mój" pociągbig_grin
                A połączenie z Wawy sprawdziłam w necie... taka muuundra jestemwink
                • gapuchna Re: nad morze 2 października...(?) 28.09.09, 12:42
                  Studiowałaś w Toruniu???????????????


                  big_grinDDD
    • frip0 Re: nad morze 2 października...(?) 25.09.09, 21:26
      Zbliża sie forumowe jodobraniesmile Inicjatywa pozytywussmile
      • aglajaaa Re: nad morze 2 października...(?) 25.09.09, 21:28
        A Ty chłopaczku, z Lipcem i Moniką pakujesz się w pociąg i jedziesz(!) To nocny
        pociąg, dziewczyny potrzebują ochronysmile
        • frip0 Re: nad morze 2 października...(?) 25.09.09, 21:30
          Ale kto je ochroni przede mną??big_grin
    • raf.1 Re: nad morze 2 października...(?) 25.09.09, 21:33
      tak się czytam i zastanawiam..: co ja bym tam z Wami robił przez te 24h? piwo
      wypił i sie przespał w jakimś nocleghausie? alle i to atrakcyjne.. jestem pod
      wrażeniem.. to samo mogę i tu, na miejscu, na brak fajnych ludzi dookoła nie
      narzekam, ale chyba też na wzrok nie narzekam jeszcze wink
      A mozre jak zechcę zobaczyć, to sobie wezne i pojadę.. i tyle.
      • aglajaaa Re: nad morze 2 października...(?) 25.09.09, 21:38
        A mówiłam, że impreza bezalkoholowa(?)
        I Ty to masz chyba za daleko... niestety(?) na szczęście(?)wink

        I kto mnie krytykuje, noooo kto(?) Stepowy, proponowałeś toi-toi na wypasionej
        trawcebig_grin
        • raf.1 Re: nad morze 2 października...(?) 25.09.09, 21:46
          ale tak dla śmiechu.. ten toi.. był.. bo to nie o to chodzi.. bo co z takich 24
          h spędów.. jeśli by miały następować gdzieś w knajpie, czy innym domu kultury o
          1 km (słownie: jeden kilometr), no to ok ruszam dupę i chętnie przybywam, ale
          wielogodzinna jazda ( nie to, co u ciebie wink ) to mnie jakoś się wcale nie
          kalkuluje..
          na taką eskapadę, to chyba bym się wybrał tylko jako "zakochany" hehe wink
          • ugly_bad Re: nad morze 2 października...(?) 25.09.09, 21:49
            raf.1 napisał:

            > ale tak dla śmiechu.. ten toi.. był.. bo to nie o to chodzi.. bo co z takich 24
            > h spędów.. jeśli by miały następować gdzieś w knajpie, czy innym domu kultury o
            > 1 km (słownie: jeden kilometr), no to ok ruszam dupę i chętnie przybywam, ale
            > wielogodzinna jazda ( nie to, co u ciebie wink ) to mnie jakoś się wcale nie
            > kalkuluje..
            > na taką eskapadę, to chyba bym się wybrał tylko jako "zakochany" hehe wink

            mnie też czeka wielogodzinna eskapada, ale jako, że chcę poznać nowych ludzi to
            się ruszę jeśli Lipiec będzie chciała mi towarzyszyć...
            • raf.1 Re: nad morze 2 października...(?) 25.09.09, 21:54
              ie chcę już "poznawać" "nowych" ludzi.. już nie.. chcę poznawać ciekawych i
              Prawdziwych ludzi. smile
              • mappi Re: nad morze 2 października...(?) 25.09.09, 21:56
                chcieć to mieć...banał???
              • ugly_bad Raf... 25.09.09, 21:56

                czyli chcesz poznawać... nas...?

                wink

                [przynajmniej niektórych! ;P]
                • raf.1 Re: Raf... 25.09.09, 22:03
                  "czyli chcesz poznawać... nas...?"
                  no pewnie.. wink i cały czas to robię, czytając tu Wasze myśli itp. wink
                  a wygląd? przecież to nie casting, ani oferty matrymonialne jakieś.. nawet
                  niektórym moge swoje fotki wysłać.. ale, czy to zmieni coś w czyimś charakterze?
                  • ugly_bad Re: Raf... 25.09.09, 22:09
                    wiesz... net a real, to zupełnie co innego i czasami jednak fajnie by było
                    poznać kogoś w realu, kogoś z kim się fajnie pisze, ew. fajnie się go czyta.
                    fotki są zbędne bo wygląd to nie jest najważniejsza rzecz!
                    podobno tongue_out
                    • raf.1 Re: Raf... 25.09.09, 22:17
                      Ugly.. no właśnie o tym samym piszę, tylko tak delikatnie..
                      jak z kimś fajnie popiszę, to się pewnie spotkam, lub będę próbował.., ale tak
                      raczej prywatnie, nie masowo.. wink
                      a teraz wybacz, ale stwierdzę jeszcze raz bardzo okrutnie, lecz szczerze..: nie
                      bedę zapierdzielał jak i Wicia na kocie wink ( ona ma 3 razy dalej big_grin ), pół
                      tysiąca km, żeby się spotkać z jakąś grupą osób tylko po to, żeby zaraz jechać z
                      powrotem..
                      • raf.1 Re: Raf... 25.09.09, 22:20
                        i odległości mnie nie dziwią.. jeśli są duże.. dziwią mnie, jeśli są małe.., a
                        człowiek nadal szuka człowieka..
                        Desperados? big_grin
          • aglajaaa Re: nad morze 2 października...(?) 25.09.09, 21:54
            No cooooo(?) u mnie też wielogodzinna jazda, prawie trzygodzinnabig_grin
            Nie mów, żeś Ty nie "zakochamy"... łamiesz serca forumowym damom big_grin

            Przecież wiedziałam, że Ty nie cesz takiego spotkania, Ciebie zatem nie uwzględniałamwink
            • raf.1 Re: nad morze 2 października...(?) 25.09.09, 21:57
              Agla.. mapka mi powiedziała, że masz ok: 1,5 h jazdy samochodem.
              Ja? "zakochany" ?? ta... a wiesz.. chyba mi coś uświadomiłaś.. teraz i tu..
              dzieki.. big_grin
              (komentuję pod nosem): hmm..- ja "zakochany".. hm.. ????? czyżbym nie był
              mądry?? wink ooo.. nie zniosę tego!!! big_grin
              • aglajaaa Re: nad morze 2 października...(?) 25.09.09, 22:03
                Echhhhh, cwaniaku... tylko miejsce startu się zmieniło big_grin

                I jeszcze jedno... nosz kurwa (cytuję) czyżbyś negował, że wśród forumków są
                ciekawi i prawdziwi(?)
                To odnośnie tego: "ie chcę już "poznawać" "nowych" ludzi.. już nie.. chcę
                poznawać ciekawych i Prawdziwych ludzi"
                • raf.1 Re: nad morze 2 października...(?) 25.09.09, 22:11
                  Agla.. czyżbym negował?? oczywiście, że tak.. tylko, że moje "negacje" są
                  totalnie subiektywne.. w tolerancyjnym spojrzeniu: dla każdego, co jego,
                  znajdziesz odpowiedź na swoje poszukiwania "filozofa". bo inny to nie.. big_grin hehe. wink
                  • aglajaaa Re: nad morze 2 października...(?) 25.09.09, 22:25
                    Wiesz co... myślałam, że chociaż Ty nie będziesz wyjeżdżał z tymi tekstami o
                    filozofie...

                    I jeszcze jedno... Ja nikomu nie nakazuję gnać na to spotkanie... Jeśli ktoś ma
                    na to ochotę i logistyka na to pozwala będzie... jeśli nie... to nie...
                    Myślałam, że to też rozumiesz, nooo ale zauważam, że mylę się zbyt częstowink
                    Trzymaj się ciepło na tej zimnej północy Waść, racz się tym co masz (albo i nie)
                    pod ręką co by serce.. tffffu... ręce nie zamarzły..
                    • b.wicia Re: nad morze 2 października...(?) 25.09.09, 22:29
                      pod ręką co by serce.. tffffu... ręce nie zamarzły..

                      dobre, dobresmile miło rozweselić się przed kolejną samotną nocąwink
                    • raf.1 Re: nad morze 2 października...(?) 25.09.09, 22:32
                      Agla, czemu myślisz, że chcę wszystko uogólnić?? no czemu? i dlaczego myślisz,
                      że nie rozumiem.. przecież napisałem, że każdemu, co jego.. a spotkajcie się
                      nawet w disnejlandzie, albo na marsie jakimś.. Bóg z Wami.. i nie pluj.. bo mi w
                      stopy zimno.. sad
      • ugly_bad Re: nad morze 2 października...(?) 25.09.09, 21:47
        raf.1 napisał:

        > tak się czytam i zastanawiam..: co ja bym tam z Wami robił przez te 24h? piwo
        > wypił i sie przespał w jakimś nocleghausie? alle i to atrakcyjne.. jestem pod
        > wrażeniem.. to samo mogę i tu, na miejscu, na brak fajnych ludzi dookoła nie
        > narzekam, ale chyba też na wzrok nie narzekam jeszcze wink
        > A mozre jak zechcę zobaczyć, to sobie wezne i pojadę.. i tyle.

        Twoja szczerość mnie poraziła
    • aglajaaa to co...(?) 25.09.09, 22:46
      dzwonić jutro i rezerwować miejsce(?)
      • ugly_bad Re: to co...(?) 25.09.09, 22:48
        jeśli ktoś z W-wy będzie jechał...
        uśmiecham się do Lipca wink
        to ja jadę smile
        spotkamy się we trzy, a co!! niech inni nam zazdroszczą wink
    • tapatik 2 października to ja... 26.09.09, 07:02
      2 października to ja będę nad morzem, ale Śródziemnym.
      10 bardziej mi pasuje.
      • tapatik I jeszcze jedno 26.09.09, 07:26
        Gdyby wypad miał nastapić jednak 10 października, to ja mogę zabrać
        kogoś z Warszawy, bo wtedy już będę w domu.

        A rozkłady PKP można znaleźć na (uwaga, uwaga, podaję sekretny
        adres):

        www.pkp.pl
        • aglajaaa Re: I jeszcze jedno 26.09.09, 10:25
          10 to i ja mam wolne i mogę być a nie tylko wpaść Was pożegnaćwink
          Nie wiem... jeżeli zainteresowanym pasuje bardziej 10 to nie ma przeszkód.
          • robert.83 Re: I jeszcze jedno 26.09.09, 10:32
            Choć zrobimy sondę 3 czy 10ty. Nie zrobiłem sam, bo to Twój projektsmile. Z
            Forumkami trzeba krótko i po męskuwink. Ostatecznie zdecyduj sama, chętni się
            widzę znajdą. Ja sam jestem chętny ! Ale nie wiem nigdy jak z czasem (tak już
            mam). Mi osobiście chyba bardziej pasuje 10ty.... ale nie mam zamiaru modzić i
            wybrzydzać utrudniając Ci sprawę.
          • 17lipiec1976 Re: I jeszcze jedno 26.09.09, 10:32
            10 tez mi pasujesmile
          • ugly_bad Re: I jeszcze jedno 26.09.09, 10:36
            widzę, że większość jest za 10tym...

            w sumie ja też bym wolała ten termin, gdyby nie fakt, że 10ego akurat będę
            gdzieś w odległych Bieszczadach...
            • aglajaaa Re: I jeszcze jedno 26.09.09, 10:43
              "Choć zrobimy sondę 3 czy 10ty"
              Z pewnością jednym będzie pasował 3 innym 10...
              I że niby ja mam podjąć męską decyzję(?)taaaaa...

              10 nie pasuje pierwszej zainteresowanej moim pomysłem...
              3 z kolei nie bardzo mi pasi... noooo ale mogę dojechać wieczorem..

              Sondę, powiadasz...
    • uny Re: nad morze 2 października...(?) 26.09.09, 10:40
      człowiek sie budzi, coś tam coś tam..., siada do kompa i czyta.
      no żesz regularną ustawkę sobie robicie w Kołobrzegu!
      hmmm... tak sobie myśle... czemu nie...? bede trzymał "łape na
      pulsie", zobacze jak sie sprawy rozwiną i w odpowiednim czasie
      podejmę decyzje big_grin.
      o!
      • robert.83 Re: nad morze 2 października...(?) 26.09.09, 10:44
        Normalnie Przyczajony Tygryssmile.
        • 17lipiec1976 Re: nad morze 2 października...(?) 26.09.09, 10:51
          mysle, ze trzeba zrobic tak jak Robert napisal, sonde i wybrac termin, ktory
          bedzie pasowal wiekszosci. i tylesmile
          • mappi Re: nad morze 2 października...(?) 26.09.09, 13:26
            10 ....ja wypadam....
            mam regaty w wegorzowie...więc...sami rozumiecie

            kurcze...szkoda...właściwie to już wszystko zaplanowałam sobie ale trudno
            poczekam na inną okazję
            a Wam jak nie uda się doprowadzić sprawy do końca....to normalnie...guziki Wam
            pourywam...wszystkie normalnie
            ooo
            smile
            • czarny.onyks Re: nad morze 2 października...(?) 26.09.09, 21:46
              a może by tak.....do Węgorzewa?

              pokibicować Mappi;D
              • raf.1 Re: nad morze 2 października...(?) 26.09.09, 21:49
                "a może by tak.....do Węgorzewa?"

                ooo!!! big_grin
                dla mnie rzut beretem big_grin
                • czarny.onyks Re: nad morze 2 października...(?) 26.09.09, 22:09
                  wszyscy macie tak blisko...
                  albo nad morze
                  albo na Mazury...

                  to nie fair;.
                  • aglajaaa Re: nad morze 2 października...(?) 26.09.09, 22:12
                    taaa... strasznie blisko... ja sie na Mazury turlam cały dzień...
                    Onyks... Antek proponował kiedys Poznań, ja też kiedyś właśnie Poznań
                    proponowałam, bo takie prawie środek... każdy ma prawie jednakowo blisko... ale
                    odzewu nie było...
                    Kurcze... a jak pisałam o górach... też nie było nikogo...
                    • czarny.onyks Re: nad morze 2 października...(?) 26.09.09, 22:16
                      a ja nad morze niby godzinę?;D

                      miej jeszcze na uwadze to, ze częśc z nas jest zapracowana....
                      wiesz, kredyty trzeba spłacać;/

                      albo może nie miec ot tak wolnego weekendu....
                      i nie nalezy wtedy sie naburmuszac
                      tylko spotkac z tymi, którzy mogą
                      chocby było ich dwoje...takie potkanie sa lepsze niż spęd wielkiej grupy nieznajomychwink
                    • zabelina Re: nad morze 2 października...(?) 27.09.09, 10:36
                      aglajaaa napisała:

                      > taaa... strasznie blisko... ja sie na Mazury turlam cały dzień...
                      > Onyks... Antek proponował kiedys Poznań, ja też kiedyś właśnie Poznań
                      > proponowałam, bo takie prawie środek... każdy ma prawie jednakowo blisko... ale
                      > odzewu nie było...

                      Jak to nie było!!! Był...jednoosobowysmile))
                      Nawet proponowałam jakąś organizacjęsmile

                      >
              • aglajaaa Re: nad morze 2 października...(?) 26.09.09, 21:52
                Dobry pomysłsmile
                Ale ja się na Mazury nie wybieramwink
                • czarny.onyks Re: nad morze 2 października...(?) 26.09.09, 22:09
                  a dlaczego nie?
                  • aglajaaa Re: nad morze 2 października...(?) 26.09.09, 22:13
                    Bo tam podobno borsuki grasują... i jakieś inne.. wilkibig_grin
                    • czarny.onyks Re: nad morze 2 października...(?) 26.09.09, 22:18
                      a moze za dalekowink

                      zrozum tych, którym tez za dalekowink
                      • aglajaaa Re: nad morze 2 października...(?) 26.09.09, 22:24
                        Ja nie chcę wielkiego spędu bo się zwyczajnie nie odnajdę...
                        I się nie naburmuszam, tylko wówczas nikt nie chciał... ani jeden ludek...

                        A Mazury... ja sie nie chcę ze Stepowym spotkać, nooooo(!)
                        Tego jednego wilka gryzącego sie boję... no i borsuków... naaaaprawdę(!)
                        • czarny.onyks Re: nad morze 2 października...(?) 26.09.09, 22:32
                          za szybko odpuszczasz i za szybko się zrażasz...i obrażaszwink

                          daj ludziom czas i szansę wink
                          a przyjadąsmile

                          no jego mozna się bać....
                          ale jak już oswoisz ......wink
                        • raf.1 Re: nad morze 2 października...(?) 26.09.09, 22:32
                          i jeszcze tam bobry na klatę skaczą.., ale już o tym pisałem.. big_grin
                          Agla.. a poczemu Ty się nie cesz ze mną oko w oko spotkać? aa???
                          boisz się?? aa??
                          hahahaha.. big_grin
                          "będzie burza?"
                          Wers by wiedział o co chodzi.. hahahahahaa big_grin
                          • aglajaaa Re: nad morze 2 października...(?) 26.09.09, 22:39
                            Ty wiesz dlaczemu...wink
                            Pomyliłam borsuki z bobrami... ale nic towink

                            Onyks, ja się nie obrażam i nie zrażam... daję szansę...
                            I napisałam, że nie ma problemu, nie chcecie Kołobrzegu niech będzie inne
                            miejsce, jestem otwarta... Pod warunkiem, że inne miejsce to nie Mazurywink i nie
                            3 października... noooo ale ja tam przecież nie muszę być, nie będę robić
                            problemów, seriosmile
                            A tak poważnie... niech będą nawet te Mazury...
                            • czarny.onyks Re: nad morze 2 października...(?) 26.09.09, 22:42
                              nie wypali teraz...próbuj dalejsmile


                              ja niestety odpadam....choc kusi mnie....
                              a Poznań....nie kojarze takiej propozycji...
                              własciwie to jakiś szpinak był obiecanywink
                              ale jak wiadomo obiecanki caccanki;P
                    • raf.1 Re: nad morze 2 października...(?) 26.09.09, 22:20
                      "Bo tam podobno borsuki grasują... i jakieś inne.. wilki"

                      ahahahaah buaahahahaha big_grin miałem to wcześniej napisać, ale się bałem, że się na
                      mnie zafukasz.. ahahahahaa big_grin tam wilczki za dupę gryzą.. ee.. szczypią.. big_grin
                      Agla.. uwielbiam Cię. hahahahaahaa big_grin
                      • czarny.onyks Re: nad morze 2 października...(?) 26.09.09, 22:23
                        a kto sie czubi....ten gryzie;DDD
            • tapatik Re: nad morze 2 października...(?) 26.09.09, 21:56
              mappi napisała:

              > 10 ....ja wypadam....
              > mam regaty w wegorzowie...więc...sami rozumiecie
              >
              > kurcze...szkoda...właściwie to już wszystko zaplanowałam sobie
              > ale trudno poczekam na inną okazję
              > a Wam jak nie uda się doprowadzić sprawy do końca....
              > to normalnie...guziki Wam
              > pourywam...wszystkie normalnie
              > ooo
              > smile

              Dobrze, że w rozporku mam zamek, a nie guziki.
              • zabelina Re: nad morze 2 października...(?) 27.09.09, 10:34
                tapatik napisał:

                > mappi napisała:
                >
                > > 10 ....ja wypadam....
                > > mam regaty w wegorzowie...więc...sami rozumiecie
                > >
                > > kurcze...szkoda...właściwie to już wszystko zaplanowałam sobie
                > > ale trudno poczekam na inną okazję
                > > a Wam jak nie uda się doprowadzić sprawy do końca....
                > > to normalnie...guziki Wam
                > > pourywam...wszystkie normalnie
                > > ooo
                > > smile
                >
                > Dobrze, że w rozporku mam zamek, a nie guziki.

                Nooo, Tapatik, a może pora kupić inne spodnie?wink
                • mappi Re: nad morze 2 października...(?) 27.09.09, 12:21
                  zabelina napisała:

                  > tapatik napisał:
                  >
                  > > mappi napisała:
                  > >
                  > > > 10 ....ja wypadam....
                  > > > mam regaty w wegorzowie...więc...sami rozumiecie
                  > > >
                  > > > kurcze...szkoda...właściwie to już wszystko zaplanowałam sobie
                  > > > ale trudno poczekam na inną okazję
                  > > > a Wam jak nie uda się doprowadzić sprawy do końca....
                  > > > to normalnie...guziki Wam
                  > > > pourywam...wszystkie normalnie
                  > > > ooo
                  > > > smile
                  > >
                  > > Dobrze, że w rozporku mam zamek, a nie guziki.
                  >
                  > Nooo, Tapatik, a może pora kupić inne spodnie?wink
                  >
                  >

                  to ja już nic nie rozumiem....Tapatik... to "mam Cię głaskać czy nie głaskać?"
                  wink
                  • tapatik Re: nad morze 2 października...(?) 27.09.09, 17:38
                    mappi napisała:

                    > to ja już nic nie rozumiem....Tapatik... to "mam Cię głaskać czy nie
                    > głaskać?"

                    GŁASKAĆ...
                    Cel i miejsce głaskania później się ustali.
    • ciamciak-2 Re: nad morze 2 października...(?) 28.09.09, 12:32
      To na czym w końcu stanęło?

      Gdyby to było 10 października, to może nad to morze my byśmy się
      dotoczyli smile I osobiście wolałabym Trójmiasto smile choć i w
      Grzybowie mam metę smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka