Dodaj do ulubionych

ko nie chce...

01.10.09, 20:25
... być w mojej książce(?)
Ręka do góry.
Poważnie pytam i postąpię zgodnie z Waszą decyzją...

Ciamciaki oba... już przyjęłam do wiadomości, ubolewam, noooo ale coż pozostaje.. pogodzić się z tym...
Obserwuj wątek
    • ciamciak-2 Re: ko nie chce... 01.10.09, 20:28
      Ufffff... dziękuję za uszanowanie mojej decyzji, prywatności i co
      tam jeszcze...
      • aglajaaa Re: ko nie chce... 01.10.09, 20:32
        noooo ale przepraszam... nie przypuszczałam, że w ogóle mogliście pomyśleć, że
        byłabym zdolna pisać o kimś (cokolwiek) bez jego zgody...

        A sarkazm... był potrzebny(?)
        • ciamciak-2 Re: ko nie chce... 01.10.09, 20:33
          Jaki sarkazm???
          • aglajaaa Re: ko nie chce... 01.10.09, 22:08
            Nieciekawie sie poczułam czytając Was...
            Nadinterpretacja(?)
            Nadwrażliwość(?)
            Być może...
            A właściwie to nieważne.
            • czarny.onyks Re: ko nie chce... 01.10.09, 22:40
              a ja myslę, że ważne...

              bo to utrudnia zycie...
              myslenie, ze on/ona tak pomyslał...zazwyczaj negatywnie
              a tymczasem prawda bywa inna...

              przeczytaj sobie ,,Osobowość ćmy''Grocholi ....
              własnie o relacjach międzyludzkich
              o niezrozumieniu
              o nainterpretacji
              i kończących się związkach z powodu niezrozumienia...
            • ciamciak-2 Re: ko nie chce... 02.10.09, 09:23
              Aglajo a w którym momencie poczułaś się nieciekawie?
              Myśle, że dobrą radę dała Ci czarny.onyks - moze nadinterpretujesz
              to co piszą inni?
              A ksiazkę przeczytam i ja - jeszcze nic Grocholi nie wpadło mi w
              ręce, jak na razie jestem fanką Moniki Szwai smile
    • czarny.onyks Re: ko nie chce... 01.10.09, 20:30
      ja nie muszę ręki podnosić do góry....bo kim ja jestem tutaj?
      za mało mnie, by o mnie pisaćwink
    • mgliste.marzenie Re: ko nie chce... 01.10.09, 20:35
      Jeśli mogę to też wolałabym, by mnie nie było, choć oczywiście życzę co najmniej
      Nike smile
    • frip0 Re: ko nie chce... 01.10.09, 20:52
      Ja nie chcę bycsmile
    • robert.83 Re: ko nie chce... 02.10.09, 10:13
      Ciekawe są te reakcjesmile. Oczywiście nie kwestionuję żadnego podejścia.

      Sam myślę sobie tak: nie piszę ani ja ani chyba nikt inny niczego haniebnego. Czego miałbym się wstydzić? Zakładam, że moja tożsamość, skoro nadal nieznana autorce, nie jest zagrożona demaskacją. A przecież fajnie być w książce. Fajnie docierać do ludzi w tak nietuzinkowy sposóbsmile. A może ktoś to jednak przeczyta i zwróci uwagę na coś mojego? A może kogoś uda się wzbogacić o jakąś cząstkę mnie? Bardziej prawdziwą niż to co ze mnie zostanie z tytułu działalności pozaforumowej.

      A gdyby tak napisać książkę wspólnie?smile

      Agla, to nie "zamiast" Twojej! To tylko myśl - nie do realizacji, ale przyjemnasmile.
    • claire.ampres Re: ko nie chce... 02.10.09, 15:02
      przepraszam, że się "wtrancam" wink
      ale podczytuję was od jakiegoś czasu smile

      mam pytanie do autorki wątku, tak z ciekawości - czy to będzie Twoja pierwsza
      przygoda z dłuższą narracją? czy były już jakieś próby pisania np. opowiadań,
      nowelek, felietonów, czegokolwiek?

      oczywiście - powodzenia!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka