Dodaj do ulubionych

Moda, czy szukanie sensacji

17.10.09, 10:17
Kolejne osoby ostentacyjnie zegnaja sie z forum. ja chciałabym
zapytac dlaczego i po co? net, wirtualny świat nie zastapi
prawdziewgo zycia, to ze sie tutaj trafiło było podyktowane jakimis
zdarzeniami sytuacjami w zyciu kazdego z nas, jest chwila
poznawania, fascynacji, oswajania, ciekawosci potem rutyny,
przyzwyczajenia, znudzenia, czasem irytacji i rzadszych odwiedzin
tego miejsca. ja czasem, chyba nawet czesto tutaj zagladam, czasem
znajduzje starych znajomych, rzadko, ale jeszcze czasem cos pisze,
po to m.in. zeby dac komus nadzieje, ze wiele mozna, jak sie chce...
jak sie losowi daje szanse...Ale zeby jakos sie zegnać? po co?
Zajrze zawsze jak bede chciała, odpisze, jak ktos do mnie napisze,
mam stad znajomych nie tylko wirtualnych. cenie to i nie wiem jaki
ma sens obwieszczanie wszem i wobec, ze znikam, ze przestaje pisac,
ze kasuje profil, to tak jakby realnym znajomym powiedziec,
znikajcie z mojego zycia. Wybaczcie, ale zycie nie na tym polega.
Zycie to zmierzanie sie z trudnymi sytuacjami a nie uciekanie, czy
znikanie. Tak ja sobie mysle. Za chwile kazdy temat bedie sie
zaczynał od " odchodze z forum" a po nim kilka wpisów, ze nie, ze
szkoda... ze potrzeba itd.
Hm... nie o to w tym wszystkim chodzi.
A tak z innej beczki, mało tu juz ludzi, którzy pisali jak ja
pisałam, a szkoda....



6543097
Wszystko zaczyna się od przyjaźni wink
Obserwuj wątek
    • frip0 Re: Moda, czy szukanie sensacji 17.10.09, 10:40
      Osoby , które "odeszzły" i tak podczytują foum i wróca wczesniej czy
      póxniej, może zmienią nick, ale wrócąbig_grin Bo są samotni........
      • anirat Re: Moda, czy szukanie sensacji 17.10.09, 11:07
        tez tak mysle, raczej ta druga czesc wypowiedzi, zmienia nicki big_grin,
        moze forum i tyle...
    • kawamija Re: Moda, czy szukanie sensacji 17.10.09, 10:50


      hmmm............ja troszkę z innej beczki....zastanawiam się czasem
      kiedy stąd odejdę.....na pewno nie jak będę sparowana, bo niby
      dlaczego ? na pewno nie jak dobije do 35, bo niby dlaczego....

      chyba znów wracamy do tego czego TU szukaliśmy i szukamy......dla
      mnie to forum jest jednym z moich ulubionych miejsc - mam swoje
      miejsce na pyszna kawę, mam swój pomost na Mazurach, mam miasta do
      których chętnie wracam..... i tyle....

      oczywiście były na forum takie momenty kiedy nie chciało mi się
      pisać, czasem z jakiś moich zwirchrowań, czasem wkurzało mnie co się
      tu dzieje.....a dziś ....widze wiele nowych nicków....może teraz dla
      Nich nadszedł ten najlepszy czas na forum.............czego
      oczywiście IM zycze.....

      • claire.ampres Re: Moda, czy szukanie sensacji 17.10.09, 11:13
        oczywiście każda z tych osób może mieć własny, dobry powód do odejścia. ale może
        też "starym" trudno zaakceptować "nowych" i czują się jakby im ktoś odbierał ich
        miejsce, że już nie są "u siebie"? no nie wiem... ale chyba nie można liczyć na
        to, że otwarte dla wszystkich forum będzie miało przez długie lata ten sam
        skład? fajnie by było gdybyśmy się zaczęli akceptować...

        przepraszam, już się nie odzywam, to wątek dla tych, co się od dawna znają.
        pozdrawiam smile
        • frip0 Re: Moda, czy szukanie sensacji 17.10.09, 11:24
          bez przesady Claire. dla mnie osobiście nie ma znaczenia czy pisze z
          forumowiczem znanym mi od roku czy z takim, który pojawił sie dzień
          temusmileJizas przecież to net ....tylkobig_grin...
        • aglajaaa Re: Moda, czy szukanie sensacji 17.10.09, 20:27
          Claire... ja tu weszłam jak wszyscy się znali (chyba dość długo) i sama się dziwię, że znalazłam tu miejsce... Bo nie potrafię tak się wbijać w zgraną grupę... Ale w nich się nie "wbijałam"... Zwyczajnie pisałam sobie, jak zawsze na uboczu... Nawet nie pisałam z Nimi, nie rozmawiałam z Nimi... Nie umiałam. Ale po pewnym czasie zauważyłam, że jestem Tu i że rozmawiam, wymieniam myśli...
          To przyszło zupełnie niepostrzeżenie...

          A "nowych" uwielbiamsmile Pod warunkiem, że nie są to nowi tylko z anonsami, bo te "kocham" nad życiebig_grin
          • raf.1 Re: Moda, czy szukanie sensacji 17.10.09, 20:58
            Jakimi "Nimi"? Jakie "Wbijanie"?
            Bosze..Inność przecież nie oznacza obcości.
            Przestrzeń, rzeczywistość, jest wypełniona nieskończonością atomów i kwantów. Tu
            jednak nie ma już miejsca na jakichś "oni"
            Zresztą bardziej po polskiemu napiszę.. nigdy tu nie widziałem mocniejszych
            "obozów", "klik" i kółek. Zresztą sam często zwracałem na to uwagę, czy takowe
            sie tu nie tworzą, bo to by było szkodliwe dla rozwoju "wolnych" tekstów na tym
            forum.
            Każdy pisze Tu co chce, oczywiście mając w poszanowaniu podstawowe uczucia
            człowieka.
            • aglajaaa Re: Moda, czy szukanie sensacji 17.10.09, 21:13
              Jeśli ktos wchodzi w nowe zgrane towarzystwo jest obcy do momentu w
              którym nastąpi jakies poznanie... A niektorzy dość długo poznają czyli
              czują się nie do końca pewnie, niezupelnie jak u siebie... Stwierdzam tylko
              fakt, nic ponadto.

              A ja mam moją kulkę wzajemnej adoracji... co prawda juz sie chyba wykruszyli moi
              wspieracze, ale to tylko dlatego, że byli dość mocno molestowani w związku z
              przynależnością do kulkibig_grin

              Mnie zastanawia to: "warto mówić o czymś, co sprawia nam przykrość, co każe nam
              odchodzić, co każe nam opuścić biernie ręce w geście zwątpienia"
              Mówić...(?)
              • raf.1 Re: Moda, czy szukanie sensacji 17.10.09, 21:30
                to forum <Samotni)>, więc z samej "definicji" tego słowa Tu nie ma jakiegoś
                większego "zgrania".. Właśnie tu nie ma..(patrz motto forum).

                "Mówić...(?)"
                Śpiewać, pisać, dzielić się, itp..
                często jednak głupi emotikon wetknięty nie w to miejsce, nie w to uczucie
                opisane nie w tym może momencie, może narozrabiać więcej niż słówko won itd.
                Czasem taktowniej jest użyć prostego i głupiego wulgaryzmu, niż sprawić komuś
                przykrość nietaktownym i bezsensownym ble ble.
                • aglajaaa Re: Moda, czy szukanie sensacji 17.10.09, 21:49
                  Było zgranie... Ja patrzyłam na Was z zewnątrz... okiem osoby, która dopiero
                  weszła i nie zna Was... Byliście wowczas zgrani...
                  Dziś... jestem w innym miejscu i ktos inny na zimno, na "trzeźwo" mógłby ocenić
                  jak to jest...

                  Nie jest taktowniej użyć wulgaryzmu, nie jest taktowniej jeśli ktos wie, że ktos
                  inny ma na nie alergię...
                  A może ble ble miało być sensowne, ale zabrakło... odwagi, pewności siebie(?)
                  zdolności literackich(?) i zostało odczytane jako bełkot... ale nie wiem,
                  teoretyzuję...

                  Chodzilo mi tylko o to, że w kontekście tego co napisała Anirat... mówienie o
                  przyczynach może spowodować... konsternację, oskarżenia... domysły... a czy to
                  jest konieczne(?) No właśnie, czy jest(?)
                  • raf.1 Re: Moda, czy szukanie sensacji 17.10.09, 22:03
                    "Nie jest taktowniej użyć wulgaryzmu, nie jest taktowniej jeśli ktos wie, że
                    ktos inny ma na nie alergię..."

                    wybacz, ale stawiam wyżej swobodę wypowiedzi i możliwość osobistego decydowania
                    jakich słów mam w danej chwili używać, niż czyjąś alergię.


                    "A może ble ble miało być sensowne, ale zabrakło... odwagi, pewności
                    siebie(?)zdolności literackich(?) i zostało odczytane jako bełkot... ale nie
                    wiem,teoretyzuję..."

                    Jeśli nie ma się pewności i pewnych umiejętności, warto wyuczyć się odrobinki
                    sceptycyzmu i powściągliwości w wyrażaniu własnych myśli, gdyż przynosi to
                    pożytek obu komunikującym się stronom.
                    • aglajaaa Re: Moda, czy szukanie sensacji 17.10.09, 22:11
                      Nawet jeżeli skrzywdzisz kogos tym wulgaryzmem(?)
                      Wiem, naiwnie pytam...
                      Walić "z grubej rury" nie zważając na to, że ktoś płacze... i dokładać mu
                      jeszcze, bo przecież zasłużył...
                      Takiego to już się dość naoglądałam...
                      • raf.1 Re: Moda, czy szukanie sensacji 17.10.09, 22:20
                        "Walić "z grubej rury" nie zważając na to, że ktoś płacze... i dokładać mu
                        jeszcze, bo przecież zasłużył..."
                        posprawdzaj daty..

                        zresztą..przecież "ktoś" "zasłużył"..
                        nie będę teraz licytował kto i kto pierwszy płakał i dlaczego..
                        i kto dokładał..
                        • aglajaaa Re: Moda, czy szukanie sensacji 17.10.09, 22:32
                          Mi nie chodziło w poprzednim poście o... (konkretną sytuację). Pisalam ogólnie o
                          rzeczywistosci i obserwacjach.

                          Wiem, że wtedy ja dokładałam... Przyznałam się... Przeprosiłam(?)
                          • raf.1 Re: Moda, czy szukanie sensacji 17.10.09, 22:44
                            odniosłaś się do słów, które napisałem, osobiście i szalenie subiektywnie. Jeśli
                            jednak masz jakieś spostrzeżenia co do innych osób, może w innym kontekście i
                            nie pod moimi tutaj w tym wątku tekstami rozpatrujmy to jako całość..
                            W tym układzie, który przed chwila wypisałaś zgrabnie wymierzasz mi (ech..
                            Kobiety) granice w których to Ty sama chcesz decydować co, w jakim kontekście i
                            kiedy ma zostać powiedziane.
    • listopad02 Re: Moda, czy szukanie sensacji 17.10.09, 12:16
      Jak się "wypierdzi" dziurę w stołku to chyba czas odejść.
      • anirat Re: Moda, czy szukanie sensacji 17.10.09, 12:42
        oooooo Nooooooo bardzo interesujace i ciekawe podejscie.
        Mnie jest wszystko jedno, czy ktos tu jest dzien, czy 10 lat,
        natomiast napisałam na temat tematów pt Odchodze stąd, odchodze z
        forum itd.
        kazdy pisze kto chce i nie trzeba pytac o pozwolenie i nie widze
        powodu, zeby sie szczególnie zegnac. Jesli ktos ma etap zycia w
        którym nie chce pisac, to nie pisze, jesli chce znowu tutaj zajrzec
        to zaglada, wg mnie nie trzeba sie w takich miejscach ani anonsowac
        wykwintnie ani zegnac kwiatami. To chciałam zaznaczyc.
        • mappi Re: Moda, czy szukanie sensacji 17.10.09, 13:00
          myślę że nie dokładnie o to chodzi ...wszystkim żegnającym się

          to kwestia formy, podejścia do tego "miejsca"....zaangażowania
          emocjonalnego....otwartości jakiej nam brak w życiu...
          pragnienia bycia lubianym...wyczekiwanym...wytęsknionym....wysłuchanym wreszcie

          Zarovich pisał...że to jedyne miejsce gdzie pozwala sobie na tak wręcz
          infantylne marudzenie...narzekanie...wyrzucanie sobie ...siebie

          jedyne miejsce....
          ktoś inny pisał że jest w nałogu...że czyta i czyta...piszę i piszę...i cięzko
          mu bez

          przykładów można mnożyć....
          ale każdy z nich udowadnia że kreujemy tutaj swój własny świat...a we własnym
          kącie wiadomo...czujemy się najlepiej...chcemy się tak czuć....
          i nawet jak się żegnamy ...to ostentacyjnie...bo taka jest nasza
          potrzeba...niech zauważą że jest mi źle...tutaj...w tym miejscu
          ....a może pocieszą....powstrzymają....naprawdę miło jest czuć się lubianym
          i ja nie widzę w tym niczego nagannego.....
          czy ja tak zrobię????....nie wiem....dzisaj jeszcze nie muszę....

          a co do starych nicków....ech...tak znikamy...jest nas mniej...coraż rzadziej
          otwieramy "usta"....jak w życiu....młodość wygrywa-zawsze

          ale te wartościowsze kontakty pozostają.....a to chyba najważniejsze
          smile
          pozdrawiam
      • kawamija Re: Moda, czy szukanie sensacji 17.10.09, 13:09
        listopad02 napisał:

        > Jak się "wypierdzi" dziurę w stołku to chyba czas odejść.


        Listopad rozwaliłeś mnie tym tekstem....od razu nerwowo zerknąłam na
        fotel.....che,che
        • listopad02 Re: Moda, czy szukanie sensacji 17.10.09, 23:01
          Tak Kawo, sieć z jednej strony daje duże możliwości, a z drugiej oddala od prawdziwego życia, ja chciałbym normalnie w realu funkcjonować, a czasem muszę szukać czegoś w sieci.
          A na stołek uważajsmile wybieraj to co najlepsze z netu.
          • kawamija Re: Moda, czy szukanie sensacji 18.10.09, 12:04
            listopad02 napisał:

            ........ja chciałbym normalnie w realu funkcjonować, a czasem muszę
            szukać czegoś w sieci.....


            alez te dwie postawy nie wykluczają się wzajemnie.....czasem Tu
            przebywamy, czasem Tam.....ważna jest równowaga między tymi
            światami...Listopad mam wrażenie czytając Twoje posty że masz
            ostatnio jakiś gorszy czas.....jak już pisałam wielokrotnie nie znam
            cudowynych sposobów....ale ....smilesmile



            > A na stołek uważajsmile wybieraj to co najlepsze z netu.

            postaram się ........I Tobie zycze tego samego wink
            • listopad02 Re: Moda, czy szukanie sensacji 18.10.09, 12:28
              Uciekam ze stołka, tylko właśnie nie ma gdzie.
              Kiedyś czytałem ksiązki i gazety teraz nie mam ochoty.
              A czas, chyba jest normalny, tylko bywa gorsze samopoczucie.
              No i nie potrafie znaleźć właściwego klucza i ludzi.
              Jednak trzeba próbować.
              A Ty Kawo masz zawsze taki spokój, jak to robisz?smile
              • kawamija Re: Moda, czy szukanie sensacji 18.10.09, 12:46
                listopad02 napisał:

                > A Ty Kawo masz zawsze taki spokój, jak to robisz?smile

                smile
                e tam.....miewałam, miewam.....gorsze dni.....płacze, czasem piwko
                pije, czasem pomaga muzyka, czasem cisza.....a rano cóż trzeba wstać
                i .....Młoda mi nie pozwala na długie depresjeeeeeeeeee.....
                • listopad02 Re: Moda, czy szukanie sensacji 18.10.09, 13:57
                  Nie pij piwka sama, ja nie przepadam za piwkiem, samemu wolę drink, banalny, sok i alkohol i już jest drink, cokolwiek pod ręką.
                  Też bym nie wstawał jakbym nie musiał chodzić do pracy, dobrze że są takie motywacje.smile
                  A depresja to bestia, która czasem próbuje nas dopaść.
                  Dobrze, że chodzisz na kręglesmile przebywanie z ludźmi poprawia nastrój.
                  Chyba trzeba z dobrymi ludźmi jak najwięcej dobrych rzeczy realizować.smile
                  • kawamija Re: Moda, czy szukanie sensacji 18.10.09, 14:10
                    listopad02 napisał:

                    > Dobrze, że chodzisz na kręglesmile przebywanie z ludźmi poprawia
                    nastrój.


                    che,che..........pewnie nie uwierzysz....ale bedąc kolejny raz na
                    kręglach ani razu nie grałam....wolę pogadac z ludzmi i napić się
                    piwka.......ale już nie sama big_grin
                    pozdrawiam smile
                    • listopad02 Re: Moda, czy szukanie sensacji 18.10.09, 15:19
                      To własciwe rozwiazanie.
                      Ja tez tak lubię.
                      Dobrego dniasmile
    • raf.1 Re: Moda, czy szukanie sensacji 17.10.09, 17:11
      ślepi nie widzą, stwierdzam masło maślane
      pierdolenie o szopenie.
      metafora nie na miejscu.
      przyczyn szukamy? siebie nie znamy.
      głupoty nigdy dosyć i zaufania i tolerancji i fałszywości.
      po co pisać, że coś jest chore? po co zwracać na to uwagę?
      • anirat Re: Moda, czy szukanie sensacji 17.10.09, 18:15
        [b]Bo wiekszośc chrob sie leczy, ale niestety nie wszystkie sad
        • raf.1 Re: Moda, czy szukanie sensacji 17.10.09, 20:50
          "Bo wiekszośc chrob sie leczy, ale niestety nie wszystkie sad"

          to jednak nie powód, żeby od czasu do czasu nie dawać za wygraną.
          niekiedy, niektóre takie, itp. , wydają się nieracjonalne.. chociażby.
          czasem jednak refleksja przychodzi z czasem, opamiętanie spada nagle jak
          olśnienie, rozumienie i orientacja w sytuacji staje sie pozytywna, 2+2 zaczyna
          dawać w wyniku 4. Może nie ma w tym większej i wzniosłej ideologii, ale myślę,
          że warto mówić o czymś, co sprawia nam przykrość, co każe nam odchodzić, co każe
          nam opuścić biernie ręce w geście zwątpienia. Kto, jak nie ludzie tutaj mają
          mówić o rzeczach, które doprowadziły ich do tego, że znaleźli się na tym forumie
          chociażby.
          Czy to net, czy inny rodzaj przekazu danych, często zapominamy, że to co czujemy
          jest być może komuś potrzebne. Bardzo łączy się to z ideą tego foruma i myślę,
          że tu "odchodzenie" jakieś nie ma nic do rzeczy,.
          Będąc wrażliwi i widząc, potrafimy docenić, żyć pełniej, wówczas nie
          przewracamy się tak często o nasze malutkie szczęścia, które czasem są na
          wyciągnięcie dłoni.
    • aglajaaa Re: Moda, czy szukanie sensacji 17.10.09, 20:12
      Nie wiem...
      Ja napisałam, że idę w świat... bo potrzebuję oczu, dotyku... jakiegoś wyrazu
      namacalności człowieka (ludzi) w moim życiu...
      A wszyscy odczytali to jakbym się żegnała z forum... To chyba o czymś świadczy
      (= nie chcą mnie tu już)
      Nie powiem, że nie myslałam o całkowitym odejściu stąd... bo myślałam...
      chciałam się odciąć całkowicie... i to nie była żadna "moda" ale potrzeba..
      konieczność(?)
      Piszesz, że jakieś realne zdarzenia z naszego życia przywiały nas na to forum...
      I podobnie jest z "odwianiem" nas stąd... albo realne zdarzenia... albo
      zdarzenia wirtualne(!) skłaniają nas ku takim decyzjom...
      • mappi Re: Moda, czy szukanie sensacji 17.10.09, 20:30
        Aglaaaa...ja mam "osobistą" prośbę

        ....bądź
        • aglajaaa Re: Moda, czy szukanie sensacji 17.10.09, 20:36
          Przyjedź do Poznania na wschodnie klimaty... i wyciągnij Zabelinę... i kogo tam
          jeszcze, noooooo(!)
          I będę... trudna do zniesienia, ale... niewirtualnasmile
          • frip0 Re: Moda, czy szukanie sensacji 17.10.09, 20:45
            Agla to w końcu skąd Ty jesteś???????????????(?)(!)
          • mappi Re: Moda, czy szukanie sensacji 17.10.09, 20:51
            a kiedy to?
            a co Ty tam robisz...w poznaniu?
            • aglajaaa Re: Moda, czy szukanie sensacji 17.10.09, 21:01
              Fripek... he he Nie pofffiembig_grin
              Z Pomorza... a że ono dłuuuuugie i szerokie... a ja sie nieco przemieszczamwink

              Mappi... w czwartek o 20.00
              No właśnie od jakiegos czasu w Poznaniu nic nie robię... dlatego szukam
              towarzystwa do noclegu na dworcu po impreziewink
              Ale juz dwa razy miałam "smaka" na te wschodnie klimaty...
              • mappi Re: Moda, czy szukanie sensacji 17.10.09, 21:07
                oj czwartek? to jeszcze środek tygodnia normalnie...ja sie tak nie bawie sad
                a weź sie Ty dziewczyno z Zabeliną skontaktuj...może Ci jako bułke z masłem
                przyniesie...na ten dworzec
                wink
              • frip0 Re: Moda, czy szukanie sensacji 17.10.09, 21:15
                aglajaaa napisała:

                > Fripek... he he Nie pofffiembig_grin
                > Z Pomorza... a że ono dłuuuuugie i szerokie... a ja sie nieco
                przemieszczamwink
                Taaaaaaaaaak........To za filozofem dla cibie juz nie będę sie
                rozglądałbig_grintongue_out
                • frip0 Re: Moda, czy szukanie sensacji 17.10.09, 21:17
                  Ciebie'
                • aglajaaa Re: Moda, czy szukanie sensacji 17.10.09, 21:25
                  Powiedzialam, że z Pomorza, nie(?) Nooooooo(!)
                  Ty mnie nie szantażuj filozofem, ustalone zostało, że masz sprawdzać
                  dokładnie tych filozofów... sprawdzanie niekoniecznie ma polegać na
                  mierzeniu nadgarstkówwink


                  Faaaaajne bywały godziny nocne na dworcu w Poznaniu... w oczekiwaniu na
                  przesiadkę i inne takie... i nawet bez bułek nie było źlebig_grin
                  • frip0 Re: Moda, czy szukanie sensacji 17.10.09, 21:30
                    To co mam im mierzyc???big_grin
                    • mappi Re: Moda, czy szukanie sensacji 17.10.09, 21:40
                      hahaha big_grin

                      Frip no nie mogę...usmiech mi się poszerza :d
                      • frip0 Re: Moda, czy szukanie sensacji 17.10.09, 21:45
                        No przeciez musze jakś wstępna selekcje przeprowadzic zanim
                        dostarcze tych filozofów Aglajibig_grintongue_out
                        • aglajaaa Re: Moda, czy szukanie sensacji 17.10.09, 22:07
                          Mappi, powiedz Fripkowi co ma mierzyć... bo ja już nie mogę...
                          Nie mierz im żadnych części ciała, oooooo(!)
                          aaaa... i nie otwieraj czaszki by sprawdzić stan mózgubig_grin
                          Zacznij od Platona... i nie zapomnij odpytać z poezji pana Rilke...
                          I nawet jeśli zda śpiewająco... pomyśl czy dostarczyłbyś takiego własnej siostrze (i przyjmijmy, że siostrę uwielbiasz i dobrze jej życzysz)
                          • frip0 Re: Moda, czy szukanie sensacji 17.10.09, 22:15
                            Agla po starej znajomości wybiore najniższegobig_grin
                            • aglajaaa Re: Moda, czy szukanie sensacji 17.10.09, 22:39
                              Może być najmniejszywink
                              Ale nie niższy ode mnie... zlituj się, nie mniej niż 177, dobrze? Wiesz, że ja
                              rosnę jeszczebig_grin

                              I żeby nie było... Kto jak kto ale ja zawsze mówiłam, że wzrost jest dla mnie
                              ważny... Ja nawet idąc z kolegami (koleżankami) sporo niższymi ode mnie głupio
                              sie czuję...
                              • frip0 Re: Moda, czy szukanie sensacji 18.10.09, 10:21
                                Agla ile mierzysz???
                                • aglajaaa Re: Moda, czy szukanie sensacji 18.10.09, 14:30
                                  171... ale mi potrzebne przynajmniej te 6 cm, bo... rosnę jeszcze, noooooo(!)wink
                  • anirat Re: Moda, czy szukanie sensacji 17.10.09, 21:31
                    ja okurat znam doskonale dworzec w Poznaiu i no cóz ... niechetnie
                    tam przesaiduje, szczególnie w nocy, ale na szczescie juz dawno nie
                    miałam przyjemnosci.
      • anirat Re: Moda, czy szukanie sensacji 17.10.09, 21:28
        zabrzmiało bardzo prosto jak dla mnie, ale zrozumiale, jesli to sa
        wybory wolne to po co zeganie sie i po co kilka wpisów "błagalnych "
        o pozostanie. Moze to szorstko brzmi, ale racjonalnie. jesli kogos
        stad odciaga rzeczywistośc, to bardzo dobrze, powinniśmy mu zyczyc
        powodzenia i braku czasu zagladania tutaj big_grin
        Kiedys realnie poznałam kogos z tego forum, potem zaraz znikł, nie
        zegnajac sie bynajmniej, z czystej sympatii napisałam na malia co
        sie dzieje i sie dowiedziałam ... i zyczyłam mu, zeby nigdy nie
        zagladał na to forum i niczego nie pisał, bo to wg mnie nie jest
        potrzebne.
        Poniewaz sama czerpałam optymizm i nadezizje z wpisów osób które
        odeszły z netu bo przestały byc sama, wiec jak tez przestałam byc
        sama, o napisałam, ale niepotrzebnie, bo zaczynam domniemywac, ze wg
        licznych osób własnie samotnosc jest optymalnym stanem trwania. I
        niech tak bedzie. Powodzenia.
        • mappi Re: Moda, czy szukanie sensacji 17.10.09, 21:49
          Anirat...nie odbieraj ludziom tego co mają tutaj...i tego jak chcą tutaj
          przeżywać pewne rzeczy...
          ja się tutaj nauczyłam wiele....i pamiętam dobrze ...to o czym piszę
          Agla....wciśniecie się do kręgu ....już istniejącego
          i wiem że może nie pamiętasz....ale własnie Ciebie zapamiętałam najlepiej z
          tamtego okresu...pozwoliłaś mi się przełamać...zapewne zupełnie nieświadomie...
          i pamiętam jak się zniknełaś...nie żegnałaś się...ale mówiłaś wprost o swojej
          frustracji ...wyrzutach...co Cię zirytowało...co Ci się nie podobało....
          i od czego uciekasz...

          pamietam jak się pojawiałaś na chwilę....cieszyłam się zawsze
          i cieszę nadal....
          i dalej trzymam kciuki za Ciebie....i mówię o tym tu i teraz
          czy to Ci odpowiada czy nie....

          bo ja tak wybrałam....taka ekspersja mi odpowiada

          smile

          a to że Cię lubie kompletnie nie znając...to już zupełnie inna para kaloszy
          smile


          Pozdrawiam
    • tapatik Re: Moda, czy szukanie sensacji 18.10.09, 12:21
      Wiem o przyczynach odejścia dwóch osób. Jedna odeszła na chwilę. Nie skasowała
      konta, lecz jedynie "zawiesiła" swoją obecność tutaj ze względu na konieczność
      napisania pracy magisterskiej.
      Druga osoba wyjaśniła mi przyczyny odejścia i skasowania konta, ale prosiła o
      nie ujawnianie ich.
      • mary171 Re: Moda, czy szukanie sensacji 18.10.09, 14:37
        miło, ze chociaż się pożegnają wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka