ale nie chciałam tak z rańca wam na bary takich treści wrzucać
otóż:
czy wierzycie w życie (w jakiejkolwiek formie) po śmierci? czy mamy jedno
życie tutaj na ziemi i koniec, czy może wierzycie, że jest coś jeszcze? i jaki
to ma wpływ na wasze życie obecne?
mam nadzieję, że nie powtarzam tematu np. sprzed miesiąca?
i właściwie to nie chodzi mi o to, że szukam jakiegoś sensu czy jedynej
właściwej odpowiedzi na to pytanie, bo dawno to sobie poukładałam. ale
zwyczajnie jestem ciekawa waszego patrzenia na świat, życie, ludzi, śmierć itd.