hellish.monster
28.01.10, 20:15
Praca w stolicy ma swoje plusy. Od miejsca pracy do najbliższego kina mam 10 minut drogi samochodem. Dzisiaj wreszcie się zdecydowałam iść na "Avatara".
Wrażenia - coś cudownego! Nie chodzi mi o treść filmu, ale o efekty. Jednak efekty 3D dużo, bardzo dużo dają. Płakałam na filmie głównie z powodu piękna jakie widziałam, piękna które było na wyciągnięcie ręki. Jak ktoś ma możliwość - niech obejrzy koniecznie!