Dodaj do ulubionych

ciągłe czekanie

09.02.10, 11:32
no kurcze jak mnie to irytuje!!!
no

dzwonię
fryzjer za tydzień termin
..kosmetyczka może w piątek ...jak zrobi jej się okienko
lekarz od przypadłości życiowej....dostępny po 15.02

o ginekologu nie wspomnę...tam to są dopiero zapisy!!!


i chciałam coś zrobić dzisiaj?...chciałam ale nie da się!!


cieżkie jest życie pracoholika na ...URLOPIE

nawet aż minie ból głowy...też muszę czekać!!

...znowu

ech
Obserwuj wątek
    • robert.83 Re: ciągłe czekanie 09.02.10, 11:34

      Poczekaj, zaraz coś odpiszętongue_out.
    • robert.83 Re: ciągłe czekanie 09.02.10, 11:36

      Zarządzanie czasem - powinni tego uczyć od podstawówki.

      Takie wiesz... dobieranie terminów, żeby to całe czekanie grało na Twoją
      korzyść(?). Ja jestem w tym kiepski... ale życie zdaje się szybko to wymuszać.
      • mappi Re: ciągłe czekanie 09.02.10, 11:39
        mądrala tongue_out
    • magl-owa Re: ciągłe czekanie 09.02.10, 11:39
      mappi napisała:

      > no kurcze jak mnie to irytuje!!!
      > no
      >
      > dzwonię
      > fryzjer za tydzień termin

      Norma smile

      > ..kosmetyczka może w piątek ...jak zrobi jej się okienko

      Norma smile

      > lekarz od przypadłości życiowej....dostępny po 15.02

      nie wiem - nie latam po lekarzach
      >
      > o ginekologu nie wspomnę...tam to są dopiero zapisy!!!

      eee... ja się zapisuję m-c wcześniej czyli norma
      >
      >
      > i chciałam coś zrobić dzisiaj?...chciałam ale nie da się!!

      idź na spacer big_grin
      >
      >
      > cieżkie jest życie pracoholika na ...URLOPIE

      w piątek bedziesz miała dość urlopu i będziesz marzyć żeby wstać o 4.30 i pognać
      przed siebie wink

      >
      > nawet aż minie ból głowy...też muszę czekać!!
      >
      > ...znowu
      >
      > ech

      i to jest tragiczne dopiero sad współczuję
      >
      • mappi Re: ciągłe czekanie 09.02.10, 11:42
        zatkało mnie ...Twój rozbiór logiczny mojego posta osłupił mnie

        co gorsza...z niczym nie mogę się nie zgodzić
        big_grin
        • magl-owa Re: ciągłe czekanie 09.02.10, 11:50
          mappi napisała:

          > zatkało mnie ...Twój rozbiór logiczny mojego posta osłupił mnie
          >
          > co gorsza...z niczym nie mogę się nie zgodzić
          > big_grin

          ooo! taaaak?!
          a dla mnie to tak oczywiste było że... normalnie tak se napisałam i już wink
    • ane-tal Re: ciągłe czekanie 09.02.10, 11:45
      Jak wiem że mam zaplanowany urlop to wtedy umawiam sie na wizyty ( z
      miesięcznym wyprzedzeniem około), marudze jeśli nie ma terminu , że
      ja musze bo... mam urlop i że nie mam możliwości w innym terminie -
      udało sie ostanio z dentystą, więc to chyba działa smile
      • mappi Re: ciągłe czekanie 09.02.10, 11:56
        no tak.....ale trzeba miesiąc wcześniej wiedzieć na pewno .....kiedy się na
        urlop idzie....wtedy można planować smile

        ...ale spoko.....wszystko i tak w ciągu tygodnia załatwione będzie....u mnie

        ale gdyby tak dzisiaj chcieć coś zrobić...ot tak...opierając się na przypływie
        dzikiej inwencji twórczej...to się nie da

        ewentualnie

        można znienacka wybrać się na izbę przyjęć....do szpitala

        tam przyjmą od razu
        chyba
        smile
        • ane-tal Re: ciągłe czekanie 09.02.10, 12:02
          Mappi jesteś chora?
        • czarny.onyks Re: ciągłe czekanie 09.02.10, 12:04
          Mappi...

          a tak po prostu odpocząć nie można?
          poczytać cos, oglądnąć ..posłuchać muzyki...iśc na spacer...
          spotkać się z przyjaciółmi
          iść na ploty....
          zakupy....
          do alkowy;P

          POLENIUCHIWAĆ;>
          • mappi Re: ciągłe czekanie 09.02.10, 12:08
            choćbyś nie wiem jak się starała


            ...dojrzałam to do "alkowy" wink

            wiesz ?

            rację masz....
            ....no właśnie zamierzam oddać się przyjemnościom własnym

            ja umiem to robić smile
            chyba



            p.s. Ane....nie jestem chora?...a wyglądam?
            • ane-tal Re: ciągłe czekanie 09.02.10, 12:12
              Nie wiem jak wygladasz, ale piszesz o lekarzach , ostrym dyżurze
              czy to o przychodni - więc stąd to pytanie.
              • mappi Re: ciągłe czekanie 09.02.10, 12:14
                eee...bo ja tak piszę.....czasem żartobliwie ironizując.....drwiąc sama z siebie smile

                może nie jest to zbyt czytelne....popracuję nad tym
                smile
                • ane-tal Re: ciągłe czekanie 09.02.10, 12:19
                  Nie spokojnie - to widocznie ja sie za bardzo przejmuję. Co jak Co-
                  zdrowie najważniejsze smile
            • czarny.onyks Re: ciągłe czekanie 09.02.10, 13:48
              no właśnie...chyba....
              czasem mam wrażenie, że nie umiemy odpoczywać

              każdy widzi, co chce zobaczyć...a Ty pewnie bardzo chciałaś;P
              i nie planuj za dużo, bo nie wyjdzie....

              a jak Ci się urlop znudzi oddaj go mnie;D
    • mappi Re: ciągłe czekanie 09.02.10, 13:29
      "mam wrażenie że psuję meble od rana" smile

      kurczę jak ja dobrze znam ten chaos
      za dobrze smile
      www.youtube.com/watch?v=okuEvup9gtk&feature=related
    • listopad02 Re: ciągłe czekanie 09.02.10, 16:20
      Wyluzuj, poczekaj cierpliwie, a w czasie wolnym zrób coś innego.
      Oddychamysmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka