13.04.10, 20:15
a dziś rano na przystanku tramwajowym rzucił mi się w oczy taki
jeden, no i nawet nie kurdupel wink, oblukałam Go dokładnie, później
okazalo się, że pracuje w tym samym biurowcu, i jechaliśmy jedną
windą. i jak zwykle, nawet nie wykrztusiłam "do widzenia", "udanej
pracy", cokolwiek. Może następnym razem ...
...a 5 czerwca coraz bliżej...
Obserwuj wątek
    • aretah Re: oj... 13.04.10, 20:18
      a_day_before_tomorrow napisała:

      > a dziś rano na przystanku tramwajowym rzucił mi się w oczy taki
      > jeden, no i nawet nie kurdupel wink, oblukałam Go dokładnie, później
      > okazalo się, że pracuje w tym samym biurowcu, i jechaliśmy jedną
      > windą. i jak zwykle, nawet nie wykrztusiłam "do widzenia", "udanej
      > pracy", cokolwiek. Może następnym razem ...
      > ...a 5 czerwca coraz bliżej...


      echhh, a my zawsze mądre po szkodzie...
      próbuj Dayko

      ja mam jeszcze czas, do 11 czerwca, ale roku przyszłego, więc
      luuuuzik
      • bugelka Re: oj... 13.04.10, 20:26
        a ja do 7 sierpnia...
        i pogoniłam absztyfikata.

        na polowanie... czas ruszyć wink
        • listopad02 Re: oj... 13.04.10, 21:07
          Ja miałem w lato w zeszłym roku, nie poszedłem.
          • bugelka Re: oj... 13.04.10, 21:32
            Listu, wierz mi, że też nie poszłabym...
            Nie mogę nie iść sad
            • tapatik Re: oj... 13.04.10, 22:00
              bugelka napisała:

              > Listu, wierz mi, że też nie poszłabym...
              > Nie mogę nie iść sad

              Co to znaczy "nie mogę nie iść"?
              • bugelka Re: oj... 13.04.10, 22:06
                tapatik napisał:

                > bugelka napisała:
                >
                > > Listu, wierz mi, że też nie poszłabym...
                > > Nie mogę nie iść sad
                >
                > Co to znaczy "nie mogę nie iść"?
                Syn brata mojej mamy.
                Ostatnie weselicho w rodzinie - ufff
                • listopad02 Re: oj... 13.04.10, 22:09
                  Nie bylem własnie na takim bliskim rodzinnym.
                  • bugelka Re: oj... 13.04.10, 22:16
                    Ja muszę...

                    Jego siostra nie zaprosiła mnie ani mojego brata w ub. roku na swoje wesele.
                    U tego kuzyna będę.
                    • listopad02 Re: oj... 13.04.10, 22:18
                      A Twoje?
                      Przeciez ono zostałosmile
                      Jesteś najstarsza, czy najmłodsza.
                      Ja najstarszy będe, a wesele to juz niewiadomosmile
                      • bugelka Re: oj... 13.04.10, 22:28
                        Eeee taaam... na moim nie zalezy mi wink
                        Najstarsza jestem.
                        • listopad02 Re: oj... 13.04.10, 22:34
                          big_grin
                          Najstrsza i najmądrzejsza, niezależy jej na weseluwink
                          • bugelka Re: oj... 13.04.10, 22:40
                            jeszcze nikt się nie rozwiódł...

                            to nie wiem czy najmądrzejsza tongue_out

                            smile
        • claire.ampres Re: oj... 13.04.10, 21:16
          > na polowanie... czas ruszyć wink

          Bugi... coś czuję, że ziemia zadrży i nikt się nie ukryje przed miażdżącym Twym wzrokiem polującym big_grin
          Drżyjcie, panowie, Bugi nadchodzi!
          • bugelka Re: oj... 13.04.10, 21:31
            nie-e tongue_out

            Nie chce misie... już...
            nie wypada nie iść... chyba pójdę sama...
            • mappi Re: oj... 13.04.10, 21:32
              ja mogę iść z Tobąbig_grin
              • claire.ampres Re: oj... 13.04.10, 21:42
                Ja mogę być muchą na ścianie big_grin
                • mappi Re: oj... 13.04.10, 21:45
                  muchą na ścianie??

                  dziwne macie wesela tam na tym pomorzuwink
                  • claire.ampres Re: oj... 13.04.10, 22:18
                    Ja w sumie sama nie wiem, o co mi w tym wątku chodzi big_grin
                    • bugelka Re: oj... 13.04.10, 22:29
                      Wspaniała jesteś Cler big_grin big_grin big_grin
                • bugelka Re: oj... 13.04.10, 21:46
                  Fotografem big_grin

                • mi-l-ja Re: oj... 13.04.10, 22:27
                  hehe to mi przypomniało, jak kiedyś tekst piosenki Bajmu (...)
                  kiedy się stanę plamą na ścianie, nie myśl o mnie źle
                  itd.
                  interpretowałyśmy z koleżankami jako dialog muchy ze starszym panem
                  zaopatrzonym w kapeć...
              • bugelka Re: oj... 13.04.10, 21:45
                a założysz szpilki?
                bo ja będe mieć big_grin
                • zabelina Re: oj... 13.04.10, 22:01
                  Mapiś bez szpilek da radęwink
    • fripo Re: oj... 13.04.10, 21:33
      a_day_before_tomorrow napisała:

      > a dziś rano na przystanku tramwajowym rzucił mi się w oczy taki
      > jeden, no i nawet nie kurdupel wink, oblukałam Go dokładnie,
      później
      > okazalo się, że pracuje w tym samym biurowcu, i jechaliśmy jedną
      > windą. i jak zwykle, nawet nie wykrztusiłam "do widzenia", "udanej
      > pracy", cokolwiek. Może następnym razem ...
      > ...a 5 czerwca coraz bliżej...

      I jest dowód na temat mojej teoriismile
      • bursztynula Re: oj... 13.04.10, 21:43
        oj tam dowód zaraz, sama osobiście znam taką, co preferuje wysokość
        do 1,7m, żeby bez stawania na palcach i zadzierania nosa w oczy
        popatrzećwink
        ja wolę tak w okolicach 1,8, ale może każdy szuka tego, czego jemu
        brakuje;p


        ja do 8 maja, to już nawet nie zakładam, że pójdę nie sama...
        • tapatik Re: oj... 13.04.10, 22:07
          bursztynula napisała:

          > ja do 8 maja, to już nawet nie zakładam, że pójdę nie sama...

          Następna optymistka.
          • bursztynula Re: oj... 13.04.10, 22:32
            hmm
            a tam zaraz optymistka wink

            tak mi się przypałętało przy okazji tego optymizmu
            www.youtube.com/watch?v=tXjBMRSLgoY
      • tapatik Re: oj... 13.04.10, 22:03
        fripo napisał:

        > I jest dowód na temat mojej teoriismile

        Wsadź sobie w dupę tę teorię.
        Mój trener ma 165 cm, Jego żona 180.

        Jest Ci wygodnie samemu, więc sobie wymyślasz głupoty byle by tylko nie wziąć
        byka za rogi. Wolisz uciec od problemu niż szukać rozwiązania.
        • fripo Re: oj... 13.04.10, 22:16
          > Wsadź sobie w dupę tę teorię.
          > Mój trener ma 165 cm, Jego żona 180.

          Ich sprawa aczkolwiek ja bym tak nie potrafiłsad

          > Jest Ci wygodnie samemu, więc sobie wymyślasz głupoty byle by
          tylko nie wziąć
          > byka za rogi. Wolisz uciec od problemu niż szukać rozwiązania.

          A jednak przyznałeś, że jest problembig_grin

      • listopad02 Re: oj... 13.04.10, 22:28
        Hehebig_grin
        Z tego co wiem to i do BORu byś się załapał ze swoim wzrostem.
        • fripo Re: oj... 13.04.10, 22:39
          Wiesz jakoś służba ojczyźnie ni bardzo mnie kręci...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka