robert.83 03.05.10, 12:33 Coś bym chciał... ale nie wiem co to jest. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
robert.83 Re: Co zjeść? 03.05.10, 12:45 No i ku czemu się skłaniasz? Popełnisz coś ambitnego? Odpowiedz Link
uny Re: Co zjeść? 03.05.10, 13:18 a co mam popełnić. wezmę zadek w troki i pojade poszukać jakiegoś wsparcia na mieście. może jakieś donaldy albo inne kuraki są otwarte . Odpowiedz Link
bugelka Re: Co zjeść? 03.05.10, 12:49 co wam powiem to wam powiem: za mną od miesiaca bigos łazi... w końcu go zmaterializuje chyba Odpowiedz Link
robert.83 Re: Co zjeść? 03.05.10, 13:00 Bigos to potęga. Ja mam w głowie naleśniki z mięsem. Ewentualnie placek zbójnicki. Odpowiedz Link
bugelka Re: Co zjeść? 03.05.10, 13:05 Ooo naleśniki a placek zbójnicki to placek po węgiersku? z ziemniaków a w środku gulasz? Odpowiedz Link
bursztynula Re: Co zjeść? 03.05.10, 13:06 mmmm zbójnicki... ja na dziś tylko kurczaczka pierś w kawałkach i szpinaczek, może oscypkiem zasypać i zapiec by... Odpowiedz Link
robert.83 Re: Co zjeść? 03.05.10, 13:12 Szpinaku wcinam sporo w tygodniu. Ale takie kawałki kury zawinięte w szpinak... mogłoby zadziałać. Odpowiedz Link
17lipiec1976 Re: Co zjeść? 03.05.10, 13:18 pierogi z kapustą i grzybami, w każdych ilościach jem od 3 dni Odpowiedz Link
bursztynula Re: Co zjeść? 03.05.10, 13:26 zmysły rozbudziłeś tym zbójnickim, że teraz to już mi nawet ten szpinak zobojętniał... Odpowiedz Link
lolcia-olcia Re: Co zjeść? 03.05.10, 13:28 Się już robi: Ryba zapiekana w ziołach+ warzywa z patelni Odpowiedz Link
gyubal_wahazar Re: Co zjeść? 03.05.10, 13:54 Olcia wysoko ustawiła poprzeczkę, ale zagrała trochę nie fair ignorując bliski wielu facetom czynnik czasu. W konkurencji mierzonej przez czas/satysfakcja ratio, pętko podwawelskiej po prostu miażdży. Smak może nie wywołuje nadmiernej ekstazy, ale za to 10 sekind wliczając w to dojście, powrót i klepnięcie drzwiami od lodówki jest trudne do pobicia. Do tego kranówka z cytryną z wazonu (poj 2l) spokojnie wystarcza na cały pochmurny taki jak dziś dzień. Odpowiedz Link
bursztynula Re: Co zjeść? 03.05.10, 13:59 eeee no to się pośmiałam, teraz buuuuuuu ni mom podwawelskiej... Odpowiedz Link
gyubal_wahazar Re: Co zjeść? 03.05.10, 14:22 Zwyczajna też daje radę. Gorzej z paprykarzem szczecińskim, bo nawet z moją wprawą z rozdziewiczeniem go ciężko zejść poniżej minuty. Japka są ok. Wprawdzie od cholery ważą, za to kryją w sobie duży potencjał odchudzający, bo więcej kalorii się zużywa targając je po schodach niż płynie z ich konsumpcji. Nie ma to jak hakowanie skostniałych konwenansów kulinarnych Odpowiedz Link
bugelka Re: Co zjeść? 03.05.10, 14:24 Gubiś, zainteresowało mię to rozdziewiczanie ile nówek nieśmiganych paprykarzów to bedzie? Odpowiedz Link
gyubal_wahazar Re: Co zjeść? 03.05.10, 14:40 Ja mam abo na 10 z opcją na następne 10, za każdą wizytą w nocnym. Pani (już nie ta z oczami, niestety), odgaduje aktualny wariant czytając we mnie jak w otwartej księdze. Z rzadka zdarza Jej się spudłować, ale składam to na karb brakujących paru kratek do wyrobienia miesięcznej normy na bonusowe pończochy z hurtowni. Odpowiedz Link
gyubal_wahazar Re: Co zjeść? 03.05.10, 15:55 Gdzie naraz ? Na tydzień z grubsza Dbam przecież o urozmaicenie diety i dorzucam do tego paprochy z mlekiem, tylko zawsze mi schodzi na wydłubaniu rodzynek. Czy 'rodzynków' ? Czyli prawidłowo problem stawiając : to chłopaki czy dziewuchi te rodzynki so ? Odpowiedz Link
bugelka Re: Co zjeść? 03.05.10, 16:08 Ja nie wiem, Gubiś, czy paprochy, czyt. mleko w proszku, to pożywne i smakowe Rodzynki odmieniają się tak: jedna rodzynek Odpowiedz Link
gyubal_wahazar Re: Co zjeść? 03.05.10, 17:20 Grubszych paprochów zażywam. Rany, zryty łeb, nie pamiętam jak im ojce dali. Jakoś tak nie po naszemu .... I krótko .... Chrupio fajnie, jak nie chce się zleźć po mleko. I w dużych takich pakach, błyszczących je trzymajo ... Cholera, jak mi nie pomożesz, będę się musiał wyprawić aż do kuchni a to w 2-gą stronę od kibelka, więc się zupełnie nie opłaca. Heeeeeelp Odpowiedz Link
bursztynula Re: Co zjeść? 03.05.10, 14:49 gyubal_wahazar napisał: > Gorzej z paprykarzem szczecińskim, bo nawet z moją > wprawą z rozdziewiczeniem go ciężko zejść poniżej minuty. > przed oczami wyobraźni pokazał mi się obraz, że robisz to własnymi zębami... może za dużo wypiłam ale żeby ananas i limonka nawet bez lodu miały takie skutki... bo japka zjadłam jakiś czas temu, ostały się ino owocki w kartonikach... Odpowiedz Link
gyubal_wahazar Re: Co zjeść? 03.05.10, 16:00 Do rozdziewiczania nawet konserw - zębów nie używam. Jakoś nie dajo rady. Za mietkie so czy kisiur ? Odpowiedz Link
pzkpfw_vi_b_konigstiger Re: Co zjeść? 03.05.10, 16:11 ależ paprykarz jest teraz w mientkim opakowaniu, jak pasztecik podlaski, z wieczkiem z grubej folii otwieranie trwa krótko i nie wymaga dodatkowych narzędzi z wyjątkiem wprawnych palców Odpowiedz Link
bugelka Re: Co zjeść? 03.05.10, 16:16 Tygi, kupiłam owego w mientkim opakowaniu. bleeee jedyny słuszny to ten www.madeinbialystok.com/photo/Image/11%202009/paprykarz_szczecinski.jpg Odpowiedz Link
gyubal_wahazar Re: Co zjeść? 03.05.10, 17:31 No to se kol. Bugi posłucha co się we mnie na ten widok budzi (od 2:02) : www.youtube.com/watch?v=ScSCILXXLnM Odpowiedz Link
gyubal_wahazar Re: Co zjeść? 03.05.10, 17:26 Mam jeszcze archiwalne egzemplarze oprawione w stal z - nie przymierzając - giermańskich tygrysów (no offense intended Oooo też tniemy koszty, czy urządzamy wieczorki nostalgii za czasami studenckimi ? Odpowiedz Link
pzkpfw_vi_b_konigstiger Re: Co zjeść? 03.05.10, 17:41 W czasach studenckich to ja byłam żywiona przez rodziców. Kuchni mojej matki i jej talentów kulinarnych nie komentuję, bo nie wypada. Ale potem, na dyżurach, jak jeszcze przysługiwały nam posiłki, to paprykarz szczeciński serwowali często na nocną kolację i jajco na twardo do tego. Pyszota. Harmonogram był chyba ustalony z góry: w poniedziałki do śniadania przysługiwał np. serek topiony w środy jajecznica w piątki smalec ze skwarkami i ogórek konserwowy. Ze szpitalnego żarcia i tak najlepsza była zupa ogórkowa. Może jeszcze smażona rybka z sur zkiszkap. Za to piątkowe "pershingi", czyli jajca sadzone na twardo, z zielonkawą otoczką, do tego surówa z czerwonej kapuchy były okrrropne. Jestestwo moje dotąd się wzdraga na ich wspomnienie. Odpowiedz Link
gyubal_wahazar Re: Co zjeść? 03.05.10, 18:23 'kiszkap' hehe Przypmniałaś mi, jak onegdaj w Krynicy w meniu jednej mordowni stało 'kap.kisz.zasmaż'. Fajne, pionierzy garmażerii obiektowej (notacja kropkowa). I tak masz żelazne zdrowie. Szczęściem, nie licząc szycia nigdy w szpitalu nie byłem, ale na sam widok tej wyżerki chudłem. Jak Cię czytam to też mi się kichy kurczą, pisz więc może pls więcej takich kawałków to nie będę musiał ciała swego brzoskwiniowego co 2-gi dzień żelastwem przeciążać. Odpowiedz Link
pzkpfw_vi_b_konigstiger Re: Co zjeść? 03.05.10, 19:21 gyubal_wahazar napisał: > Jak Cię czytam to też mi się kichy kurczą, pisz więc może pls więcej takich > kawałków to nie będę musiał ciała swego brzoskwiniowego co 2-gi dzień żelastwem > przeciążać. Kurcze, czyżbym do moich rozlicznych talentów miała dodać jeszcze zdolność pisania Horrorów Garmażeryjnych? a może to Poezja Odchudzająca? Odpowiedz Link
gyubal_wahazar Re: Co zjeść? 03.05.10, 20:52 Lepsze te horrory, bo po haśle 'poezja' obawiam się, że nikt z czytelników nie dobrnie już do 'odchudzająca' Odpowiedz Link
gyubal_wahazar Re: Co zjeść? 03.05.10, 13:59 Gdyby przyszło mi się zetrzeć z zarzutem epatowania tanim prymitywizmem, naiwną plebejskością czy (werble) ignorancją kulinarną (tadaaaam), to nadmieniam, że konsumpcję odbywam przy dźwiękach humoreski nr 7 opus 101 G dur a następny w kolejce - 1-szy fortepianowy. Smacznego Odpowiedz Link
robert.83 Re: Co zjeść? 03.05.10, 14:08 Mój podstawowy posiłek wczesnolicealny: Weż..(bo wszystkie przepisy zaczynają się od "weź")... Weź chleb, weź żółty ser... weź piwo.... I kontrolując równomierność konsumpcji zasobów, konsumuj. Odpowiedz Link
gyubal_wahazar Re: Co zjeść? 03.05.10, 14:17 Z tego się nie wyrasta, można najwyżej stłumić, ale kiedyś podniesie łeb i zaryczy ze zdwojoną siłą Odpowiedz Link
lolcia-olcia Re: Co zjeść? 03.05.10, 14:20 Pewnie, zwłaszcza na plenerowych wypadach takie jedzenie jest najlepsze Odpowiedz Link
gyubal_wahazar Re: Co zjeść? 03.05.10, 14:46 Hmmm. W plenerku, ze względu na przeciągi i kruchą warstwę odpornościową mego wątłego organizmu, preferuję konsumpcję bogatszą w witaminy. Osobliwie płynne Odpowiedz Link
lolcia-olcia Re: Co zjeść? 03.05.10, 14:56 Balti kiełbaska jest tylko dodatkiem do plenerowych % Odpowiedz Link
gyubal_wahazar Re: Co zjeść? 03.05.10, 15:58 Noooo. W tym ujęciu - pełna harmonia i symbioza Też tak fajnie szaro i pochmurnie u Ciebie ? Odpowiedz Link
lolcia-olcia Re: Co zjeść? 03.05.10, 16:02 Nie pierdziel głupot o pogodzie tylko pakuj plecak i ruszamy w plener mi deszcz niestraszny jakby co prowiant i napitek mam Odpowiedz Link
gyubal_wahazar Re: Co zjeść? 03.05.10, 17:40 To co zostaje do pakowania, do (ustawa o ochronie jez polskiego) wacława ?! 3 długie i krótki w rynnę, jak zwykle ? Odpowiedz Link
lolcia-olcia Re: Co zjeść? 03.05.10, 18:32 Ja już jestem spakowana czekam na znak > To co zostaje do pakowania, do (ustawa o ochronie jez polskiego) wacława ?! ..40 deko żeberek albo dwie puszki mielonki turystycznej. Ewentualnie Paprykarz Szczeciński. Oryginalny. Z Neptuna. gdybyś jednak ich nie dostał wystarczy jak dorzucisz wiaderko rolmopsów;p Odpowiedz Link
gyubal_wahazar Re: Co zjeść? 03.05.10, 19:20 Żeberka, paprykarz, rolmopsy ... Mmmmmm umiesz działać na wyobraźnię To dorzucam saperkę na okoliczność negocjacji z miśkiem i 'Idziem w góry rozstać się z życieeeeeem' ) Odpowiedz Link
mi-l-ja Re: Co zjeść? 03.05.10, 16:00 a mnie najbardziej podobają się przepisy zaczynające się od: - weź dwie dziewki kuchenne, niech ucierają/ trą/ smażą/ pieką... Odpowiedz Link
robert.83 Re: Co zjeść? 03.05.10, 16:16 > - weź dwie dziewki kuchenne ...(cośtam)... I w tym momencie mnie kupiłaś. Ehh... człowiek po obiedzie a głodny... . Odpowiedz Link
mi-l-ja Re: Co zjeść? 03.05.10, 17:56 a ja naiwna myślałam, że człowiek po obiedzie bywa raczej ee... ten... tego... oklapnięty ;D Odpowiedz Link
tapatik Re: Co zjeść? 05.05.10, 14:26 robert.83 napisał: > Coś bym chciał... ale nie wiem co to jest. A jak to wygląda? Odpowiedz Link
puch_atek Re: Co zjeść? 05.05.10, 14:57 tapatik napisał: > robert.83 napisał: > > > Coś bym chciał... ale nie wiem co to jest. > > A jak to wygląda? hihi Odpowiedz Link
marzec-love Re: Co zjeść? 05.05.10, 17:23 a to śliczne szczeniątko,to sunia? i troszkę jak labradorek,a może takie zdjęcie.ale milutki/a. Odpowiedz Link
marzec-love Re: Co zjeść? 06.05.10, 08:34 Jeśli Twoja,to pobiegasz sobie z nią ,pobiegasz,ale da tyle miłości,ze ciężko(dosłownie ) będzie unieść.Pozdrawiam-sunie także. Odpowiedz Link
puch_atek Re: Co zjeść? 06.05.10, 11:10 dziekuje zdjecie z dziecinstwa -ale moje ulubione, dorosla juz bestia teraz (5 prawie), biegamy sobie duzo hehe bo razem jogujemy i milosci daje tony przylepa pluszowa moja Odpowiedz Link
bursztynula Re: Co zjeść? 06.05.10, 19:23 puch_atek napisał: > pluszowa moja hmmm a wygląda na całkiem żywą a nie z pluszu śliczna Odpowiedz Link
marzec-love Re: Co zjeść? 07.05.10, 21:04 no tak -jaki Pan taki kram-mam na myśli-Puch_atek i pluszowa przylepa.A lizawka od gryfonika(albo mopsa) urocza,ale wolę większe pieski.pozdrawiam-głaski dla suni. Odpowiedz Link