Dodaj do ulubionych

Nowy poniedziałek

14.04.03, 08:04
Witajcie w nowym poniedziałku. (Tamten się trochę za
dłogo otwierał) Przepraszam, że się juz nie
pojawiłam... Już miałam iść spać,piżamę w żaby wdziałam
smile, ale mnie mój TZ zaciągnął przed tv, żeby obejrzeć
Buntownika z wyboru.No i zrobił się poniedziałek.
Zapraszam na śniadanko.
Hmmm, coś mi klawiaturka pachnie dziwnie. To chyba ten
szampanek smile Dziękuję smile)))))
Obserwuj wątek
    • nict1 witaj Mrouh i Wszyscy poniedzialkowi szufladowcy 14.04.03, 08:36
      mrouh napisała:

      > Witajcie w nowym poniedziałku. (Tamten się trochę za
      > dłogo otwierał) Przepraszam, że się juz nie
      > pojawiłam... Już miałam iść spać,piżamę w żaby wdziałam
      > smile, ale mnie mój TZ zaciągnął przed tv, żeby obejrzeć
      > Buntownika z wyboru.No i zrobił się poniedziałek.
      > Zapraszam na śniadanko.
      > Hmmm, coś mi klawiaturka pachnie dziwnie. To chyba ten
      > szampanek smile Dziękuję smile)))))

      Mrouh wszystkiego najlepszego z okazji 25 urodzin smile))
      Takie urodziny musza trwac conajmniej tydzien smile)))))))))))))))))))))))))))))

      p.s.
      zostalo cos jeszcze tego ciasta?
      • mrouh Re: witaj Mrouh i Wszyscy poniedzialkowi szuflado 14.04.03, 09:10
        Hej! Mam jeszcze kawałeczek ciasta, ale chyba muszę
        upichcić jeszcze jedno, bo zniknęło w mgnieniu oka.
        mniam, trochę mu pomogłam.Teraz mi łatwo zrobić każde
        ciacho, bo na urodziny kupiłam sobie (no bo to ja
        urzęduję w kuchni) wielkiego robota typu " śpiewa,
        tańczy, recytuje". No i uciera ciacho. Ale to ananasowe
        jest takie łatwe, że przedszkolak by potrafił.
        Zaraz ide do pracy, ale wieczorkiem wrócę.Jak zwykle w
        poniedziałek mi się nie chce.
        Ale pójde, bo im szybciej się ten tydzień zacznie, tym
        szybciej będzie środa i koniec szkoły! I do domu, do
        rodzinki.

        Pozdrowienia, hihi!
    • nict1 z tamtego do tego Aniouka przenosze hehehe :) 14.04.03, 08:39
      zeby Jej smutno samej w tamtym nie bylo smile

      Autor: aniouek1@NOSPAM.gazeta.pl
      Data: 14-04-2003 07:53 + dodaj do ulubionych wątków

      z uśmiechniętymi życzeniami na poniedziałek i każdy następny dzień smile))))))
      Dobre Duszki szufladowe - radości w wielkopostnej sytości Wam życze smile))

      Witam Was i żegnam się równocześnie. Przede mną droga, a "komu w drogę temu
      czas"smile
      Do zobaczenia w szufladzie po powrocie z podróży, a może w trakcie... gdzieś,
      po drodze, uda mi się głowę choć na chwil parę do szuflady wsadzić?

      PA! PA! PA! całusków 122! a Komu mało niech bierze ile mu potrzeba smile))))))))))
      smile)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
      • kendo Re: z tamtego do tego Aniouka przenosze hehehe :) 14.04.03, 14:32
        Witam Was

        aaaaa Wszyscy sie rozjezdzaja ,juz chyba na swieta
        a ja sama tu zostane????????

        Mrouh
        jestem ciekawa Twojego przepisu na "ananasowca"
        gdybys byla grzeczniutka i miala chwilke czasu to
        szkrobnij przepisem - dziekuje.

        Piekna pogode dzis mamy ,az do domciu sie niechce wchodzic z ogrodu.

        Zycze Wam tez takiej dzisiaj...PA;..do wieczorka....
        • mrouh Re: z tamtego do tego Aniouka przenosze hehehe :) 14.04.03, 19:54
          kendo napisała:

          > Witam Was
          >
          > aaaaa Wszyscy sie rozjezdzaja ,juz chyba na swieta
          > a ja sama tu zostane????????

          Ja jeszcze do środy, ale mam mnóstwo rzeczy do
          załatwienia przed świętami... Buu
          >
          > Mrouh
          > jestem ciekawa Twojego przepisu na "ananasowca"
          > gdybys byla grzeczniutka i miala chwilke czasu to
          > szkrobnij przepisem - dziekuje.
          >

          Będę grzeczna smile i napiszę przepis, bo sama go skądś
          ściągnęłam.

          Ciasto ananasowe

          proporcje na tortownicę tudzież urządzenie staroświeckie
          zwane prodiżem smile

          2,5 szklanki mąki pszennej
          pół kostki masła lub margaryny (12,5 dag)
          1 szklanka cukru
          3 jajka
          2 łyżeczki proszku do pieczenia
          2-3 łyżki mleka
          sok z połowy cytryny
          puszka ananasów w plasterkach


          Masło utrzeć z cukrem na jednolitą masę (ja używam czasem
          cukru pudru a czasem zwykłego, chyba bez różnicy, to
          ciasto ma do siebie, że nawet jak go się nie uciera do
          upadłego, to i tak jest dobre). Następnie wciąż
          ucierając, dodawać po jednym całym jajku. Kiedy masa z
          jajkami dobrze utarta, wsypać mąkę wymieszaną z proszkiem
          do pieczenia. Dolać mleko i sok z cytryny (ja trochę tu
          oryginał przerobiłam, bo zamiast mleka dodaję soku z
          ananasów z puszki, wtedy ciasto jest takie bardziej
          kwaskowe, poza tym zawsze daję więcej niż 3 łyżki, czasem
          nawet ponad pół szklanki, tak na oko, aż do uzyskania
          śmietanowej kosystencji ciasta). Wszystko wymieszać.
          Wylać do wysmarowanej tłuszczem i wysypanej bułką tartą
          formy. Na wierzch ułożyć plastry ananasa. szczerze
          mówiąc, zawsze spadają na same dno niemal, ale ciasto
          jest dobre, takie wilgotne i kwaskowe. Czasem robię
          podwójną porcję tego ciacha i wtedy do ananasów dokładam
          np. brzoskwinie z puszki, kiwi albo drugą puszkę
          ananasów. W oryginalnym przepisie było z bananami na
          dodatek, ale ja nie lubię. Czasem troszkę nasączam ciasto
          po upieczeniu mieszaniną z soku cytrynowego, cukru i
          spirytusu w dowolnych proporcjach i jest, mniam, troche
          bardziej wytworne.
          I już, smacznego. Mniam, powodzenia.
          • kendo Re: Ananaski 14.04.03, 20:38
            ...Mrouh
            slicznie dziekuje,juz pedze i bede piekla,mam akurat wszystkie skladniki w domu.
            Tak mi sie chce cos slodkiego....

            Pospalam sobie po obiadku,moja glupota ,
            wlazlam z ksiazka do lozka i tak sie stalo.

            Po degustacji napisze jak smakowalo,
            oczywiscie jak przezyje ha,ha,ha,....( to tylko moj taki zart)

            Milego wieczoru ....
              • mrouh Re: Ananaski 14.04.03, 21:16
                kendo napisała:

                > a jeszcze zapomnialam spytac;
                > piec na ile????
                > chyba na 180 - 200 stopni okolo 40 min.

                Kendo, Słońce, nie wiem dokładnie, bo ja mam rozwalony
                piekarnik, pokazuje temperaturę z sufitu, zupełnie nie
                to, co w środku. Piekę w mniej więcej 180 przez 50 minut
                i potem zostawiam w wyłączonym piekarniku na 10-15 minut.
                Po prostu wbijam patyczek i sprawdzam, czy mokry- jak
                mokry, to znaczy, że ciacho jeszcze musi posiedzieć. W
                tym ciachu nie ma piany, więc w zasadzie bez obawy można
                je lekko wysunąć z pieca w celu zbadania, czy upieczone,
                ale i tak zazwyczaj wsadzam łapinę do środka i trochę mi
                gorąco smile. To ciasto bede chyba jeszcze piekła u
                rodziców, bo go nie znaja jeszcze. Dobrze, bo llllubię.
                Powodzenia w takim razie. Trzymam kciuki.
                • kendo Re: Ananaski 14.04.03, 21:31
                  Mrouh - Lalka
                  ciasto juz w piecu ,
                  siedzi 15 min.
                  temerature nastawilam 180 stopni
                  a ananaski od razu poukladalam na dnie tortownicy.
                  Mysle ,ze sie uda i bedzie smakowalo
                  a jak nie to ptaszki zjedza,bo mam duzo ich w moim ogrodzie.
                  Napisze pozniej ....
                  • mrouh Re: Ananaski 14.04.03, 21:48
                    kendo napisała:

                    > Mrouh - Lalka
                    > ciasto juz w piecu ,
                    > siedzi 15 min.
                    > temerature nastawilam 180 stopni
                    > a ananaski od razu poukladalam na dnie tortownicy.
                    > Mysle ,ze sie uda i bedzie smakowalo
                    > a jak nie to ptaszki zjedza,bo mam duzo ich w moim
                    ogrodzie.
                    > Napisze pozniej ....

                    Nie wiem, co musiałoby się stać, żeby to ciacho nie
                    wyszło. Ptaszki beda musiały się obejśc smakiem, moim
                    zdaniem. Już pachnie...
                    • kendo Re: Ananaski 14.04.03, 22:04
                      Pachnie,pachnie,....
                      juz wyjelam wlasnie z pieca,
                      ladnie wyglada,a zapach poszybowal na cala chalupke.....
                      teraz to czekanie ,zeby wystyglo,
                      chyba odczekam chwile i wyniose na altane
                      dla szybszego wystygniecia,zeby tylko koty sasiadow sie nie zlecialy
                      bo bedzie tragedia....
    • aniouek1 Słoneckowe wieśniane dzień dobry! 28.04.03, 01:08
      Witojze przyjocielu dobry dzień
      to jo
      słoneckowy okapek promycek z tobom ugwarzujem
      kładem ci słoneckowom łapke na sercu
      grzejem Ci duse
      ozpolom wargi
      młodze coło

      Idze wyjrzyj na skiby na bazie
      na wrony na zagony
      na muzyke
      na bociona
      hejzo ino śtana śtana
      pęko pącek u kaśtana
      skowronkowie corne kosy
      wróble
      śpoki złodziejosy
      kiele dzióby
      kiele garła
      wiesna na świat sie naparła

      A jo
      słóneckowy promyk
      przysełek cie zbudzić
      pójdze
      zajrzymy co słychać
      pójdze do świata
      do ludzi

      za: Wanda Czubernatowa "Płoty za Koty"
      • mrouh Re: Słoneckowe wieśniane dzień dobry! 28.04.03, 10:31
        Ano, witojcie smile
        Muszę Wam cos powiedzieć, odkąd się szuflada w moim życiu
        pojawiła, mam mniej czasu, ale wszystko zaczęło się
        lepiej układać.Jakiś zbieg okoliczności niezwykły (quelle
        coincidence!). Jakby czas wkładany do szuflady
        procentował nie tylko w niej... I dlatego wczoraj mnie
        nie było wieczorem, jak obiecałam, przepraszam Aniouku.
        Zaraz zmykam do pracki. Tylko 3 dni w tym tygodniu... Ale
        dzis ide z przyjemnością, bo sąsiedzi dwa piętra wyżej
        mają remont od kilku dni, wciąż coś kują, burzą i tłuką,
        chyba nic już tam nie zostało, kamień na kamieniu, że tak
        powiem, nie został.
        Współczuję im, ale zaczynam też współczuć sobie samej,
        już nie mogę tego walenia od 8 do 22:00 wytrzymać.
        Zresztą sąsiedzi chyba sie wyprowadzili na czas tej
        rewolucji, a ja, coż...Chyba w szkole będzie jednak,
        przynajmniej chwilami, ciszej...smile
        Miejscie miły dzień, do przeczytania!
        • kendo Re: Słoneckowe wieśniane dzień dobry! 28.04.03, 16:38
          Witajcie Skowroneczki i Slowiczki

          Prosze Was unizenie na torcika z orzechami czekolada i odrobinka smietany,
          a do picia ????? co wam dusza zapragnie....

          stoliczek nakryty i czeka na gosci.

          Wpadlam dzis raniutko do cukierni,
          a ze dawno nie kupowalam takowych tortow,
          oni zmienili troche asortyment,
          ale na moje smaki w ciagu 10 min.zrobili smakolyka...mniammmm mniammmmmm.
          to sie nazywa - klijent nasz pan -, ale mialam szczescie....

          Dziwisz sie Mrouh,ze Ci sie poszczescilo???
          mi chyba tez ....bo wszysko uklada sie pomyslie ,juz teraz.
          To chyba dzieki Waszej dobrej energji,ktora wysylacie w eter....

          PA;....

          • mrouh dobranoc 28.04.03, 23:14
            kendo napisała:

            > Witajcie Skowroneczki i Slowiczki
            >
            > Prosze Was unizenie na torcika z orzechami czekolada i
            odrobinka smietany,
            > a do picia ????? co wam dusza zapragnie....
            >
            > stoliczek nakryty i czeka na gosci.


            Kendo, witaj! Wiatr hula po szufladzie, czasem deszcz
            nawet wpada, zamknę już to oknosmile
            Poczęstuję się nawet tym czymś do picia, czuję że tu
            gdzies jest sok grapefruitowy...Tak, to coś dla mnie.
            Dziękuję. smile
            Przybywam z dalekiej drogi, jestem zmęczona, jak nie wiem
            co... Zlazłam cały internet wzdłuż i wszerz w
            poszukiwaniu paru obrazów holenderskich mistrzów.
            Breughel'e i Bruegel'e, Pietery i Jany, starsze i
            młodsze, piekielne i welurowe już mi się całkiem zlały w
            jedno, nie wiem, jak się ja sama nazywam...Kręci mi się
            od tego w głowie dokumentnie. Brrrr. Idę spać. Przyszłam
            tylko powiedzieć szufladzie dobranoc. Echo aż
            dudni...Dobranoc, obranoc, branoc, ranoc, anoc, noc, oc...
            Miłych snów. Pa
            • kendo Re: dobranoc 28.04.03, 23:43
              Oj lalka,TY moja bidulo,

              tez dzisiaj jestem juz padnieta
              i ide nana,,,,,ale dzien choc obfity w emocjie byl
              bardzo mily....

              Zobaczysz jak sie obudzisz bedziesz
              juz miala dzien pelen nowych nadziei i nowych pomyslow.
              Zycze Ci tego...
              PA;.. do jutra...
              • mrouh Re: dobranoc 28.04.03, 23:52
                Dziękuję, Kendo, za dobre słowo. Ja pomysłów na jutro mam
                aż za dużo i podstawową nadzieję, że dzień zrobi się
                wystarczająco długi, żebym wszystko zdążyła zrobićsmile.
                Bardzo lubię przemierzać sieć, w najbliżej okolicy mam
                opinię speca od przeszukiwania smile... tylko kilka godzin
                poszukiwań jest męczące, nawet jeśli się człowiek nie
                ruszył dalej niż do kuchni po herbatę. Nie mogę się
                rozstać z kompem, ale juz naprawdę idę spać. Ostatnie
                dobranoc...
    • aniouek1 Majowe wesele w czlowieku 05.05.03, 13:19
      Jak ci nie buchnie slowikowanie
      noc hula rosą poi przydusza łasi
      tańczy
      mami
      to białą pierś pokaże
      to ramie
      wtedy cichutko z ludzkich trumien
      serca leza poprzez płoty
      przez progi stonogi
      potoczki obłoczki
      miesiąc błyska tańczą koty
      wtedy
      ludzie śnią o kwiatach

      Za ostatnią chałpą we wsi
      tam się dużo serc pomieści
      na polanie
      na majowej
      na polanie słowikowej
      w cieniu starodawnej chaty
      pełno ludzkich serc skrzydlatych
      wypuszczajcie serca śmiele
      na majowe
      na wesele
      kiedy pełno serc skrzydlatych
      wtedy
      kwitną
      złote
      kwiaty

      przekonuje Wanda Czubernatowa, a ja jej wierze smile
        • kajtek43 Re: DUSZKI SZUFLADOWE 05.05.03, 20:33
          Jestem tu, jestem!
          Dziś było przepięknie, czyste niebo i te zapachy...... kwiatowe i ostre,
          ziemii, zieleni, czułam nawet jaśmin, czyżby tak szybko rozkwitł? Pławię się w
          tych zapachach i kolorachsmile)))
          • aniouek1 Re: DUSZKI SZUFLADOWE 05.05.03, 21:33
            kajtek43 napisała:

            > Jestem tu, jestem!
            > Dziś było przepięknie, czyste niebo i te zapachy...... kwiatowe i ostre,
            > ziemii, zieleni, czułam nawet jaśmin, czyżby tak szybko rozkwitł?
            > Pławię się w tych zapachach i kolorachsmile)))

            Kjtek, tak bardzo się cieszę że jesteś i że taka radosna jesteś, wiosenna,
            zapachowa, kolorowa smile))
            To takie piękne, takie piękne, że aż zarażasz radością smile
          • kendo Re: DUSZKI SZUFLADOWE 05.05.03, 21:39
            Ale jestes chyba romantyczka Kajtusiu????

            U nas drzewa i kwiecie nareszcie rozkwitly,po kilkudniowych deszczach.
            najpiekniej pachna drzewa owocowe i najcudniej wygladaja.
            W nocy gdy palilam na altanie stalam w drzwiach i sluchalam ptasiego trelu i
            tak jak Ty Kajtek upajalam sie zapachem.
            Dopiero rano sobie uzmyslowilam,ze to przeciez pachnialo migdalami.
            Mamy sliwki,czeresnie a na komunalnej remsie sa niczyje wisnie i stad ten
            zapach.
            Pozdrawiam Wszystkich Migdalowo hmmmm.....
            • aniouek1 Re: DUSZKI SZUFLADOWE 05.05.03, 21:46
              kendo napisała:

              > Ale jestes chyba romantyczka Kajtusiu????
              >
              > U nas drzewa i kwiecie nareszcie rozkwitly,po kilkudniowych deszczach.
              > najpiekniej pachna drzewa owocowe i najcudniej wygladaja.
              > W nocy gdy palilam na altanie stalam w drzwiach i sluchalam ptasiego trelu i
              > tak jak Ty Kajtek upajalam sie zapachem.
              > Dopiero rano sobie uzmyslowilam,ze to przeciez pachnialo migdalami.
              > Mamy sliwki,czeresnie a na komunalnej remsie sa niczyje wisnie i stad ten
              > zapach.
              > Pozdrawiam Wszystkich Migdalowo hmmmm.....

              Kendo... a czy to nie są przypadkiem NIEBIESKIE MIGDAŁY ? smile
                • aniouek1 Re: DUSZKI SZUFLADOWE 05.05.03, 22:46
                  kendo napisała:

                  > ..Anioueczku..
                  > hi,hi, niebieskie migdaly,ale dawno "slyszalam" to okreslenie,
                  > ale moze i trafne do Kajtusia..
                  > ja sie wczoraj wieczorem tak wlasnie zamarzylam....

                  Kendo, szczerość za szczerość - JA TEŻ, i... bardzo mi z tym dobrze smile
                  Popatrzcie! Co ta wiosna z nami wyrabia?
                  Prawdziwe wiosenne wesele w człowieku! smile
                  • mrouh Kolejny nowy poniedziałek 12.05.03, 08:58
                    Witajcie!
                    Dziś już trochę późno, jak na mnie, ale jeszcze herbaty,
                    kawy czy czekolady nawet zdążycie się ze mną napić, zanim
                    pognam do roboty.Dziś długo będę pracować,a moje gardło
                    wciąż jeszcze ledwie żyje. Ciężko będzie, ale trudno. Nie
                    pójdę na zwolnienie, obiecałam sobie.Z Wami na szczęście
                    mogę rozmawiać nie nadwerężając głosu smile
                    • aniouek1 MROUH, sprobuj "solanki" 12.05.03, 19:10
                      to, taki stary sposob plukania gardla bardzo slona woda, byc moze sama go znasz
                      doskonale, tylko... moze zapomnialas?
                      To bardzo niesmaczne, ale, zeby Ci nie bylo smutno, moge plukac gardlo
                      rownoczesnie z Toba tez bardzo slona woda smile
    • kajtek43 Re: Nowy poniedziałek 12.05.03, 15:27
      co się dzieje? wpadam na trochę i widzę, że chyba pogoda Was wywiała sprzed
      komputerówsmile Aniouku, Kendo? Nic nie wiem również w wiadomej sprawie. Pomyślne
      wieści: zakwalifikowano mnie do eksperymentu medycznego! Coś w rodzaju
      szczeponki na raka!
      • aniouek1 Re: Nowy poniedziałek 12.05.03, 19:16
        kajtek43 napisała:

        > co się dzieje? wpadam na trochę i widzę, że chyba pogoda Was wywiała sprzed
        > komputerówsmile Aniouku, Kendo? Nic nie wiem również w wiadomej sprawie.
        > Pomyślne wieści: zakwalifikowano mnie do eksperymentu medycznego! Coś
        > rodzaju szczeponki na raka!

        Gratuluje, trzymam kciuki i czekam na wiadomosci smile
        Wiesz Kajtek ile sprawiasz radosci wpadajac na troche, i nie zapominajac
        o SZUFLADZIE?
        Baaaaaaaaardzoooooo duuuuuuuuuuzooooooooo smile)))))))))))))))))))))))))))))))))))
        • kendo Re: Nowy poniedziałek 12.05.03, 20:04
          **** Kajtek ,
          gratuluje wyroznienia,,,,trzymam kciuki za powodzenie,,,,,

          **** Biedna Mrouh,,,,
          wiesz kiedys wyczytalam na bol gardla medycyne z domowej apteczki,
          zastosowalam na sobie ,pomoglo od razu,ale nie wiedzialam,ze ta mikstura obnize
          ciscnienie,wracajac z psiuna ze spaceru szlam juz wezykiem do domu,dobrze,ze
          wracalam lakami i ludziska mnie nie widzieli hi,hi,.

          Wkroilam do szklanki mleka pare zabkow czosnku,po paru godzinach odzedzilam,
          mleczko wypilam,obylo sie bez penicylinki ....a ja zyje...

          **** Anioueczku,znow mnie dzisiaj zaskoczylas na Vistuli,ciesze sie bardzo...
          ale jestes solidarna dla Mrouh,,,hi,hi, z plukaniem gardziolka...

          **** a macie moze cos z domowej apteki na migrene,,,,bo ostatnio zaczyna mnie
          czesciej nawiedzac mino ,ze nie jadlam;

          cytrusowych owocow,
          czekolady,
          nie tknelam czerwonego wina ,
          nie jadlam zadnych orzechow
          To okropne,,,,,
          • mrouh Re: Nowy poniedziałek 12.05.03, 21:06
            Dziękuję siostry z Szufladowego Pogotowia Ratunkowego! smile
            Nawet specjalistycznego Pogotowia Laryngologicznego smile
            Wiecie, dziś rano nie było tak źle, ale znów pięć godzin
            w szkole... i klops, z powrotem ledwie gadam. Za to
            dzieci się cieszą.
            Solą płukałam, szałwią płuczę, neonaginem w płynie i
            tabletkami różnymi. Czosnek... odpada raczej, nie cierpię
            tego zapachu na sobie. Lubię go czuć w kuchni, ale nie w
            sobie i na sobie, poza tym ja pracuję z dziećmi, one od
            razu by ten czosnek wyczuły i zaraz by miały frajdę. Z
            czosnku nie skorzystam, choć wiem, że to skuteczny środek
            z babcinej apteczki, jednakże w moim położeniu nie do
            zastosowania chwilowo. Ewentualnie w weekend
            bezegzaminowy, ale jak dożyję do soboty bez czosnku to
            znaczy, że już nie będzie mi potrzebny smile
            Właśnie skończyłam dziś publiczną część pracy, czeka mnie
            jeszcze ta w zaciszu komputera... HIHI. Zajrzę tu jeszcze
            przed snem. Częstujcie się herbatą, sokiem z grapefruita,
            pieguskami i fajnymi cukiereczkami miętowo-limonkowymi
            albo marchewkowo-pomarańczowymi. Albo neoanginem. smile
            • kendo Re: Nowy poniedziałek 12.05.03, 22:15
              ..Mrouh..
              przypomnialo mi sie jeszcze jedno
              hakam cebule przesypuje cukrem i troche miodu,stawiam w cieple miejsce do
              powstawanie soku,
              mi to smalkowalo,niema takiego odoru zapachowego ,
              siorbalam po lyzeczce ,jak tylko wchodzilam do kuchni,nie zaszkodzi a moze
              zlagodzic,albo pomuc,robie sobie to nawet przy kaszlu.

              co myslisz o tym Skarbie bolacy ????,,,,hi,hi,.
              • mrouh Re: Nowy poniedziałek 12.05.03, 23:23
                Ech, co tam gardło!!! Nieważne! Będę zyła! smile Odnalazłam
                kogoś zgubionego daaawno temu, hihi! Rany, jak
                niespodziewanka! Jestem w szoku...Idę się napić soczku,
                bo chyba gorączki dostałam od tego... Pozwolicie że się
                oddalę w podskokach?
                • kendo Re: Nowy poniedziałek 12.05.03, 23:40
                  Ale szczesciara,,,zapomniala o bolacym gardelu,,,hi,hi, moze to i dobrze
                  zapomniec na chwile ,jutro pewnie nie poczujesz ,ze Cie bolalo....

                  Dobranoc ,pieknych snow...PA;..
    • aniouek1 Re: Nowy poniedziałek 19.05.03, 05:31
      Nowy Listopis pojawił się w SZUFLADZIE!
      Witaj Tradycjo1 i czuj się z nami jak najlepiej smile

      Nowy poniedziałek - nowy tydzień rozpoczął, a ja świeżą kawką, staram się Was
      zachęcić do oczków otwierania i.. malowania nowych śladów w życiu tak swoim
      jak i nieswoim smile

      Pozdrawiam, życząc uśmiechniętego poniedziałku smile))))
      • mrouh Re: Nowy poniedziałek 19.05.03, 06:59
        WItajcie! Absorbuje mnie nie tylko ktoś, bo to by było
        pół biedy, zaledwie kilka minut dziennie- ale jeszcze
        prócz tego mnóstwo innych rzeczy- godzinami.Wakacje się
        zbliżają, trzeba wszystko pozakańczać... Mam sporo
        roboty.I to jest powód dla którego nie bywam w szufladzie
        tak często, jakbym chciała, ale wpadam codziennie żeby
        zajrzeć do Was. Kiedy wreszcie będą wakacje, o ile
        nigdzie nie wyjadę, posiedzę sobie w szufladzie bez
        ograniczeń...smilePóki co zapraszam wszystkich do stoliczka
        na śnaidanie.Pa
        • mrouh Re: Nowy poniedziałek 19.05.03, 08:00
          a może kawki z lodami? No, ja już dawno po śniadaniu,
          które było piętnaście po szóstej, więc chyba mogę? Jak
          ktoś się odważy, to zapraszam. Właśnie się skończyła moja
          ulubiona bajka do poniedziałkowej kawy "Przygody Kota
          Filemona".
          Tylko nie mówcie, że jestem stuknięta. Już wiem i jestem
          z tego dumna! Ha! YYYh, Miau miałam powiedzieć.
              • kajtek43 Re: Nowy poniedziałek 19.05.03, 17:50
                I ja tu jestem! Pogoda nam się popsuła, ale " w sercu ciągle maj"! Wczoraj
                byłam niedaleczko za Krakowem, a tam piękny kawałek rezerwatu, jezioro po
                kamieniołomie, łąka aż drży od życia wszelakiego: żuczki, muszki, motylki...
                dmuchawce troszkę mi do nosa powłaziłysmile Podobno w sobotę jest święto zupy na
                Kazimierzu po raz drugismile Wybieram się na pewno, więc jeśli ktoś będzie tam też
                to może się spotkamy? Może ubiorę się w jakiś specjalny sposób?
                • kendo Re: Nowy poniedziałek 19.05.03, 21:19
                  Witam Was ,a zwlaszcza Tradycje....My juz spotkalysmy sie ...
                  nareszcie sie przyczlapalam do Was,
                  z trodem mi sie dzisiaj otwiera szuflada i wszystkie strony
                  ale tak malo sily to chyba jeszcze nie mialam nigdy hi,hi,.

                  Deszcz u nas straszeczny,ale przynajmniej trawka sie zazielenila i drzewa
                  wszystkie juz kwita i gdyby nie deszcz,to byloby cudownie,.....
                  PA;..na razie,
      • marucha1 Re: dzieńdobry :)))))))))) witajcie :)))))))))))) 26.05.03, 08:51
        aniouek1 napisała:

        > Dużo słoneczka życzę na niebie i w serduszkach smile))
        >
        > aaa, świeżo parzona kawa, w dzbanuszku czeka, dosmaczajcie sobie jak Kto
        lubi ;
        > )
        > ja musze uciekać, do "potem", pa pa pa smile))))))

        A dzien dobry,dzien dobry.
        No zobaczcie.Przylecial Anioueczek,pomachal skrzydelkami i znow pofrunal w
        sina dal.Nawet na dwa slowa sie nie zatrzymal.A ja mam takie wlasnie dwa slowa
        do Aniouka i co mam z nimi teraz zrobic?
        A wszystkie duszki szufladkowe i te dawne i te nowe witam bardzo serduszkowo.


            • kendo Re: dzieńdobry :)))))))))) witajcie :)))))))))))) 26.05.03, 14:52
              Mialam straszny tydzien,a zwlaszcza koncowke.
              Moje slubne za piec dwunasta uswiadomilo sobie,
              ze chce gosci na swoje urodziny.
              Co prawda kupilam tym razem wszystko gotowe,
              ale chate,trzeba bylo sprzatac pod innym katem bo tesciowa starym zwyczajem
              najmniejszy okruch kurzu dostrzeze.
              Bylam padnieta nie tyle sprzataniem,co stresem,ze tak malo czasu mam,
              co prawda,slubne pomoglo,
              ale i tak z pospiechu nie ten obrus wyprasowalam.
              W sumie "obchody sie udaly"

              Zostalo mi duzo ciasteczek orzechowych i z galaretka truskawkowa,
              prosze sie czestowac ze stoliczka.
              Niech Wam na zdrowie pojdzie,,,,
              Pozdrawiam.....kendo
                • kendo Re: ciasteczka !! mniam mniam mniam :)))))) 26.05.03, 16:17
                  ciesze sie Anioueczku,
                  dzieki za swieza kawuncie,oooo tak teraz jej potrzebuje....
                  w biegu chlipne lyk kawci
                  bo usne chyba, spac,spac,mi sie chce
                  bo obiadek juz zjadlam,
                  ale musze do banku gnac,chyba zdaze.
                  PA;..trzymajcie sie obudzeni do wieczorka,,,,,kendo
                  • nict1 witam WSZYSTKICH :) 26.05.03, 18:32
                    kendo napisała:

                    > ale musze do banku gnac,chyba zdaze.

                    moze Ci ochroniarz osobisty potrzebny hehehe smile

                    Sluchajcie Kajtek WROCILA i pisze ze jest OK smile tyle ze za 3 mies. powtorka sad
                    Szufladowcy TRZYMAC KCIUKI !!!! pisac palcami od nog a kciuki TRZYMAC MOCNO!

                    Pozdrawiam smile

                    p.s.
                    pedze eksperymentowac z przepisami Kendo wink
                    jak nie wroce, to wiedzcie Kto w tym maczal paluszki hehehe wink
                      • kendo Re: mowie juz DOBRANOC:-) 26.05.03, 21:55
                        Spoznilam sie,,,,

                        ..Anioueczku,,,to tylko podpis mialam slozyc na papirach....

                        ..Nictus....a tu sie zapowiada ciekawie hmmmmm,,,,,pomysle nad tym tz.prywatnym
                        ochraniarzem..hi,hi,.

                        Za Kajtusia to trzymam kciuki caly czas.....ma byc wszystko dobrze..i juz...
                        PA;..kendo
                        • aniouek1 ten sie skonczyl, nowy przyjdzie :-) 27.05.03, 00:15
                          kendo napisała:

                          > Spoznilam sie,,,,

                          nie smuc sie, poniedzialek sie skonczyl, ale wtorek zaczal smile))))))))))))))

                          > ..Anioueczku,,,to tylko podpis mialam slozyc na papirach....

                          ale masz dluuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuugi podpis hihihi wink

                          > ..Nictus....a tu sie zapowiada ciekawie hmmmmm,,,,,pomysle nad tym
                          > tz.prywatnym ochraniarzem..hi,hi,.

                          wink

                          > Za Kajtusia to trzymam kciuki caly czas.....ma byc wszystko dobrze..i juz...

                          Jak MA BYC DOBRZE TO BEDZIE DOBRZE i JUZ !!!!!!!!!!!!
                          Jakby co - WSZYSTKIE KCIUKI SA TRZYMANE !!!!!

                          Pa poniedzialku do nowego poniedzialku a Wszyscy PA do ... juz wink
    • aniouek1 Dzień dobry wieczór, czyli pogawędka Mea z Mrouh 03.06.03, 11:11
      • DZien dobry
      mea 02-06-2003 18:20 odpowiedz na list odpowiedz cytując

      Chcialam tylko powiedziec "dzien dobry" i zobaczyc, czy anioulek mowila
      prawde i nictak zyje.


      • Re: DZien dobry
      mrouh 02-06-2003 18:54 odpowiedz na list odpowiedz cytując

      Nie jestem Nictakiem smile, ale to chyba nie szkodzi? Mogę
      odpowiedzieć "dzień dobry". Hihi
      • mrouh Dzień dobry czyli poniedziałek :-) 09.06.03, 06:40
        Witajcie!
        Wiecie, miałam ochotę pośnić jeszcze chwilę po herbacie
        zrobionej przez Lubego (w nadziei, że coś mądrzejszego mi
        sie przyśni), ale chłepcząc herbatę, nie mogłam się
        odczekać, żeby nie zajrzeć co to się wczoraj w nocy tu
        działo, czy deszcz nie padał przypadkiem, burzy jakiej
        nie bylo, albo IMPREZY smile no i juz spać nie pójdę. Już
        mnie nie tylko szuflada za głowe trzyma, ale nawet
        wyciąga z łóżka zew szuflady... ALe na chwilę musiałam
        się wyrwać, żeby bułeczki maleńkie i świeżutkie
        przytaskać oraz lody dla Nicta na śniadanie smile
        Stolik dużo potrafi, ale po świeże bułeczki to raczej
        sama muszę, bo się ludzie dziwują jak stolik do sklepu
        przychodzi i jeździ koszykiem... smile
        Smacznego. Kawa, herbata i yerba, pomidorki i bułeczki,
        co kto lubi...
      • mrouh Re: Nowy poniedziałek 16.06.03, 06:12
        Po niezmrużonej nocy. Doduszam smile jeszcze papiery, ale
        za dwie godziny będzie po wszystkim, niech sie dzieje
        wola nieba!
        A potem pójde spać smile
        A dla Was wytresowany stoliczek zaparzył herbaty i kawy i
        zrobił śnaidanko i co kto chce smile
        • marucha1 Re: Nowy poniedziałek 16.06.03, 07:30
          mrouh napisała:

          > Po niezmrużonej nocy. Doduszam smile jeszcze papiery, ale
          > za dwie godziny będzie po wszystkim, niech sie dzieje
          > wola nieba!
          > A potem pójde spać smile
          > A dla Was wytresowany stoliczek zaparzył herbaty i kawy i
          > zrobił śnaidanko i co kto chce smile

          Buleczki cieple donosze i dzemik figowy.Cieple mysli i serduszko Wam wszystkim
          na sniadanko zostawiam.Sloneczka Wam zycze i tygodnia cudnego pelnego dobrych
          uczynkow doprawionych radoscia.


                • inamorata Re: Nowy poniedziałek 16.06.03, 12:35
                  Dzioen dobry Moi Mili,
                  słoneczka dzisiaj zycze wszystkim, bo u mnie dzisiaj "dzien pod parasolem" smile)
                  chlodno troszke, ale za to ja herbatka miodkiem oslodzaona dzisiaj smakuje..
                  mniam mniam..
                  zapraszam smile)

                  ina.
                      • kasikk Re: Nowy poniedziałek 16.06.03, 14:33
                        ja CHCĘ na biegun!! nie lubię lata!! wolę jesień z jej leniwym słonkiem i
                        dostatkiem... lubię wtedy pić herbatę ze świeżą konfiturą z wiśni i czytać
                        książkę wtulona w fotel...
                        • kendo Re: Nowy poniedziałek 16.06.03, 14:45
                          Witajcie,Witajcie !!!!
                          na pewno bedzie udany caly tydzien,
                          dla Nas Wszystkich,bo i ja sie do zyczen dolanczam.

                          Czestuje sie buleczkami i myslami cieplymi,
                          i razem z Wami sniadanko zaliczylam.

                          O! myslalam,ze tylko ja jedna co lubie jesien,
                          bardziej od lata,
                          ale widze ,ze i kasiakk tez jest taka sama zwolenniczka jesien ,jak ja.
                          Latem tylko lubie sie opalac,wylegiwac sie w sloneczku,podgladajac jednym okiem
                          czy jakies komarzydlo czy wstretna mucha chce mnie zjesc.

                          Pozdrawiam Cieplutko.
                        • inamorata Re: Nowy poniedziałek 16.06.03, 14:47
                          kasikk napisała:
                          > nie lubię lata!!

                          kasikku dlaczego?
                          latem wieczorki sa takie urocze, pachnie maciejka i jasmin i gwiazdy tak jasno
                          swieca
                          na werrandzie, balkonie, a ogrodku, na lawce tez mozna przysiasc z ksiazeczka
                          przy miseczce swiezych truskawek lub czeresni smile)

                          wolę jesień z jej leniwym słonkiem i
                          > dostatkiem... lubię wtedy pić herbatę ze świeżą konfiturą z wiśni i czytać
                          > książkę wtulona w fotel...
                          mmmmm i sie rozmarzylam bo tez jesien mi sie tak kojarzysmile

                          Kasikku a wiosenke lubisz?
                          lubisz jak sie zieleni i wszystko budzi do zycia po dlugiej zimie?
                          ja uwielbiam, bo budze sie razem z przyrodasmile

                          ina.
                          • kasikk Re: Nowy poniedziałek 16.06.03, 15:02
                            oj!! wiosnę uwielbiam!! te wszystkie kwiatuszki, motylki, ptasie śpiewy...
                            ale jesień... czerwone buki... nie ma piękniejszej pory roku.
                            ja bym chciala, żeby po wiośnie była od razu jesień, bez lata - nie lubię
                            upałów. chyba mam przodków z północy? wink)
                            • inamorata Re: Nowy poniedziałek 16.06.03, 15:14
                              kasikk napisała:


                              > ale jesień... czerwone buki... nie ma piękniejszej pory roku.
                              mhm,
                              masz racje,
                              jesien ma najpieknijesze kolory..
                              przeplataja sie zółcie, brązy, czerwienie z przyblakla juz zielenia
                              a wszystko slonkiem ozlocone
                              no i zapach i szmer lisci jesiennychsmile
                              do tej pory idac po parku nie przejde spokojnie obok kopek z liscmi, zeby choc
                              chwilke "poszurać" wink)
                              i gdyby nie ten bury listopad to zgodzilabym sie z Toba w 100% co do jesieni
                              jako krolowej por rokusmile)

                              > ja bym chciala, żeby po wiośnie była od razu jesień, bez lata

                              a po jesieni zaraz wiosna, z pominieciem zimysmile)

                              chyba mam przodków z północy? wink)
                              zapraszam wiec, ode mnie juz blisko polnocy..poszukamywink)
                            • mrouh Re: Nowy poniedziałek 16.06.03, 15:21
                              Poniedziałek, Który Pokonał Biurokrację, ha. Nareszcie!
                              Sama w to nie wierzę, oddałam dziś tą tekę papierów,
                              teraz kto inny je będzie przekładał i przepisywał z lewa
                              na prawo i z prawa na lewo. Nie zazdroszczę, oj nie. Nie
                              chcę być nigdy dyrektorem! Ja nawet nie chcę awansować,
                              chociaż muszę!
                              Jestem tak szczęśliwa, że dzis nie jest gorąco... Chociaz
                              po wygraniu z biurokracją, to nawet gorąco mi niestraszne
                              i nawet następny egzamin w przyszłą sobotę (nawet jeśli
                              będę pierwsza!). To wszystko pryszcz. Lubię jesień, lubię
                              lato, lubię zimę, lubie wiosnę, kocham dobrą pogodą, ot
                              co, kocham jak jest pięknie. Kocham pięknie padający
                              deszcz, kocham wielki mróz, kiedy siedzę w ciepłym domu,
                              kocham wczesny świt (jak dziś smile), kocham maciejkę,
                              truskawki i ćwierkanie, dęby, koty, świece i lustra,
                              kocham jazz, czerwiec i radio, i bujane fotele,piwonie,
                              frezje i irysy, kocham książki i francuszczyznę, kocham
                              czekoladę i konfiturę z róży i kocham swojego Lubego oraz
                              od niedawna - kocham Szufladę! Jestem totalnie we
                              wszystkim zakochana, prawda? No bo to jeszcze nie
                              wszystko, co kocham...smileJeszcze pana Sułka! smile
                              Już chyba wiecie, jaka jestem uchachana,że się pozbyłam
                              papierów...smile
                              ALe teraz MUSZE iść spać, bo nie spałam od 9:00 wczoraj
                              rano, to juz 30 godzin, jak dla mnie za długo smile.Bo ja
                              kocham spać i budzić się kiedy wiem, że mam wakacje, hihi!
                              PAPA, na razie!
                              • kasikk Re: Nowy poniedziałek 16.06.03, 15:45
                                zwycięskiej mrouh kolorowych snów!!

                                a co do przodków... z chęcią poszkukam, ale to muszą być baaaardzo zamieszchłe
                                czasy. wiem za to, że po kądzieli w 4 pokoleniu jestem wydziedziczoną niemiecką
                                hrabianką - to bardzo romantyczna historia: mój prapradziadek tak zakochał się
                                w praprababci, a że był to mezalians - rodzina go wydziedziczyła, a on przyjął
                                nazwisko prababce i żyli długo i szczęśliwie chociaż biednie. smile)
                                ale po mieczu... uuu... tu wszystko jest możliwe, bo pradziadek był badzo
                                krewki i po kłótni ze swoim ojcem wyjechał i nikt z nas nie wie, jak to
                                wczesniej było... tajemnica...
                                ale i tak wolę zimę niż lato, nic na to nie poradzę
                                • inamorata Re: Nowy poniedziałek 16.06.03, 16:07
                                  Jaśnie Pani...
                                  zaiste romantyczn to historyja wink)))
                                  mam nadzieje ze sie nie pogniewasz za ten niewinny zarcik?smile

                                  ja niestety nie moge sie pochwalic zadnym szlacheckim tytulem, nawet
                                  wydziedziczonymsmilechoc, prawde mowiac nigdy tez nie drazylam temetu, wiec
                                  mozliwe jest tez ze i moje korzenie wychodza gdzies poza czworaki..hmm a moze
                                  jakas rozyjska szlachta? az popytam babciesmile)
    • aniouek1 witajcie LUDKOWIE MILI w nowy poniedziałek :))))) 16.06.03, 16:08
      Już myślałam, że nie dolecę do szuflady, a tu TAAKA niespodzianka - cudna lista
      poniedziałkowych życzliwości smile
      Witam Was wszystkich razem i Każdego z osobna serduszkowo smile
      Niepodobieństwem Was nie lubić, niepodobieństwem za Wami nie tęsknić,
      niepodobieństwem do Was nie wracać... ech, Ludkowie mili, tak chciałabym
      z Wami w szufladzie posiedzieć i nigdzie nie musieć wychodzić..

      Wszystkiego miłego Wam życzę cudne Duszki szufladowe smile
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka