Hej ludkowie... odcięło mnie nieco od świata (czyt. netu), jeszcze co najmniej do poniedziałku tak się pobujam bardziej realnie niż wirtualnie. Jeżdżę też sobie trochu po naszym pięknym kraju i w związku z tym moim odcięciem mam ochotę normalnie zapoczątkować akcję "Przygarnij Claire na weekend"
Tylko poważne oferty proszę składać do kancelarii poczty gazetowej Claire, którą to zainteresowana odbierze w najbliższej przyszłości przy pierwszej możliwej okazji

Spokojnie... nie pchać się wszyscy na raz
Trochę sobie letko żartuję (ale tylko odrobinę

). Niemniej, pozdrawiam ciepluchno

Korzystajcie z wiosny. Wychodźcie do ludzi. Szukajcie ich, bo przecież są, tylko czasem trzeba umieć ich dostrzec