robert.83 09.09.10, 10:38 ...się zmieniać? Zmienić dla kogoś? Przyjmować na klatę krytyczne opinie i pracować nad sobą? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bursztynula Re: Ile z Was chce... 09.09.10, 10:47 dla kogoś teoretycznego czy konkretnego??? bo ta druga wersja bywa ryzykowna... a najlepiej chyba pracować nad sobą z własnego przekonania Odpowiedz Link
robert.83 Re: Ile z Was chce... 09.09.10, 10:53 No a jeśli z własnego przekonania? Chodzi mi o taką sytuację, że pozwalasz, żeby ktoś zobaczył Twoje wady, powiedział Ci o nich i zachęcił do głębokich zmian. Zrobiłabyś to czy powiedziałabyś stop? Oczekujesz akceptacji siebie takiej jaka jesteś bez zastrzeżeń czy chcesz w tym jeszcze czasem zamieszać i zmieniać się? Odpowiedz Link
bursztynula Re: Ile z Was chce... 09.09.10, 11:17 robert.83 napisał: > Chodzi mi o taką sytuację, że pozwalasz, żeby ktoś zobaczył Twoje wady, powiedz > iał Ci o nich i zachęcił do głębokich zmian. Zrobiłabyś to czy powiedziałabyś s > top? pewnie bym się zastanowiła... czy ten ktoś może mieć rację i jeśli ją ma to, co z tego wynika... dlaczego/po co chce, żebym się zmieniła... jeśli uznałabym, że coś w tym jest (ale nie wiem czy bym się przyznała hihi) ale to czywiście czysto teoretyczna sytuacja, bo przecież nie mam wad no dobra parę mam, ale się nie przyznam... > Oczekujesz akceptacji siebie takiej jaka jesteś bez zastrzeżeń czy chcesz w tym > jeszcze czasem zamieszać i zmieniać się? wydaje mi się, że mieszam nieustannie ale bez zaakceptowania (a wcześniej zauważenia jak jest) chyba nie da się nic zmienić można się tylko "maskować" czyli oszukiwać siebie i innych, żeby taką powierzchowną akceptację, sympatię zyskać Odpowiedz Link
sorrento_8 Re: Ile z Was chce... 09.09.10, 11:21 Ja oczekuje akceptacji z dużą szczerością, wiemy przecież, że nie ma ludzi idealnych (no, może poza Uny-ym ;P), ale chęć zmian musi być we mnie i chyba zachęcanie do glebokich zmian nie przyniosłoby pożądanego efektu Odpowiedz Link
sorrento_8 Re: Ile z Was chce... 09.09.10, 11:14 > dla kogoś teoretycznego czy konkretnego??? > bo ta druga wersja bywa ryzykowna... Jednak zmieniając się dla kogoś teoretycznego, zmieniamy się również dla kogoś konkretnego , dla konkretnej osoby/osób które spotkają nas już po zmianie. Odpowiedz Link
uny Re: Ile z Was chce... 09.09.10, 10:54 iiiii tam. po co człowiek idealny ma sie zmieniać? Odpowiedz Link
nula8 Re: Ile z Was chce... 09.09.10, 11:50 Cały czas staram się pracować nad sobą i opinie innych - o ile zasadne - są pomocne . Ciągle mnie zaskakuje, jak ludzie odbierają niektóre moje zachowania czy odzywki. W sposób zupełnie niezamierzony... Chętnie więc coś zmienię, przekonana. Ale mówię o kwestiach typu: autorytatywne wyrażanie opinii, nieumiejętność podejmowania decyzji, w jakiej knajpie zjeść, marudzenie, raz powzięta, a nie do końca racjonalnie uzasadniona, opinia na temat myśliwych itp. Na bank, gdyby tego ode mnie Ktoś zażądał, nie zmieniłabym koloru włosów np., czy sposobu mówienia (bo Ty jesteś taka głośna...). To są błahostki, które świadczą o tym, że ten Ktoś szuka zupełnie kogoś innego niż ja. Odpowiedz Link
fripo Re: Ile z Was chce... 09.09.10, 11:53 Czy uważasz, że człowiek może się zmienić??? Ja próbowałem kiedyś, ale z natury zły jestem więc smiesznie wyglądałoby nagle robienie z siebie aniłoka Odpowiedz Link
waganiemama Re: Ile z Was chce... 09.09.10, 11:55 ja chcę się zmieniać zmieniłam się już bardzo (w ciągu dorosłego życia) do tego stopnia, że niektórzy mnie nie poznają i myślę, że na korzyść dla kogoś? nie, dla siebie, żeby stać się ogólnie pojętym 'lepszym' człowiekiem ale pod wpływem kogoś - bo druga osoba pozwala dostrzec w nas samych różne rzeczy, których samemu się nie widzi Odpowiedz Link
uny Re: Ile z Was chce... 09.09.10, 12:03 no fakt jakoś tak wyblakłaś na tym zdjęciu, tylko kontury się ostały... hmmm Odpowiedz Link
uny Re: Ile z Was chce... 09.09.10, 12:15 ale po co? ja jestem ze swojego...nadgarstka... zadowolony Odpowiedz Link
fripo Re: Ile z Was chce... 09.09.10, 12:20 Ale Uny obwód i grubośc to istotne sprawy Nie zaniedbuj tego póki jeszcze masz czas Odpowiedz Link
fripo Re: Ile z Was chce... 09.09.10, 12:34 Wiem Uny Błądzisz, spotkaj sie zee mną a oświece Cię Otrzymasz fripskie dziedzictwo Odpowiedz Link
fripo Re: to juz ktorys raz... 09.09.10, 12:47 Jest niedostępny Ale w tajemnicy Ci sie przyznam, że Roberta wolałbym. Misio taki Odpowiedz Link
uny Re: to juz ktorys raz... 09.09.10, 12:49 o ja nierozgarnięty! no kurde nie zauważyłem. fripol trzeba było od razu mówić! Odpowiedz Link
fripo Re: to juz ktorys raz... 09.09.10, 12:50 I co z tą wiedzą uczynisz Wielki Bracie?? Odpowiedz Link
uny Re: to juz ktorys raz... 09.09.10, 12:54 jak to co? pogonię Ciebie w cholerę. no nie gustuję w facetach. i chyba się nigdy nie przełamię. Odpowiedz Link
czarnooka.temperufka Re: to juz ktorys raz... 09.09.10, 13:01 przecie zty się boisz wejśc do dziury! po co to obezwładnienie? Odpowiedz Link
fripo Re: to juz ktorys raz... 09.09.10, 13:02 Zależy jakiej I dla uprzywilejowanych robię wyjątek Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Ile z Was chce... 09.09.10, 13:11 po pewnych doświadczeniach i rozmyśleniach muszę stwierdzić, że nie muszę....świetna kobieta jestem a teraz poważnie....mam wrażenie, że zmieniam się ciągle..... jest trochę tych wad....ech Odpowiedz Link
tapatik Re: Ile z Was chce... 09.09.10, 22:43 robert.83 napisał: > ...się zmieniać? Ja tak. Nie wiem jak inni. > Zmienić dla kogoś? Nie. Wolę dla siebie. > Przyjmować na klatę krytyczne opinie i pracować nad sobą? Nie cierpię krytyki...... Odpowiedz Link
mi-l-ja Re: Ile z Was chce... 09.09.10, 23:06 >Zmienić się dla kogoś? Ale po co? Mam udawać kogoś, kim nie jestem? Przecież to bez sensu... Odpowiedz Link
ane-tal Re: Ile z Was chce... 15.09.10, 18:39 Raz próbowałam , nawet to trochę trwało- nie byłam szczęśliwa - bo dla mnie ten ktoś sie nie zmieniał. Za stara jestem żeby zmienić charakter - nie potrafie. Szukać kompromisów - oczywiście. Albo mnie ktoś "chce" taką jaka jestem albo nie. Odpowiedz Link
ane-tal Re: Ile z Was chce... 15.09.10, 18:48 Żeby sie jedno z drugim nie wykluczało -to kompromisow w życiu razem , kwestia charakteru musi być akceptowana. Odpowiedz Link
tapatik Ty za stara? 17.09.10, 11:53 Jeśli chcesz się zmieniać dla kogoś to nie ma sensu. Jeśli dla siebie to jak najbardziej. Zmieniając się poznajesz nowy lepszy świat który jest w każdym z nas. Zmieniając się zauważasz co tkwi w głębi Ciebie. Zmieniając się poruszasz się, uruchamiasz nowe pokłądy energii. Energii, która do tej pory w Tobie tylko drzemała. Teraz płynie i daje dalej nową siłę. Odpowiedz Link
ane-tal Re: Ty za stara? 17.09.10, 12:26 Ja sie lubie Tapatik uruchamiasz nowe pokłądy energii. Energii, która do tej pory w Tobie tylko drzemała. Ja bym chciała mieć możliwość ujścia tej co we mnie jest Odpowiedz Link
tastefully7 Re: Ile z Was chce... 15.09.10, 19:11 Hmm... ja każdego dnia pracuję nad sobą. Zmieniam się, ale przede wszystkim dla siebie. Tak, żeby mnie lepiej się żyło. Własne wady potrafią utrudnić życie. Opinie krytyczne przyjmuję zawsze źle. Nie lubię ich. Ale, jeśli są konstruktywne i dawane od osób, którym ufam, to staram się do nich zastosować. Owszem, łatwo nie jest. Zwłaszcza z wiekiem trudno zmienić samego siebie. Natomiast kwestia zmiany dla kogoś... Tak... potrafię, ale oczekuję wzajemności. To tyle w tym temacie. Odpowiedz Link
samysliciel może chcę może nie, kto to wie... 16.09.10, 03:19 robert.83 napisał: > > ...się zmieniać? Zmienić dla kogoś? Przyjmować na klatę krytyczne opinie i prac > ować nad sobą? > Na początku to chyba każdy chce, wydaje mu się przynajmniej że chce, potrafi się zmienić... wszystko wychodzi w "praniu", wszystko zależy od tego jacy ludzie się zejdą. Należy także pamiętać, że nie zawsze zmiany są konieczne, nie we wszystkim trzeba być identycznym potrzebna jest także tolerancja i poszanowanie różnic - charakteru czy światopoglądu - drugiej osoby, niezbędny jest czasem kompromis. Przyjmować krytykę warto, pod warunkiem że mamy do czynienia z konstruktywną krytyką a nie poniżaniem... to czasem trudno rozróżnić... Odpowiedz Link
mankatoja Re: Ile z Was chce... 16.09.10, 10:14 zmieniac sie? nie. ale byc lepszym zawsze warto Odpowiedz Link
kawamija Re: Ile z Was chce... 16.09.10, 11:29 ......zmieniam w sobie cos dla siebie i zmieniam się przebywając z kimś bo nawzajem na siebie wpływamy i oddziałujemy........ Odpowiedz Link