Dodaj do ulubionych

brak pralki

14.01.11, 14:38
Ostatnio mi dobitnie oznajmiono, że przyczyną mojej samotności jest to, że nie mam pralki. Jak również firanek i piekarnika. Oraz lustra w łazience. Mianowicie sygnalizuję w ten sposób niechęć do życia rodzinnego i stabilizacji.
(mnie się wydawało, że sygnalizuję w ten sposób wyłącznie lenistwo oraz niechęć do sklepów z agd)
Na koniec usłyszałam poradę, że jak nic nie zmienię, to równie dobrze mogę już teraz sobie sprawić trzeciego kota.
Najpierw się złościłam, potem śmiałam, ale teraz się zastanawiam trochę. Może rzeczywiście... Jak myślicie?
Obserwuj wątek
    • madalenka25 Re: brak pralki 14.01.11, 15:27
      Nula ja ma trzy koty i uwierz mi o niczym to nie świadczywink
    • puch_atek Re: brak pralki 14.01.11, 15:45
      brak danych wink
      pierzesz w rekach?
    • kawamija Re: brak pralki 14.01.11, 16:06

      Jedna z moich ulubionych koleżanek, nie wierząca, nie praktykująca, mieszkająca bez firanek ale za to z facetem wink, nie planująca dziecka ani jakiejs szczególnej kariery zaowodowej, ot zarabiająca na podróże i świety spokój..... usłyszała od kogoś, że ja idę dziś na wigilię a Tobie pozostaje w tym dniu zapach psa, z którym mieszkasz....... - ot człowieki wink

      zalecenie: jak się zgadasz z tezą o związku pralki z samotnością a nie chcesz być sama - kup pralkę - pewnie z tysiaka zainwestujesz i będzie wszystko jasne............a jak tego związku nie widzisz - olej sprawę albo kup sobie lustro i kota wink
    • waganiemama Re: brak pralki 14.01.11, 16:33
      niezły tekst wink że taka analiza psychologiczno-patologiczna, no no

      ja też żyłam bez pralki ponad rok - nie opłacało się kupować do wynajmowanego mieszkania i nawet nie było gdzie wstawić, prało się częściowo ręcznie, a większe rzeczy (pościel, ręczniki) u znajomych - bardzo wpływało to na regularność utrzymywania kontaktów towarzyskich wink
      firanek też często gęsto nie miałam
      obecnie nie mam piekarnika, nad czym nieco ubolewam, a pyszności też chodzę piec do znajomych (przy okazji mam od razu zbyt na wytwory swoich kulinarnych fantazji)

      ale bez lustra bym nie mogła... big_grin
      • robert.83 Re: brak pralki 14.01.11, 16:51

        oczy bym sobie wydłubał przy zakładaniu soczewek

        no i mógłbym śmiesznie wygladać ogolony selektywnie smile.
    • 2.big Re: brak pralki 14.01.11, 16:42
      Ja ma pralkę, lustro, firanki, zasłony, chęć do życia rodzinnego.
      Nie mam kota ani psa mam parę kwiatków doniczkowych a i tak nic z tego nie wynika.
      Więc chyba nie chodzi o pralkę smile
      • waganiemama Re: brak pralki 14.01.11, 16:47
        jak nie wynika, jak wynika!
        potwierdzasz tą jakże frapującą tezę

        posiadanie pralki, lustra, firanek = chęć
        brak w/wym = niechęć

        big_grin
    • gyubal_wahazar Re: brak pralki 14.01.11, 16:47
      Nula smile

      Więcej szczegółów pls, bo trudno postawić precyzyjną diagnozę. Pralki jakiej marki nie masz. Z wirówką czy bez ? Ale abonament za niemanie pralki płacisz ? wink
    • robert.83 Re: brak pralki 14.01.11, 16:48

      przeczytałem brak oralki.


      ...


      smile
      • kawamija Re: brak pralki 14.01.11, 16:56

        Robert, pliiizzzz smile........my tu o życiu rodzinnym z pralką w tle rozmawiamy a Ty ? wink

        no szok prostu...... jakież to teraz po głowach myśli wędrują wink
        • waganiemama Re: brak pralki 14.01.11, 16:58
          prawda??
          ta dzisiejsza młodzież....
          big_grinbig_grin
          • robert.83 Re: brak pralki 14.01.11, 17:01
            Jaka znowu młodzież? Po prostu wzrok już nie ten wink.
            • kawamija Re: brak pralki 14.01.11, 17:06
              robert.83 napisał:

              > Jaka znowu młodzież? Po prostu wzrok już nie ten wink.

              taaaaaaaa wink....rozumiem, wzrok już nie ten, a jak nne organy ? ........jeśli mogę z troską w głosie zapytać? smile wink
          • kawamija Re: brak pralki 14.01.11, 17:04
            waganiemama napisała:

            > prawda??
            > ta dzisiejsza młodzież....
            > big_grinbig_grin

            no ba !! nie to co my staruszkowie.....dobrze, że wujek Google mi szybciutko wyjasnił jak to z tym oralem jest.......bo początkowo myslałam, że to marka pralki wink wink
    • beja_81 Re: brak pralki 14.01.11, 17:38
      Phi...ten/ta/ci co Ci oznajmił/a/li takie nowinki - wymyślili to na poczekaniu, to taki wybieg, by odwrócić uwagę. To zupełnie kupy się nie trzyma.
      Pomyśl sobie masz własne lokum. Nie musisz mieszkać z rodzicami. To jest już pewne wyrażenie chęci ustabilizowania się.
      Ciekawe co myślą Ci inni o pannach wciąż mieszkających z rodzicami.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka