biedroneczka370
16.01.11, 13:42
Wczoraj miałam karnawałową imprezę z ludźmi z pracy. Ubrałam się, uczesałam, zrobiłam makijaż, bawiłam się świetnie. Tylko co z tego. Zrobiłam to wszystko dla siebie. Nikt na mnie nie patrzył tak jak bym chciała. Nikt nie powiedział " Do twarzy Ci w tym kolorze, kochanie". A później powrót do pustego domu, gdzie nikt nie czeka, nie rozmasuje zbolałych stópek, nie zapyta "Jak się bawiłaś".
Tak mi się jakoś smutno zrobiło