tygrysgreen
15.03.11, 11:01
poradźcie mi chłopaki.
problem jest taki.
najpierw zaczęły wariować wolne obroty, mech stwierdził że to silniczek krokowy. silniczek wymienili, po jakimś czasie zaczął mieć problem z odpalaniem. tzn przy odpalaniu musiałam dodawać gazu żeby zaskoczył, wcześniej sam sobie dodawał.
mech stwierdził że padł silniczek, wymienili w ramach reklamacji, teraz jest nowy. mówia że działa i jest dobry a z obrotami dalej mam problem.
jak odpalam to czasem łapie od razu, a czasem nie może wejść na obroty i musze mu dodawac gazu bo gaśnie. i to dobre kilka minut zanim ruszę, bo w czasie jazdy potrafi zgasnać jak jest na luzie.
i nie ma znaczenia czy silnik zimny czy nie, wczoraj rano odpalił jak złoto, a dzisiaj trochę pojeździłam, miałam króciutkie postoje i za każdym razem nie chciał zaskoczyć, ciągle mu te obroty spadały.
wcześniej mi mech powiedział że ten silniczek potrzebuje czas na adaptacje do mojego auta, ale od wymiany minęło 12 dni.
i teraz nie wiem czy isć z kolejną reklamacją czy szukać przyczyny gdzie indziej.