Dodaj do ulubionych

podmuchałam sobie

09.07.11, 17:08
dzisiaj sporo
ale basen stoi
czyściutki, woda lodowata, nikt nie wchodzi się kąpać.
spokój, cisza, błogo...
Obserwuj wątek
    • tygrysgreen Re: podmuchałam sobie 09.07.11, 17:35
      życie jest proste jak się ma kilka lat
      upał, w każdym ogródku basen, życie towarzyskie na osiedlu kwitnie
      właśnie do syna przyszły dziewczyny...
      • wmiesciejakrybytramwaje Re: podmuchałam sobie 09.07.11, 17:38
        ale się wtedy z utęsknieniem czeka, żeby tych lat mieć choć trochę więcej. Pokręcone to wszystko smile
    • uny Re: podmuchałam sobie 09.07.11, 22:54
      ja też sobie dzisiaj podmuchałem big_grin
      50 razy -kaliber 45
      50 razy kaliber 9mm
      zabawa całkiem przednia
      • tygrysgreen Re: podmuchałam sobie 10.07.11, 09:09
        ale że co?
        • uny Re: podmuchałam sobie 10.07.11, 10:38
          że na strzelnice polazłem
          • tygrysgreen Re: podmuchałam sobie 10.07.11, 10:50
            a
            tak
            ale to dmuchanie jest?
            • uny Re: podmuchałam sobie 10.07.11, 10:52
              a pływanie to dmuchanie jest?
              • bez.pokory Re: podmuchałam sobie 10.07.11, 10:58
                a po co wszystko brać dosłownie?
                • uny Re: podmuchałam sobie 10.07.11, 11:08
                  no właśnie, po co big_grin
              • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: podmuchałam sobie 10.07.11, 11:15
                ależ onaż dmuchała, serio dmuchała
                basen nadmuchiwany
                żeby młódź mogła w niem popływać
                no!
                • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: podmuchałam sobie 10.07.11, 11:15
                  znaczy - raczej pomoczyć tyłki, bo pływania to chyba nie ma w takim wink
                • uny Re: podmuchałam sobie 10.07.11, 11:18
                  big_grinbig_grinbig_grinbig_grin no widać mi się emocje udzieliły. odszczekuję wszystko.
                  przeczytałem wszystko od nowa i powoli i zaskoczyłem.
                  w tym kontekście ja sobie nie podmuchałem big_grin
                  • bez.pokory Re: podmuchałam sobie 10.07.11, 11:20
                    amen big_grin
                    • green.amber Re: podmuchałam sobie 10.07.11, 11:25
                      i już koniec??
                      a ja właśnie chciałam powiedzieć, że u mnie grzmocenie... na razie na sucho
                      czili bez deszczu, aleeeee
                      • bez.pokory Re: podmuchałam sobie 10.07.11, 11:27
                        grzmocą u Ciebie?
                        To jadę!!!
                        • green.amber Re: podmuchałam sobie 10.07.11, 11:32
                          ale ja z tym nie mam nic wspólnego, ja tylko obserwujęwink
                          i leją... już, ale może przelecą, co??
                      • uny Re: podmuchałam sobie 10.07.11, 11:28
                        ta dmuchanie, grzmocenie... co będzie dalej?
                        • green.amber Re: podmuchałam sobie 10.07.11, 11:31
                          hmmm dalej będzie biust z bocianawink może na ostro, może z twardymi ogórkami i pomidorkamiwink
                          • uny Re: podmuchałam sobie 10.07.11, 11:32
                            chwalisz się czy zapraszasz?
                            • green.amber Re: podmuchałam sobie 10.07.11, 11:33
                              mmm nie wiem...
                              • bez.pokory Re: podmuchałam sobie 10.07.11, 11:35
                                nie wiem jak UN, ale ja tam się czuję zaproszona
                                • uny Re: podmuchałam sobie 10.07.11, 11:36
                                  un też głodny jakiś
                                  • bez.pokory Re: podmuchałam sobie 10.07.11, 11:38
                                    podałabym Ci adres tej knajpki na Ursynowie gdzie serwują bociana, ale nie wiem czy właściciel by się ucieszył smile
                                  • green.amber Re: podmuchałam sobie 10.07.11, 11:38
                                    BP Twoje odczucia są zdecydowanie słuszne smile

                                    Unyś już głodny?? do obiadu jeszcze troszkę

                                    aaaaaa opuszczę Państwa na chwilę, bo mi się pranie skończyło... miało być ciepło i szybko schnąć... grunt to dobry plan... heh
                              • lesher Re: podmuchałam sobie 10.07.11, 12:06
                                Uważaj, bo jeszcze sępy z sąsiedztwa się zlecą.
                                Z tego bliższego, i trochę dalszego suspicious
                                • green.amber Re: podmuchałam sobie 10.07.11, 12:22
                                  bliższe to chyba się mogę domyślać a dalsze??
                                  jeśli na poważnie, to do biustu jeszcze nogę wyciągam z zamrażalnika i idę do garów, ale muszę wiedzieć, bo nie lubię się napracować a potem wyrzucać, już dziś wyrzucałam...
                                  jeszcze nikt głodny ode mnie nie wyszedł... to może być pierwszy raz wink
                        • tygrysgreen Re: podmuchałam sobie 10.07.11, 21:38
                          do dmuchania, grzmocenia dorzucę intensywne sapanie
                          psicy po przebieżce.
                          a i jeszcze sąsiedzi palili papierosy, nie wiem czemu bo u mnie żadnego seksu nie było
                      • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: podmuchałam sobie 10.07.11, 11:33
                        posłusznie melduję, że u mnie za oknem: błękit, zieleń, słońce

                        za to wewnątrz: na kompie wyświetla się komunikat, że System Fan 1 stopped or coś tam
                        klima nastawiona na 18 stopni, okna pozasłaniane, dźwi pozamykane, w pracowni jakieś 25-27 stopni, aparat grzeje jak piec hutniczy i wyje do tego
                        pełna rozkosz smile
                        • green.amber Re: podmuchałam sobie 10.07.11, 11:36
                          pzkpfw-vi-b-konigstiger napisała:

                          > posłusznie melduję, że u mnie za oknem: błękit, zieleń, słońce

                          taaa przed chwilą też tak było...
                          nie zmarznij w tej klimie wink
                        • lesher Re: podmuchałam sobie 10.07.11, 12:06
                          >na kompie wyświetla się komunikat, że System Fan 1 stopped or c
                          > oś tam

                          Oo. Znaczy się że procek smażony będzie zaraz serwowany smile
                          • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: podmuchałam sobie 10.07.11, 12:20
                            nie, to było o 8.15 rano
                            uruchomienie klimy w pracowni zdziałało cud big_grin
                            • tapatik Re: podmuchałam sobie 10.07.11, 21:53
                              pzkpfw-vi-b-konigstiger napisała:

                              > nie, to było o 8.15 rano
                              > uruchomienie klimy w pracowni zdziałało cud big_grin

                              Nie szkodzi. Bierz fachurę od kompów niech przedmucha wentylator na procku i innych scalakach, a jak nie pomoże, to niech wymienia.
                              W każdym bądź razie zgłoś problem - zatarł się wentylator na procesorze.
                              • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: podmuchałam sobie 10.07.11, 22:13
                                już dawno zgłosiłam, zaraz jak się stało
              • tygrysgreen Re: podmuchałam sobie 10.07.11, 21:32
                pływanie nie, ale ja basen dmuchałam. dosłownie.
                • uny Re: podmuchałam sobie 10.07.11, 21:38
                  big_grin w końcu dotarło do mnie o co chodziło.
                  jednak człowiek sie starzeje.
                  • tygrysgreen Re: podmuchałam sobie 10.07.11, 21:56
                    ja też w końcu doczytałam, że Panze już wyjaśniła
                    nie tylko ty masz spóźniony zapłon staruszku big_grin
                • czarny.onyks Re: podmuchałam sobie 10.07.11, 21:56
                  a mnie interesuje dlaczego nie można było dmuchać niż tylko obejmując ustami??big_grin
                  • tygrysgreen Re: podmuchałam sobie 10.07.11, 22:07
                    a kto powiedział, że nie?
                    zaprawdę, dużo jest sposobów dmuchania
                    a jaki fikuśny sprzęt do tego produkują teraz
                    można samemu albo grupowo
                    • czarny.onyks Re: podmuchałam sobie 10.07.11, 22:14
                      zrozumiałam, że dmuchałaś używając ust...a jeśli basen duży...to nie wyobrażam sobiebig_grin

                      ale jeśli dmuchałaś inaczej używając różnych sprzętów i nie samotnie...to ok

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka