Dodaj do ulubionych

Seks małżeński

26.09.11, 16:23
Mąż do żony:
- Słuchaj! Jak nie będziesz jęczała podczas seksu, to słowo daję rozwiodę się z Tobą!
Żona wzięła to sobie do serca, ale na wszelki wypadek przy następnym stosunku pyta męża:
- Już mam jęczeć?
- Nie teraz. Powiem Ci kiedy i wtedy zacznij - tylko głośno.
Za jakiś czas mąż prawie w ekstazie:
- Teraz jęcz, teraz !!!
Żona:
- Olaboga!!! Dzieci butów nie mają na zimę, ja w starej sukience chodzę, cukier podrożał...
Obserwuj wątek
    • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Seks małżeński 26.09.11, 17:56
      Szczerze mówiąc to dupa a nie kochanek z tego męża, skoro kobita ma mu na rozkaz jęczeć w czasie seksu i na dodatek nie wie, biedna, jak to się robi...

      ... z pieszczot dwója...

      wink
    • tygrysgreen Re: Seks małżeński 26.09.11, 18:38
      z życia rodzinnego

      Żona do męża:
      - Coś mi się wydaje, że nasza córka niedługo będzie wychodzić za mąż.
      - Otwórz usta i pokaz język!
      Żona wykonuje polecenie.
      - Spokojnie, jeszcze nie jej pora.
      - ?!?!?!
      - Język jeszcze nie zaczął ci się rozdwajać!

    • tygrysgreen Re: Seks małżeński 26.09.11, 18:43
      o mam o seksie
      Do samotnie mieszkającego małżeństwa przyjechał dziennikarz, który miał napisać artykuł z okazji zbliżającej się "okrągłej rocznicy ślubu".
      Rozmawia z panem domu.
      - Proszę mi opowiedzieć jak wygląda przeciętny dzień waszej rodziny.
      - Hmmmm... Dziadek zastanowił się chwilę i mówi:
      - Budzimy się około siódmej, aktywność seksualna, idziemy do kuchni na śniadanie, aktywność seksualna, ja czytam gazetę, a żona sprząta.
      - Przed obiadem aktywność seksualna i wychodzimy na zakupy.
      - Po powrocie aktywność seksualna i ja oglądam telewizję, a żona przygotowuje lekkostrawny obiad.
      - Póżniej zasiadamy do obiadu, kieliszek czerwonego wina, aktywność seksualna i robimy małą poobiednią drzemkę.
      - Po godzinie idziemy do ogrodu na świeże powietrze, aktywność seksualna, coś tam robimy z krzewami i kwiatami i wracamy zanim zrobi się chłodno.
      - Przed kolacją aktywność seksualna i siadamy do stołu.
      - Po kolacji, która czasem trochę się przeciąga, aktywność seksualna i kładziemy się do łóżka.
      - Podziwiam pana muszę przyznać!
      - Nie wiem za co? Każdy dzień podobny do innych!
      - Podziwiam za to, że pomimo pańskiego wieku jest pan tak aktywny seksualnie!
      - Mówi pan o mnie? Zdziwił się jubilat.
      - Tak! Bo jak inaczej mam odczytać pańskie słowa - aktywność seksualna?
      - Normalnie! Zawracanie d*py przez żonę!
    • tapatik Re: Seks małżeński 26.09.11, 20:25
      Spotyka się dwóch znajomych. Pierwszy - świeżo upieczony małżonek, drugi o znacznie dłuższym stażu.
      Pierwszy się skarży:
      - Słuchaj, jakie nieszczęście mnie spotkało. Podczas podróży poślubnej moją żonę ukąsił jadowity pająk i biedaczka straciła głos. Lekarze nie mają pojęcia jak wyleczyć tę chorobę?
      - Chorobę? Mój kochany, to nie choroba, to dar.

      Adam i Ewa (imiona dla niepoznaki zmienione) mieli się niedługo pobrać. No i Adam zaczął namawiać Ewę na przedmałżeńskie bzykanko. Na co Ewa zareagowała gwałtownie:
      - Nie ma mowy. Po pierwsze ja jestem porządna dziewczyna, po drugie mnie zawsze po głowa boli.

      Pewna para w wieku 70 i 20 lat wynajęła pokój na noc poślubną. Po weselu oboje zameldowali się w hotelu i szybciutko zrejterowali na górę.
      Koło południa wycieńczona małżonka z trudem dotarła do hotelowej restauracji, gdzie zamówiła drinka. Ponieważ była bardzo blada kelner zapytał się, czy się dobrze czuje, na co kobieta odpowiedziała:
      - Jak mi mówił, że całe życie oszczędzał, to myślałam, że miał na myśli pieniądze...
    • silencjariusz Re: Seks małżeński 26.09.11, 20:54
      Spotykają się trzy koleżanki na kawie i rozmowa schodzi na temat ich mężów.
      - Mój Adaś ma takiego gorącego podczas stosunku, że aż mnie parzy – mówi Mariola.
      - No zobacz. A mój Czesiek to ma takiego zimnego jak sopel lodu – odparła na to Jasia.
      - A wiecie, ja nigdy na to nie zwróciłam uwagi i nie wiem jakiego ma mój mąż, gdy się kochamy – stwierdziła Anka.
      Kawka się skończyła, kobietki rozeszły się. Po dwóch dniach Anka spotyka Jasię.
      - Anka co Ci się stało? Czemu masz podbite oko?
      - A wiesz Jasia, powiedziałam wczoraj swojemu staremu podczas seksu, że ma tak samo gorącego penisa jak Adam Mariolki.
    • lolcia-olcia Re: Seks małżeński 26.09.11, 20:56
      hahaha wspaniały dowcip wink
    • zed-is-dead Re: Seks małżeński 26.09.11, 21:09
      Było pozycję na Zeusa zastosować:
      Ona leży, a on grzmoci.
    • tygrysgreen Re: Seks małżeński 26.09.11, 21:59
      -czy można mieć stosunek płciowy z ptakiem?
      -tak, można wy..bać orła na schodach
      • zed-is-dead Re: Seks małżeński 26.09.11, 22:20
        Oraz na..bać się jak szpak.
        • sebtrom Re: Seks małżeński 26.09.11, 22:41
          jak SZPOK smile
    • sebtrom Re: Seks małżeński 26.09.11, 22:41
      "rozmawiasz z mezem po stosunku ?
      jak zadzwoni....
      smile
    • uny pewnie tu nie pasuje ale.... 26.09.11, 23:06
      <DeeJayLysy> Wyobraź sobie, że Twój kolega ma dziewczynę. On może ją całować i z nią tańczyć. Całowanie to jej prywatna funkcja względem jego i tylko on może ją wywołać. Ty również możesz z nią zatańczyć, jednak nie możesz jej całować. Taniec to funkcja publiczna. I to zjawisko właśnie nazywamy enkapsulacją w programowaniu obiektowym.
      <Mamon> A co w przypadku, gdybym ją pocałował?
      <DeeJayLysy> Kompilator wy"""ie Ci na ryj...

      nic nie kumam, ale to takie ładne.
      • tygrysgreen Re: pewnie tu nie pasuje ale.... 27.09.11, 08:19
        ta enkapsulacja zwłaszcza
      • puch_atek Re: pewnie tu nie pasuje ale.... 27.09.11, 10:39
        haha smile a tu sie posmialem smile
        ladne, tez nie kumam smile
        • czarna715 Re: pewnie tu nie pasuje ale.... 27.09.11, 11:19
          Spotykają się dwaj kumple.Jurek do Zdzicha:
          -Znowu spałeś z moją żoną!!!
          -..taaaaak....a ona da Ci pospać!
          smile
    • tygrysgreen Re: Seks małżeński 27.09.11, 11:35
      Stach chce się rozwieść, idzie do sołtysa
      -a czemu ty Stachu chcesz się rozwodzić? żona ładna, robotna, nie gdera
      - w łóżku mi nie odpowiada
      -widzicie go, jaki wybredny. wszystkim we wsi odpowiada tylko nie jemu
    • tygrysgreen Re: Seks małżeński 27.09.11, 18:40
      https://vader.joemonster.org/upload/zoo/6484302e7fd1a7komiks_dwielaski.png
      • kapitan_marchewa Re: Seks małżeński 28.09.11, 12:31
        Przy piwie spotkało się trzech znajomych, którzy dłuższy czas nie widzieli. Gadają,rozmowa zeszła na temat żon i jeden z nich mówi:
        - Moja żona to ma cipkę jak Londyn. - dwaj pozostali spojrzeli zdziwieni, ale czekają co powie. - Jest tak mroczna, mglista i wilgotna. Po prostu super!
        - E to jeszcze nic - odzywa się drugi. - Moja ma jak Paryż: klimatyczna, dystyngowana i urocza. To jest dopiero coś.
        Słuchając tego trzeci kolega mówi:
        - A moja to ma cipkę jak Bydgoszcz. - kumple zdziwieni:
        -Dlaczego akurat Bydgoszcz?
        _ No dziura, no po prostu dziura...
        • kapitan_marchewa Re: Seks małżeński 28.09.11, 12:34
          I kolejne baaardzo stare:
          Po nocy poślubnej żona wzdychając:
          -I pensję też masz małą...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka