tygrysgreen 23.11.11, 20:48 jak wiemy, połowa foruma pochorowana i na prochach woda ognista chwilowo w odstawce, tydzień trzeźwości nastał więc na dobry wieczór mocna i gorzka herbata-ja stawiam- i opowiadajcie jak wam dzień minął Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
desper.atka Re: przepraszam, co tu piją? 23.11.11, 20:52 ja poproszę bimber albo co tam czysty od razu jak nie chcecie to sama będę pic a co! Odpowiedz Link
tygrysgreen Re: przepraszam, co tu piją? 23.11.11, 20:54 chcem ale nie mogiem litości! jeszcze parę dni, jak raz do łykenda ale jak już nie możesz wytrzymać to proszę Odpowiedz Link
desper.atka Re: przepraszam, co tu piją? 23.11.11, 20:59 muszę coś zalać ooooooooooo tak lepiej no to chlup, dzięki w weekend też się mogę z Tobą napić Odpowiedz Link
tygrysgreen Re: przepraszam, co tu piją? 23.11.11, 20:53 a racząc się tym boskim napojem pomyślcie o niedoli marynarzy co to kiedyś po herbatę hen tam płynęli swojej dziewczynie mogli tylko powiedzieć ile miesięcy cię nie będę.....nie wiem sam Odpowiedz Link
flirting.shadow Re: przepraszam, co tu piją? 23.11.11, 21:24 Dołączam się do tej połówki Niestety. Przy okazji próbuję się doktoryzować ze środków stosowanych w takich przypadkach (a ostatnio sam się mądrzyłem hehe). Wszystkie powszechnie stosowane gripexy, paracetamole itp działają przeciwgorączkowo i przeciwbólowo. Czyli raczej tylko pomagają przetrwać ten okres, a nie skracają okresu trwania choroby. Aspiryna, ibuprofen i ich pochodne działają też przeciwzapalnie, ale czy to coś pomaga przy przeziębieniu? Na dodatek na wikipedii wyczytałem, że: "Badania wskazują brak wpływu zażywania witaminy C na ryzyko pojawienia się przeziębienia oraz mały wpływ na czas jego trwania (skrócenie czasu o 14% dla dzieci i 8% dla dorosłych)", czyli w sumie też o kant pośladków potłuc. Wygląda na to, że faktycznie nieleczone przeziębienie trwa tydzień, a leczone 7 dni Odpowiedz Link
hellish_monster :( 23.11.11, 21:53 czyli moje paluszki nie pomogły? ech, to ja idę spać. może Ci wyśnię zdrowie. dobranoc. Odpowiedz Link
flirting.shadow Re: przepraszam, co tu piją? 23.11.11, 21:25 A odpowiadając na pytanie - mam trochę wina, które wyłoję po podgrzaniu Odpowiedz Link
desper.atka Re: przepraszam, co tu piją? 23.11.11, 21:29 podzielisz się?? - dzisiaj biorę wszystko Odpowiedz Link
flirting.shadow Re: przepraszam, co tu piją? 23.11.11, 21:34 Ale jak bierzesz wszystko, to nic dla mnie nie zostanie... Lepiej napisz co się stało. Odpowiedz Link
desper.atka Re: przepraszam, co tu piją? 23.11.11, 22:26 wszystko w sensie rodzaju nie ilości aj szkoda gadać, zostałam zdegradowana Odpowiedz Link
desper.atka Re: przepraszam, co tu piją? 23.11.11, 21:25 chyba perspektywa mocnej i gorzkiej herbaty nie jest zbyt zachęcająca Odpowiedz Link
zielonooka38 Re: przepraszam, co tu piją? 23.11.11, 21:37 ja z racji dzisiejszego wkurwa boje się pisać ale piję wiśniówkę w herbacie się dzielę Odpowiedz Link
desper.atka Re: przepraszam, co tu piją? 23.11.11, 22:28 ojejej coś poważnego??? nie wiem czy Cię to pocieszy ale nie jesteś sama Odpowiedz Link
zielonooka38 Re: przepraszam, co tu piją? 24.11.11, 08:10 luzik daje radę nie ma co pocieszać sprawę wczoraj wieczorem wyjaśniłam i wiem gdzie jestem znaczy w lesie Odpowiedz Link
jedwabnymajdanek ja pije grog 23.11.11, 21:43 i dlatego nie choruję, a czasami zajadam się lodami Odpowiedz Link
zielonooka38 Re: ja pije grog 23.11.11, 21:46 lodami zajadam się bez względu na porę roku i to nie ma wpływu na chorowanie Odpowiedz Link
jedwabnymajdanek Re: ja pije grog 23.11.11, 21:50 jakiś tam wpływ ma, bo odkąd przerzuciłem się na zimne piwa, i nie chodzę za ciepło ubrany to i jakiś zdrowszy jestem Odpowiedz Link
bez.pokory Re: przepraszam, co tu piją? 23.11.11, 22:03 chciałam zapytać czy mogę dołączyć? wprawdzie nie do grupy smarkato kichato kaszlowej, ale do tych których coś boli. Coś mi strzyknęło w szyi. Boli jak cholera i nijak nie mogę odmawiać. Skręty głowy w obie strony sprawiają mi ból... Echhh ta starość... Odpowiedz Link
desper.atka Re: rada praktyczna 23.11.11, 22:37 na tą szyję polecam coś przeciwbólowego w wersji max, forte czy co tam jeszcze występuje w przyrodzie, maść rozgrzewającą, szalik i kima. rano wszystko wróci do normy. kiedyś tak mi się zrobiło, że wykrzywiło mi głowę na bok i ani rusz, dostałam całą masę leków i 2tyg zwolnienia, ale że jako studentki nie było mnie stać na wykupienie wszystkich wzięłam te, które wydawały mi się najbardziej sensowne. a zwolnienie mogłam wykorzystać na dorobienie sobie "na waciki" Odpowiedz Link
tdf-888 Re: przepraszam, co tu piją? 23.11.11, 22:18 nie piję, na infekcje się nie skarżę. co do dnia to: zrywka po 10ej, kole 12ej marsz do lasu na dłuuugie kółko (takie 16km, więc prawie 3h z głowy a potem to już zabijanie czasu z górki, bo się ściemnia ), powrót kąpiel, szama i gnicie przed tv. teraz liga mistrzów arsenal - borussia. ech żeby sen przyszedł, to bym się nie bronił, ale wczoraj dopiero przed 1am się udało teraz też nie chce się. pozdro Odpowiedz Link