zielonooka38 27.11.11, 19:12 w cyferkach ... idę się do Was ciut odcyferkowac a oni wprawiają mnie w dobry nastój Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bez.pokory Re: utknełam 27.11.11, 19:17 czee Zielona, zdrówko wróciło? ja też utknęłam, nie w cyferkach, ale w rysunkach i liczbach mam kryzys Odpowiedz Link
zielonooka38 Re: utknełam 27.11.11, 19:22 spoko wróciło ... nawet dziś poszłam na długi spacer po lesie, wprawdzie wiało ale tylko w polu a teraz postanowiłam popracować i utknęłam ale muszę się zmobilizować bo lody z wiśniami z nalewki czekają Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: utknełam 27.11.11, 19:34 a jakby teraz zrobić przerwę? jak mózg zmęczony to nic nie zrobisz... a lodzik odpręży... a poczta naprawiona? Odpowiedz Link
zielonooka38 Re: utknełam 27.11.11, 19:37 nie wiem... na gazetowa nikt do mnie nie pisze a kogo ten lodzik odpręży? co??????????????????? Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: utknełam 27.11.11, 19:42 no jak kogo? a kto go będzie jadł??? chyba Ty?? nie pisze, bo maile wracają....może masz zapchaną...zrób porządki albo aktywuj wreszcie profil...wtedy można Ci będzie wysyłać message Odpowiedz Link
zielonooka38 Re: utknełam 27.11.11, 21:08 poczta działa bo dostałam maila upiłam się właśnie wiśniami i najadłam aż mi się gorąco zrobiło Odpowiedz Link
zielonooka38 Re: utknełam 27.11.11, 21:19 no i lody sie skończyły.. a ja powoli zrzucam szmatki Odpowiedz Link
bez.pokory Re: utknełam 27.11.11, 19:28 mnie dziś sernik poprosił ładnie abym go zjadła, no to się zlitowałam... coby mnie więcej nie kusił, zebrałam go i wyniosłam do koleżanki, jej dwóch synów mnie od dzis będzie bardziej lubiło Odpowiedz Link
desper.atka Re: utknełam 27.11.11, 19:32 no no masz gest a co do sernika to mam go ostatnio powyżej... Odpowiedz Link
bez.pokory Re: utknełam 27.11.11, 19:33 co w tym takiego dziwnego? często mi się zdarza tak robić, to nie jest normalne? Odpowiedz Link
zielonooka38 Re: utknełam 27.11.11, 19:34 uwielbiam serniki w każdej postaci ale nie piekę ostatnio bo przecież sama nie zjem całej blachy ale na święta upiekę i na Mazury zwiozę Odpowiedz Link
bez.pokory Re: utknełam 27.11.11, 19:47 mój nie był pieczony, tylko na zimno, dlatego się mi skojarzył z Twoimi lodami na Mazurach święta? fajnie masz Odpowiedz Link
zielonooka38 Re: utknełam 27.11.11, 20:05 bo ja dziewczyna z Mazur jestem.. tu jestem zupełnie sama - cała rodzina tam Odpowiedz Link
desper.atka Re: utknełam 27.11.11, 19:24 attention, attention! żadnych cyferek przechodzimy na odbiór analogowy Odpowiedz Link
zielonooka38 Re: utknełam 27.11.11, 19:36 i włączyłam tv a tam co? "ja cie kocham a ty spisz' - film który oglądałam sama w kinie w 95 roku a mój dzisiejszy eks mąż a wtedy narzeczony spał po kawalerskim - tydzień później wzięliśmy ślub Odpowiedz Link
wmiesciejakrybytramwaje Re: utknełam 27.11.11, 20:13 osz ty - jakie to trudne jest. Aż po bryle poszłam i wdziałam. Ale nie pomogły- utknęłam na 20 focie gdzieś . Odpowiedz Link
nibynik Re: utknełam 27.11.11, 20:37 juz znalazłam! Extra są te koty! Macie jeszcze takie gierki? Odpowiedz Link
pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: utknełam 27.11.11, 20:37 a, już mam - to z kaskadą z kamieni - kot jest prawie na szczycie, z prawej strony obrazka Odpowiedz Link
wmiesciejakrybytramwaje Re: utknełam 27.11.11, 20:31 wdepnęłam i na cmentarz, bo czytuję wyznawców Jesiona czasami. Ale do kotów już nie wrócę- no chyba, ze na samym końcu jest jakaś super mega hiper nagroda. Jest? Odpowiedz Link
zielonooka38 Re: utknełam 27.11.11, 22:05 Pancerna jeszcze jednego? fajowa zabawa szczególnie po cyferkach Odpowiedz Link
gyubal_wahazar Re: utknełam 27.11.11, 19:41 A jeden z nich tylko trochę wcześniej nagrał takie cacko : www.youtube.com/watch?v=n5bqwc-GyaY Któraś z dziewczyn puściła to chyba wiosną. Się przyzna, to podziękuję, bo fajne Odpowiedz Link
gyubal_wahazar Re: utknełam 27.11.11, 22:35 No to : Wielka jesteś, o Pani i wielkie są dzieła Twoje Odpowiedz Link
zielonooka38 Re: skończyłam 27.11.11, 23:29 lody i wiśnie pomogły i koty i odrobina muzyki skończyłam.. Odpowiedz Link