Dodaj do ulubionych

Introwertyzm jes beee?

06.12.11, 13:45
Tak sobie rozmawiałam z kolegą (do momentu aż się pokłóciliśmy), o tym czy powinnam się szlajać po imprezach czy nie? Ja oczywiście podeszłam do tej konwersacji na zasadzie: "Ale ja już znam odpowiedź na to pytanie". Przebywanie w gronie dużej ilości nieznajomych osób, głośna muzyka, opary nikotynowo-trawkowe, zapach alkoholu, rozmowy sprowadzone do krzyków, bo discomuzyczka wszystko zagłusza... Jasne, że nie powinnam, bo mi to nie sprawia ani grama przyjemności. Cały mój świat sprowadziłabym tylko do kilku bliskich osób, do wypadów na łono natury i słuchania muzyki do poduszki.

Kolega stwierdził, że jak nie chcę zostać starą panną, to muszę się zmienić. Na co ja, że nie chcę się resztę życia przepychać z imprezowiczem, bo na pewno nie zmienię się i tak dalej i tak dalej... Ale fakt faktem, żem stara pannabig_grin
Obserwuj wątek
    • zed-is-dead Re: Introwertyzm jes beee? 06.12.11, 13:49
      "stara" i "panna" to nie współgrające ze sobą, wręcz tworzące logiczny dysonans, słowa. Nie uważasz? wink
      • izak28 Re: Introwertyzm jes beee? 06.12.11, 14:02
        Nawet jak się zaczniesz szlajać, a może i nawet kogoś poznasz, to i tak nic z tego nie będzie wink Jak dla mnie podobny poziom szans na spotkanie kogoś odpowiedniego jak w necie tongue_out
      • alek.s.andra Re: Introwertyzm jes beee? 06.12.11, 14:13
        Liczą się faktywink
        • tapatik Re: Introwertyzm jes beee? 06.12.11, 15:12
          A jakie są te fakty?
    • tapatik Re: Introwertyzm jes beee? 06.12.11, 15:06
      Taaaa... słuchaj kolegów, na pewno dobrze na tym wyjdziesz.
      Kolega, jak widać, też już miał odpowiedź na to pytanie i czekał na potwierdzenie swojej teorii.

      Jeden lubi czytać drugi łazić po górkach. Ten pierwszy powinien szukać żony/męża w bibliotece, ten drugi - na szlaku. Jak nie lubisz dyskotek to po co masz się zmuszać? Gdybyś lubiła tam chodzić to co innego.

      Stara panna to stan umysłu, a nie wiek. Jeśli czujesz się starą panną, to nią jesteś.

      Co do zmian - i tak się zmienisz. Nie zmieniają się tylko Ci w trumnach. Pytanie (i teraz się zastanów) - czy sama kierować tymi zmianami, czy pozwolisz się nieść falom oceanu zwanego życie.
      • foie_gras Re: Introwertyzm jes beee? 08.12.11, 23:39
        A ten stan umysłu to jak dokładnie wygląda?
    • gyubal_wahazar Re: Introwertyzm jes beee? 06.12.11, 18:27
      To już wiesz, że szkoda czasu na gadkę z typem. A jak Ci wyjedzie z tym argumentem jeszcze kiedy, to odparuj, że on za to wykorkuje na trypra i po bólu wink
    • bazyliada1 Re: Introwertyzm jes beee? 07.12.11, 18:57
      Ciekawe, wszak jedni mówią, że przeciwieństwa się przyciągają, a drudzy, że podobieństwasmile
      Gdyby to pierwsze miało rację bytu to powinnaś latać po tych dyskotekachsmile
      Gdyby to drugie to faktycznie to... na właśnie gdzie? Po lasach i łąkach?smile
      • alek.s.andra Re: Introwertyzm jes beee? 07.12.11, 19:09
        ...i polachsmile
        • bazyliada1 Re: Introwertyzm jes beee? 08.12.11, 09:08
          To może Ty rusałka jesteśsmile
          • alek.s.andra Re: Introwertyzm jes beee? 08.12.11, 23:34
            Przypomniały mi się czasy, jak z przyjaciółką po świeżo wykopanych rowach biegałam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka