Dodaj do ulubionych

Marudzenie

16.12.11, 11:49
(Post ten nie zawiera żadnych przydatnych treści, konkluzji ani niczego na wzór informacji. Same bzdety i zły mój humor).

Macie chęć?

Jak w taki ładny dzień można w ogóle mieć taki zrąbany humor (jak ja dziś)?

Artykuły w necie są durne, ludzie komentując je poszerzają moje postrzeganie pojęcia debilizmu, drukarki w pracy stukają na potęgę, robię najdurniejszą robotę w sezonie, perspektywa latania po sklepach mnie rozbraja a brak czasu dodatkowo osłabia.

Heh... staram się nie odzywać, żeby ludziom przykrych rzeczy nie mówić:/. Gzzzzzzzzzzzzzzzzz.
Obserwuj wątek
    • green.amber Re: Marudzenie 16.12.11, 12:04
      zawsze można
      tylko czasem trochę czasu szkoda może...
      nam czasem przechodzi samo, nie wiem jak pci odmiennejwink

      nie mam czasu czytać, tu czasem zaglądam, drukarka fakt aż mi łepetynę rozrywa, ale kiedyś skończywink
      a może da się popatrzeć na sytuację tak, żeby zobaczyć drugą stronę... masz robotę, pewnie kiedyś zapłącą, dziś za bardzo przy tej robocie nie musisz myśleć, możesz pomyśleć o kupowaniu prezentów czy czego tam, które masz kupować dla kogo ewentualnie też za co, a pewnie też możesz powiedzieć, że nie masz czasu ani ochoty i nic nie będziesz robił, bo kto Cię zmusi...
      i możesz we mnie rzucić pomidorem hihi tylko, żeby nie był za twardywinktongue_out
    • bez.pokory mówisz ze mogę? 16.12.11, 12:27
      To ja pomarudzę, ze boli

      i przy okazji zapytam czy ktoś z czytających to info ma skończony kurs masażu?
      i może mi pomóc?
      smile
      wległo w kręgosłup znowu, problemy z poruszaniem się mam
      a takie ambitne plany miałam na dzisiejsze popołudnie
      • bez.pokory Re: mówisz ze mogę? 16.12.11, 12:29
        dodam jeszcze, że kolo ze Szczecina nie wchodzi w grę smile
        nie wzbudza mojego zaufania
        • ane-tal Re: mówisz ze mogę? 16.12.11, 12:38
          big_grinbig_grinbig_grin
        • green.amber Re: mówisz ze mogę? 16.12.11, 12:50
          bez.pokory napisała:

          > dodam jeszcze, że kolo ze Szczecina nie wchodzi w grę smile
          > nie wzbudza mojego zaufania

          ojjjjj jak to się czasami można pomylić... smile
          nie mam kursu buuu chyba się czuję odrzucona...crying
          a może to korzonki?? zgromadziłam taki zapas specyfików przydatnych... jakby co służęwink
          • bez.pokory Re: mówisz ze mogę? 16.12.11, 14:16
            jeśli korzonki znajdują się w odcinku szyjnym kręgosłupa, to one smile, ale zdaje się, że to inne cholerstwo. Jeden gwałtowny ruch i "ała" na dłużej zostało.

            Se kupiłam maść jakąś i zara zalegnę w wannie coby się rozgrzewać...
        • wmiesciejakrybytramwaje Re: mówisz ze mogę? 16.12.11, 17:36
          chyba się ofoszę w w imieniu wszystkich paprykarzy, czy cóś wink
          • bez.pokory Re: mówisz ze mogę? 16.12.11, 17:51
            a myślisz, że ma jakieś dokumenty potwierdzające profesjonalność jego umiejętności?
            I wybacz, ale referencje od zadowolonych klientek nie wystarczą...
            i wcale to nie jest żaden rasizm regionalny smile tylko strach o własne zdrowie
    • uny Re: Marudzenie 16.12.11, 12:54
      co ty Robert PMS masz?
    • lesher Re: Marudzenie 16.12.11, 12:55

      > Jak w taki ładny dzień można w ogóle mieć taki zrąbany humor (jak ja dziś)?

      Można, można.
      Może światła Ci brakuje - wszak teraz są najkrótsze dni w roku...

      > Artykuły w necie są durne, ludzie komentując je poszerzają moje postrzeganie po
      > jęcia debilizmu,

      Eee tam, pewnie trolle zwyczajne.

      > drukarki w pracy stukają na potęgę,

      Igłówki trzeba na laserowe zmienić. Może pomożesz im "się zepsuć" smile

      > robię najdurniejszą robotę
      > w sezonie,

      > perspektywa latania po sklepach mnie rozbraja

      Użyj netu!
    • tygrysgreen Re: Marudzenie 16.12.11, 13:49
      a marudź se do woli
      czasem człowiek musi inaczej się udusi
      speszjal for ju!
      www.youtube.com/watch?v=sBp-9nVCFlw
      • beja_81 Re: Marudzenie 16.12.11, 14:15
        a pewnie
        niech sobie facet pomarudzi...wink
    • tadek.1965 Re: Marudzenie 16.12.11, 14:05
      Też mogę?

      Rzuciłem pracę, bo w nocy się śpi a nie pracuje. Chrupiąc boczek, trafiłem na kostkę i wypadł mi ząb z samego przodu! Ciotka, która swoje M na mnie przepisać obiecała, jeszcze z 20 lat pociągnie.

      Ale jest światło. Karierę w polityce robił będę - bo gdzie indziej nie dam rady. Do Palikota po Nowym Roku się zapisuję.
      • gyubal_wahazar Re: Marudzenie 16.12.11, 21:40
        Tadziu, masz sumienie akceptować fakt, że ciocia Ci ciągnie ? Bozi w sercu nie masz ?? Wstydź się, hultaju !

        PS I koniecznie wrzuć cioci fotę wink
        • tadek.1965 Re: Marudzenie 17.12.11, 00:44
          A feeee smile
        • tygrysgreen Re: Marudzenie 17.12.11, 09:19
          Gubi ty świntuchu

          z ust mi, że tak powiem, ten tekst wyjąłeś. ale żem się wstydziła.
    • gyubal_wahazar Re: Marudzenie 16.12.11, 14:51
      Robert, szczaj na to. Młodziak jesteś, na karku miast 5-tki drobiazgu masz w pytkę łeb i niezłe papiery. Do tego, narzeczem synów albionu władasz i siedzisz w IT, a nie np szkolnictwie przedszkolnym.

      Uwolnij swój umysł ! Wyzwól się z jarzma procedurek, dyrektywek, narad, plenów i innych egzekutywek ! wink

      Będąc w Twoich butach, zrobiłbym jeszcze papiery z oracla (w pół roku, jak się sprężysz - dasz radę) i ognia do Norwegii. Średni dochód netto (netto !) na twarz = 5 tysi $ miesięcznie, narodu tam tyle co w 2 Warszawach, a narty możesz zapiąć po klepnięciu drzwiami od windy.

      Jak Cię za krajem tym, gdzie kruszynę chleba, nostalgia dopadnie - w godzinę samolotem jesteś z powrotem. Do mamy na pączki, możesz wracać co weekend. Jedyny minus, to że barchanki trza wdziewać 8 miesięcy w roku.

      To jak ? Dajesz, Młody, dajesz, a jak się nie dasz tam wykopać po próbnym, wujek Gyu Ci przywiezie farelkę i zajmie wakującą pozycję Twego szofera.

      PS Nie niuchaj teraz, tylko szykuj termos i kanapaki. Najbliższy do Oslo masz TLK 'Yergugrdrlegkerkkak' - 17:44 z centralniaka. Przyślij zaraz kartkę z 2-metrową blondaską w negliżu, byśmy byli o Ciebie spokojni wink
      • robert.83 Re: Marudzenie 16.12.11, 15:44

        Coś w tym jest. Ale jeśli już to bardziej do Kangurówsmile. Prawda - tam wszystko jest ludziożerne, jadowite a na kacu w dyńce kręci się w drugą stronę... ale po angielsku potrafią i... mają słońce.
        • gyubal_wahazar Re: Marudzenie 16.12.11, 17:29
          Docelowo - czemu nie, ale na początku warto chyba zredukować ryzyko, szukając roboty siedząc w obecnej. Jak Cię będą chcieli na interwiuche, to ryzykujesz parę-paręnaście stów i 2 dni urlopu, a nie ładnych parę tysiaków i raczej zwolnienie z roboty, bo będąc tam posiedzisz dłużej niż 2-3 tygodnie by porozglądać się na miejscu

          Zali nie czyste to jak łza sieroty ? No to termos w reklamówkę i ognia, bo do 17:44 został Ci kwadrans wink
        • tadek.1965 Re: Marudzenie 16.12.11, 18:22
          Nie szkoda Wam Pany marnować czasu i pieniędzy na etat w IT?

          Zróbcie kwotę podaną przez Gubisia x3 x4 x5 miesięcznie, do tego podatek 19% płacony w PL i kilkuletni kontrakt lub kilka w jakimś uroczym zagramanicznym miejscu. To lepsze niż mandat europosła. Etatom w IT stanowcze nie!

          www.itjobswatch.co.uk/contract.aspx
          + 50-100% dla wymiataczy, najwięcej dla senior-szpeca słyszałem 1200 ojro/dzień
          • gyubal_wahazar Re: Marudzenie 16.12.11, 22:02
            Dzięki, Tadziu. Ciekawa tabelka, na pierwszy rzut oka, ale tworzyły ją wprawdzie dziarskie zuchy, ale nawyraźniej napotykające niejaką trudność w przeliterowaniu nawet : 'it'

            Rzuć tylko okiem na 2 pozycje : Excel = 350 GBP, Oracle = 413 GBP, czyli za Oracla płacą niecałe 20% więcej od Excela smile)))))))))))

            Coś jeszcze lepszego : AD = 300, HTML = 317 smile))))))))))))))))))))))))))))))

            Czyli za HTML'a, którego opanowanie to 2 weekendy góra, płacą 7,000 funciaków = ponad 40 tysi miesięcznie ? Nawet brutto i z zusami.

            Benny Hill to przy tym marsz żałobny w noc listopadową wink
            • tadek.1965 Re: Marudzenie 17.12.11, 00:42
              Jakimś awtamatem to ciągną z ogłoszeń, przypuszczam. Jest sporo stronek z ogłoszeniami dla freelancerów (po specjalizacji) gdzie podają stawki. Można zweryfikować. Stronka bardziej do patrzenia bardzo mniej więcej na trendy, niż realne stawki.

              Chciałem jedynie zwrócić uwagę, że Panowie w IT mogą zarobić dużo smile Tyle, że zagramanicą - bo u nasz rynek dla free jest nędzny. Przytulić 500 - 1000 ojro dziennie to jest coś wink Tyle, że trza swoje wypasione cefałki do agentur w ukeju porozsyłać. I zbajerzyć smile
              • gyubal_wahazar Re: Marudzenie 17.12.11, 00:57
                Nie mam żadnej wiedzy w tym zakresie, ale tak na głowę : wziąłbyś kogoś do wyjątkowo wymagającego projektu, bo podoba Ci się jego siwucha ?

                Zgaduję, że prędzej dałbyś mu ip-ki leżącej sieci i ma godzinę na jej podniesienie. Albo dajesz mu źródła wyflaczonego kodu i ma dzień na jego zdebugowanie.

                No chyba, że gość ma nazwisko w branży i takim testem ubliżyłbyś mu. Ale takiego nie szuka się ogłoszeniami.
                • tadek.1965 Re: Marudzenie 17.12.11, 01:17
                  Gubiś, małej wiary człowiek z Ciebie smile Tak to działa. Biorą do projektów ludzi ze sporym doświadczeniem (plus papiery - dyplom, certyfikaty). Rekrutacje w EU obstawiają głównie pośrednicy z jukeja (np k2partnering, ale masa innych też). Dla firm konsultingowych, przy projektach, bądź bezpośrednio dla klienta końcowego.

                  Rynek dla free w EU i USA jest spory, wielu konsultantów z firm konsultingowych dochodzi do wniosku - po co robić na szefa, sekretarkę, hr-owca i biuro. Robią dla siebie, jako podwykonawcy, lub rzadziej bezpośrednio. Zaufaj - taka sama robota, tyle, że za dużo większą kasę wink
                  • robert.83 Re: Marudzenie 17.12.11, 10:57

                    I u nas rynek zmienia się w tym kierunku. Mojej firmie nie opłaca się trzymać superspeców (spec. = specjalista = człowiek o wyspecjalizowanej wiedzy != człowiek o uniwersalnej wiedzy) na etacie, kiedy projekty są w różnych technologiach, sezonowo i zgodnie ze zmiennym budżetem.

                    Etat w IT, z tego co widzę, ma tę zaletę, że można uzależnić od siebie firmę i zarabiać może nie super, ale powiedzmy OK, przy stabilności zatrudnienia i braku szarpania o kontrakt. A wolni strzelcy? Fakt, zarabiają 2-3x tyle, ale konkurują terminowością, czyli pracują 24/7, kiedy trzeba. A niekiedy nie pracują wcale, bo kontraktu nie ma.

                    Ogólnie - Tadzia rada jest całkiem zasadna. Wszystko zależy od charakteru człowieka i od jego priorytetów. Nie każdy informatyk potrafi się dobrze zaprezentować. Nie każdy, szczególnie w Polsce, radzi sobie w biznesowym systemie dziesiętnym tak dobrze, jak w dwójkowym smile.
                  • gyubal_wahazar Re: Marudzenie 17.12.11, 22:37
                    No dobra, nie dyskutuję z faktami. Ale na moje, jest to odczapy, bo w większości dziedzin IT, relatywnie łatwo jest przynajmniej z grubsza sprawdzić kompetencje kandydata, zamiast polegać na papierkach.

                    A że małej wiary jestem, to trafiłeś w dychę wink
      • wmiesciejakrybytramwaje Re: Marudzenie 16.12.11, 17:38
        a co Gubiś ma do szkolnictwa przedszkolnego? Przecież Gubisiu też ktoś kiedyś rajtuzki podciągał i nos wycierał (że o innych częściach nie wspomnę ) smile
        • zed-is-dead Re: Marudzenie 16.12.11, 17:54
          I wpajał, że nie należy gryźć dziewczynek w pupę big_grin
          • tygrysgreen Re: Marudzenie 16.12.11, 19:31
            stąd ta trauma u Gubisia
            • zed-is-dead Re: Marudzenie 16.12.11, 19:47
              Z tego, co się chwalił - już zaleczona smile
              • tygrysgreen Re: Marudzenie 16.12.11, 19:49
                nie wiesz co tam głęboko w podświadomości siedzi
                • zed-is-dead Re: Marudzenie 16.12.11, 20:55
                  U dziewczynki - głęboka rana na d...obranoc big_grin
                  • gyubal_wahazar Re: Marudzenie 16.12.11, 22:06
                    Dzięki za empatię, Kochani. Co nieco się już z tego wylizałem, ale zdarza mi się jeszcze budzić z krzykiem w środku nocy wink
        • gyubal_wahazar Re: Marudzenie 16.12.11, 21:36
          Rybko, ależ ja tylko w kontekście perspektyw finansowych i z najgłębszą empatią jaką umiem z siebie wykrzesać. Bo do dziś pamiętam, zniewalający uśmiech Pani Ani, ze średniaków.

          Nawet kiedy zaliczałem kolejnego kąta, za narysowanie gołej baby w konkursie na najmilszą przygodę wakacyjną, albo za uporczywe chowanie się w celach lubieżnych, w jednej z kabin, wygódki koleżanek.

          Także beret z głowy, szacunek i współczucie dla ciężkiej, odpowiedzialnej i tragicznie płatnej roboty wszystkich Pań przedszkolanek. Odwalają zdecydowanie pożyteczniejszą robotę - moim skromnym - od mnóstwa innych.

          PS Dzięki, słusznie mnie pacnęłaś, powinienem staranniej się wyłuszczać wink
          • fatalny_kasztan Re: Marudzenie 16.12.11, 22:07
            > Także beret z głowy, szacunek i współczucie dla ciężkiej, odpowiedzialnej i tra
            > gicznie płatnej roboty wszystkich Pań przedszkolanek. Odwalają zdecydowanie poż
            > yteczniejszą robotę - moim skromnym - od mnóstwa innych.

            Jak dla mnie to jest jedna z najodpowiedzialniejszych prac jakie mogą byc.
            Pomyślcie co moze byc gorszego niz jakby cos nie daj Boze stało się któremuś z maluchów.
    • jejek11 Re: Marudzenie 17.12.11, 13:24
      podłączam się. Nie czytać, bo treści to żadnej nie wnosi, ale może wypisanie się pomoże.

      Wszystko mi się poplątało tak dokumentnie, że mam ochotę uciec, wyjechać, zniknąć i pojawić się gdzie indziej.
      Potrzebuję spokoju. Żeby przez moment nic się nie działo.
      • lesher Re: Marudzenie 17.12.11, 13:50
        Głowa do góry!
        Przecież na horyzoncie już się przejaśnia, nieprawda wink?
        • jejek11 Re: Marudzenie 17.12.11, 15:53
          prawda.... tylko ten horyzont jest jeszcze daleko.. (jak na horyzont przystało)
          • lesher Re: Marudzenie 17.12.11, 16:08
            Dobrze będzie. Cały czas będzie coraz bliżej.
            Nie, nie do horyzontu, bo ten się odsunie, ale do strefy bez zachmurzenia.
    • zielonooka38 Re: Marudzenie 17.12.11, 13:43
      to je też pomarudze
      dusi mnie coś crying bark mi tchu i czasem nie umiem oddychać co mnie z lekka martwi
      i po raz pierwszy w mojej wieloletniej karierze zawodowej mam w pracy babsko, które na każdym kroku podważa moje kompetencje i robi mi tyły i ogólnie nie bardzo sobie z babami radzę crying całe życie pracowałam z facetami
      • czarny.onyks Re: Marudzenie 17.12.11, 13:48
        zielonooka38 napisała:
        mam w pracy babsko, k
        > tóre na każdym kroku podważa moje kompetencje i robi mi tyły i ogólnie nie bard
        > zo sobie z babami radzę crying całe życie pracowałam z facetami

        ja mam tak z pewnym babskiem od dłuższego czasu i prawie na codzień...
        ;/
      • lesher Re: Marudzenie 17.12.11, 13:52
        > i ogólnie nie bardzo sobie z babami radzę

        A kto jest sobie w stanie z babami poradzić, no kto wink??
        • czarny.onyks Re: Marudzenie 17.12.11, 13:56
          ale my potrafimy tez być cudne i cuda działaćtongue_out
          niektórzy sobie świetnie z babkami radząwink
          • lesher Re: Marudzenie 17.12.11, 14:01
            > ale my potrafimy tez być cudne i cuda działaćtongue_out

            Tylko na początku, przez chwilę, a i to nie zawsze tongue_out

            > niektórzy sobie świetnie z babkami radząwink
            Ściemniają wink
            • czarny.onyks Re: Marudzenie 17.12.11, 14:03
              nikt nie mówił, ze zawsze będzie cudownie...podobnie z Wami jestwink

              jak Ty nas nie lubisz...albo nie doceniasz....albo nie poznałeś do końcawink

              nie ściemniają...widzę takie egzemplarzewink
              • lesher Re: Marudzenie 17.12.11, 14:16
                > nikt nie mówił, ze zawsze będzie cudownie...
                Bez przesady - nie zawsze.
                Ale chociaż może "często"?

                > podobnie z Wami jestwink
                Oj tam, oj tam.

                > jak Ty nas nie lubisz...albo nie doceniasz....albo nie poznałeś do końcawink

                Ja was uwielbiam, tylko że mam realistyczne podejście wink
                A poznać do końca to się Was po prostu nie da, ot co!
                >
                > nie ściemniają...widzę takie egzemplarzewink
                Po prostu dobrze się maskują wink
                • stefcia41 Re: Marudzenie 17.12.11, 14:28
                  <
                  > Ja was uwielbiam, tylko że mam realistyczne podejście wink>
                  zmień podejście Leś wink
                  nie przestając uwielbiać smile
                  • lesher Re: Marudzenie 17.12.11, 16:06
                    Mam karmić się mitami wink??
                    • tygrysgreen Re: Marudzenie 17.12.11, 17:01
                      Lesh! radzenia sobie z babkami można się nauczyć
        • zielonooka38 Re: Marudzenie 17.12.11, 14:01
          oj tam wink
          źle to ujęłam - nie radzę sobie z tego typu ludźmi
          może jakieś szkolenie Lesiu lub parę przyjacielskich rad chciałbyś usłyszeć to szykuj flaszkę wink
          • lesher Re: Marudzenie 17.12.11, 14:09
            > może jakieś szkolenie Lesiu lub parę przyjacielskich rad chciałbyś usłyszeć to
            > szykuj flaszkę wink
            >
            Bo ja wiem, może jakieś case studies wink
            Ale w tym względzie to praktyka chyba jest najważniejsza.
            • zielonooka38 Re: Marudzenie 17.12.11, 14:14
              Lesiu z Twego typu to ja tylko buty mam co koło pudełka leżały wink
              więc ja Ci wyłożę teorię a w praktyce użyjesz sam
              w ramach pomocy będziesz miał telefon do przyjaciela i jak będziesz praktykował to w przerwie zadzwonisz czy dobrze teorię wdrażasz wink
              • czarny.onyks Re: Marudzenie 17.12.11, 14:18
                zielonooka38 napisała:

                > Lesiu z Twego typu to ja tylko buty mam co koło pudełka leżały wink
                big_grinbig_grinbig_grin


                a ja dziś muszę się przeobrazić w takie eleganckie cuś...
                i bije się z myślami............iść na imprezę czy odpuścić..
                • zielonooka38 Re: Marudzenie 17.12.11, 14:20
                  Onyksia bo Ci do dupy nakopie
                  co tez telefon do przyjaciela potrzebujesz?
                  spadaj się szykować i w miasto wink


                  a ja do kuchni mars karkóweczke robić wink
                  • czarny.onyks Re: Marudzenie 17.12.11, 14:22
                    u mnie żeberka dochodząbig_grin

                    oj, chyba przydałby się taki koptongue_out
                    • stefcia41 Re: Marudzenie 17.12.11, 14:26
                      to masz!!!
                      kooooooooooooooooop!!!!!
                      w miasto marsz!!!!!
                      a jutro relacje zdaj big_grin
                      • czarny.onyks Re: Marudzenie 18.12.11, 19:34
                        big_grin hehehe...
                        • tygrysgreen Re: Marudzenie 18.12.11, 20:39
                          aż tak wesoło było?
                          • czarny.onyks Re: Marudzenie 18.12.11, 20:51
                            oj takbig_grin
                            świetna imprezkabig_grin
                            • tygrysgreen Re: Marudzenie 18.12.11, 21:10
                              powiedz więcej wink
              • lesher Re: Marudzenie 17.12.11, 14:26

                > Lesiu z Twego typu to ja tylko buty mam co koło pudełka leżały wink

                Wiesz, butów to sobie nie przypominam, widać na inną część obrazka zwróciłem uwagę wink

                > więc ja Ci wyłożę teorię a w praktyce użyjesz sam
                > w ramach pomocy będziesz miał telefon do przyjaciela i jak będziesz praktykował
                > to w przerwie zadzwonisz czy dobrze teorię wdrażasz wink

                Teorię to mam niby opanowaną, tylko wiesz, to tak jak z grą na fortepianie - w teorii to proste, trzeba tylko naciskać odpowiednie klawisze w odpowiednim czasie z odpowiednią siłą, ale jak trzeba zastosować w praktyce to już nieco inaczej to wygląda smile
                • czarny.onyks Re: Marudzenie 17.12.11, 14:29

                  ach ,ten mityczny punkt G...gdzie go szukaćtongue_out
                  • lesher Re: Marudzenie 17.12.11, 14:38
                    Podobno gdzieś na Śląsku:
                    static.frazpc.pl/board/2008/03/120448784796713287.jpg
                    • zielonooka38 Re: Marudzenie 17.12.11, 22:06
                      oj tam więcej wiary w siebie Lesiu wink
                      jestem przekonana że dobrze wiesz gdzie i jak nacisnąć by być wirtuozemwink
        • beja_81 Re: Marudzenie 17.12.11, 14:40
          Baba babie nierówna...big_grin
          • lesher Re: Marudzenie 17.12.11, 14:41
            No tak, są wyższe, niższe big_grin
            • beja_81 Re: Marudzenie 17.12.11, 14:47
              no tak... jedne mają więcej krągłości inne mniej
      • wmiesciejakrybytramwaje Re: Marudzenie 17.12.11, 15:33
        ooo, Zielona, słuchaj, ja cię nie chce martwić ale czy to może nie jest astma alergiczna na koty? Ja całe lata miałam futrzaka i tez takie akcje- normalnie tchu nie mogłam nabrać. Dopiero potem pokojarzyłam fakty. I niestety nie mogę mieć zwierzaków ale i dolegliwość ustąpiła jak ręką odjął. A tez sobie mówiłam, że może stres czy cholera wie co...
    • s-t-x Re: Marudzenie 17.12.11, 15:12
      pierwsza sobota od kilku miesięcy spędzona od ściany do ściany i z kąta w kąt tak jak w celi.
      się pytam dlaczego bóg zrobił mi na złość i oddał słońce do remontu.
      • oblocznosc Re: Marudzenie 17.12.11, 22:55
        Nie mam sil na marudzenie, wyblyszczylam domek, niech bedzie, ze na swieta, choc to nie prawda, ale wazny jest efektsmile I nalazalm dwie ksiazki do przeczytania, o ktorych zapomnialam. I jakos marudzic mi sie nie chce...
        • s-t-x Re: Marudzenie 17.12.11, 23:02
          w takim razie nie masz uprawnień pisać na tym wątku.
        • s-t-x Re: Marudzenie 17.12.11, 23:08
          ale pisz. a co za makulatura?
          • oblocznosc Re: Marudzenie 17.12.11, 23:13
            A uprawnienia a priori moga byc, bo powod to sie pewnie znajdzie...smile
            Ja Ci dam makulatura! big_grin
            • s-t-x Re: Marudzenie 17.12.11, 23:17
              jedynie trwały format o którym wiem to pdf reszta to makulatura
              • oblocznosc Re: Marudzenie 17.12.11, 23:23
                Pdf to jakis dziwny twor, ktory nie nadaje sie do czytaniabig_grin
                Ksiazka ma fakture, szelssci przy przewracaniu kartek, a pdf?wink
                • s-t-x Re: Marudzenie 17.12.11, 23:26
                  sam się zamyka po kilku minutach nieużywania a książka leży na podłodze i przeszkadza
                • tygrysgreen Re: Marudzenie 18.12.11, 09:58
                  a jak odpowiednio stara i używana to ma zapach

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka