ga-ti
25.11.24, 00:02
W tym roku zdążę zapytać i mam nadzieję kupić.
Mam stary, drewniany, z marketu zwykłego. I dla mnie jest ok. Ale wigilijne pierogi wyrabia i wałkuje mąż. No i co roku marudzi, że ma za duże łapska i wałkując, obija sobie kostki o stolnicę. Więc co roku obiecujemy sobie kupić nowy wałek.
I teraz pytanie: jaki? Czy są jakieś wieksze/grubsze? Czy sprawdzają się nie drewniane bez rączek z boków? W tv takimi wałkują, ale raczej kruche ciasto na ciasto. A my robimy pierogi drożdżowe i trzeba się porządnie nawałkować.