20.12.11, 17:19
Muszę kupić kalosze, na bieganie z psem po lesie niezbędne odpowiednie obuwie, a jesienne i zimowe pluchy, wkrótce pewnie śnieg i coś lepszego trzeba mieć. Ale tu pojawia się problem, wpadły mi w oko kozaki... I tak sobie myślę, może kupię te kozaki, a jedne z tych, które noszę (płaskie) poświęcę na te spacery i kaloszy wówczas już nie kupię.
Święta, plan oszczędnościowy i albo kalosze albo kozaki, a do lasu coś muszę mieć.
I tak siedzę, piję grzaniec i myślę. I nie wiem co będzie lepsze, kalosze i tak przemokną, może nawet szybciej niż dobre buciory.
Obserwuj wątek
    • czarny.onyks Re: Dylemat 20.12.11, 17:21
      a już myślałam, że to miłosny dylemat....
      • uschla.paprotka Re: Dylemat 20.12.11, 17:27
        Z miłosnymi dylematami koniec. Nie ma wokół mnie żadnego mądrego mężczyzny więc i żadnych dylematów nie ma.
        Jednak jakże miło byłoby zakochać się wśród płatków sniegu...
    • bazyliada1 Re: Dylemat 20.12.11, 17:49
      Ja tam bym kupiła kozaki i zastosowała plan oszczędnościowysmile
    • tapatik Re: Dylemat 20.12.11, 19:25
      Musisz umrzeć i zapłacić podatki (no chyba, że ktoś wie jak ugryźć raje podatkowe).
      Całą resztę chcesz tongue_out
    • tygrysgreen Re: Dylemat 21.12.11, 09:51
      kozaki
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka