wmiesciejakrybytramwaje Re: Idę ze śmieciami 03.02.12, 20:19 tylko odziej się ładnie i fryz przyczesz- nigdy nie wiesz czy miłości swego zycia pod smietnikiem nie napotkasz Odpowiedz Link
gyubal_wahazar Re: Idę ze śmieciami 03.02.12, 20:27 Abo raz ? I nie fryz, tylko plerezę Odpowiedz Link
tygrysgreen Re: Idę ze śmieciami 03.02.12, 20:39 weź przy okazji i moje trza wykorzystać przebieg i ładowność Odpowiedz Link
gyubal_wahazar Re: Idę ze śmieciami 03.02.12, 20:55 A gdzie niewybredna próba działań korupcyjnych, hę ? Odpowiedz Link
wmiesciejakrybytramwaje Re: Idę ze śmieciami 03.02.12, 20:55 a wąsy na przedzie som? Jak som to sukces gwarantowany Odpowiedz Link
gyubal_wahazar Re: Idę ze śmieciami 03.02.12, 21:23 Nie ma, ale za to trochę utykam, na lewą nóżkę. Kompensuje się to jakoś ? Odpowiedz Link
wmiesciejakrybytramwaje Re: Idę ze śmieciami 03.02.12, 21:29 słabo. Wąsa zapuścić. Odmaszerować. Odpowiedz Link
oblocznosc Re: Idę ze śmieciami 03.02.12, 20:41 Podszedłbyś do sklepu i kupił mi sprite, albo sok? Odpowiedz Link
gyubal_wahazar Re: Idę ze śmieciami 03.02.12, 20:46 Jakieś ratujące życie lekarstwo jakby trzeba było (w miarę możliwości wysokowoltażowe), to już onuczki zaplatam, ale dla soku mam życie ryzykować ?? Odpowiedz Link
oblocznosc Re: Idę ze śmieciami 03.02.12, 20:48 A jak napisze, ze mam tu wielgachna butelke Martini to sie Gubis poswieci Ale jak juz wrocil to siedzi i nie marznie wiecej Odpowiedz Link
gyubal_wahazar Re: Idę ze śmieciami 03.02.12, 20:53 Aaa to trzeba tak było od początku. Od razu inna rozmowa. Może 2, by nie latać 2 razy i już ćwiczę wyjście z progu. Nie wrócił, bo chwilowo obmyśla optymalną trajektorię Odpowiedz Link
wmiesciejakrybytramwaje Re: Idę ze śmieciami 03.02.12, 20:57 chyba rzutu tymi śmieciami przez okno- tak z tempa opuszczania chałupy wnoszę Odpowiedz Link
gyubal_wahazar Re: Idę ze śmieciami 03.02.12, 21:09 Próbuję odnaleźć w sobie skłonności samobójcze Odpowiedz Link
wmiesciejakrybytramwaje Re: Idę ze śmieciami 03.02.12, 21:13 przestań się mazać- wdziewaj walonki, uszatkę i migiem z tymi śmieciami leć- raz, raz! Odpowiedz Link
pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Idę ze śmieciami 03.02.12, 21:15 Rybko...Ty mówisz jak ŻONA Odpowiedz Link
pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Idę ze śmieciami 03.02.12, 21:32 no tak... się ma... kurde, mam nadzieję, że zapomniałam już tak mówić... Odpowiedz Link
gyubal_wahazar Re: Idę ze śmieciami 03.02.12, 21:33 No tak perfidnym wjeździe na ambit, to już żaden normalny chłop dupska nie ruszy I co ? A tyle razy prosiłem, by sun-tzu poczytać Odpowiedz Link
oblocznosc Re: Idę ze śmieciami 03.02.12, 20:58 Nie obmyśla tyle, piatek jest trzeba odpoczac... od obmyslen, wymyslen, przemyslen i wszystkiego, co zjamuje umysl Odpowiedz Link
gyubal_wahazar Re: Idę ze śmieciami 03.02.12, 21:11 Przemawia do mnie ta linia argumentacji Odpowiedz Link
czarnamajka75 Re: Idę ze śmieciami 03.02.12, 20:44 gyubal_wahazar napisał: > Proszę o paciorek ...to jak wrócisz ... Odpowiedz Link
gyubal_wahazar Re: Idę ze śmieciami 03.02.12, 20:48 Czy w warstwie koncepcyjnej, miało mnie to zasadniczo motywować do powrotu ?? Odpowiedz Link
czarnamajka75 Re: Idę ze śmieciami 03.02.12, 20:57 gyubal_wahazar napisał: > Czy w warstwie koncepcyjnej, miało mnie to zasadniczo motywować do powrotu ?? założyłam że już wrociłeś i jak dobra kobiecina Ci podsuwam gorącą pod nos ,ale jak nie to nie Odpowiedz Link
czarnamajka75 Re: Idę ze śmieciami 03.02.12, 20:59 czarnamajka75 napisała: > gyubal_wahazar napisał: > > > Czy w warstwie koncepcyjnej, miało mnie to zasadniczo motywować do powrot > u ?? > założyłam że już wrociłeś i jak dobra kobiecina Ci podsuwam gorącą pod nos ,ale > jak nie to nie P.S. Jakaś resztka aroniówki też by się znalazła - oczywiście motywacyjnie... Odpowiedz Link
gyubal_wahazar Re: Idę ze śmieciami 03.02.12, 21:07 Przezornie jeszcze nie wyszedłem. Nie no, wyłącznie motywacyjnie. Inaczej niż motywacyjnie jeszcze w życiu w trzewia nie wlałem. Mój ten w gołe baby Odpowiedz Link
oblocznosc Re: Idę ze śmieciami 03.02.12, 21:21 Gubi, a te smieci nie moga poczekac do jutra? Z poranka swiat wyglada... cieplej Odpowiedz Link
pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Idę ze śmieciami 03.02.12, 21:34 poza tem - procesy gnilne są egzotermiczne w chacie też cieplej będzie, jak mu śmieci podfermentują trochę i podśmiardną biogaz to się chyba nazywa? energia odnawialna? Odpowiedz Link
oblocznosc Re: Idę ze śmieciami 03.02.12, 21:40 I jeszcze się okaze, ze Gubi jest ekologiczny Odpowiedz Link
gyubal_wahazar Re: Idę ze śmieciami 03.02.12, 21:36 Czytasz w moich myślach Obłoczku. A poza tym ... sobota jest by odpoczywać, a nie latać jak kot z pęcherzem, a niedzielę żeby na tacy zaszeleścić, więc nie ma paniki Odpowiedz Link
oblocznosc Re: Idę ze śmieciami 03.02.12, 21:41 Dobry trop... do niedzieli to smieci... wyjda same Odpowiedz Link
s-t-x Re: Idę ze śmieciami 03.02.12, 21:36 każdy ma towarzystwo na jakiego szuka i przy odrobinie szczęścia znajduje. Odpowiedz Link
s-t-x Re: Idę ze śmieciami 03.02.12, 21:58 nawet rażące błędy nie są ważne. w takim razie co zauważacie? Odpowiedz Link
s-t-x Re: Idę ze śmieciami 03.02.12, 22:07 gdybym wiedział o co mi chodzi pewnie mógłbym być szczęśliwy. bywam co najwyżej zadowolony. Odpowiedz Link
pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Idę ze śmieciami 03.02.12, 22:24 hmmm... ja to z kolei ostatnio dochodzę do wniosku, że sama nie wiem, czego chcę... i czy tego na pewno... ale nic to, jakoś przecież będzie Odpowiedz Link
s-t-x Re: Idę ze śmieciami 03.02.12, 22:27 jak mawiał cygan janeczek od Szwejka "jeszcze nigdy tak nie było żeby jakoś nie było" ewangelik zresztą. Odpowiedz Link
s-t-x Re: Idę ze śmieciami 03.02.12, 22:32 tak od siebie to na pewno jakoś to będzie. ja zawsze mogę na rower a Ty na ryby Odpowiedz Link
blue_phoebee Re: Idę ze śmieciami 03.02.12, 22:41 a może po prostu wywal i spokój, nie informując całego świata o tej czynności... Odpowiedz Link