Dodaj do ulubionych

A po pracy

02.07.12, 15:25

...co takiego robicie?

Czym żyjecie po powrocie do domu?
Pytam bo po pierwsze lubię dużo pytaćwink, a po drugie może się zainspiruję jakoś... kto wie?

Żeby nie było, że tylko pytam a sam nic nie piszę...
Jak wracam (w tygodniu) jest często dość późno, więc odpalam... radio (prakrycznie zawsze), robię szybki bilans czy przypadkiem nie mam czegoś do zrobienia ciekawego... a ostatecznie kończy się najczęściej na odpaleniu jakiejś gierki lub forum lub wyjściu na siłownię.
Obserwuj wątek
    • beja_81 Re: A po pracy 02.07.12, 15:49
      ja bardzo mało robię po pracy...a że teraz wakacje, więc lektoraty poszły w odstawkę wink

      normalnie to obiado-kolacja, coś w tv, na komputerze, jakieś porządki, zabawy "z kociętami"...
      osz kurka...ja prawie nigdzie nie wychodzę tongue_out
      • robert.83 Re: A po pracy 02.07.12, 16:01
        Właśnie właśnie. Wiadomo, że każde z nas mogłoby zaświecić tutaj podrasowanym wyzerunkiem imprezowca, ale proza życia jest czasem... prozaicznasmile.
        • maniek2000 Re: A po pracy 02.07.12, 17:52
          heh ja zawsze na zakupy ide z dwa razy alebo trzy.... bo zawsze cos zapomne....
          jak juz cos kupie to se do jedzenia cos zrobie - jak w pracy nie zjem....
          ale dzis kupilem i jakos mi sie nie chcialo nic robic... - goraco.... nie chce sie przy garach stac... smile
          • izak28 Re: A po pracy 02.07.12, 18:39
            Ja to jestem prozaiczna tongue_out Po pracy idę po młodego, po zakupy, potem obiad, i albo przebimbamy do wieczora, albo idziemy do ogrodu, tak jak dziś, ale że już chłodek to siedzimy w chacie. Zaraz psica podrośnie to na spacerki nad morze trzeba będzie dymać wieczorami smile
            • beja_81 Re: A po pracy 02.07.12, 19:45
              ależ mi się nie podoba... ta "filozofia" z Twojej sygnaturki, aż mną trzepnęło wink
              • stefcia41 Re: A po pracy 02.07.12, 19:56
                <<> ależ mi się nie podoba... ta "filozofia" z Twojej sygnaturki, aż mną trzepnęło
                > wink>>
                przeczytała podoba!!! i zaczęłam się martwić Bejuś o Cię big_grin
                • beja_81 Re: A po pracy 02.07.12, 20:46
                  smile
                • czarny.onyks Re: A po pracy 02.07.12, 23:18
                  a wiesz, że ja też big_grin
                  • beja_81 Re: A po pracy 03.07.12, 08:29
                    no przecież to nie takie wyraźne było... smile
      • lesher Re: A po pracy 02.07.12, 22:45
        > osz kurka...ja prawie nigdzie nie wychodzę tongue_out

        No i gdzie ten księciunio ma Cię wyhaczyć, no gdzie??
        • beja_81 Re: A po pracy 03.07.12, 08:29
          w niedzielę w kościele big_grin
    • zielonooka38 Re: A po pracy 02.07.12, 19:33
      a to różnie...
      zależy od dnia i pory roku
      teraz no to najpierw prysznic...
      potem obiadek, koty, projekt
      czasem jakies spotkanie miłe lub mniej
      zasadniczo cisza i spokój wink
    • sorrento_8 Re: A po pracy 02.07.12, 20:00
      Oddaje się swojemu ulubionemu "nicnierobieniu" smile
      coś minimalnie ogarnę, czegoś posłucham, coś przeczytam,
      nie lubię w tygodniu wychodzić po powrocie, więc staram się rożne tematy ogarniać bezpośrednio po pracy - nawet repertuar kin sprawdzam pod tym kątem smile
    • poziomkitruskawki Re: A po pracy 02.07.12, 20:54
      "zainspiruj" się i na rower.
      Prawie ( prawie co drugi dzień ) na rower i tak około 20 - 30 km spokojnie, spacerowo.
      Jeden dzień na rower, drugi dzień robię co chcę : sprzątm , piorę, prasuję, jakieś spotkania towarzyskie przy piffku, albo po prostu ćwiczę jogę na tapczanie.
    • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: A po pracy 02.07.12, 21:04
      np. dziś to biegiem z roboty i zakupy po drodze
      potem biegiem sprzątanie i 1 wrzut do pralki, bo w weekend się nie bardzo chciało
      potem szybki prysznic
      potem przyszedł znajomy, naprawił usterkę hydrauliczną, bo mi się zrobiła wczoraj mała powódź
      a potem dłuuugo spałam - i to był znakomity pomysł smile
      nie, żebym się aż tak wyspała, ale przynajmniej przestałam zdychać
      a teraz zamiast pisać ten cholerny artykuł, mędzę i snuję się po necie
      obiadu nie było
      niech żyją nektarynki!!!
    • to_ja_pisze Re: A po pracy 02.07.12, 21:37
      Ostatnio oglądam seriale.
      Najsamprzód oglądnęłam Dextera-2 serie, potem Housa wszystkie serie, następnie Chirurgów, obecnie oglądam Pamiętniki Wampirów. Oglądanie seriali jednym wielogodzinnym ciągiem jest naprawdę świetnym pomysłem. Niestety kończą mi się już te dobre. Potem moje życie straci sens.
      • fatalny_kasztan Re: A po pracy 02.07.12, 22:25
        >Niestety kończą mi się już te
        > dobre. Potem moje życie straci sens.

        zostali Ci jeszcze "Czterej Pancerni..."
        • to_ja_pisze Re: A po pracy 03.07.12, 09:51
          to już oglądałam za dzieciaka tyle razy, że nie zdzierżyłabym
      • puch_atek Re: A po pracy 03.07.12, 02:09
        Oglądanie seriali jednym wielog
        > odzinnym ciągiem jest naprawdę świetnym pomysłem. Niestety kończą mi się już te
        > dobre. Potem moje życie straci sens.

        tez lubie serialowe maratony smile
        ale hmm, cos malo wymienilas, duzo tego jest, styknie na przedluzenie sensu zycia na kilkanascie miesiecy hihi smile
        wiec ratuje, Gra o tron, Sopranos, Przyjaciele, Lost, The Walking Dead, Californication, Kingdom's Hospital, 24h (troche durne im dalej brniesz, ale schemat ten sam i sie przyjemnie oglada), Desperate Housewives, Pacyfik - Kompania Braci (trzeba lubic wojenne), Deadwood, Prison break, Heroes, Przystanek Alaska, X-files, The Office... itd mozna dlugo hihi
        smile
        • to_ja_pisze Re: A po pracy 03.07.12, 09:51
          o dzięki! od razu zycie nabrało rumieńców
    • butellishka Re: A po pracy 02.07.12, 22:06
      ja do kwietnia miałam intensywne życie fitnessowe, a potem zaczęło się intensywne życie towarzyskie. nie mam kiedy się nudzić wink
      nawet na forum mam coraz mniej czasu, kurde wink
      • czarny.onyks Re: A po pracy 02.07.12, 22:30
        butellishka napisała:


        > nawet na forum mam coraz mniej czasu, kurde wink

        a to chyba pozytywne jest wink
        wirtualny świat jest mrzonką...nie zastąpi tego i owego....
        • lesher Re: A po pracy 02.07.12, 22:44
          > wirtualny świat jest mrzonką...nie zastąpi tego i owego....
          I jak tą wiedzę wykorzystasz suspicious??
          • czarny.onyks Re: A po pracy 02.07.12, 23:19
            próbuję zastępować ...tym i owym wink

            a jak szafa ?tongue_out
            • lesher Re: A po pracy 02.07.12, 23:35
              > próbuję zastępować ...tym i owym wink

              I jak próby wychodzą tongue_out??

              > a jak szafa ?tongue_out
              A zęby umyte??
              • czarny.onyks Re: A po pracy 04.07.12, 22:14
                to zależy tongue_out

                umyte ....
    • sm0czy-ca A ja po pracy 02.07.12, 23:22
      Najpierw chodzę po domu i szukam czegoś do jedzenia, a jak już znajdę lub zrobię to jem oglądając cokolwiek w telewizji, co by się odmóżdżyć.
      Później przez jakąś chwilę plątam się bez celu do osiągnięcia stanu równowagi.
      A następnie kawa z rodziną/koszenie trawnika/sprzątanie/spacer do sklepu/nauka (już nie, bo po sesji!smile*. Dalej "grzebanie" w Internecie i/lub czytanie książki.

      Hm, u mnie to się chyba nie masz czym zainspirowaćtongue_out

      *zależnie od dnia tygodnia, humoru, zapotrzebowania
    • czarny.onyks Re: A po pracy 03.07.12, 00:01
      Robert...że tak zapytam...a gdzie inne przyjemności....?suspicious
      • robert.83 Re: A po pracy 03.07.12, 09:34

        Jakie na przykład?smile
      • green.amber Re: A po pracy 03.07.12, 10:22
        hymmm Onyksie... o tej porze to nie mam śmiałości zapytać czy aby chodziło Ci o sex sex sex???winktongue_out

        jakby się kto pytał, to ja dziś i w czwartek nie za bardzo do domu wracam, bo wyjść może już by mi się nie chciało... dziś przyczyną jest film, w czwartek ulubiona moja kosmetyczkawinksmile
        • czarny.onyks Re: A po pracy 04.07.12, 22:06
          czy oprócz sexu nie ma innych przyjemności?wink
          ale tak..o niego też....smile
          gdy jest dwoje ludzi...to to też należy do przyjemnościwink
          • robert.83 Re: A po pracy 05.07.12, 10:20

            Takie przyjemności?

            wink
      • fatalny_kasztan Re: A po pracy 03.07.12, 18:36
        Chodzi o wieczorny kubek kakao??
        • waganiemama Re: A po pracy 03.07.12, 18:40
          kakao? jak to się stało...? wink
    • waganiemama Re: A po pracy 03.07.12, 18:32
      takiemu to dobrze... suspicious
      ja z reguły po drodze zakupy, bo to zawsze jakąś pierdółkę trzeba kupić, mydło, powidło albo bułki - żarcie znika nie wiadomo gdzie
      przychodzę do domu i kręcę się w kółko próbując zapanować nad rozpełzającymi się w zupełnie nieprzewidziane kierunki przedmiotami, robię kolację/obiad na następny dzień, bo stołówka w fabryce podła, pranie zawsze jakieś jest do wstawienia/rozwieszenia/złożenia/prasowania
      jedyne ciekawe zajęcia to taniec, albo joga smile
      kompa mi się nawet nie chce oglądać, na książki już nie starcza czasu - wolę iść spać
      • robert.83 Re: A po pracy 03.07.12, 23:00

        Musisz sobie znaleźć jakiegoś mana, który by z Tobą do spółki sprzątał, zmywał, śmieci wyrzucał... najlepiej takiego co Cię na ten taniec zawiezie i jeszcze na przykład z Tobą będzie tam śmigał.

        Ale tedy... coś mi mówi, że do tego kompa i tak zaglądałabyś nie tak rzadko, kto wie... może nawet dość często myszkowałabyś po necie kiedy on wracałby do domu...

        Może Twoja niedola nie wyglądałaby wtedy tak mrocznie i nieszczęśliwie?smile
        • butellishka Re: A po pracy 04.07.12, 22:20
          ale jaja big_grin
          • puch_atek Re: A po pracy 05.07.12, 23:33
            no smile roleplay pelna geba smile hihi
    • jejek11 Re: A po pracy 04.07.12, 22:18
      Po pracy w domu... najczęściej jest późnowink
      Jeżeli wychodzę "normalnie", to zazwyczaj zaraz po dokądś jeszcze biegnę, jakieś zajęcia, załatwianie czegoś albo spotkanie...

      Jeśli trafiam do domu o jakiejś sensownej godzinie, to jest fajnie, sprzątanie, mycie naczyń ignorowanych w czasie innych roboczo-dni, kot domagający się czułości, kawasmile wieczorami niestety internet i stety forumwink chociaż staram się ograniczać. Czasem książka, ale musi być wyjątkowo wciągająca, żebym po kilku kartkach nie odpadła.

      ale nuda, co?
    • lesher Re: A po pracy 04.07.12, 22:30
      Aktualnie piffko sobie żłopię na werandzie obserwując nadciągającą burzę (nie, nie - tym razem to nie przenośnia)...
      • green.amber Re: A po pracy 04.07.12, 22:34
        ooooooo dobrze, że wspomniałeś, też sobie coś przyniosę z bąbelkamiwinksmile
        • lesher Re: A po pracy 04.07.12, 22:38
          jak trafić, to wiesz wink
          • green.amber Re: A po pracy 04.07.12, 22:40
            do własnej lodówki?? no jeszcze wiem hihihiwinksmile dopiero się po to coś wybieramwinkbig_grin
            • lesher Re: A po pracy 04.07.12, 22:44
              Iiiii....
              • green.amber Re: A po pracy 04.07.12, 22:47
                ale co iiiiiiiika... czkawka to od tego piwa czy błysków...winktongue_out
                • lesher Re: A po pracy 04.07.12, 22:50
                  To westchnienie rozczarowania, a nie żadna czkawka...
                  • green.amber Re: A po pracy 04.07.12, 22:55
                    cuszszsz to Cię tak rozczarowałowinksmile helihopterem tu lecisz... przespacerować się nie chciało... noc taka piękna... domniemywamwinksmiletongue_out
                    • lesher Re: A po pracy 04.07.12, 23:19
                      Zaraz, zaraz... To Ty się (patrz powyżej) wybierałaś!
                      • green.amber Re: A po pracy 04.07.12, 23:23
                        oho pora spać, komp szaleje... ze trzy razy odświeżałam i nie widziałam, żeby się wysłało, myślałam, że cofnęłam zamiast wysłać...
                        co wybierałam??? jaaaaa??? w życiu do niczego się nie przyznamwinksmilebig_grin no chyba, że się przyznam...winksmile
                        • lesher Re: A po pracy 04.07.12, 23:33
                          > w życiu do niczego się nie przyznamwinksmilebig_grin no chyba,
                          > że się przyznam...winksmile

                          Echh, ta kobieca logika wink
                          • green.amber Re: A po pracy 04.07.12, 23:40
                            to się nazywa konsekwencjawinksmiletongue_out
                  • green.amber Re: A po pracy 04.07.12, 23:17
                    cuszszsz to Cię tak rozczarowało??
      • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: A po pracy 04.07.12, 22:41
        a ja piję karmi kawowe
        za ciepłe jest
        i za bąbelkowe
        ale mam wqrwa dziś i dałam się zrobić
        no całkiem jak dziecko
        jak pijane dziecko we mgle....
        • lesher Re: A po pracy 04.07.12, 22:43
          Echh, trzeba będzie jeszcze nad Tobą popracować...
          • green.amber Re: A po pracy 04.07.12, 22:46
            pracuj nad nią, pracuj, w takiej temperaturze nie można się bardzo emocjonować, to może być niebezpieczne dla życia...
            winksmile
            • lesher Re: A po pracy 04.07.12, 22:47
              Nieee - to dla zdrowia Panzernej!!
              • green.amber Re: A po pracy 04.07.12, 22:56
                jej wqrw dla jej zdrowia??
                • lesher Re: A po pracy 04.07.12, 23:22
                  Zapobieganie, prewencja i te sprawy, Amberku.
                  • green.amber Re: A po pracy 04.07.12, 23:24
                    tosz tak powiedziałam, a nie??winksmile
    • zed-is-dead Re: A po pracy 05.07.12, 02:53
      Ostatnio słucham czarnych płyt smile
      Ale generalnie standard - książki, gry, jakaś aktywność fizyczna, czasem pichcenie, jeszcze bardziej czasem - działka.
      • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: A po pracy 05.07.12, 02:55
        a ja właśnie skończyłam pracować...
        a po pracy idę spać smile
        jeszcze nigdy w takim tempie nie stworzyłam dzieła naukowego, kurna, sama siebie nie poznaję... suspicious
        • zed-is-dead Re: A po pracy 05.07.12, 03:03
          To Ty te bozony rozpracowałaś? big_grin
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka