06.08.12, 12:50
nowy tydzień, nowe próby ogarnięcia się, co oznacza robienie więcej, więc założę nowy temat, taki płodny dziś jestem big_grin
może mniej poważna sprawa acz i to jest dla mnie rzeczą ważną:

otóż lubię sobie dobrze (co oznacza ciężkostrawnie) i dużo zjeść - wynikiem tego są problemy trawienne i wzdęcia. mnie to nie przeszkadza, szczególnie gazy (apropos taka mała dygresja słyszeliście takie powiedzenie - sukces jest jak bąk - innych się nie podoba a swój fajnie pachnie hyhy).
chciałbym móc prukać przy swojej dziewczynie (jeszcze jej nie mam, ale ostatnio, jak miałem, to wstrzymywałem, co było bolesne, a jak przychodziło zostać na noc, to czekałem, aż zaśnie). jak takie drażliwe tematy poruszyć? dla mnie to jest podstawa, no nie można się krępować w takich sprawach, bo jest to niezdrowe. miałem kiedyś inną taką, to normalnie bez krępacji pierdziałem i było to ok, no a teraz jakoś trudno będzie zacząć.
Obserwuj wątek
    • torado Re: prukanie 06.08.12, 12:57
      i bez krępacji też założyłeś taki wątek wink gratulacje big_grin
    • zed-is-dead Re: prukanie 06.08.12, 12:59
      Nagotuj chłopie strączkowych, wtrząchnij z podwójną repetą i biegnij szybciutko nad jaki zalew. Wskakuj do środka i prukaj, ile fabryka mocy dała. Jak ryby nie wypłyną brzuchami do góry czuj się rozgrzeszony.
    • wiem_i_powiem Re: prukanie 06.08.12, 13:23
      Wow! Myślałem, że mnie już żaden wątek na tym forum nie zaskoczy, myliłem się wink
      Tak szczerze powiedziawszy to ja tutaj żadnego problemu nie widzę, jak ciśnie to się odchodzi i wraca po wszystkim... no ale jak rozumiem byłeś bardzo przywiązany do dziewczyny i nie mogłeś jej odstąpić na krok wink
      • tdf-888 Re: prukanie 06.08.12, 13:30
        i tak co parę minut odchodzić?
        a więc jednak brak przyzwolenia społecznego na takie proste zachowania sad skoro nawet u facetów brak zrozumienia a niektórych dziwi nawet sam temat big_grin
        • czarny.onyks Re: prukanie 06.08.12, 13:37
          ale to aż tak długie i częste eksplozje są???
          to ja bym jednak odchodziła na bok...coby ukochanej osoby nie udusić w oparach gazów ....
          big_grin

          przepraszam...nie mogłam się powstrzymać....
          • green.amber Re: prukanie 06.08.12, 13:42
            matkoscórkomwinksmilebig_grin
            hymmm to w sumie ciekawe kryteria wyszukiwania tego/ej jedynego/ej... w sumie jak mówił taki jeden pośrednik nieruchomości, nie chodzi o to by znaleźć 50ciu chętnych, ale tego jednego, który kupi, bo mu się akurat takie właśnie coś podoba... wydaje mi się to bardzo ogólną mądrością życiowąwinksmile kto wie kto wie...
    • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: prukanie 06.08.12, 14:03
      tdf-888 napisał:

      > dobrze zjeść
      > wynikiem tego są problemy trawienne i wzdęcia.

      noszkurna, w takim razie to nie jest żadne dobre jedzenie, tylko żarcie śmieci, a pierdzenie po tym, to znak, że twoja wątroba i kiszki wołają o zmiłowanie
      masz chłopie dopiero 30 lat, czy cóś koło tego, a już pracujesz na zawał, udar mózgu i bógwico jeszcze
      nie dziwie się zatem, że żadna panna nie chce takiego pierdzipołka
      po co hodować sobie takiego wieprzka w domu?
      ale oczywiście żyjemy w wolnym kraju
      rób co chcesz, tylko nie dziw się, jak w konsekwencji występują efekty możliwe do przewidzenia
      a zamiast dziewczyny, co zniesie pierdzenie, lepiej szukaj dobrego gastrologa tongue_out
      --
      o, tu, o - to moje, własnymi ręcyma robione - nowe notki są nawet
      smile
      -
      • tdf-888 Re: prukanie 06.08.12, 14:10
        hehehe, dobre dobre jedzenie, nie przekonasz mnie; wspomniane rośliny strączkowe, kapuściane i ostre żarcie, nie zrezygnuję z tego.
        mnie żadna nie chce? nie zalecam się do żadnej, bo ja nie chcę, ale czasem się za mną oglądają, więc się jeszcze podobam. ale nie chcę na razie, wolę biedę klepać sam niż z kimś big_grin
        • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: prukanie 06.08.12, 14:19
          ależ ja cię nie zamierzam przekonywać - wolność jest w tym zakresie
          ale jak nie chcesz rezygnować z czegoś, to ponosisz także tego konsekwencje - proste?
          natomiast oglądanie się za kimś, a pragnienie bycia z tym kimś to dwie kompletnie różne rzeczy
          co mi po ładnym kwiatku, jak on cuchnie?
    • to_ja_pisze Re: prukanie 06.08.12, 14:34
      Urzekła mnie twoja historia.
      Rozumiem, trzeba najpierw rozważyć wszelkie możliwe ewentualności.
      Może na pierwszej randce zrób test wybrance. Pruknij sobie, jak nic to super-dla ciebie-ta jedyna. Jak ucieknie to i lepiej dla ciebie.
      • tdf-888 Re: prukanie 06.08.12, 17:07
        to dodam do tej historii, że śpiąc z tamtą 'na łyżeczkę' (ona z tyłu, bo mi niewygodnie) potrafiłem jej taką bombę puścić w podbrzusze, że hej! big_grin
        • gyubal_wahazar Re: prukanie 06.08.12, 18:57
          Jeśli nie zripostowała soczystym pawiem, to musi była prawdziwa miłość smile
          • tdf-888 Re: prukanie 06.08.12, 18:58
            bo była ;]
            ale wszystko się kończy, wcale nie żałuję, bo to mi przeszło ;]
    • gyubal_wahazar Re: prukanie 06.08.12, 16:45
      Spróbuj może przekuć porażkę w sukces. Naucz się wypurkiwać skoczne melodyjki. Na początek polecam polkę Dziadek i Prząśniczki, a jak nabierzesz wprawy, coś z Musorgskiego i Dvorzaka.

      Fibi, Jerusia, co jeszcze byście poleciły koledze ?
      • puch_atek Re: prukanie 06.08.12, 16:46
        hehehehe G smile

        no hmm, jakis hip-hop? tak na czasie tongue_out
        • tdf-888 Re: prukanie 06.08.12, 17:08
          z hip-hopem nie byłoby problemu jakiś bit wypierdzieć smile
          • gyubal_wahazar Re: prukanie 06.08.12, 18:59
            To jedziesz. Jak pociśniesz (w przenośni i dosłownie), to jeszcze na najbliższą edycję Mam talent zdążysz
          • to_ja_pisze Re: prukanie 06.08.12, 19:27
            Z Marszem Mendelssohna jedziesz
        • zed-is-dead Re: prukanie 06.08.12, 18:33
          No niekoniecznie, bo przy tłustym bicie zaistniałoby ryzyko narobienia w gacie.
          • gyubal_wahazar Re: prukanie 06.08.12, 18:54
            Azali sztuka nie wymaga poświęceń ? wink
      • bez.pokory Re: prukanie 06.08.12, 17:49
        Gubiii, jak zawsze niezawodny... smile big_grin smile
        moze coś z poważnej?

        Marsz Turecki?
        • torado Re: prukanie 06.08.12, 19:00
          narażę się teraz strasznie...ale niech tam..... a może Mazurek Dąbrowskiego wink
        • gyubal_wahazar Re: prukanie 06.08.12, 19:12
          Cześć Pokorko smile

          Z Tureckim, komplet nagród Grammy miałby w kieszeni wink
    • facet699 Re: prukanie 06.08.12, 20:42
      a nie prościej jakąś no spę zeżreć ?
    • maniek2000 Re: prukanie 09.08.12, 23:05
      rozwiazanie twojego problemu jest banalnie proste, wroc do swojej byłej dziewczyny....
      na pewno bardzo cie kochała a i ty docenic mozesz jakie niewątpliwą zalete...
    • mi-l-ja Re: prukanie 09.08.12, 23:22
      O matko z córką i Henryku co Ty, chłopie, właściwie jadasz?
    • butellishka Re: prukanie 09.08.12, 23:58
      https://img1.demotywatoryfb.pl/uploads/201208/1344430552_3qwqul_600.jpg

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka