Dodaj do ulubionych

Macie na mnie... pomysł ?

18.07.13, 17:44
Przyszła pora na zmianę wink w tym przypadku będzie to nick ale to nie będzie nic, coś tam powstanie. Jak widać przez 10 mies. nie dodałam do wizytówki żadnych literek. Nie było wersji wtórnej. Jak powstał - tak już został (poza zdjęciami). Nie miał on służyć do pisania głupot (co mi w głowie zaświta) tak jak teraz robię to na towarzyszach ^^ Zerknęłam tu przypadkiem i... wpadłam w Wasz wir suspicious dlatego teraz wiedząc, że już się stąd nie wydostanę, chciałabym od początku stworzyć coś, co dobrze mnie zobrazuje wink

Jakieś propozycje ?
Obserwuj wątek
    • silencjariusz Re: Macie na mnie... pomysł ? 18.07.13, 18:15
      Paziowa tongue_outwink
      • hashimotka88 Re: Macie na mnie... pomysł ? 18.07.13, 19:24
        A wiesz, że mi też coś z Paziem chodziło po głowie ale... przecież Paź jest ze mną dopiero od tego forum, od towarzyszy. Tutaj go spłodziłam smile więc nie bardzo mnie opisuję choć coś z Pazia będzie w nicku.

        Jakbym była Paziową to taką : Sea Green Swallowtail

        https://stpaulstaycation.com/wp-content/uploads/2009/07/3341377412_0a37b222ec-300x199.jpg

        ale Paziowej ze mnie nie będzie. Jest inny plan na mnie smile
        Z resztą Greenów jest tutaj już parę.
        • silencjariusz Re: Macie na mnie... pomysł ? 18.07.13, 19:34
          Serio zmieniasz nick?
          • hashimotka88 Re: Macie na mnie... pomysł ? 18.07.13, 19:39
            aha wink
            • silencjariusz Re: Macie na mnie... pomysł ? 18.07.13, 19:42
              A ja się z Gwenem zgadzam. Trudno będzie wymyślić coś lepszego od Hashi.
              • hashimotka88 Re: Macie na mnie... pomysł ? 18.07.13, 19:46
                Jak ten nowo stworzony będzie się ze mną gryzł to wróće do Hashi smile też go polubiłam ale jak go tworzyłam, dużo nie myślałam.
                • torado Re: Macie na mnie... pomysł ? 18.07.13, 19:51
                  hashimotka88 napisała:

                  > Jak ten nowo stworzony będzie się ze mną gryzł to wróće do Hashi smile też go polu
                  > biłam ale jak go tworzyłam, dużo nie myślałam.

                  a jakie to ma w ogóle znaczenie jaki masz nick? bo nie kumam
                  • hashimotka88 Re: Macie na mnie... pomysł ? 18.07.13, 20:08
                    > a jakie to ma w ogóle znaczenie jaki masz nick? bo nie kumam

                    A jakie to ma znaczenie co o sobie mówisz, jak się opisujesz ? Nick można rozbudować poprzez wizytówkę, czyli powiedzieć coś więcej o sobie, kim jestem. Czyli właśnie coś o swojej tożsamości wink
                    No właśnie nick to może być więcej niż imię, bo sami sobie je przypisujemy, wiedząc już coś więcej o sobie. Nie licząc na przypadek.
                    • torado Re: Macie na mnie... pomysł ? 18.07.13, 20:13
                      hashimotka88 napisała:

                      > > a jakie to ma w ogóle znaczenie jaki masz nick? bo nie kumam
                      >
                      > A jakie to ma znaczenie co o sobie mówisz, jak się opisujesz ? Nick można rozbu
                      > dować poprzez wizytówkę, czyli powiedzieć coś więcej o sobie, kim jestem. Czyli
                      > właśnie coś o swojej tożsamości wink
                      > No właśnie nick to może być więcej niż imię, bo sami sobie je przypisujemy, wie
                      > dząc już coś więcej o sobie. Nie licząc na przypadek.

                      no cóż widocznie mam inaczej niż Ty. Ustalając mój nick nie liczyłam na przypadek, jak również nie przez przypadek w mojej wizytówce znalazły się te informacje, które są smile
                      • hashimotka88 Re: Macie na mnie... pomysł ? 18.07.13, 20:22
                        > no cóż widocznie mam inaczej niż Ty. Ustalając mój nick nie liczyłam na przypad
                        > ek, jak również nie przez przypadek w mojej wizytówce znalazły się te informacj
                        > e, które są smile

                        chyba mnie źle zrozumiałaś albo ja tak dziwacznie napisałam. Imię jest nam przypisane, przypadkowe i nie zależne od nas a nick to już są nasze myśli.
                        Dlatego teraz jeszcze raz chciałbym stworzyć coś swojego od początku do końca.
                        A wątek jest po to, zeby rozeznać się co inni mają w głowie, choć w mojej głowie już coś siedzi i... kwitnie haha już coś zdradziłam wink
                    • hashimotka88 Re: Macie na mnie... pomysł ? 18.07.13, 20:17
                      No właśnie nick to może być więcej niż imię, bo sami sobie je przypisujemy, wiedząc już coś więcej o sobie. Nie licząc na przypadek.

                      Ajć ale to napisałam... wygląda jakby nick był ważniejszy od imienia... nie o to mi chodziło.
                      Po prostu gdy przyznami go sami, może lepiej do nas pasować.
                      Czasem jak zacznę coś robić lubię, żeby to miało sens. Szczególnie mam tak w głupotkach wink
                      • torado Re: Macie na mnie... pomysł ? 18.07.13, 20:31
                        hashimotka88 napisała:


                        >
                        > Ajć ale to napisałam... wygląda jakby nick był ważniejszy od imienia... nie o t
                        > o mi chodziło.
                        > Po prostu gdy przyznami go sami, może lepiej do nas pasować.
                        >
                        no to ja już nic nie kumam. To po co ten wątek stworzyłaś? smile
                        • hashimotka88 Re: Macie na mnie... pomysł ? 18.07.13, 21:48
                          Aż tak pokręciłam? big_grin
                          1. Pisałam wcześniej, że już mam pomysł na nick ale mimo wszystko chciałabym poznać innych propozycje. Czasem można byłoby połączyć i dodać do własnego pomysłu czyjś element.
                          Pisałam, że my sami wszytskiego nie zobaczymy. Czasem przydatna jest pomoc wink

                          2. A może... chciałam, żeby nowy nick nie był zmartwychstałą osobą wink
                          3. albo... po prostu nudziło mi się

                          1 - ma najwięcej procent wink 2 - przyszło mi teraz do głowy 3 - też trochę upija, procentowo big_grin
                    • stefcia41 Re: Macie na mnie... pomysł ? 18.07.13, 20:21

                      >>czyli powiedzieć coś więcej o sobie, kim jestem. Czyli
                      > właśnie coś o swojej tożsamości wink>>
                      ktoś mi ukradł tożsamość suspicious
                      w mojej wizytówce niewiele jest wink
                      • hashimotka88 Re: Macie na mnie... pomysł ? 18.07.13, 20:25
                        > ktoś mi ukradł tożsamość suspicious
                        > w mojej wizytówce niewiele jest wink

                        bo rozleniwiona rzekotka, która nie ma kucyków wiele o Tobie mówi tongue_out

                        Ja mimo, że dużo ględzę i widać jaki typ ze mnie. Chciałabym, zeby było też coś stałego
    • tdf-888 Re: Macie na mnie... pomysł ? 18.07.13, 18:21
      trzpiotka smile

      a czemu stary nik nie może zostać?
      • torado niebezpiecznie 18.07.13, 18:40
        się zabawiasz hashi suspicious
        • silencjariusz Re: niebezpiecznie 18.07.13, 18:48
          Czemu?
          • torado Re: niebezpiecznie 18.07.13, 19:00
            no jak to czemu ? Pozwolić stwarzać się przez innych, to pozbawiać się tożsamości, nie sądzisz?
            • silencjariusz Re: niebezpiecznie 18.07.13, 19:03
              Mamusia z tatusiem mnie stworzyli - czy znaczy że nie mam tożsamości? tongue_out
              • torado Re: niebezpiecznie 18.07.13, 19:07
                silencjariusz napisał:

                > Mamusia z tatusiem mnie stworzyli - czy znaczy że nie mam tożsamości? tongue_out

                w sensie fizycznym cię stworzyli. A tożsamość to coś więcej, jak mi się zdaje smile
                • silencjariusz Re: niebezpiecznie 18.07.13, 19:14
                  O ile sobie przypominam, to po stworzeniu też mnie wychowywali. Więc może też trochę kształtowali? wink
                  • torado Re: niebezpiecznie 18.07.13, 19:26
                    silencjariusz napisał:

                    > O ile sobie przypominam, to po stworzeniu też mnie wychowywali. Więc może też t
                    > rochę kształtowali? wink

                    Niewątpliwie tak, podobnie jak i inni ludzie mogli mieć na Ciebie wpływ i to wszystko składa się na Twoją tożsamość, która jest i tu cytuję za wikipedią: "Tożsamość - to wizja własnej osoby, jaką człowiek ma: właściwości wyglądu, psychiki i zachowania się z punktu widzenia ich odrębności i niepowtarzalności u innych ludzi".
                    A inni ?cóż oni mogą wiedzieć o tym kim się czuję i kim jestem?
                    • silencjariusz Re: niebezpiecznie 18.07.13, 19:33
                      "inni ludzie mogli mieć na Ciebie wpływ"
                      No ba. Moja starsza siostra straszliwie mnie za uszy w dzieciństwie ciągała. I wyciągnęła mi je na takie prawie słoniowe wink

                      "A inni ?cóż oni mogą wiedzieć o tym kim się czuję i kim jestem?"
                      Coś tam pewnie mogą wiedzieć.
                      • torado Re: niebezpiecznie 18.07.13, 19:37
                        silencjariusz napisał:

                        >
                        > "A inni ?cóż oni mogą wiedzieć o tym kim się czuję i kim jestem?"
                        > Coś tam pewnie mogą wiedzieć.

                        mogą wiedzieć coś tam, a i tak to coś tam nie jest zgodne z tym coś tam, co ja wiem o sobie.
                        Więc te opinie innych o mnie są dużo mniej warte niż moje o samej sobie wink
                        • silencjariusz Re: niebezpiecznie 18.07.13, 19:40
                          Czy mniej warte? Nie wiem. Raczej inne niż Twoje. Choć pewnie też nie zawsze wink
                          • torado Re: niebezpiecznie 18.07.13, 19:45
                            silencjariusz napisał:

                            > Czy mniej warte? Nie wiem. Raczej inne niż Twoje. Choć pewnie też nie zawsze wink

                            no wiesz nie znam opinii Twojej o sobie samym. A w związku z tym nie mogę mojej opinii o Tobie skonfrontować z Twoją o sobie samym big_grin
                            • silencjariusz Re: niebezpiecznie 18.07.13, 22:24
                              Chodziło mi o to, o czym pisała Hashi. Dobrze jest czasem nasze własne wyobrażenia o sobie skonfrontować z opiniami innych osób - spojrzeć na siebie oczami innego człowieka.
                    • hashimotka88 Re: niebezpiecznie 18.07.13, 19:38
                      Czasem inni mogą nam powiedzieć o nas coś, czego sami byśmy w sobie nie dostrzegli. Nie jest tak łatwo zobaczyć siebie w lusterku. Nie wszędzie dotrze ludzkie, własne oko.
                      Hmm niektórzy są ślepo zapatrzeni w swoję racje i nie zwracają na to co inni chcą im przekazać...
                      hahha lubię jak ludzie powiedzą mi nawet moje wady (bardzo), gdyż mogę w ten sposób to poprawić smile

                      P.S gdybym nie wiedziała w jaką nową szatę się przyoblekę to nawet nie przyszła by mi do głowy, żeby zdjąć starą wink
                      Dobra... nie założę nowej... ona już tam jest, pod tą starą wink
                      • torado Re: niebezpiecznie 18.07.13, 19:41
                        hashimotka88 napisała:

                        > Czasem inni mogą nam powiedzieć o nas coś, czego sami byśmy w sobie nie dostrze
                        > gli. Nie jest tak łatwo zobaczyć siebie w lusterku. Nie wszędzie dotrze ludzkie
                        > , własne oko.
                        > Hmm niektórzy są ślepo zapatrzeni w swoję racje i nie zwracają na to co inni ch
                        > cą im przekazać...
                        > hahha lubię jak ludzie powiedzą mi nawet moje wady (bardzo), gdyż mogę w ten sp
                        > osób to poprawić smile
                        >
                        > P.S gdybym nie wiedziała w jaką nową szatę się przyoblekę to nawet nie przyszła
                        > by mi do głowy, żeby zdjąć starą wink
                        > Dobra... nie założę nowej... ona już tam jest, pod tą starą wink

                        hashi wszystko trza wyważyć. Opinie innych o nas samych są cenne, ale niebezpiecznie od nich uzależniać nasze samopoczucie i postrzeganie siebie. Jeśli z czymś w Tobie samej jest źle, to prędzej czy później to zauważysz smile
                        • hashimotka88 Re: niebezpiecznie 18.07.13, 19:55
                          >Opinie innych o nas samych są cenne, ale niebezpie
                          > cznie od nich uzależniać nasze samopoczucie i postrzeganie siebie

                          Jasne, że tak jest. Nie można bezwzględnie brać do głowe to co o nas ktoś powie. Czasem jednak warto wiedzieć co o nas myślą inni, zastanowić się i wyłowić ile jest w tym prawdy. Dzięki temu czasem można odkryć o sobie prawdę. "Najgorszy" typ, który nie intersuje się sobą i nie dostrzega w sobie wartości, czasem warto przejrzyć na oczy, czasem ktoś włoży nam do ręki lusterko... pomocne jest smile
                          A opinie innych niebezpieczne są wtedy, gdy uwierzymy im, nie przekładając je przez nasz filtr myśleniowy smile
            • hashimotka88 Re: niebezpiecznie 18.07.13, 19:15
              ojjj ja już mam dla siebie tożsamość. Już co nieco lata mi w głowie wink i coś czuję, że tak zostanie. Chciałabym po prostu poznać inne propozycje.
      • hashimotka88 Re: Macie na mnie... pomysł ? 18.07.13, 19:27
        > a czemu stary nik nie może zostać?

        Bo chciałabym zbudować go od podstaw, z myślą, że od czasu do czasu będę pisać na tym forum. Może coś nawet w wizytówce wydziergam smile

        Wiedziałam, że od Ciebie trzpiotkę dostanę tongue_out
    • witamina_b12 Re: Macie na mnie... pomysł ? 18.07.13, 19:02
      ashi
      fiona tongue_out od tych warstw...
      • hashimotka88 Re: Macie na mnie... pomysł ? 18.07.13, 19:17
        hahah przypomniałam sobie jak kiedyś pletłam o warstwach big_grin żeby tylko o nich wink
    • hashimotka88 Re: Macie na mnie... pomysł ? 18.07.13, 19:44
      Nie będzie podróbka, będę to ja smile Tylko ładnie trzeba będzie mnie namalować, z moich myśli.
      Oczywiście na początku nie będzie do mnie w ogóle pasował ale jak się w niego zagłębi... dla mnie ideał. Sama nazwa dużo nie powie, wręcz jest dziwaczna big_grin ale pod nim coś tam siedzi i się czai...
      • 81belona30 Re: Macie na mnie... pomysł ? 18.07.13, 19:50
        -czai.....a jak wylezie ? i okaże się,że to jednak nie Ty ?suspicious
        • hashimotka88 Re: Macie na mnie... pomysł ? 18.07.13, 20:02
          Będę to ja... bo już podglądałam co tam siedzi i sie czai smile Kawałek widziałam więc i reszta powinna się zgadzać smile Jeśli jednak się zdarzy pomyłka, zawsze wrócić mogę w dawne strony
    • stefcia41 Re: Macie na mnie... pomysł ? 18.07.13, 20:18
      A jakaś nagroda przewidziana ? wink
      Jak wyboirę taki który Ty wybierzesz? wink
      • hashimotka88 Re: Macie na mnie... pomysł ? 18.07.13, 20:28
        Dam Ci rzekotko buziaka albo.... rzucę Cię o ścianę big_grin Tak w baśni "Żabi król" odczarowano żabę wink

        Zgaduj ale moje myśli są pokręcone momentami. W tym przypadku nie aż tak strasznie wink

        Hehhe wątek: Macie na mnie pomysł ten, który ja już mam big_grin
        • silencjariusz Re: Macie na mnie... pomysł ? 18.07.13, 22:56
          To kiedy debiut w nowym wcieleniu? wink
          • hashimotka88 Re: Macie na mnie... pomysł ? 18.07.13, 23:19
            Ja wiem czy to nowe wcielenie... raczej dawne.
            Sam nick dużo nie powie, pewnie nazwa nawet do mnie nie spasuję. Na pewno nie od razu.

            Hmmm sama nazwa Hashi pasuję (raczej przyykłam do niej) ale nie potrafię jej rozwinąć, tak jakby była tylko ubraniem.
            hhaha z nowym nickiem będę chodziła na golasa big_grin

            Jeszcze dzisiaj w ubraniu pobędę, jutro się rozbiorę wink
    • hashimotka88 Zmiana na... 19.07.13, 01:10
      nemorosa_,8i8,

      To miałam być ja. Już konto zakładałam... wpisałam nick i... zatrzymałam się...
      Przecież mogę połączyć Hashi z nemorosa, tzn. z tym co we mnie kwitnie.

      Jestem dziwnym typem... jak wybiorę drogę którą mam iść to nią idę i nie zmieniam. Nie chciałam nic dodawać do wizytówki bo tam było moje motto ale teraz mam je w głowie. Hmmm nie chciałam mieć nic do ukrycia i tak wyszło, że nic nie dopisywałam, choć mogłam, chciałam.

      "Dobrze jest czasem nasze własne wyobrażenia o sobie skonfrontować z opiniami innych osób - spojrzeć na siebie oczami innego człowieka". ---> Sili

      Właśnie to zrobiłam. Powiedziałam jak ja to widzę, co chce zrobić. Wysłuchałam innych zastanowiłam się i sama się przekonałam, że to nie jest idealny pomysł. Doszłam do wniosku, że mogę to połaczyć po przez zostawienie dawnego nicku ale uzupełnieniu go czymś nowym.

      Tak więc... dzięki, bo sama przekonałam się co jest najlepsze i że można zmienić a raczej dodać coś do siebie. Nie trzeba od razu tworzyć od początku czegoś nowego.

      Nie uśmiercam Hashi wink trochę jej wnętrzności wyciągnę do wierzchu big_grin

      Pokręcona jak muszla od ślimaka, uwielbiająca duperelki ^^
      • tapatik Re: Zmiana na... 19.07.13, 09:42
        Za mało skomplikowany. Dodaj coś jeszcze, żeby totalnie niikt nie potrafił przepisać i wymówić.
        • hashimotka88 Re: Zmiana na... 19.07.13, 15:28
          hahah no właśnie czegoś mi w nim brakowało. Już wiem literek słonecznych i księżycowych z alfabetu arabskiego big_grin tylko nie wiem czy to przejdzie, skoro przecinków nie chcieli mi przepuścić suspicious
          Echhh wczoraj o czymś się przekonałam, że przychodząc tutaj, mój nick zmienił swoje pochodzenia (dla mnie, bo dla Was i tak on nabierał nowego). A mi chodziło, żebym nie była z nim kojarzona... tak jak ja na początku o nim myślałam. Dla mnie on stał się inny gdy tylko zaczęłam tutaj pisać, wczoraj jedynie sobie to uświadomiłam i zrezygnowałam z tego co mówiło o jego pochodzeniu (z motta, które i tak mam w głowie, mówiące trochę o sile). Dobra już się nie plątam big_grin

          Chciałam mieć coś swojego, stworzonego z zamysłem. Teraz wiem, że mam i to jestem ja smile

          Na koniec słońca trochę daję wink

          الشمس
      • silencjariusz Re: Zmiana na... 19.07.13, 18:49
        Czy to oznacza, że nie będziesz latać na golasa? wink Szkoda wink
        • hashimotka88 Re: Zmiana na... 19.07.13, 21:10
          hahaha no tak... ja wczoraj o rozbierniu się mówiłam ale coś sobie dopowiedziałeś suspicious ja miałam chodzić a nie biegać... na golasa tongue_out poszłam po rozum do głowy i dobrze mi z tym, że będę zakryta dawnym nickiem. Ale... pod nim założyłam bikini wink coś zmieniłam
          • maruda2 Re: Zmiana na... 19.07.13, 21:27
            hashi Ty to wiesz jak rozpalić faceta smile
            • hashimotka88 Re: Zmiana na... 19.07.13, 21:44
              Ja wiem...? Dobrze wiedzieć... ale czemu nie wiem, że to robię wink
              • maruda2 Re: Zmiana na... 19.07.13, 21:56
                no wiesz to opowiadanie co masz, albo nie masz na sobie wink
                • hashimotka88 Re: Zmiana na... 19.07.13, 22:01
                  No albo... mogę zaraz nie mieć, to co jeszcze mam wink

                  ejj no... spokój big_grin
                  • organza7 Re: Zmiana na... 19.07.13, 22:20
                    Piątek wieczór, zaszalej dziewczynobig_grin
                    • maruda2 Re: Zmiana na... 19.07.13, 22:27
                      noo tylko chłopaków gdzieś wywiało
                      • organza7 Re: Zmiana na... 19.07.13, 22:28
                        Szalejąwink
                      • hashimotka88 Re: Zmiana na... 19.07.13, 22:40
                        Bo wszyscy u mnie. Dostep do netu im zamknelam poprzez udostepnienie czegos innego wink
                        Hmmm bo jeszcze zaszaleje big_grin ksiezyc widze ze duzy sie robi a jego pelna objetosc momentami reaktywnie na mnie dziala wink spac mi sie wtedy tylko nie chce...
                        • maruda2 Re: Zmiana na... 19.07.13, 23:01
                          na mnie księżyc źle działa. nie mogę spać, ale i wpadam w kiepski nastrój, im większy księżyc tym większy dół emocjonalny u mnie sad
                          • silencjariusz Re: Zmiana na... 19.07.13, 23:13
                            Księżyc jako przyczyna dołu? Dziwne.
                            • maruda2 Re: Zmiana na... 19.07.13, 23:24
                              dlaczego dziwne?
                              • silencjariusz Re: Zmiana na... 19.07.13, 23:29
                                Bo księżyc w pełni jest piękny. A zimą śnieg skrzący się w świetle księżyca jest wręcz niesamowity. Szczególnie gdy blask księżyca to jedyne światło. W życiu bym nie pomyślał, że to co jest piękne może wywoływać doła wink
                                • maruda2 Re: Zmiana na... 19.07.13, 23:36
                                  o matko romantyk i wszystko jasne smile
                                  jeśli chodzi o romantyczne widoczki, to zdecydowanie wolę wschód słońca na ciepłej plaży
                                  dla mnie księżyc jest zimny, zdecydowanie nie nazwę go pięknym, i za śniegiem coś nie przepadam
                                  • silencjariusz Re: Zmiana na... 19.07.13, 23:38
                                    Żaden romantyk suspicious Bez łatek proszę wink
                                    • maruda2 Re: Zmiana na... 20.07.13, 00:18
                                      a to nie łatka była tylko komplement smile
                                      • silencjariusz Re: Zmiana na... 20.07.13, 00:30
                                        W takim razie dziękuję, choć romantykiem nie jestem.
                                        • maruda2 Re: Zmiana na... 20.07.13, 00:54
                                          a właściwie to co tak się od tego romantyzmu odżegnujesz ?
                                          • silencjariusz Re: Zmiana na... 20.07.13, 12:45
                                            Bo żaden ze mnie romantyk.
                                  • hashimotka88 Re: Zmiana na... 19.07.13, 23:41
                                    Oj tam... wszędzie można piękno dostrzeć jak się lepiej przypatrzy. Nawet zimą, gdy jest spory mróz i słońce można diamentowy pył ujrzeć wink
                                • hashimotka88 Re: Zmiana na... 19.07.13, 23:38
                                  Jak zaczęłeś o nocy i o ksieżycu to sobie pzrypomniałąm jak nie tak dawno nad stawem stałam i oglądąłam błyskawice, wtedy jeszcze bez grzmotów ale bardzo dobrze widoczne. Były podwójnie piękne bo odbijały się w wodzie smile

                                  A zimą śnieg skrzący się w świetle księżyca jes
                                  > t wręcz niesamowity. Szczególnie gdy blask księżyca to jedyne światło.

                                  Hmmm nie łazikowałam zimą w pełnym księzyca smile
                                  Wcale, że nie jedyne tongue_out jeszcze gwiazdy mogą być do tego ;
                                  • silencjariusz Re: Zmiana na... 19.07.13, 23:42
                                    A to też piękne. Błyskawice lśniące w topieli.
                                    I masz rację. Są noce, gdy od gwiazd na niebie aż kręci się w łepetynie.
                                    Nie przepadam za zimą. Ale w zimowe rozgwieżdżone niebo lubię czasem się pogapić.
                                    • hashimotka88 Re: Zmiana na... 19.07.13, 23:48
                                      hmmm a czy czasem zimową porą niebo nie jest bardziej przejrzyste ?
                                      > Nie przepadam za zimą. Ale w zimowe rozgwieżdżone niebo lubię czasem się pogapi
                                      > ć.
                                      fajnie jeszcze jak po nosie poszczypie smile ja tylko zerkam wtedy, nie gapie się długo

                                      Czekasz może na rój Perseidów w tym roku? Ja w tamtym czekałam i zachmurzone niebo przez kilka dni miałam. Może w tym roku się uda smile
                                      • silencjariusz Re: Zmiana na... 20.07.13, 00:03
                                        Ja też nie gapię się długo. Bo na tęgim mrozie trudno długo wytrzymać wink
                                        Na Perseidy nie czekam specjalnie. Bo zazwyczaj jak się czeka to nic z tego czekania nie wynika wink
                                        • hashimotka88 Re: Zmiana na... 20.07.13, 00:32
                                          No i wszytsko jasne czemu rok temu, chmurki mi pokrzyżowały plany, być może dlatego że sama chciałam takie zjawisko oglądać i to jeszcze pierwszy raz smile
                                          Dobra i ja nie czekam tongue_out może przypadkiem akurat wtedy będę na zewnątrz i usiądę sobie na krzesełku, ha fajnie sobie chyba wtedy karimatę rozłożyć, wygodniej.
                                          • silencjariusz Re: Zmiana na... 20.07.13, 00:47
                                            Jak to sama suspicious To niewybaczalny błąd. W tym roku pazia musisz skołować do wspólnego obserwowania gwiazd wink
                                            • maruda2 Re: Zmiana na... 20.07.13, 00:56
                                              ja się tylko obawiam, że tak po nocy to tylko jakaś ćma może się skołować , a nie tam paź wink
                                              • hashimotka88 Re: Zmiana na... 20.07.13, 01:14
                                                No właśnie też o tym pomyślałam. Tak więc paź nie ejst mi pisany, posiedzę sobie, przypadkiem oczywiscie - sama smile
                                                • silencjariusz Re: Zmiana na... 20.07.13, 12:51
                                                  Bo o pazia to za dnia trzeba zadbać. Złapać, obezwładnić, przetrzymać do nocy, a potem kijem szturchać gdyby przysypiał i gwiazd nie obserwował z należytym zaangażowaniem wink
                                                  • tfu.tfu Re: Zmiana na... 20.07.13, 13:12
                                                    sadysta
                                                  • silencjariusz Re: Zmiana na... 20.07.13, 15:19
                                                    A gdzie tam. Paź przecież nie ucierpi.
                                                  • maruda2 Re: Zmiana na... 20.07.13, 22:26
                                                    nooo, a ja Go od romantyków wyzwałam wink
                                                  • silencjariusz Re: Zmiana na... 20.07.13, 22:30
                                                    To już wolę być sadystą tongue_out
                                                  • hashimotka88 Re: Zmiana na... 20.07.13, 17:05
                                                    Ojjj, nigdy na siłę smile to ma być z nieprzymuszonej woli. Sam powinien lgnąć do nektaru - Anemone nemorosa, która mimo, że miodników nie ma to i tak przywabić potrafi sporą ilością pyłku kwiatowego smile
                                                    Ja mam zadbać o Pazia? eeee

                                                    heheh po jakiemu ja piszę big_grin już kończę o tej Gaji... owym.
                                                    hmmm wczoraj będąc w lasku, który gajem jest zwany, dostałam od niego dar szlachetny i prawdziwy. Grzyba pradziwka mi ofiarowali, dobra sama im zabrałam tongue_out
                                                  • silencjariusz Re: Zmiana na... 20.07.13, 19:04
                                                    No to pazia nie czeka świetlana przyszłość tongue_out Bo nemorosa to przez chwilę przecież kwitnie. Przyjdzie mu kopytka wyciągnąć zanim znowu się doczeka... nektaru tongue_out wink
                                                  • hashimotka88 Re: Zmiana na... 20.07.13, 21:33
                                                    Przynajmniej będzie czekać na kolejne spotkanie, do wiosny z.... utęsknieniem. Nektar wtedy będzie lepiej smakował i nie znudzę się mu na pewno tongue_out
                                            • hashimotka88 Re: Zmiana na... 20.07.13, 01:13
                                              Dla samej wystarczy jedno krzesełko kombinować smile no chyba, że w dwie osoby i tak więcej nie trzeba big_grin
                                              hahah jak mam kombinować pazia to może lepiej żeby było pochmurno wink
                                              Tylko ćmy nocą lataja a pazie zasypiają wink

                                              A Ty może spobie z Rusałką tak zimą czy latem spacerujesz gapiac się w górę ? tongue_out wink
                                              • silencjariusz Re: Zmiana na... 20.07.13, 12:55
                                                Rusałek brak niestety.
                                                • hashimotka88 Re: Zmiana na... 20.07.13, 16:49
                                                  > Rusałek brak niestety.

                                                  No wiesz co suspicious
                                                  Przeczytałam Twojego posta jeszcze kilka godzin temu ale nie odp. od razu. Później zastanawiałam się, jak często widuję rusałki. Bardzo często, głównie tę z oczętami, zwaną pawik.
                                                  Dzisiaj wyjątkowo inna Rusałki mi się przytrafiła ta od admirała smile hmmm nawet na mnie usiadła lub nie wiele jej brakowało, ale na brzuchu tongue_out musnęła mnie na pewno wink

                                                  Nie mów, że nie ma rusałek. hmmm jak ich nie widzisz to wyjdź na łąkę. Rusałki są dość oporne, tzn. trzeba im nadstawiać ramię i pokazać, że się chce smile

                                                  Echhh a Paź... niech sam sobie mnie znajdzie, nie będę mu ułatwiała zadania.
                                                  Swoją drogą ciekawe czy widziałeś kiedykolwiek tego osobnika, bo Ty raczej sporo widzisz a szczególnie jak nie zapomnisz wziąć swoich binokli tongue_out
                                                  • silencjariusz Re: Zmiana na... 20.07.13, 18:16
                                                    O nie nie. Pawików to ja nie chcę. Szczególnie na swoim parapecie. Nawet jeśli byłyby to pawiki rusałki, to wolałbym ich nie oglądać tongue_out
                                                    A wiesz, że nie potrafię powiedzieć czy widziałem pazia królowej? Wydaje mi się, że widziałem ale pewny nie jestem, bo owady nigdy mnie nie interesowały jakoś szczególnie. Choć kiedyś, gdy podstawowym wyposażeniem fotografa amatora był aparat błonowy zwany zenkiem, to chyba z dwie godziny latałem za tym czymś.
                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/ce/la/3aiu/cbUn5T0B5RD9jZovqB.jpg
                                                    Bo mi skrzydła się spodobały. Ale co to jest to do dzisiaj nie wiem.
                                                  • hashimotka88 Re: Zmiana na... 20.07.13, 21:38
                                                    Kurde... wiedziłam. Kiedyś to nawet w siatkę na zajęciach terenowych łapałam.
                                                    hmmm wtedy skorki były poszukiwane, oczywiście ja najwięcej znalazłam.
                                                    Było pare fajnych "gadzin" wink

                                                    . Choć kiedyś, gdy podstawowym wyposażeniem fotografa amatora był a
                                                    > parat błonowy zwany zenkiem, to chyba z dwie godziny latałem za tym czymś.

                                                    Ja tylko telefonu używam wink
                                                  • silencjariusz Re: Zmiana na... 20.07.13, 22:35
                                                    A czemu szczypawki były tak poszukiwane?
                                                  • hashimotka88 Re: Zmiana na... 20.07.13, 22:42
                                                    szczypawki... takiej nazwy nie używałam a szczypawice wink
                                                    Czemu poszukiwane? bo nie można ich było znaleźć akurat wtedy a ja spod jakiegogoś konara trochę tego udybałam smile porozdwałam nawet innych.
                                                    Echhh nie pamiętam z tamtego dnia ciekawostek... szkoda
                                                  • silencjariusz Re: Zmiana na... 20.07.13, 22:46
                                                    Palcami je łapałaś? I co z nimi robiliście?
                                                  • hashimotka88 Re: Zmiana na... 20.07.13, 22:57
                                                    Już odpowiedziałam, co robiliśmy.
                                                    Jak łapane? Oczywiście, że w ręce jedynie motyle i owady latające łapane były do siatki najpierw a potem do słoiczka...

                                                    Nie mów, że nie miałeś nigdy szczypawicy w ręce? smile
                                                  • hashimotka88 Re: Zmiana na... 20.07.13, 22:54
                                                    a właśnie... wiesz co wtedy robiliśmy ze złapanymi owadami?
                                                    Do słoiczka w którym był... zmywacz do paznokci a raczej chusteczka w nim zamoczona wink
                                                    taaaak... brutalni byliśmy.
                                                    Motyle tylko oszczędzliśmy. Do pojemniczka były wpuszczane ale... nie pamietam co się z nimi robiło zanim były przyszpilone. Nie mogłam na to patrzeć. hahah nie no, nie było mnie akurat przy tym suspicious raczej nie na żywca. Pewnie w jakiś oparach eteru były wpierw usypiane smile
                                                  • silencjariusz Re: Zmiana na... 20.07.13, 22:56
                                                    Oj to Ty pewnie nie jednego pazia masz na sumieniu tongue_out wink
                                                  • hashimotka88 Re: Zmiana na... 20.07.13, 23:02
                                                    heheh oszczędzam pazie wink udaję, że ich nie widzę tongue_out
                                                    No właśnie wtedy na tych zajęciach pazia nie było.
                                                    Dwa razy w życiu go tylko widziałam. W tym roku, z dwa lata temu dorosłęgo osobnika a pierwsze moje spotkanie z tym owadem było z 5 lat temu. Wtedy był mniej widowiskowy, nie... po prostu był młody smile bo jako gąsienica też mi się bardzo spodobał. Ładne miał kolorki. Oczywiście do ręki go musiałam wziąc i zdjecie zrobić wink tak wyglądało nasze pierwsze spotkanie, choć wtedy jeszcze nie wiedziałam z kim miałam do czynienia smile
                                                  • silencjariusz Re: Zmiana na... 20.07.13, 23:08
                                                    Nie wiedziałaś z kim miałaś do czynienia? No z liszką przecież tongue_out
                                                  • hashimotka88 Re: Zmiana na... 20.07.13, 23:55
                                                    tak z liszką (sprawdziłm w google big_grin) ale nie wiedziałam wtedy w co ta liszka się przeobrazi wink
                                                  • silencjariusz Re: Zmiana na... 21.07.13, 00:03
                                                    Hashi no bój się Boga! Spotykałaś się z kimś, kogo nie znałaś i nic o nim nie wiedziałaś? tongue_out Bardzo to jest nieodpowiedzialne wink
                                                  • hashimotka88 Re: Zmiana na... 21.07.13, 00:13
                                                    Wiem, że nieodpowiedzialne... młoda wtedy i głupia byłam a na dodatek jak zawsze lekko podekscytowana nowością. Nie ważne, że nic o nim nie wiedziałam, w trakcie się dowiedziałam tongue_out
                            • tfu.tfu Re: Zmiana na... 20.07.13, 00:02
                              człowiek składa się w większości z wody (około 70% w ciele, około 75-80% w mózgu) ergo jeśli księżyc powoduje przypływy i odpływy, to i doła może
                              • silencjariusz Re: Zmiana na... 20.07.13, 00:05
                                I to wyjaśnienie mnie przekonuje wink
                                • tfu.tfu Re: Zmiana na... 20.07.13, 00:17
                                  pfff, ależ to oczywiste jest, co tu wyjaśniać? uncertain
                                  • silencjariusz Re: Zmiana na... 20.07.13, 00:20
                                    A bo widzisz... oczywiste dla Ciebie, niezrozumiałe dla mnie.
                                    • tfu.tfu Re: Zmiana na... 20.07.13, 00:32
                                      biologia, chemia i fizyka na poziomie szkoły podstawowej, no chyba że Ty taki młody jesteś, żeś się załapał na "nowy system nauczania" big_grin tojaprzeprzaszam big_grin
                                      • silencjariusz Re: Zmiana na... 20.07.13, 00:43
                                        Ależ nie ma za co smile A biologii, chemii i fizyki nie opanowałem nawet na poziomie elementarnym. Pustawy baniaczek mi się trafił, gdy rozum rozdawali.
                                        • tfu.tfu Re: Zmiana na... 20.07.13, 00:54
                                          masz chociaż inne zalety? tak z 1.90 wzrostu i interesujący nos na przykład? wink
                                          • maruda2 Re: Zmiana na... 20.07.13, 00:59
                                            ciekawe, w której kolejce stali ci, którzy i baniaczek mają pustawy i wzrostem nie grzeszą, że o interesującym nosie już nie wspomnę wink
                                            • hashimotka88 Re: Zmiana na... 20.07.13, 01:09
                                              Od kiedy zaczyna się grzeszyć wzrostem? Od 170 cm mogę być już grzeszna ?smile

                                              Kiedy nos jest intersujacy, jak jest zadarty, czy zawieszony w dół ? smile

                                              A baniaczek wiem jaki mam, do połowy pusty wink
                                          • silencjariusz Re: Zmiana na... 20.07.13, 12:43
                                            Niestety. Nie jestem przystojnym, wysokim brunetem. Z metra ciętym, wyleniałym kurduplem jestem z nosem spłaszczonym i szerszym niż nos typu negroidalnego.
                                            • tfu.tfu Re: Zmiana na... 20.07.13, 13:12
                                              no to pech big_grin ale przynajmniej masz poczucie humoru wink
                                            • margott70 Re: Zmiana na... 20.07.13, 14:11
                                              Coś mi się przypomniało. Kiedyś pracował w naszej firmie facet. Małe toto było i nos miał dokładnie taki jak opisujesz. Miał żonę i kilka pobocznych. Z jedną nawet mu się dziecko przytrafiło. I tak sobie myślę. Nie w nosie tkwi tajemnica...
                                              • tfu.tfu Re: Zmiana na... 20.07.13, 14:37
                                                to zależy dla kogo wink ja tam wolę takich bardziej nosatych i wyższych big_grin ale ja już jestem w takim wieku, że se mogę wybrzydzać big_grin bo mi nie zależy hyhy
                                                • margott70 Re: Zmiana na... 20.07.13, 14:44
                                                  A mnie tam wzrostowo wszystko jedno. Jak się ma 1,6 to nie tak łatwo na niższego trafićwink. A weźmy takiego 1,9. Jeszcze parę lat przed kompem i tak mi się krótkowzroczność posunie,że z mojego poziomu koloru oczu nie dojrzęwink
                                                  • tfu.tfu Re: Zmiana na... 20.07.13, 15:13
                                                    wiesz, jak ja założę kawałek obcasa, to jednak na większą część populacji patrzam jakby z góry wink to poczekam na takiego, co spełnia warunki big_grin
                                                  • silencjariusz Re: Zmiana na... 20.07.13, 15:16
                                                    To ile masz wzrostu?
                                                  • tfu.tfu Re: Zmiana na... 20.07.13, 22:17
                                                    to do mła?
                                                    to zależy czy w obcasach i w których wink jak w tych wyższych to prawie 180 ;-P
                                                  • silencjariusz Re: Zmiana na... 20.07.13, 22:38
                                                    Kręgosłupa nie szkoda... i wszystkich fajnych ale kurduplastych facetów tongue_out?
                                                  • organza7 Re: Zmiana na... 20.07.13, 22:43
                                                    Skromniśtongue_out
                                                  • silencjariusz Re: Zmiana na... 20.07.13, 22:45
                                                    Ale ja nie o sobie... Gaciu tongue_out
                                                  • organza7 Re: Zmiana na... 20.07.13, 22:49
                                                    Wiedziałam, że mi dowalisz, tylko nie wiedziałam, z której stronytongue_out A tu od strony gaci... słodkowink
                                                  • silencjariusz Re: Zmiana na... 20.07.13, 22:51
                                                    Galatea to zdrobniale Gacia. Czyż nie?
                                                  • organza7 Re: Zmiana na... 20.07.13, 22:54
                                                    A mnie skąd wiedzieć? W sumie lepiej tak, niż gandziawink
                                                  • silencjariusz Re: Zmiana na... 20.07.13, 22:59
                                                    No więc mówię Ci Gaciu jak Twoje imię się zdrabnia. Nie wiem skąd przyszedł Ci do głowy pomysł, że Cię majtasami atakuję tongue_out
                                                  • organza7 Re: Zmiana na... 20.07.13, 23:01
                                                    No ja też nie wiemwink
                                                  • organza7 Sil - logicznie 20.07.13, 23:14
                                                    Skoro jesteś taki dobry w logicznym rozumowaniu, to pytanie mam. Jak od Organzy dojść do Galatei? Oczywiście, najpewniej nie będzie Ci się chciało, ale... no ciekawa jestemwink Nagroda przewidzianatongue_out
                                                  • silencjariusz Re: Sil - logicznie 20.07.13, 23:17
                                                    To ustalmy najpierw co jest nagrodą. Bo nie wiem czy mi się będzie chciało tongue_out
                                                  • organza7 Re: Sil - logicznie 20.07.13, 23:20
                                                    Masz do wyboru:
                                                    a
                                                    b
                                                    c
                                                  • silencjariusz Re: Sil - logicznie 20.07.13, 23:22
                                                    Eee... To zmykam tongue_out
                                                  • organza7 Re: Sil - logicznie 20.07.13, 23:23
                                                    Co eee? Wstaw sobie cośsuspicious
                                                  • silencjariusz Re: Sil - logicznie 20.07.13, 23:34
                                                    To ja jeszcze chwilę poczekam. A Ty Gaciu pomyśl sobie spokojnie jaką nagrodę przewidziałaś w konkursie tongue_out
                                                  • silencjariusz Re: Sil - logicznie 21.07.13, 00:11
                                                    Ukończone Twe dzieło, Pigmalionie,
                                                    ale dopiero Twój dotyk może mnie ożywić...

                                                    To masz w wizytówce. Nawiązujesz do greckiego mitu o Pigmalionie, który zakochał się w wyrzeźbionym przez siebie pomniku dziewczyny. Pięknej dziewczyny dodajmy. Według Parandowskiego pomnik był z marmuru, według Kubiaka z eburnu (kość słoniowa). Kyprida ulitowała się nad biednym, zakochanym w posągu Pigmalionem i sprawiła, że pod wpływem jego dotyku posąg ożył. Ożyła Galatea - miłość Pigmaliona.
                                                  • organza7 Re: Sil - logicznie 21.07.13, 10:25
                                                    Ależ stwierdzasz oczywistą oczywistośćwink A pytanie brzmiało: jak od Galatei dojść do Organzy lub też na odwrótsmile

                                                    Spać przez Ciebie nie mogłamsuspicious
                                                  • silencjariusz Re: Sil - logicznie 21.07.13, 11:12
                                                    Bo Galatea była tak zajedwabista jak organza? tongue_out

                                                    Givenchy Organza Woman - nazwa nawiązuje do tkaniny, z której szyje się wieczorowe, odświętne stroje. Twórców kompozycji zainspirowały legendy o ożywionych posagach - pierwszej kobiecie wyrzeźbionej przez Prometeusza i Galatei, którą stworzył i w której zakochał się Pigmalion.
                                                  • organza7 Re: Sil - logicznie 21.07.13, 11:19
                                                    Umiesz korzystać z Googletongue_out
                                                    Nagrody nie będziesuspicious
                                                  • silencjariusz Re: Sil - logicznie 21.07.13, 11:22
                                                    Jakoś to przeżyję Gaciu tongue_out
                                                  • organza7 Re: Sil - logicznie 21.07.13, 11:26
                                                    Możemy skończyć z tymi gaciami?suspicious
                                                  • silencjariusz Re: Sil - logicznie 21.07.13, 11:29
                                                    Przecież masz piękne imię. Chciałem być miły wink
                                                  • organza7 Re: Sil - logicznie 21.07.13, 11:31
                                                    Zapewnewink Taki miły inaczejtongue_out I ten jęzor na wierzchu też o czymś świadczysuspicious
                                                  • silencjariusz Re: Sil - logicznie 21.07.13, 12:47
                                                    Wywalam jęzor w odpowiedzi na Twój wywieszony języczek wink
                                                  • organza7 Re: Sil - logicznie 21.07.13, 13:49
                                                    Fakt, ja zaczęłamtongue_out Ale chciałam być miławink
                                                  • silencjariusz Re: Sil - logicznie 21.07.13, 13:59
                                                    Zapewne wink Taka miła inaczej tongue_out
                                                  • organza7 Re: Sil - logicznie 21.07.13, 14:44
                                                    Jesteś w tym dobry, wiesz?wink
                                                  • silencjariusz Re: Sil - logicznie 21.07.13, 15:27
                                                    Dajmy już spokój uszczypliwościom.
                                                  • hashimotka88 Re: Sil - logicznie 21.07.13, 15:41
                                                    Tym to się skorki zajmują wink
                                                  • organza7 Re: Sil - logicznie 21.07.13, 16:17
                                                    Nie miałam na myśli uszczypliwości... raczej takie przekomarzanie się z subtelną nutką cynizmuwinksmile
                                                  • silencjariusz Re: Sil - logicznie 21.07.13, 18:00
                                                    Ale u kogo ta nutka cynizmu? suspicious
                                                  • organza7 Re: Sil - logicznie 21.07.13, 18:04
                                                    U mnie oczywiściesmile
                                                  • silencjariusz Re: Sil - logicznie 21.07.13, 18:10
                                                    Oj jak tak piszesz to znaczy, że u mnie.
                                                  • organza7 Re: Sil - logicznie 21.07.13, 18:15
                                                    No widzisz? Dopatrujesz się ukrytego znaczenia prostych słów.... czy to nie wystarczy za odpowiedź?smile

                                                    Ale powiem Ci jedno, tak całkiem szczerze, moje myśli galopują a innym razem tylko co 7 dni schodzą z drzewawink Dlatego każda pobudzająca wyobraźnię rozmowa jest na wagę złota, nawet taka z nutkąwink
                                                  • silencjariusz Re: Sil - logicznie 21.07.13, 21:05
                                                    Słowa proste - znaczeń wiele. Czy to, że dopatruję się innego sensu świadczy o cynizmie?
                                                    Przemyślałem sprawę i chcę nagrodę za powiązanie Organzy z Galateą.
                                                  • organza7 Re: Sil - logicznie 21.07.13, 21:13
                                                    Oooo i to mi się podoba. Lubię zdecydowanych mężczyznwink Co tam dziecko wypatrzyło na półce?wink
                                                  • silencjariusz Re: Sil - logicznie 21.07.13, 21:14
                                                    Pytanie mam do Ciebie. Odpowiesz?
                                                  • organza7 Re: Sil - logicznie 21.07.13, 21:23
                                                    Jeśli odpowiedź będzie się nadawała na publiczne forum, to owszem. Ale uprzedzę kilka możliwych wariantów/wariatów:
                                                    a. nie jestem blue
                                                    b. nie jestem lawendowa
                                                    c. nie jestem miętowa
                                                    d. nie pamiętam, jakie nicki jeszcze miałatongue_out
                                                  • silencjariusz Re: Sil - logicznie 21.07.13, 21:28
                                                    O wiek Cię chciałem zapytać i o to gdzie mieszkasz. Ale uprzedzając możliwą odpowiedź napiszę, że nie chcę przeczytać czegoś typu: a co cię tak to interesuje, kobiet o wiek się nie pyta tongue_out Aha... i żeby nie było nic o myciu okien suspicious
                                                  • organza7 Re: Sil - logicznie 21.07.13, 21:31
                                                    Powiedziałam, że odpowiem, jeśli będzie się to nadawało na publiczne forum. Według moich standardów nie jest to tego typu odpowiedźsmile Mogę Ci powiedzieć, że należymy do jednego pokolenia mniej więcejwink
                                                  • silencjariusz Re: Sil - logicznie 21.07.13, 21:33
                                                    Odpowiedź wymijająca. Nie do zaakceptowania. Cóż... dobranoc tongue_out
                                                  • organza7 Re: Sil - logicznie 21.07.13, 21:39
                                                    Śliczny masz ten jęzorekwink Dobranocsmile
                                                  • hashimotka88 Re: Sil - logicznie 21.07.13, 22:22
                                                    Hhahah a Sil zaczął szukać Rusałek i trzepnięty skrzydełkiem został tongue_out wink
                                                    Znowu jedną dzisiaj Admirała widziałam wink i ogromniastego konia, do tego stopnia, że o bycie modliszką go podejzrewałam a to był ten z dużym kolcem w zadzie wink
                                                  • silencjariusz Re: Sil - logicznie 21.07.13, 22:29
                                                    Oj, bo pociągnę zaraz stanowczo za warkoczyk wink
                                                  • hashimotka88 Re: Sil - logicznie 21.07.13, 22:34
                                                    Poczekaj.... Tylko zaplotę wink
                                                    Jaki wolisz? Zwykły warkoczyk, dobierany (francuski) czy może kłos ? Wszystkie umiem i na sobie również. aaa umiem też dobieranego od tyłu a raczej w odwrotna strone
                                                    I w jakiej ilości wink
                                                  • silencjariusz Re: Sil - logicznie 21.07.13, 22:40
                                                    Jeden zwykły warkocz wystarczy wink
                                                    No właśnie, zaplatasz czasem włosy w warkocz? Bo nie widziałem Cię z warkoczem suspicious
                                                  • hashimotka88 Re: Sil - logicznie 21.07.13, 22:48
                                                    a mam zapleść ? big_grin
                                                    Nie widziałeś bo rzadko warkocze robię jak już to wolę dobieranego, zaczynam od przodu z niewielkiej ilości włosów i przy samej głowie jadę na koniec głowy.
                                                    Nie mów że masz hopla na punkcie warkoczyków ? big_grin

                                                    i takie najzwyczajniejsze lubisz ? zwykły jeden warkoczyk, nie zaczynany od góry tylko od dołu?

                                                    Wzieło mnie na warkoczyka, JUż zaplatam big_grin lubię palcami przerabiać wink
                                                  • silencjariusz Re: Sil - logicznie 21.07.13, 22:53
                                                    Zaplataj smile Na warkoczach się nie znam. Fajnie wyglądają. Więc je lubię.
                                                  • hashimotka88 Re: Sil - logicznie 21.07.13, 23:00
                                                    Już był zapleciony zanim wysłałeś posta aby mnie podchęcić smile

                                                    Nie bardzo lubię takie warkoczyki, bo nie są pulchne big_grin wolę koński ogon sterczący na środku wink
                                                  • silencjariusz Re: Sil - logicznie 21.07.13, 23:03
                                                    Ale ja nie widzę tego warkocza sad
                                                  • hashimotka88 Re: Sil - logicznie 21.07.13, 23:10
                                                    zrobić zdjęcie ? big_grin heheh normalnie często coś zatrzymuję w pikselach ale wolę nie siebie tongue_out

                                                    Hheheh bo jesczze na serio zrobie big_grin
                                                  • silencjariusz Re: Sil - logicznie 21.07.13, 23:13
                                                    No pewnie. I podeślij.
                                                  • hashimotka88 Re: Sil - logicznie 21.07.13, 23:20
                                                    Kiedyś porobie wszytskie typy jakie umię i podeślę Ci, nie ma sprawy wink
                                                    ale nie dzisiaj. Mimo, że pełny księzyc się robi to i tak mało tej światłości a mój tel nie ma lampy błyskowej. No weź jak tak można. Mój stary typek miał a ja wymieniłam na 'lepszy" model i nie oświetla mi już drogi suspicious
                                                  • silencjariusz Re: Sil - logicznie 21.07.13, 23:26
                                                    Trzymam za słowo smile Dobranoc.
                                                  • hashimotka88 Re: Sil - logicznie 21.07.13, 23:31
                                                    Ty się lepiej mnie bój tongue_out bo ja mało zdjęć nie robię wink
                                                    Będziesz miał pełno spamów ode mnie big_grin
                                                  • organza7 Re: Sil - logicznie 21.07.13, 22:36
                                                    Polowania na Rusałki ciąg dalszy?winkbig_grin
                                                  • hashimotka88 Re: Sil - logicznie 21.07.13, 22:42
                                                    Rusałka z Paziem się nie skrzyżuje wink Także głowa spokojna i czułki również wink
                                                  • silencjariusz Re: Sil - logicznie 21.07.13, 22:49
                                                    A Ty spać już nie powinnaś? wink Pisałaś, że coś Ci spać przeszkadzało i niewyspana jesteś wink
                                                  • hashimotka88 Re: Sil - logicznie 21.07.13, 22:55
                                                    To tak nie działa. Nie płosz Rusałek suspicious albo... udawaj trudnego tongue_out
                                                  • silencjariusz Re: Sil - logicznie 21.07.13, 22:58
                                                    Tak się tylko przekomarzam z Organzą. Mam nadzieję, że się nie nabzdyczyła za wysyłanie do łóżka.
                                                  • organza7 Re: Sil - logicznie 21.07.13, 23:00
                                                    Hi Hi Hibig_grin

                                                    Ale to też nie zawsze działabig_grin

                                                    Zakodowane: Sil lubi warkoczewink Od jutra się uczętongue_out Ale tak na sobie to ręce boląsad To masaż potrzebny i znowu kłopot, bo nie ma masażysty... dobra, trza iść spaćwink Dobrej nocysmile
                                                  • hashimotka88 Re: Sil - logicznie 21.07.13, 23:08
                                                    > Zakodowane: Sil lubi warkoczewink Od jutra się uczętongue_out Ale tak na sobie to ręce bo
                                                    > ląsad

                                                    gdzie tam bolą wink
                                                    Ja lubię komplikować i czasem zamiast prostego robię dobierany (francuski) a żeby było trudniej zamiast normalnie dokładając do środka robię na zew. dzięki temu jest pełniejszy wink

                                                    D_N wink
                                                  • silencjariusz Re: Sil - logicznie 21.07.13, 23:11
                                                    I ja zmykam. Jutro homonto o świcie trzeba na szyję narzucić i do kieratu się zaprząc.
                                                    Dobranoc.
                                                  • hashimotka88 Re: Sil - logicznie 21.07.13, 23:16
                                                    A ja zdjęcia zaczęłam robić big_grin serio wink
                                                    ale nic z tego bo... idziesz wink nie no... nie ma odp światła.

                                                    Również D_N wink
                                                  • tfu.tfu Re: Zmiana na... 20.07.13, 22:57
                                                    mam uraz po ostatnim, który był kurduplasty i straszny narcyz big_grin jak już ma mieć różne wady, to niech się chociaż garbić nie muszę ;-P
                                                    a kręgosłup ćwiczy się pilatesem ;-P
                                                  • organza7 Re: Zmiana na... 20.07.13, 23:03
                                                    Takie urazy gorsze niż bolący kręgosłupwink
                                                  • silencjariusz Re: Zmiana na... 20.07.13, 23:03
                                                    Aha. Czyli wysoki to gwarancja braku narcystycznych skłonności i urazów? tongue_out
                                                  • tfu.tfu Re: Zmiana na... 20.07.13, 23:06
                                                    postawa lepsza tongue_out rozumiesz, się człowiek prostuje od razu, biust do przodu, te rzeczy big_grin +25 do atrakcyjności się zdobywa mimochodem ;-P
                                                  • silencjariusz Re: Zmiana na... 20.07.13, 23:13
                                                    Te rzeczy to znaczy co? Sprecyzować proszę.
                                                  • tfu.tfu Re: Zmiana na... 20.07.13, 23:17
                                                    no te i tamte wink
                                                  • silencjariusz Re: Zmiana na... 20.07.13, 23:18
                                                    To znaczy?
                                                  • tfu.tfu Re: Zmiana na... 20.07.13, 23:22
                                                    wysil wyobraźnię wink
                                                  • silencjariusz Re: Zmiana na... 20.07.13, 23:26
                                                    Nie mam wyobraźni tongue_out Więc?
                                                  • tfu.tfu Re: Zmiana na... 20.07.13, 23:50
                                                    więc cierp w milczeniu lub trwaj błogiej nieświadomości wink
                                                  • silencjariusz Re: Zmiana na... 20.07.13, 23:55
                                                    Zawsze zdumiewa mnie u kobiet ta niesamowita umiejętność wicia się, kluczenia, czy też jak kto woli nie mówienia wprost, konkretnie tongue_out
                                                    Więc trwam w milczeniu i nieświadomie cierpię wink
                                                  • hashimotka88 Re: Zmiana na... 21.07.13, 00:05
                                                    Jak to ta kobieta się wije ?wink
                                                    Szczerze mówiąc i ja nie wiem co to te tamte i można dać do przodu... też wyobraźnia nie była dla mnie łaskawa.
                                                    Masz racje... dziwny to model. Zauważyłam po sobie, że jak coś chce to kategorycznie mówię nie big_grin ale tak mam w jednym przypadku... takim sobie... jednym

                                                    heheh chyba są dwa typy kobiet. Jedne nie mówią wprost a drugie mówią ale... potem big_grin
                                                  • tfu.tfu Re: Zmiana na... 21.07.13, 12:07
                                                    a mnie zdumiewa dorabianie ideologii do czegoś, co nie istnieje wink
                                                  • silencjariusz Re: Zmiana na... 21.07.13, 12:41
                                                    W tym to jestem dobry. A nawet bardzo dobry wink
                                                  • tfu.tfu Re: Zmiana na... 21.07.13, 13:24
                                                    pfff wink czas na zmiany może?
                                                  • silencjariusz Re: Zmiana na... 21.07.13, 14:06
                                                    Ależ zmiany są permanentne wink Przed chwilą padało, teraz wieje, za chwilę znowu będzie lało i tak w kółko od kilku dni.
                                                  • tfu.tfu Re: Zmiana na... 21.07.13, 15:08
                                                    nie myl pojęć permanentny=stały, czyli zmiana zachodzi i trwa, to co opisałeś to zmiany krótkotrwałe, temporalne wink
                                                  • silencjariusz Re: Zmiana na... 21.07.13, 15:25
                                                    Postaram się smile A czy zmiany temporalne nie zachodzą permanentnie?
                                                  • tfu.tfu Re: Zmiana na... 21.07.13, 15:36
                                                    temporalne=czasowe/krótkotrwałe, permanentne=trwałe wink sam sobie odpowiedz tongue_out
                                                    można za to napisać, iż zmiany temporalne zachodzą nieustannie wink
                                                    ewolucja=zmiana
                                                  • silencjariusz Re: Zmiana na... 21.07.13, 18:01
                                                    Trochę to trwało ale załapałem.
                                                  • tfu.tfu Re: Zmiana na... 21.07.13, 18:37
                                                    brawo! ;-P zrozumienie interlokutora to pierwszy krok do owocnej konwersacji.
                                                  • silencjariusz Re: Zmiana na... 21.07.13, 21:08
                                                    Tylko jest mały problem. Ja już nie wiem o czym my tu piszemy wink
                                                  • tfu.tfu Re: Zmiana na... 21.07.13, 21:57
                                                    no cóż, oddalę się zatem do ciekawszych zajęć big_grin
                                                  • maruda2 Re: Zmiana na... 20.07.13, 23:14
                                                    jeśli o mnie chodzi to wysoki może być jak najbardziej źródłem urazów, jakbym musiała ciągle zadzierać głowę do góry, to kręgosłup szyjny na pewno by zaczął protestować big_grin
                                                  • hashimotka88 Re: Zmiana na... 20.07.13, 23:07
                                                    Skoro 180 cm z wysokimi obcasami to ile bez ? smile
                                                    Bo można poprzez obuwie nawet o 10 cm urosnąć tongue_out
                                                    echhh a ja myślałam, że to ja jestem wysoka smile
                                                  • tfu.tfu Re: Zmiana na... 20.07.13, 23:09
                                                    bez równe 170, ale jakaś się wyższa wydaję niż miarka pokazuje, to pewnie przez te jogi i pilatesy uncertain
                                                  • hashimotka88 Re: Zmiana na... 20.07.13, 23:29
                                                    Też mam równe 170 smile ale w wysokich butach raczej nie chodzę smile
                                                    Ja bym sobie mogła odjąć 5 cm, bo... pazie nie przekraczają 180 cm z tego co widzę uncertain
                                                    Fajnie faceci właśnie są niscy
                                                  • silencjariusz Re: Zmiana na... 20.07.13, 23:33
                                                    No chwilunia. Facet poniżej 180 cm jest niski? Zgodzę się, że jest średniego wzrostu ale że niski? Nigdy tongue_out
                                                  • hashimotka88 Re: Zmiana na... 20.07.13, 23:40
                                                    Źle mnie zrozumiałeś. Miałam na myśli, że Paź chyba nie przekroczy 180 cm wink

                                                    Dla mnie każdy facet jest już wyoki, gdy jest wyższy ode mnie smile
                                                    Najlepiej tak od 175 cm w górę, biorąc poprawkę na buty.
                                                    heheh paź ma małe widełki big_grin Nie sądzę by istniały pazie powyzej 180 cm
                                                  • silencjariusz Re: Zmiana na... 20.07.13, 23:58
                                                    Istnieją. Śmiem twierdzić, że w Twojej grupie wiekowej nawet sporo jest paziów powyżej 180 cm.
                                                  • hashimotka88 Re: Zmiana na... 21.07.13, 00:10
                                                    Ja widzę tylko tych "niskich" ale serio niżsi faceci mają właśnie cechy paziowe wink
                                                    Może i jest sporo powyżej 180 cm ale to może byłaby już podróba. Podejrzewam, że skoro jednak wolałąbym wyższego od siebie to los da mi drobnego i 180 nie przekroczy wink

                                                    A Ty Sil, ile masz wzrostu, tak z ciekawości ? wink
                                                  • silencjariusz Re: Zmiana na... 21.07.13, 00:58
                                                    Nie wzrost jest ważny, ale to by dobry człowiek Ci się trafił.
                                                    176 cm mam wzrostu. A jak garb wyprostuję to i 178 wink
                                                  • hashimotka88 Re: Zmiana na... 21.07.13, 01:08
                                                    heheh mieścisz się w przedziale idealnie big_grin

                                                    no właśnie wg. Ciebie jesteś niski, średni ? Chciałbyś więcej.
                                                    Czyli masz 177 ? big_grin

                                                    Czemu nie śpisz ?tongue_out
                                                    Ciekawe kiedy pełnia wypada, góra 3 dni jej daje wink
                                                  • silencjariusz Re: Zmiana na... 21.07.13, 11:15
                                                    Średniego wzrostu jestem. Tak sądzę. A nie śpię bo już zraz południe tongue_out
                                                  • hashimotka88 Re: Zmiana na... 21.07.13, 12:33
                                                    Też tak sądzę, że średniawy jesteś smile Na pewno nie niski, jak tu niektórzy wzrost 177 cm za taki uważali.
                                                    Hmmm nigdy go nie zrozumie... wiadomo o kim mowa. Szkoda, bo to nie tylko o wzrost chodziło.
                                                    Męczące te myśli musiały być i jakby przejmujące nad nim kontrole.

                                                    Hehehh wczoraj jak widziałam Rusałkę admirał to pomyślałam, że ona bardzo lubi stare okazy wink
                                                    Często ja widziałam przy psujących się już gruszkach.
                                                  • silencjariusz Re: Zmiana na... 21.07.13, 12:46
                                                    "wczoraj jak widziałam Rusałkę admirał to pomyślałam, że ona bardzo lubi stare okazy wink Często ja widziałam przy psujących się już gruszkach."

                                                    Czyli, że jeszcze wszystko przede mną? wink
                                                  • hashimotka88 Re: Zmiana na... 21.07.13, 12:52
                                                    heheh jeszcze nie musisz się śpieszyć.
                                                    One wolą bardziej dojrzałych nawet prze... ale nie mądrzałych wink

                                                    Trochę czasu jeszcze minie zanim zaczniesz się psuć tongue_out i być dla Rusałki atrakcyjnym admirałem wink
                                                  • silencjariusz Re: Zmiana na... 21.07.13, 12:55
                                                    A ta rusałka to nie była przypadkiem alkoholiczką? Bo coś podejrzanie ciągnie ją do fermentujących gruszek.
                                                  • hashimotka88 Re: Zmiana na... 21.07.13, 13:04
                                                    Oj tam, przy Tobie poszłaby na odwyk.
                                                    Tak te Rusałki nie są głupie i lubią bardziej bujać w obłokach niż przeciętne motyle wink
                                                  • silencjariusz Re: Zmiana na... 21.07.13, 13:09
                                                    Coś mi się wydaje, że przy mnie to by się jeszcze bardziej rozpiła tongue_out Bo cóż ta biedaczka mogłaby robić z popsutą gruszką tongue_out
                                                  • hashimotka88 Re: Zmiana na... 21.07.13, 13:39
                                                    > Coś mi się wydaje, że przy mnie to by się jeszcze bardziej rozpiła tongue_out
                                                    Ona by stopniowo w konsumpcje się wprawiała, nie wykorzystałaby wszystkiego od razu wink
                                                    Z resztą... grusza i tak obrodziłaby w nowe owoce.

                                                    Bo cóż ta
                                                    > biedaczka mogłaby robić z popsutą gruszką tongue_out

                                                    Nie znasz się tongue_out Rusałka już dobrze by wiedziała co z taką gruszką się robi wink Nie musiałbyś jej nawet instruować. Jedynie musiałbyś jej pozwolić delektować się i przy okazji nie przeszkadzać tongue_out
                                                  • silencjariusz Re: Zmiana na... 21.07.13, 14:04
                                                    Stare gruszki raczej słabo owocują wink No a z tego co piszesz o rusałkach wynika, że chyba jednak nie znam się na nich wink Tylko gdzie szukać takich miłośniczek konsumpcji wink
                                                  • hashimotka88 Re: Zmiana na... 21.07.13, 14:09
                                                    > Stare gruszki raczej słabo owocują wink

                                                    To mają być stare gruszki ale grusza nie koniecznie musi być stara. Z resztą nawet jakby była to i tak będzie wydajna i jednej rusałce w zupełności wystarczy wink

                                                    Tylko gdzie szukać takich miłośniczek
                                                    > konsumpcji wink

                                                    Idź za fermentującym się zapachem big_grin na pewno je znajdziesz jak zaczniesz za nim... zapachem i nimi... rusałkami podążać wink

                                                  • silencjariusz Re: Zmiana na... 21.07.13, 15:30
                                                    Też prawda. Grusza może być młoda.
                                                    Ale jakbym szedł za zapaszkiem to bym trafił nie do rusałki ale... do sąsiada, który jest miłośnikiem pawików wink A tego wolałbym uniknąć.
                                                  • hashimotka88 Re: Zmiana na... 21.07.13, 15:47
                                                    > Ale jakbym szedł za zapaszkiem to bym trafił nie do rusałki ale... do sąsiada,
                                                    > który jest miłośnikiem pawików wink A tego wolałbym uniknąć.

                                                    Nooo czasem nasz węch może nas błędnie zaprowadzić ale człowiek powinien się szybko zorientować i nadal ufać swojemu zmysłowi wink
                                                    Nie od razu trafi się do celu ale trzeba próbować.
                                                    Hmmm a może do sąsiada mogłaby zawitać taki prawdziwy, miły pawik - rusałka.

                                                    Co Ty masz za sąsiada ? bo ciężko mi sobie go wyobrazić wink już wspominałeś wcześniej o jego pawiach... na parapecie bodajże smile
                                                  • hashimotka88 Re: Zmiana na... 21.07.13, 01:14
                                                    > Nie wzrost jest ważny, ale to by dobry człowiek Ci się trafił.

                                                    Czyli dobrze mi życzysz wink
                                                    Jak się już trafi to on zły nie będzie, juz się o to postaram smile

                                                    Wiem co jest ważne... dla mnie a raczej na co uwagę zwracać będę
                                                    albo... czego widzieć bym nie chciała

                                                    ...
                                                  • organza7 Re: Zmiana na... 21.07.13, 10:29
                                                    No to przecież wiesz, o jakie rzeczy chodziło Tfu Tfu, skoro garb prostujeszwink
                                                    Sam doszedłeś, brawo!!big_grin
                                                  • silencjariusz Re: Zmiana na... 21.07.13, 11:18
                                                    Garb prostuję gdy mi plecy bolą.
                                                  • samysliciel_2.0 Re: Zmiana na... 21.07.13, 01:58
                                                    Jak się nie ma 1,80 to zalicza się do drobnych? Ciekawe wink
                                                    Ja czytałem i słyszałem wszędzie, że 1,78 to wzrost idealny suspicious
                                                  • hashimotka88 Re: Zmiana na... 21.07.13, 02:09
                                                    > Jak się nie ma 1,80 to zalicza się do drobnych? Ciekawe wink

                                                    Poniżej 180 cm stanie się drobny jak dłonie i ramiona będzie miał skromne i delikatne.
                                                    Hahah te dwa atrybuty mi się u facetow podobały zawsze. Raczej wolałam większe ale pazie są drobne i taki przypadnie mi w zaszczycie, pomimo moich upodobań wink
                                                    Coś za coś, za wrażliwość płaci się delikatnością, drobnością.

                                                    > Ja czytałem i słyszałem wszędzie, że 1,78 to wzrost idealny suspicious

                                                    A ja, że wzrost średni tongue_out
                                                    Też masz ponizej 180 ? wink

                                                  • samysliciel_2.0 Re: Zmiana na... 21.07.13, 02:20
                                                    Tak się przypadkiem złożyło, żem idealnie wyrośnięty... czasem nawet zarośnięty wink
                                                  • hashimotka88 Re: Zmiana na... 21.07.13, 02:51
                                                    Kiedy trzymamy coś w tajemnicy, ludzie mają tendencję do myślenia, że jest to bardzo interesujące (dosł. milczenie jest kwiatem) Polski odpowiednik: Milczenie jest złotem.

                                                    Miałam pytać ale sama doszłam tongue_out

                                                    Już teraz wiem dlaczego 178 cm jest wg Ciebie idealne wink
                                                  • hashimotka88 Re: Zmiana na... 21.07.13, 03:03
                                                    o jaaaa teraz sobie coś przypomniałam... dodając tego grzyba w hostingu musiałam przepisać hasło a było ono: silent is golden, serio smile
                                                    Inne też było hasło' girl ble ble ble, tego nie zapamiętałam

                                                    ładna godz. 3.03 lubię ja
                                                  • samysliciel_2.0 Re: Zmiana na... 21.07.13, 09:55
                                                    hashimotka88 napisała:

                                                    > Miałam pytać ale sama doszłam tongue_out

                                                    Brawo, nie przestajesz mnie zadziwiać smile Czasem jednak warto zapytać wink

                                                    > Już teraz wiem dlaczego 178 cm jest wg Ciebie idealne wink

                                                    wink
                                                  • hashimotka88 Re: Zmiana na... 21.07.13, 11:19
                                                    > Brawo, nie przestajesz mnie zadziwiać smile Czasem jednak warto zapytać wink

                                                    Ja zadziwiać? Ponoć taka przewidywalna jestem... ale widocznie inni nie rozeznali się we mnie, ja także wink

                                                    Warto zapytać ale warto również najpierw samemu spróbować. Strasznie długo mi nie zeszło, z 5 minutek może wink zanim "domkowe" literki odczytałam big_grin
                                                    Z resztą jakbym zapytała to i tak byś mi nie odpowiedział bo mimo, że spać nie potrafisz to wczoraj chyba się nauczyłeś wink
                                                    Jakbym nie doszła to... poprosiłabym Ciebie o pomóc ale doszłam prawdy
                                                  • samysliciel_2.0 Re: Zmiana na... 21.07.13, 11:29
                                                    Każdy człowiek potrafi zaskoczyć... ważne by zaskoczyć w odpowiednim momencie, wtedy trybi jak trzeba wink
                                                    Domkowe literki odczytałaś sama czy z pomocą? wink
                                                    O nie nie i tu się mylisz... ja nie spałem... ja medytowałem suspicious
                                                  • hashimotka88 Re: Zmiana na... 21.07.13, 11:57
                                                    > Każdy człowiek potrafi zaskoczyć... ważne by zaskoczyć w odpowiednim momencie,
                                                    > wtedy trybi jak trzeba wink

                                                    Oj tak... trzeba umieć zaskakiwać, bo czasem zaskoczenie może stać się niezbyt mile zaskakujące wink

                                                    Domkowe literki jasne, że sama odczytałam, nie wierzyłeś we mnie suspicious Przecież ja japoński znam bardzo dobrze, jak to na Hashi przystało wink Nie no, całe wyrażenie skopiowałam i szukałam tego zwrotu. Hmmm nie wiem czy dałoby się z pojedyńczych literek smile

                                                    Znasz japoński? Hmmm paru moich kolegów ma związek z Japonią (3 na pewno), np. poprzez lubienie ich kultury albo przynajmniej ogląda anime, kreskówek. Ja... raczej nie intersuję się Japonią, pewnie coś tracę... ale zyskać zawsze można, jakby co smile
                                                  • samysliciel_2.0 Re: Zmiana na... 21.07.13, 12:09
                                                    Oczywiście, że w Ciebie wierzyłem, dla Hashimotki japoński to przecież język ojczysty wink
                                                    Ja z Japonią żadnego związku nie mam, słaby ze mnie... związkowiec wink Natomiast anime, manga, historia, kultura japońska owszem, interesuje mnie.
                                                  • hashimotka88 Re: Zmiana na... 21.07.13, 12:16
                                                    Natomiast
                                                    > anime, manga, historia, kultura japońska owszem, interesuje mnie.

                                                    Wiedziałam wink
                                                    No to teraz sama nie dochodzę i proszę o pomoc (czasem trzeba udać nieporadną) co to jest manga ? hahaha mi się z rybą pangą skojarzyło wink

                                                    A umiesz odczytywać japońskie literki?
                                                    Jeśli tak to napisz mi coś a ja zobaczę czy da się odczytać wink
                                                  • samysliciel_2.0 Re: Zmiana na... 21.07.13, 12:30
                                                    Ty wszystko wiesz jak widzę wink
                                                    Manga to japońskie komiks, na którego podstawie bardzo często powstaje anime, czyli film/serial animowany.
                                                    Manga-panga, ładnie się rymuje, poza tym jedno do drugiego wcale nie pasuje wink
                                                    Gdzieś tam mam na kompie kurs japońskiego... kurs mam... języka nie znam... jeszcze suspicious

                                                    Odczytasz to? wink
                                                    橋本
                                                  • hashimotka88 Re: Zmiana na... 21.07.13, 12:42
                                                    Niezła jestem. Miałam Ci od razu odpisać, że to znaczy Hashi bez sprawdzania i chyba bym się nie pomyliła ale wydało mi się to zbyt proste wink

                                                    > Ty wszystko wiesz jak widzę wink
                                                    Prawie wszystko wink akurat nie wiedziałam co to manga tongue_out
                                                    Echhh chciałoby się wiedzieć o wieeeele więcej.... i pod tym względem być bogatszym człowiekiem...
                                                  • samysliciel_2.0 Re: Zmiana na... 21.07.13, 12:48
                                                    No prawie zgadałaś, a jak wiadomo "prawie" robi wielka różnicę wink

                                                    Nie martw się, będziesz się systematycznie bogaciła ... a do skarbca wiedzy będą wpadały różne skarby, chciane i niechciane, że czasem głowa będzie bolała od tego bogactwa...
                                                  • hashimotka88 Re: Zmiana na... 21.07.13, 12:55
                                                    U mnie w tym skarbcu na razie puściutko. Tak uważam przynajmniej wink
                                                    Może... mam po prostu nie odkryte przejścia....? Może wtedy wydawałby się trochę pełniejszy niż jest
                                      • hashimotka88 Re: Zmiana na... 20.07.13, 01:05
                                        Ja na ten przykład POWINAM mieć szerszą widzę z tych przedmiotów i dłuższą big_grin Przypływy bym Ci skojarzyła z fazami ksieżyca ale, że pełnia działa dołująco to na to bym nie wpadła i czy to zależy od ilości wody jaka znajduję się w człowieku suspicious Ja bym to powiązała z polem grawitacyjnym oraz z odpowiednim ustawieniem SLońca, Ziemi i ksiezyca, chyba w lini prostej.

                              • maruda2 Re: Zmiana na... 20.07.13, 00:15
                                o to to, mnie przynosi
                          • hashimotka88 Re: Zmiana na... 19.07.13, 23:15
                            ojjj aż tak... na mnie raczej pozytywnie.
                            Kiedyś stałam w srodku nocy a z reguły smacznie śpie, przynajmeniej jeszcze z rok tmu tak było suspicious, czasem z własnej woli zdarzy mi się pójść spać z kogutem a raczej rozminąć sie z nim. Wyczaiłam, ze często wstaje po 3 godzinie wink
                            No właśnie wstałam w srodku nocy, nie wiedząc czemu a nosiło mnie, tzn. spać się nie chciało i okazło się że pełnia wtedy była smile
                            Moze działam jak ropuchy tongue_out które lubią pełnie i schadzki wtedy sobie urządzają wink
    • 81belona30 Re: Macie na mnie... pomysł ? 20.07.13, 19:23
      - jak tak czytam,co piszesz,to pomyślałam o Dennicy smile-jak dla Ciebie.
      • hashimotka88 Re: Macie na mnie... pomysł ? 20.07.13, 21:27
        Czemu Dennica, że niby takie dno? big_grin

        że podtrzymuję ul ? czy biegnę wzdłuż wozu
        aaa jeszcze o jakiejś zorzy wiki mi powiedziała wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka