30.10.13, 09:43
Bo czaj każdego, jesiennego ranka
wzmaga możliwości mózgowego ziarnka.
Obserwuj wątek
    • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Herbatki? 30.10.13, 10:32
      poproszę, śliczna jest smile
    • organza7 Re: Herbatki? 30.10.13, 11:08
      Zawszewink
      • 520marzena Re: Herbatki? 30.10.13, 14:05
        urzeka mnie Twoja goscinnosc.
    • szarlotka_ja Re: Herbatki? 30.10.13, 16:11
      A na obiad gołąbki? suspicious
      • silencjariusz Re: Herbatki? 30.10.13, 16:40
        Skoro nie pasuje... suspicious W takim razie będzie musiała wystarczyć Ci jajecznica. tongue_out
        • mery1mery1 Re: Herbatki? 30.10.13, 16:51
          Jeśli chodzi o herbatę (wszelaką), to praktycznie jestem od niej uzależniona. Kawy raczej nie piję... za to herbate i z 10 kubków na dzień czasem heh :]
        • szarlotka_ja Re: Herbatki? 30.10.13, 17:01
          A kto mówi, że nie pasuje? suspicious
          Grzecznie pytam co na obiad bom głodna, ale skoro tak to sama sobie coś ugotuję, a jądra to se sam zjedz tongue_out
          • silencjariusz Re: Herbatki? 30.10.13, 17:28
            Aleś Ty wybredna. Ciężko będzie miał Twój partner. tongue_out
            • szarlotka_ja Re: Herbatki? 30.10.13, 17:42
              Dlaczemu? Sama sobie będę gotowała suspicious
              Na szczęście umiem i potrafię big_grin
              • silencjariusz Re: Herbatki? 30.10.13, 18:00
                A to przepraszam.
                • szarlotka_ja Re: Herbatki? 30.10.13, 18:21
                  A to proszę, mówiłam, że jestem NUDNA tongue_out
                  • organza7 Re: Herbatki? 30.10.13, 18:33
                    Ależ Wy sobie słodko gruchacietongue_out Normalnie jak stare dobre małżeństwobig_grin Dobrze, że uczucie zazdrości jest mi zupełnie obcesuspicioussuspicious
                    • silencjariusz Re: Herbatki? 30.10.13, 18:42
                      Spokojnie Halina. Jajecznicy starczy i dla Ciebie. tongue_out
                      • organza7 Re: Herbatki? 30.10.13, 18:47
                        Trójkąt nie jest moją ulubioną figurąsuspicious A za jajami nie przepadamtongue_out
                  • silencjariusz Re: Herbatki? 30.10.13, 18:46
                    Nie bardzo rozumiem ten przeskok myślowy. Od umiejętności gotowania do nudności. Proszę jaśniej Szarlotto.
                    • szarlotka_ja Re: Herbatki? 30.10.13, 18:52
                      Gotowanie też bywa nudne tongue_out
                      • torado Re: Herbatki? 30.10.13, 19:35
                        szarlotka_ja napisała:

                        > Gotowanie też bywa nudne tongue_out

                        tak jak małżeństwo wink....ale właśnie chodzi o to, by takie nie było wink
                        • szarlotka_ja Re: Herbatki? 30.10.13, 19:37
                          Ale co małżeństwo czy gotowanie? tongue_out
                          • torado Re: Herbatki? 30.10.13, 19:41
                            szarlotka_ja napisała:

                            > Ale co małżeństwo czy gotowanie? tongue_out

                            i jedno, i drugie smile
                            • szarlotka_ja Re: Herbatki? 30.10.13, 19:42
                              Nie wiem, małżeństwa jeszcze nie próbowałam tongue_out
                              • torado Re: Herbatki? 30.10.13, 19:44
                                szarlotka_ja napisała:

                                > Nie wiem, małżeństwa jeszcze nie próbowałam tongue_out

                                ale skoro gotowanie to nuda...to małżeństwo to.......tongue_out
                                • szarlotka_ja Re: Herbatki? 30.10.13, 19:47
                                  ...to strach się bać tongue_out
    • hashimotka88 Re: Herbatki? 30.10.13, 17:23
      Z herbatką to ja bym zjadła mazurka ale takiego dobrze wyrośnietego suspicious ten jest idealny. Taki pulchniutki, puszysty wink
      Przy okazji tę focię zobaczyłam i na myśl przyszły mi słowa: " - Siedź cicho. NIkomu nic nie mów - ok, ok... będę trzymał język za zębami... zębami? uncertain "
      • silencjariusz Re: Herbatki? 30.10.13, 17:25
        Fotka fantastyczna.
        • hashimotka88 Re: Herbatki? 30.10.13, 17:27
          Wiem tongue_out też mi sie od razu spodobała wink
          hmm a czy realna? uncertain czasem zdarza się uchwycenie takiego "dziwadła"
          • silencjariusz Re: Herbatki? 30.10.13, 17:29
            A czemu ma nie być prawdziwa?
            • hashimotka88 Re: Herbatki? 30.10.13, 17:44
              Bo ja jej nie zrobiłąm tongue_out bo ja nie mam zooma suspicious i muszę wszystko w garsci trzymać.
              Nie no... prawdziwa, prawdziwa ale moment niezwykły uchwycony. Fajne są takie perełki smile a do tego dobra jakość zdjęcia.

              Ja jedyne ptaki jakie ucwyciałam z daleka to sikory: Bogatka, modraszka i uboga. W tamtym roku w zimie. Trochę mi ręce zmarzły, bo czatowałam na nie z dość bliska wiec i płochliwe były. Zoom tylko x 4 wiec byłam w odległości max 5 m inaczej mało by było widac.
              Oto jedna sikora:

              https://images.tinypic.pl/i/00463/krii9iccnm97.jpg
              • hashimotka88 Re: Herbatki? 30.10.13, 17:50
                Rzadko robię zdjecia prawdziwym aparatem (tylko on ma zooma). z resztą on nie jest mój suspicious jak cykam to cykam z telefonu. Przynajmniej mam go zawsze pod ręką. Echhh miałam w tym roku zróbić wschód słońća prawdziwym aparatem. Tel kiedyś nie mógł uchwycić kolorów. No i nie wstałam sad nie byłam w tym roku nad rzeczką przed wschodem... w tamtym roku parę/naście razy zdarzyło mi sie tam dobiec i poptrzeć sobie...
              • silencjariusz Re: Herbatki? 30.10.13, 18:05
                Ogonek ucięłaś. tongue_out A tak poważnie to ładna fotka. Skrzydła i ogonek w ruchu. Lubię takie fotki.
                • hashimotka88 Re: Herbatki? 30.10.13, 18:44
                  no właśnie nie mam takich zdjęć... to są jedyne... Narzędzi brak, by pożadnie ptaka uchwycić suspicious

                  Też lubie w ruchu ale tylko oglądać... bo mi nie wychodzą... za bardzo rozruszane często są suspicious

                  hmmm chyba się nie obrazisz jak wrzucę resztę sikorek suspicious Tamtej zimy jednego dnia mnóstwo zdjeć porobiłam, chyba wiesz jakie sikory to ruchliwe stworzenia. Nie usiedzą na jednym miejscu, jednej gałęzi. Bardzo chciałam modraszkę uchwycić, bo lubie tego ptaszka, z tą cudowną niebieską czapęczką winkTe już są gorsze... tamta jedna mi się najbardziej podobała.

                  https://images.tinypic.pl/i/00463/tio2b06mhvt1.jpg

                  wiesz jak się rozróżnia płeć bogatek? Kiedyś moja promotoka przyniosła na uczelnie sikorkę. Ja myślałąm że to sztuczna big_grin takie ładne kolroy miała. Natura jednak jest lepsza. Ta sikora uderzyła w szybę uncertain i ona ją znalazła.

                  Modraszka ....z ukłonem

                  https://images.tinypic.pl/i/00463/3chhreb8dzr1.jpg

                  ... i wypiętą piersią wink

                  https://images.tinypic.pl/i/00463/pieauot9b5ap.jpg

                  Na koniec uboga (prawdopodobnie)

                  https://images.tinypic.pl/i/00463/xwnq2kaii45d.jpg

                  robiłeś jakimś ptaszkom zdjęcia? suspicious wiem, ze kwiczoła chyba miałeś albo drozda, gniazdo.
                  TY masz chyba lepszy sprzęt, wiecej zoomów.

                  Nie no... zdjeci mi świetne wyszły jak na takie powiekszenie,hahhah wiesz jak kiedyś zdjecia robiłam? Przykłądałam lornetekę i miałąm lepszy obiektów tongue_out wiesz ze nawet wysżły ale gdy robiłąm innym aparatatem. Trochę wymagało to cierpliowści smile
                  Z restzą te foty również. Nie wiem ile siedziałam na zew. Czas szybko leciał ale tego dnia chyba z pół gdizny dobre spedziłąm, bez rekawiczek suspicious

                  Hmmm innych zdjec racezj nie robiłam tym aparatem. Ok, teczę jezcze cyknełam. była na całe niebo. a nawet dwie.

                  ok, też mi sie podobaja te zdjecia. to dlatego że to sa jedynie z tak daleka i z ptaszkiem uchwyconym. Wymagały ode mnie cierpliwosci bo musiałam ptaki przyzwyczaić o swojej oobecności. Ale w zimie to nie jest takie trudne. Wspominałąm Ci pewnie o modraszce, że jednego razu zaczęła mi dziubać z ręki, słoninę. Stopniowo do mnie podchodziła. Ja byłam jak skała. Z dwa razy mi dziubnęła słoninę. Wtedy właśnie miałam ją wieszać i gdy modraszka była ode mnie kilka m już wtedy przestałąm się ruszać. Echhh będę się tym podniecać tongue_out bo było to miłe doświadczenie. Z tak bliska widzieć taką cudowność. echhh nie sądzę by takie cuś miało jeszcze kiedyskolwiek miejsce. Ta była trochę głupia że do mnie na taką odleglość się zbliżyła.
                  • silencjariusz Re: Herbatki? 31.10.13, 11:28
                    Fotki ładne. Tak się zastanawiam czy sikorę ubogą widywałem. I dochodzę do wniosku, że chyba nie. Fotek nie robiłem.

                    Nie licząc parki makolągwi.
                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/ce/la/3aiu/E5HwQCOumlK9DEaakB.jpg

                    Samka:
                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/ce/la/3aiu/moPTxMWtKawb2T2DNB.jpg

                    Samiec:
                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/ce/la/3aiu/GYfjiybNRzC3HrK8AB.jpg

                    Młode:
                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/ce/la/3aiu/yyBITOHYdfcVjlggFB.jpg

                    No i jeszcze takie oto żółtawe maleństwo:
                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/ce/la/3aiu/5qGg1OCKLJNCJ5BRlB.jpg

                    Pewnie wiesz co to za ptak.
                    • hashimotka88 Re: Herbatki? 31.10.13, 16:32
                      O jaaaaa ale cudowności smile
                      Wiesz, ze ja jak pierwszy raz widziałam makolągwe samicę w gnieździe to się zastanwiałam co to moze być za ptak... a było to z 3 lata wstecz. Wstedy mniej na ptaszkach się znałam suspicious Nie byłam z nimi taka obyta wink SObie myśle... ciapkowata jak u drozda ale dziób ma jak ziarnojad, coż to za ptak? Co to za szarak, a samca z czerwonym podgardlem, podbrzuszem nie widziałam tam nigdzie. Moze nawet nie byłam pewna jak wygląda makolągwa akurat wtedy. Wczęsniej takich ptaków u mnie nie było tongue_out ok, nie zwracałam na nich uwagi. WIesz gdzie moja parką sie zaległa? Na ogrodzie w świerku srebrzystym, dośc nisko, na wysokość mojej głowy a nawet nizej. Po piersi pewnie je miałam big_grin
                      One chyba dość nisko gniazda zakładają. Miałam Foty makolągwy jak były małe. Wtedy telefonem robiłam. Śmeiszne miały żólte piłęczki w gardle wink jak chcesz to potem wrzucę.

                      > Pewnie wiesz co to za ptak.

                      Jasne, że wiem tongue_out nie no... nie wiem... a raczej wiem ale nie jestem pewna wink nie lubię tych wszystkich szaraczków suspicious są zbyt podobne do siebie... Po jaśniejszej brwi na oko i oliwkowo - żóltym kolorze na przodzie wnioskuję, że moze to być....Zaganiacz? pewności nie mam... ale łądnie śpiewa... Kiedyś na telefonie jego głos sobie nagrałam, bo byłam ciekawa do kogo należy, nie widizałam tego ptaszka suspicious akurat wtedy, jedynie głos słyszałam i nagrałam. Później mi się zdarzyło parę razy go zobaczyć smile
                      Łozówka jets podobna do niego ale szara, ten wpada w kolor oliwkowy.
                      Chyba on Ci to jest na tym zdjęciu suspicious
                      • silencjariusz Re: Herbatki? 31.10.13, 18:08
                        Makolągwy tak właśnie mają. Gniazda budują nisko. U mnie było na wysokości ok. 1,60 m. Fotki maluchów wrzuć. No i napisz jak się płeć rozpoznaje u sikor.
                        • hashimotka88 Re: Herbatki? 01.11.13, 01:13
                          >No i napisz jak się płeć rozpoznaje u sikor.

                          No jak to, nie wiesz jak płeć rozpoznać u bogatki? Zaglądasz pod ogon tongue_out Samiec ma dłuższy i szerszy element... suspicious no ten... taki czarny pasek wink który jest aż pod ogon wink. U samic kończy się na brzuchu przed nogami i jest wąski. Samce mają też bardziej czarne czapeczki.

                          No to jedziemy z makolągwami. Dam Ci całą historię ich narodzin smile

                          Na początku był... świerk a w nim krył się nieznany mi ptaszek. TRochę mi zajęło zanim doszłam, że t makolągwa. Nie wiedziałam, że tak samice wyglądają a samca nie było w pobliżu. Jak zwykle nie ma go gdy potrzeba suspicious pomógłby mi swoim krwistym podgardlem.

                          W tym świerku jak się wpatrzysz zobaczysz samiczkę na gnieździe. Wszytsko robione tel (bez zooma)

                          https://files.tinypic.pl/i/00463/18hpkabwkbrr.jpg

                          to co kryło się pod brzucholem makolągwy

                          https://files.tinypic.pl/i/00463/zytvfzg458t8.jpg

                          https://files.tinypic.pl/i/00463/p55g64qd69se.jpg

                          Wcześniej nigdy nie odważyłabym się ptaka wziąć na ręce. Nawet nie chciałam zblizać się do gniazda bojąc się, że później porzucą maluchy. Teraz wiem odrobinę więcej. Obserwacja makologwy byłatylko i wyłącznie z własnej woli.

                          https://files.tinypic.pl/i/00463/jakduntwzfp9.jpg

                          Tutaj widać te ich żólte ping pongi w gardle, które połknęły wink

                          https://files.tinypic.pl/i/00463/zvtuofflh9f3.jpg

                          No i najstarsze. Hmmm nie wiem kiedy dokładnie wyleciały. Ciekawi mnie czy one też z gniazda wyskakują podobnie jak kosy czy piegże. Tamte dwa gatunki widziałam, jak młode zamiast z gniazda wyfrunąć sobie wyskoknęły wink Dopiero po paru dniach uczą się latać. Myślę, że makolągwy działają tak samo. Szpaki czy sikorki to od razu latają. Nic dziwnego skoro to dziuplaki i gniazda mają wyżej. hehhe wyzej? To jak to bogatka parenascie cm nad ziemią w pustaku w tym roku założyła gniazdko. Musiałam psa odganiać bo inaczej lęgu by nie wyprowadziła. Jak młode karmiła to pies był ciekawski, bo młode zaczęły wydawać odgłosy, popiskiwały. Ptaki gniazd otawrtyc siedzą ciuchutko w gnieździe a dziuplaki to sie drą wink Nazywa się to głosami żebrzącymi.

                          https://files.tinypic.pl/i/00463/6twuxrvnu8ts.jpg

                          Pod koniec nie chciałam cykać fotek, bo mogłabym przedwcześnie wypłoszyć młode z gniazda.
                          • hashimotka88 Re: Herbatki? 01.11.13, 01:51
                            Jeszcze co do sikorek i ich czarnych krawatów, znalzłam teraz ciekawą strokę. U wróbli też występują hierarchia w stadzie. Ten kto ma większy śliniak pod gardłem stoi wyżej.
                            " Samce mają czarny krawat, ciągnący się aż do czarnej plamy na brzuszku. Samiczkom skromniejszy krawat kończy się już na piersi. Samiec potrafi krawat nadymać. Robi to, gdy zbliża się do innego samca. Szerokość krawata zależy od pozycji społecznej, a ta z kolei od poziomu testosteronu. Im bardziej pan bogatek męski, tym stoi wyżej w hierarchii społecznej i tym szerszy ma krawat. Pewien naukowiec sprawdzał, jak to działa, i flamastrem powiększał krawaty. Zamieszanie przy karmniku było ogromne - inne samce ustępowały takiemu supermenowi miejsca, a ten zupełnie nie wiedział, dlaczego, i zachowywał się, jakby był podrzędnym młodzieniaszkiem. Nie zachęcam do malowania dzikich ptaków, ale gdy przy karmniku spędzi się trochę czasu, wszystko to widać jak na dłoni."

                            I modraszka...
                            "Największą zadziorą wśród sikor jest modraszka. Potrafi z karmnika przepędzić nie tylko wszystkie sikory, lecz także gościa klasy ciężkiej, czyli grubodzioba, od którego jest kilka razy lżejsza. Nie wiadomo, czy ustępuje jej dla świę-tego spokoju, czy jest już najedzony, czy może ma złe doświadczenia z takimi zakałami. W każdym razie, gdy w karmniku jest modraszka, rzadko towarzyszy jej inny ptak, chyba że druga modraszka. Te piękne, jaskrawobłękitne na grzbiecie i głowie sikory mają niebieską czapeczkę świecącą w świetle ultrafioletowym. My ultrafioletu nie widzimy, ale modraszki tak, podobnie jak wiele innych ptaków. Po czapeczkach rozpoznają swój wiek i płeć. Najjaskrawiej świecą dorosłe kilkuletnie samce, najsłabiej młode samice. I znów pojawia się pasjonująca możliwość zgłębiania wiedzy o tajemnicach modraszek. Wymaga to co prawda przygotowania technicznego, specjalnej kamery, jednak do codziennych obserwacji wystarczy karmnik za oknem."

                            modraszka to ślicznota z czarną przeską na oczach, taka spryciula z niej.

                            https://www.tenpieknyswiat.pl/fotki/albums/ptaki-w-okolicach-gliwic-dzierzno-lezczok-wielikat-farskie/sikora-modraszka.jpg

                            Ooo i dowiedziałam się czegoś nowego o sikorze czubatce:
                            "Najtrudniej odróżnić sikorę ubogą od czarno-główki. To wymaga wprawy. Za to czubatkę łatwo - rzecz jasna po charakterystycznym biało-czarnym czubku. I warto dokładnie obejrzeć jej główkę. Okazuje się, że czarne plamki tworzą jakby drugą „twarz” z tyłu głowy. Wszystko po to by zmylić krogulca lub innego drapieżnego ptaka, który stara się napaść sikorkę znienacka. A jak ją zaskoczyć, skoro stale patrzy? Podobny trik wykorzystują nasza najmniejsza sowa, czyli sóweczka, i Hindusi pracujący w lasach, gdzie są tygrysy. Maska ludzkiej twarzy noszona z tyłu głowy zapobiega atakom drapieżnika. Tak więc czubatka jest dwulicowa, ale z ważnych powodów. "

                            Ciekawe smile info stąd

                            No właśnie. Ja nie byłam pewna czy to jes uboga czy czarnogłówka. Próbowałam odróżnić i wyszło ze raczej uboga. Drobne elementy je odróżniają. Uboga ma chyba krótszą czapeczkę i delikatnie bielsze lotki na skrzydłach. W tym roku jeszcze blizej sie przyjże i może odróznię. W zimie dużo nie przylatywało do karmnika. Tak po dwie. Najwiecej oczywiście bogatek i modraszek trochę smile czubatki nigdy nie widziałam.

                            To zdjęcie mi się spoodbało. ZNalzłam przed chwilą w necie.

                            Jak bogatki dwie rozmawiają:
                            -Ejjj, podziel się trochę
                            - Nie dam Ci. To jest moje!
                            A skrzydło jak wachlarz rozwinięte, tak wiele mówiące smile

                            https://www.mmkielce.eu/sites/igc3/files/imagecache/600-wide/images/wwwmmkielceeu/324112c6-adc3-102e-8bd5-00163e7e8a65/07_zima_640.jpg?lwf6ie
                          • silencjariusz Re: Herbatki? 01.11.13, 12:45
                            Fotki super. Od wyklucia do wylotu niecałe dwa tygodnie trwa cały cykl u makolągwi. Ja też przegapiłem moment opuszczenia gniazda. Wiem, że dorosłe osobniki siedząc w pobliżu gniazda zachęcały młodzież do jego opuszczenia. I tak też się stało pod czujnym okiem rodziców. Ale czy wyfrunęły czy wyskoczyły to tego już nie udało mi się ustalić.
              • szarlotka_ja Re: Herbatki? 30.10.13, 18:21
                Ja kiedyś sfotografowałam jakiegoś orła ale dokładnie nie jestem pewna suspicious
                Dość dawno temu to było tongue_out
                https://images44.fotosik.pl/153/0a9da15c86c6cf0f.jpg
                • hashimotka88 Re: Herbatki? 30.10.13, 18:46
                  hehhe fajny orełek ale... moze to nie orzeł suspicious a bielik zwyczajny wink
                  nie wiem... nie znam się na takich groźnych drapieznych ptakach. wolę delikatniejsze suspicious
                  • szarlotka_ja Re: Herbatki? 30.10.13, 18:51
                    Oto on w całej krasie suspicious
                    https://images39.fotosik.pl/148/bc35d92bea6069c0.jpg



                    Hashi, dzięki Tobie ile ja zdjęć odnalazłam a byłam pewna, że są utracone na zawsze. Dziękuję kiss
                    • hashimotka88 Re: Herbatki? 30.10.13, 19:03
                      Hashi, dzięki Tobie ile ja zdjęć odnalazłam a byłam pewna, że są utracone na za
                      > wsze. Dziękuję kiss

                      bo ja mam wielkie moce tongue_out wink
                      ejj, to są serio Twoje zdjećia. Gdzie je robiłąś? i jaki masz sprzęt. zoom mnie np. interesuję bo na innych rzeczach to się nie znam tongue_out wink

                      hmmm to serio jest chyba bielik, czyli nie orzeł. Kiedyś na ochronie środowiska podczas prezentowania jakiegoś tam PN popełniłam gafę i bielika orłem nazwalam, Od razu prowadzący mnie poprawił suspicious
                      • szarlotka_ja Re: Herbatki? 30.10.13, 19:32
                        Tak, to są moje zdjęcia. Ale w zasadzie nie ma się czym chwalić bo ów ptak (kimkolwiek jest) nie był napotkany przeze mnie w środowisku naturalnym. Zdjęcia zrobiłam w Leśnym Parku w Ustroniu (tutaj ---> www.lesnypark.pl/ptaki-drapiene).
                        Te zdjęcia wykonane były podczas lotu pokazowego dla zwiedzających tongue_out
                        Do dziś nie umiem zrozumieć dlaczego te ptaki do nich wracają i dają sobie na nowo zawiązać kajdany uncertain


                        Co do aparatu - nic skomplikowanego. Najprostszy typu idioten kamera. Zoom trzykrotny więc szału nie ma big_grin
                        • szarlotka_ja Re: Herbatki? 30.10.13, 19:33
                          Strona mi nie weszła - jeszcze raz tongue_out
                          www.lesnypark.pl/ptaki-drapiene
                          To jest chyba ten bieli amerykański tongue_out
    • to_ja_pisze Re: Herbatki? 30.10.13, 18:11
      Rano to niekonieczne, ale tak wieczorem herbatkę z miodkiem, mleczkiem to ja bardzo grzecznie popłoszę smile
      • czarnamajka75 Re: Herbatki? 30.10.13, 18:38
        herbatkę z mleczkiem ??? a nie pomyliło się czasem z kawką?
        • silencjariusz Re: Herbatki? 30.10.13, 18:41
          Po angielsku ta herbata była.
          • to_ja_pisze Re: Herbatki? 30.10.13, 19:51
            yes, indeed
        • to_ja_pisze Re: Herbatki? 30.10.13, 19:45
          Nie, miała byc z mleczkiem.
    • czarnamajka75 tak w sosie śmietanowym 30.10.13, 18:37
      poproszę w sosie dla mnie big_grin
    • 81belona03 Re: Herbatki? 31.10.13, 13:34
      -z przyjemnością,z miodem z ciepłego,dużego kubeczka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka