gzegoz_brrzeczyszczykiewicz 29.11.13, 16:32 wracam z pracy, po drodze robię zakupy.. potem wspólnie robimy pizze.. jemy, pijemy winko i włączamy film..ewentualnie gramy w rzutki słuchając muzyczki albo zupełnie coś innego która chętna? M35 Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
gzegoz_brrzeczyszczykiewicz Re: widzę to tak.. 29.11.13, 16:46 nie dziś to jutro choć widzę że dzieli nas 'kilka' kilometrów.. Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: widzę to tak.. 30.11.13, 17:50 ja oglądałam wczoraj Listy do M... ale nie wiem, czy kolega GB o takich myślał Odpowiedz Link
gzegoz_brrzeczyszczykiewicz Re: widzę to tak.. 01.12.13, 12:05 akurat ten film bardzo mi się podoba, ale faktycznie nie pomyślałbym o nim z racji iż już go widziałem Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: widzę to tak.. 01.12.13, 12:24 też go widziałam.. ale jest chyba jedną z nielicznych polskich komedii, którą lubię... i ma taki pozytywny wydźwięk Odpowiedz Link
gzegoz_brrzeczyszczykiewicz Re: widzę to tak.. 01.12.13, 14:11 za 1,5 h bedzie pononie Odpowiedz Link
gzegoz_brrzeczyszczykiewicz Re: widzę to tak.. 01.12.13, 12:09 jakiś fajny i najlepiej którego nie widziałem/eliśmy.. Odpowiedz Link
robert.83 Re: widzę to tak.. 29.11.13, 18:09 Ja to widzę tak: wracam z pracy, po drodze robię zakupy, w domu ogarniam trochę chałupę, zabawiam i kąpię dzieciaka, oboje padamy na pysk. A jakie było pytanie? Odpowiedz Link
robert.83 Re: widzę to tak.. 29.11.13, 18:43 dzieciak to z tego wszystkiego najfajniejsza sprawa . Odpowiedz Link
tygrysgreen Re: widzę to tak.. 29.11.13, 19:02 ciesz się ciało jakeś chciało cieszmy się naszymi dziećmi tak szybko dorastają... Odpowiedz Link
stefcia41 Re: widzę to tak.. 29.11.13, 21:32 <<> cieszmy się naszymi dziećmi tak szybko dorastają...>> i wyprowadzają? Odpowiedz Link
witamina_b12 Re: widzę to tak.. 01.12.13, 14:53 takie powiedzenie o miluśińskich mi się spodobało: "przez pierwszy rok nie możemy się doczekać, aż zaczną mówić i chodzić... a przez kolejnych 17 aż usiądą i będą cicho" Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: widzę to tak.. 29.11.13, 21:40 no.... po winie często trudno się...trafia... Odpowiedz Link
ame_belge34 Re: widzę to tak.. 29.11.13, 22:37 eeeee pitolicie najlepiej się gra właśnie w 501 wyrzynane Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: widzę to tak.. 29.11.13, 22:45 Ja się nie znam za dobrze ale co to jest: "501 wyrzynanie"? Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: widzę to tak.. 29.11.13, 23:03 ja to się boję zapytac nawet...znając Ame to nic dobrego ... Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: widzę to tak.. 29.11.13, 23:16 No tak, w końcu z samymi chłopami robi Odpowiedz Link
ame_belge34 Re: widzę to tak.. 01.12.13, 11:59 z lekkim opóźnieniem, ale spiesze z odpowiedzią 501 w rzutki mam nadzieję znacie; celujemy do tarczy ten kto osiąga 501 pkt wygrywa, ale znacznie bardziej emocjonujaca jest wersja wyrzynana co onzmacza ni mniej ni wiecej, to ze jeśli osiagasz np 250 pkt a kolejny gracz osiągnie ten sam wynik, Wasz się zeruje i zaczynacie od początku. Po piwku, a nawet kilku wyrzynanka bydzi ogromne emocje, zwłaszcza jesli gra sie w kilka osób. I mi sie przypomniało jak w jednej z tawern warszawskich (nazwy z premedytacja nie napiszę ) rżnęliśmy w darta pól nocy, każdy miał swoje rzutki (moje nawet gdzieś w szufladzie leżą i pewnie pióra mają do wymiany ) a na drugi dzień ręka odpadała od zakwasów. ehh...stare dobre czasy, a bym sobie pograła ... fiu fiu Odpowiedz Link
ame_belge34 Re: widzę to tak.. 01.12.13, 12:14 no bardzo przepraszam , z weekendu dopiero wróciłam Odpowiedz Link
gzegoz_brrzeczyszczykiewicz Re: widzę to tak.. 01.12.13, 12:17 tego jeszcze nie próbowałem, pewnie dlatego że moja tarcza nie zlicza punktów ale pewnie gdzies w sieci jest odpowiednia aplikacja.. Odpowiedz Link
ame_belge34 Re: widzę to tak.. 01.12.13, 12:24 ja, w tawernach grałam , tam sa duże i liczyc potrafią Odpowiedz Link
czytacz.1 Re: widzę to tak.. 29.11.13, 23:02 rzutki po winie mogą się niestety przytrafić szczególnie jak się pomiesza Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: widzę to tak.. 29.11.13, 23:17 Podobno najlepsze zabawy rozpoczynają się od słów: "Ej, weź potrzymaj mi piwo" Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: widzę to tak.. 29.11.13, 23:46 No wiesz, ja akurat pracuję z samymi babami Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: widzę to tak.. 30.11.13, 00:01 A to się ciesz, że nie same baby bo to jest masakra Kurczę głowa mnie boli, w sumie od rana, ale tak od 18:00 jakby mocniej . Naćpałam się panadoli ale nie pomaga. Już się nawet położyłam ale znowu wstałam, coś se miejsca nie umiem znaleźć Mam nadzieję, że nie zarażacie wirtualnie Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: widzę to tak.. 30.11.13, 16:03 fakt...i lepiej mi się pracuje z facetami... babki sa męczące... Odpowiedz Link
gzegoz_brrzeczyszczykiewicz Re: widzę to tak.. 30.11.13, 15:57 zależy jak dużo tego wina z czasem ciało się rozluźnia i to dobrze ale tarcze robią sie dwie - to juz gorzej Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: widzę to tak.. 30.11.13, 16:02 myślisz, że bez wina sie nie da?? dobre towarzystwo działa lepiej niż lampka wina Odpowiedz Link
gzegoz_brrzeczyszczykiewicz Re: widzę to tak.. 30.11.13, 16:07 jasne, ale do przyłamania pierwszych lodów lampka wina nie zaszkodzi Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: widzę to tak.. 30.11.13, 20:37 gorzej jak towarzyszka ...przyśnie po lampce ...a czasem nawet lampka wina nie pomoże przy przełamywaniu...lodów Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: widzę to tak.. 29.11.13, 23:47 o proszę...i wizytówka uzupełniona... tak czułam, że to kolejny Warszawiak Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: widzę to tak.. 29.11.13, 23:52 Jeszcze nie spicie? fajnie ^^ a ja ... odpływam... lekki helikopterek jest ale... szkoda mi samej dojść ... do dna butelki a tak mało już brakuję... Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: widzę to tak.. 29.11.13, 23:54 Hashi...ja sie trochę martwię o Ciebie... tak czesto...odpływasz... Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: widzę to tak.. 30.11.13, 00:07 że ja odpływam? Wyjaśnij mi Twoja zamartwienie.... ja też coś wyjaśnie... coś co zauważyłam... na promilach mniej we mnie radości. Spać mi się chce albo nie... po protu dopływam. Normlanie to sie bardziej potarfię uśmeichnać a czy teraz nie dociera do mnie prawda? Żem sama... i nawet bimbru, którego mam 2 miesiace nie mam z kim wypić kurde... sama jestem.... ja tego normalnie nie widzę.... a teraz .... to nawet.... płynę... ae to tak skormnie. taki jeden, czy drugi groszek. ale to dobrze? Czemu się martwisz. Mi jak odbija to zawsze na trzeźwo jetsem. Praktycznie nic nie piję. A czsem na piwo mnie weźmie i teraz bimber dokonczyłam. Praiwe. Bo kileiszek mi zostal by wymeszac go z sokiem. echhh człowiek pije by zpaomnieć... a co jak sobie przypomina.... Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: widzę to tak.. 30.11.13, 00:18 jeszcze raz wyjaśnie.... moje odpłyniecie jest widoczne. gdy wezme jakieś promile w siebie. a mało ich w gruncie rzeczy biorę to od razu jest to widoczne, bo tym wspomina. Jedno piwo to nic... ok, teraz bimber chciałam dokończyć i... nie potrafiłam sama.... praktycznie już go nie ma ale nadal jest, już na samym dnie. Jak mi nieraz odbijato ne odpływam dzięki promilom... pewnie pójdę spać... bo co sama będe robić Odpowiedz Link
hashimotka88 Onyksia... 30.11.13, 16:18 ... ja nadal nie wiem z jakiego powodu miałabyś się o mnie martwić Nie lubię za bardzo gdy ktoś się martwi... nawet jeśli miałby jakiś powód, bo po co zamęczać innych? A gdy nie ma powodu to już w ogóle bezsensu. Ty nie powinnaś mieć takich myśli. CZasem zamartwianie może wyniknąć z nieporozumienia. Hmmm martwisz się, że często odpływam. Masz na myśli moje opromilowanie się? Rzadko to robię... a jeśli robiłam sama to już na forum o tym pisałam, bo nie lubię jedynie ze swoimi myślami pić. Nawet jednego piwa. Takie to nijakie wtedy. Może wygląda jakbym więcej piła ale to z racji, że zaawsze o tym wspominałam. Jak wypiję jedno piwo na tydzień to jest bardzo dobrze. Miałam bimber ale wczoraj go skończyłam po 2 miesiacach. Skończyłam? ZOstało mi na jednego małego drinka. Nie chciało mi się juz samej kończyć. Bimber był od kogoś. Sama się nie wyposażam w inne alkohole poza piwem. A piwa dawniej sama nie piłam w ogóle. W Ostanim roku mnie bardziej wzięło. Polubiłam pić z kimś k=choćby wirtualnie, np. na gg. Czasem się zdarzyła raz na dwa tygodnie jedno piwo, czy na tydzień. Domyślałam się ze moja pisanina niekiedy może wyglądać jakbym odlatywała. Jednak w tym nie biorą udziały żadne używki. Tak mam. Czasem samo pisanie, dzilenie sie sobą, swoim widzeniem, odczuciami, sprawia mi ogromną radość.... wtedy odlatuje....takie nic a jednak dużo. Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: Onyksia... 30.11.13, 18:09 No to sie usmialam jakby sie zliczylo ile tego wypijam to do sredniej bym nie dobila. Na pewno. To mnie uspokoilas ze taki jest powod Twoich zmartwien. Bimbru juz nie mam. Przemeczylam te 0,7 przez dwa miesiace. Jak wspominalam sama sobie alkoholu nie kupije poza jednym piwem raz na miesiac. Kiedys. A w ostatnim czasie wyszlo jedni na tydzien. Hmm no troche przesadzam prawda jest taka ze nigdy tyle sie nie promilowalam. W towarzystwie tez czesto tego nie doswiadczalam. Najczesciej na imprezkach rodzinnych. Takze Onyksia. Nie masz powodow by sie umartwiac. Zapewniam Cie ChoIera ... Meczace jest pisanie jednym palcem... Serdecznym... Na lezaca... Rreka boli... Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: Onyksia... 30.11.13, 18:15 Jeszcze cos... Masz racje.... Przesafzilam z alkoholem w ostatnim czasie... I to sporo... Przez te ostatnie dwa tygonie. Codziennue sie nim raczylam. A raczej.... Moje 3 palce u prawej reki. Dlatego do pisania zostal mi jedynie serdeczny. Zakleilam je. A wczesniej nawilzylam rycyna. Zobaczymy jak to pomoze na zalkoholizowane za mocno paluchy. Ok. Jeszcze moze za duzo sie owachalam tegoo alkoholu. A Twoje przeczucia do mojego ogolnego alkoholizowania sie. Nie byly trafne. Tylko z palcami przesadzilam do tego moge sie przyznac Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Onyksia... 30.11.13, 19:05 Hashi, za bardzo się tłumaczysz i to mnie martwi... Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Onyksia... 30.11.13, 21:03 W sumie nie... ale z drugiej strony... hmm... Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: Onyksia... 01.12.13, 12:16 Jejka taki ze mnie typ... Jesli ma wyniknac jakies nieporozumienie to wole to wyjasnic. Wyjasnilam i tyle. A jesli chodzi o Wasze umartwianie... Nic na nie nie poradze. Jednak dziwnie sie czuje gdy cos sie nie zgadza. Gdy ktos ma inne mysli a miec ich nie powinien. Lubie szczerosc, bardzo. Wiec nawet Twoja druga strone Szarlotto, chetnie poznam Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: Onyksia... 01.12.13, 12:18 Jest jakas niejasnosc ktorej nie pojmuje. Coz... Bywa. Choc lepiej wiedziec co i jak. Czasem sprawa inaczej dla dwoch stron wyglada. Sie zdarza. Odpowiedz Link
gzegoz_brrzeczyszczykiewicz Re: widzę to tak.. 30.11.13, 16:09 nadchnęłas mnie tak tu nas dużo? Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: widzę to tak.. 30.11.13, 16:13 jak to szło....bądź moim narchnieniem..... większość to warszawiacy z pewnymi ...chlubnymi ...wyjątkami Odpowiedz Link
gzegoz_brrzeczyszczykiewicz Re: widzę to tak.. 30.11.13, 16:28 bądź jesteś krakowianką czy mieszkasz w Krakowie? Odpowiedz Link
gzegoz_brrzeczyszczykiewicz Re: widzę to tak.. 01.12.13, 12:20 ee prowokacja nie udana ja natomiast jestem ełczaninem mieszkającym w warszawie Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: widzę to tak.. 01.12.13, 12:22 o natchnienie łatwiej na miejscu bliżej, szybciej, wygodniej Odpowiedz Link
slayer-ka Re: widzę to tak.. 30.11.13, 00:58 nie winko tylko piwko i zalezy jakiej muzyki Odpowiedz Link
gzegoz_brrzeczyszczykiewicz Re: widzę to tak.. 30.11.13, 16:05 z grzeczności spytałbym sie jaką muzę lubisz ale gdybym ja maiłbym wybierać... pearl jam, massive attack, bjork, us3, voo voo , manu chao, hej, bo.da, bonobo, rafael gualazzi miles davis, itp dużo można by wymieniać .. Odpowiedz Link
slayer-ka Re: widzę to tak.. 30.11.13, 17:33 gzegoz_brrzeczyszczykiewicz napisał(a): > z grzeczności spytałbym sie jaką muzę lubisz ale gdybym ja maiłbym wybierać... > pearl jam, massive attack, bjork, us3, voo voo , manu chao, hej, bo.da, bonobo, > rafael gualazzi miles davis, itp dużo można by wymieniać .. 3 z w/w pasują.... Ale kompromisy to nie moja bajka zatem z pewnością nie dogadamy się co do pizzy, piwa lub pogody Odpowiedz Link
gzegoz_brrzeczyszczykiewicz Re: widzę to tak.. 01.12.13, 12:02 z pewnością! dyktatura wywołuje u mnie efekt zwrotny. Odpowiedz Link
slayer-ka Re: widzę to tak.. 01.12.13, 00:12 szarlotka_ja napisała: > Uff, ulżyło, że to nie techno techno? No nieeeeee...my tu o muzyce przecież Odpowiedz Link
zielonooka38 Re: widzę to tak.. 01.12.13, 10:25 a dobre robisz ciasto wiesz Onyksia coraz częściej się zastanawiam czy nie przyjąć propozycji i nie zamieszkać w stolycy Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: widzę to tak.. 01.12.13, 11:59 ech, też mi to przeszło parę razy na myśl..... ale Kraków taki piekny Odpowiedz Link
ame_belge34 Re: widzę to tak.. 01.12.13, 12:12 Cziorna, dawaj do Wawki, wesoło będzie Ps. juz wyjaśnilam wyżej co to te "wyrzynane" Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: widzę to tak.. 01.12.13, 12:18 wiesz......tak mi wstyd.... .........nie grałam nigdy w rzutki...... Odpowiedz Link
ame_belge34 Re: widzę to tak.. 01.12.13, 12:23 no nawet Ci swoich pozyczę , tyle ze one ciężkie bo 18-tki, ale dasz rade maleńka Odpowiedz Link
witamina_b12 Re: widzę to tak.. 01.12.13, 15:28 Oj tam rzutki, ja bym na kręgle poszła, dawno nie byłam, a ostatnio była mowa o forumowych kręglach. Może Szanowna Administracja coś zorganizuje bo frekwencja wtedy zawsze wysoka jest gdy impuls idzie z góry Odpowiedz Link
gzegoz_brrzeczyszczykiewicz Re: widzę to tak.. 01.12.13, 12:03 dobre, ale nie zawsze wychodzi Odpowiedz Link
zielonooka38 Re: widzę to tak.. 01.12.13, 12:48 hm... dobre ciasto to podstawa pizzy więc może lepiej nie ryzykować i zrobić coś co wyjdzie Odpowiedz Link
gzegoz_brrzeczyszczykiewicz Re: widzę to tak.. 01.12.13, 13:06 ciasto wychodzi dobre tzn smaczne ale nie zawsze chce rosnąć... zapamiętałem Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: widzę to tak.. 01.12.13, 13:19 bo zeby coś urosło to trzeba trochę...popracować ... Odpowiedz Link
gzegoz_brrzeczyszczykiewicz Re: widzę to tak.. 01.12.13, 13:26 chciałbym Cie zobaczyć jak...pracujesz.. Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: widzę to tak.. 01.12.13, 13:39 taaa...popatrzeć każdy by chciał na pracującego... ale dziś...... niedziela ..........dzień święty dzis się odpoczywa idę zająć się swoim obiadem Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: widzę to tak.. 01.12.13, 14:25 Ty się lepiej chłopie zastanów, co zrobić by obiadu samotnie w tej Wawie nie jadać... i Warszawianki bajeruj a u mnie rosół z makaronem... i ziemniaki z opiekanym filetem i buraczkami... Odpowiedz Link
gzegoz_brrzeczyszczykiewicz Re: widzę to tak.. 01.12.13, 15:17 robię co mogę.. z resztą widzisz jak jest, piszę posta a tu same krakowianki smacznego Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: widzę to tak.. 01.12.13, 15:47 ech...za dużo mnie powiadasz... .....masz rację, zatem krakowianka znika Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: widzę to tak.. 01.12.13, 12:26 tak czekam i czekam i nic...żadnego sztorcowania, kpienia itd.... jak zazwyczaj z takich wątków takie miłe przyjkęcie....nie poznaję Was drogie forunmki Odpowiedz Link
ame_belge34 Re: widzę to tak.. 01.12.13, 12:32 oj się czepiasz moze dziś dzień dobroci dla .... Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: widzę to tak.. 01.12.13, 12:34 czepiam? a skąd... po prostu zadziwiona jestem niemiłosiernie...czyżby zmiany?? Odpowiedz Link
gzegoz_brrzeczyszczykiewicz Re: widzę to tak.. 01.12.13, 12:32 o fak.. to teraz się zacznie ?!? Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: widzę to tak.. 01.12.13, 12:35 nie wiem, to nie zależy ode mnie.... ja jestem z tych miłych ...zazwyczaj a chciałbyś? Odpowiedz Link
gzegoz_brrzeczyszczykiewicz Re: widzę to tak.. 01.12.13, 12:47 ale trochę, jakby... podpowiadasz..? niekoniecznie, nadmiar energii wolę rozladować w inny sposób.. Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: widzę to tak.. 01.12.13, 12:58 a skąd no właśnie...nie ma co gadać nadaremno... .....obiad trzeba zrobić co dziś serwujesz? Odpowiedz Link
gzegoz_brrzeczyszczykiewicz Re: widzę to tak.. 01.12.13, 13:01 karkówka z ziemniaczkami i cebulką zapraszam Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: widzę to tak.. 01.12.13, 13:05 ożesz...pokarało mnie, żem ciekawska.... sam zrobiłeś? taaa...zapraszasz, bom daleko.... Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: widzę to tak.. 01.12.13, 13:16 a właśnie....te małe, pomarańczowe czekają na degustację Odpowiedz Link
gzegoz_brrzeczyszczykiewicz Re: widzę to tak.. 01.12.13, 13:15 sam, ale w uproszczeniu tzn do worka i do piekarnika.. na kolacje zdążysz Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: widzę to tak.. 01.12.13, 13:15 ale zaraz zaraz.... a gdzie jakaś suróweczka??? Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: widzę to tak.. 01.12.13, 13:40 uuuu.....banany jako surówka do karkówki wielki minus!! bez kapusty, buraczków, mizerii lub innych zielonych nie da rady.... Odpowiedz Link
gzegoz_brrzeczyszczykiewicz Re: widzę to tak.. 01.12.13, 13:44 cebula była troche zielona Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: widzę to tak.. 01.12.13, 14:26 naprawdę bez żadnej surówki? oj, niezdrowo tak.... Odpowiedz Link
gzegoz_brrzeczyszczykiewicz Re: widzę to tak.. 01.12.13, 15:19 dzis tylko papryka sie ostała Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: widzę to tak.. 01.12.13, 12:35 Abo wpierw zakupy zrobil Dobrze sie przygotowal a na koniec mial ochote na rzutki a nawet na cos innego Odpowiedz Link