16.07.14, 11:27
moje samopoczucie i chęci do działania leżą i drzemią....

a jak u Was pracusie?wink
Obserwuj wątek
    • maruda2 Re: Kawy..... 16.07.14, 11:36
      fatalnie sad
      ale to moja wina, bo siedzę ostatnio do późna ( na forum zresztą suspicious ), a potem zlec się rano nie mogę
      u mnie robota leży i drzemie, ale muszę się ogarnąć, bo terminy gonią
      • czarny.onyks Re: Kawy..... 16.07.14, 11:40
        no to od teraz zamykamy forum o 22 może być?winkbig_grin
        • maruda2 Re: Kawy..... 16.07.14, 11:45
          w sezonie o 22 zamykać nieee, to lepiej ja się pomęczę dalej wink
    • lounger Re: Kawy..... 16.07.14, 11:38
      Kawą mogę Cię poczęstować bo właśnie robię. Biała czy czarna? Nie wiem tylko czy ona coś pomoże wink
      • czarny.onyks Re: Kawy..... 16.07.14, 11:39
        kawę to ja zawsze przyjmęwink...białą, mocną....
        też sie tego obawiam.....ale czego się nie robi dla chwilowej przyjemności podniebieniawink


        o wiem, co mi dobrze zrobi..... do kawy lodzik ...big_grin
        • lounger Re: Kawy..... 16.07.14, 11:40
          mam śmietankowe suspicious
          • czarny.onyks Re: Kawy..... 16.07.14, 11:56
            a ja śmietankowe w polewie czekoladowej...


            i te zgrubienia orzeszkowe pod językiem...mmmmmniam.....
            • maruda2 Re: Kawy..... 16.07.14, 12:01
              owocowe, zwłaszcza wiśniowe niebo w gębie
              • lounger Re: Kawy..... 16.07.14, 12:04
                Wiśnie lubię w cieście i kompocie smile
              • czarny.onyks Re: Kawy..... 16.07.14, 12:06
                owocowe też uwielbiam...a może nawet bardziej....


                ale wiśniowych chyba nie jadłam...
                jakiej firmy?
                • maruda2 Re: Kawy..... 16.07.14, 12:29
                  każde wiśniowe lubię smile
                  może być Carte D'or albo Grycan
                  • lounger lody a preferencje seksualne ... 16.07.14, 12:38


                    jakbyśmy nie wiedziały jakie mamy wystarczy że sobie smak ulubionych lodów przypomnimy ... wink
                    • czarny.onyks Re: lody a preferencje seksualne ... 16.07.14, 12:50

                      wiedziałam, żem nienasycona...ale żeby aż taktongue_out
                      • lounger Re: lody a preferencje seksualne ... 16.07.14, 13:01
                        Net prawdę Ci powie tongue_out
                        • czarny.onyks Re: lody a preferencje seksualne ... 16.07.14, 13:20
                          ...a poważnie to naprawdę baardzo lubię lody big_grin

                          a i jeszcze kawa mrożona z lodami, ze śmietaną....
                          rewelacjabig_grin
                          • lounger Re: lody a preferencje seksualne ... 16.07.14, 13:23
                            U mnie z lodami bywa różnie - są sezony że się nimi zajadam, a są takie że unikam.
                            I jeszcze jedno - trzeba uważać przy kim się o delektowaniu lodami mówi, bo można dostać hmmm propozycję tongue_out
                            • czarny.onyks Re: lody a preferencje seksualne ... 16.07.14, 13:32
                              a to prawda, że raz smakują lepiej....a czasem...nie masz ochoty....

                              ale tutaj to bezpiecznie można się delektowaćwink
                    • maruda2 Re: lody a preferencje seksualne ... 16.07.14, 21:57
                      i wyszło, że ja z moimi wiśniowymi nie łapię się do żadnej kategorii sad

                      lounger napisała:

                      >
                      >
                      > jakbyś
                      > my nie wiedziały jakie mamy wystarczy że sobie smak ulubionych lodów przypomnim
                      > y ... wink
                      • czarny.onyks Re: lody a preferencje seksualne ... 16.07.14, 22:10
                        jak nie???toż to owocowe są big_grin
                        • maruda2 Re: lody a preferencje seksualne ... 16.07.14, 22:34
                          niby tak... ale nie wiem, czy mam być szalona, spontaniczna, czy może aktywna i energiczna tongue_out

                          czarny.onyks napisała:

                          > jak nie???toż to owocowe są big_grin
                          >
                          >
                          >
                          • czarny.onyks Re: lody a preferencje seksualne ... 16.07.14, 22:39
                            a to juz w zależności od zapotrzebowaniatongue_out
                            • maruda2 Re: lody a preferencje seksualne ... 16.07.14, 22:55
                              na lody ? tongue_out

                              czarny.onyks napisała:

                              > a to juz w zależności od zapotrzebowaniatongue_out
                              >
                              >
    • czarny.onyks Re: Kawy..... 16.07.14, 11:40
      nie pijam ...
    • lounger Re: Kawy..... 16.07.14, 11:44
      A ta kawa to u Was z przyzwyczajenia czy jednak coś daje?
      • czarny.onyks Re: Kawy..... 16.07.14, 11:46
        u mnie z miłości.....

        rano, wieczór, we dnie, w nocy, o północy wink
        nigdy nie odmawiambig_grin
        • lounger Re: Kawy..... 16.07.14, 11:48
          Mi się zdarza odmówić, ale nigdy u koleżanki, która ma "smaczny" ekspres do kawy smile
          • czarny.onyks Re: Kawy..... 16.07.14, 12:07
            dobrych rzeczy nie wolno odmawiaćwink
    • hashimotka88 Re: Kawy..... 16.07.14, 12:45
      taaak, kawy...
      chyba się przyda po 3 godzinkach snu. Hmmm czy 3 były? Nawet i mniej bo po środku Młoda mnie przebudziała gdy do łazienki wedrowała.
      a potem pobudka o 7... obie zaczęły od rana ględzić. A jakie uchachane byłt ze mogły zasnąć. Nie to co pierwszego dnia u babci. Takie są skutki opowiastek o duchach suspicious hahha Młoda chyba chciała się młodszej popisać że ona się nie boi big_grin

      hmmm. czy kawa na mnie działa, jeśli jestem niedospana? no nawet nie wiem. Po kawie to mi się nawet bardziej umila ^^
      nie no. Przyda sie, bo w ciagu dnia nie potrafię spać uncertain
      hmm może parzona siekiera? i tak mi się umili...
      dobra, nie wiem kiedy się siekiera zaczyna suspicious jesi pije to tak max 2 lyżeczki fusiastej.
      ide po kawe. Nie ejst tragcznie i spokojnie wytzrymałbym do końca dnia bez używki ale chce sprawniej kontaktować.
      hahah ciekawe jak mój Dotrzymywać, Umilacz chwil big_grin on 1 godzin spał o ile zasnął big_grin a potzrebuje więcej snu niż ja tongue_out i nie pije nigdy kawy tylko kakao lub czekolade ^^
      On to się przy mnie jeszcze kawy nauczy pić, jeszcze ona mu posmakuje big_grin
      • organza7 Re: Kawy..... 16.07.14, 13:02
        Mnie ciocia nauczyła pić kawęsuspicious Do tej pory pamiętam tamtą plujkębig_grin A mój obecny partner twierdzi, że jak widzi moją reakcję na dobrą kawę, to się zastanawia, czy on jest mi aby koniecznie potrzebnytongue_outbig_grin
        • hashimotka88 Re: Kawy..... 16.07.14, 13:14
          właśnie pije z 2,5 łożeczek ^^ takiej mocnej to chyba nie pijałam. Bede szaleć tongue_out nie no... pewnie spać pójde wink
          hmmm ale mnie ciekawi jego kakao. Nie jest polskie, nie jest to typowe słodkie - puchatek. Kidyś bedzie musiał mi zrobić wink

          skoro Ciebie tak kawa zadowola... to po co Ci chłop potzrebny tongue_out
          • organza7 Re: Kawy..... 16.07.14, 15:41
            Kawa nie umie opowiadać dowcipówtongue_outbig_grin
            • hashimotka88 Re: Kawy..... 16.07.14, 15:51
              ooo i przypomniał mi się wczorajszy kawał Umilacza smile
              oczywiście jak ja go opowiem to nie bedzie zabawny suspicious
              coż...

              Rosjanie wysłali na Księżyc ekipę żeby przemalowali go na kolor czerwony. ZObaczywszy to AMerykanie wysłali swoich ludzi i dodali na nim napis.... coca cola big_grin
              hmmm oczyiwscie go streściłam uncertain

              kawa działa, nie śpie, więc jets ok. zywszam niż przedtem

              a kawa... dowcipów nie opowiada ale może powróżyć tongue_out
              • organza7 Re: Kawy..... 16.07.14, 15:59
                Nigdy nie wierzyłam we wróżby. Nigdy nie wierzyłam w siebie.
                Uwierzyłam w siebie. Czy powinnam też uwierzyć we wróżby?tongue_out
                • hashimotka88 Re: Kawy..... 16.07.14, 16:18
                  hmm nie wiem jak to powiedzieć...
                  ale czasem zadziwiają mnie ludzie, którzy chcą pokazać siebie z jak najlepszej strony, że dokonali jakiegoś przełomu, że zmienili się a tak na prawdę robią to tylko po to by innych, jak i i siebie zapewnić o nieurzeczywistnionych zmianach. Nie rozumiem ludzi którzy robią coś wbrew tego kim są. Nie mam Ciebie Organzo na myśli, bo co mi do tego, myślę że się zmieniłaś, bądź nie myśle, skoro tego nie widzę, nie czuję, mam obojętny stosunek.
                  Taaa, mówię o tym ze ktos prawi o swoich zmianach a ja nie jestem lepsza... też już pisałam że się zmieniałam ale ja to czuje... to jest namacalne. ZMieniałam się, stałam się o wiel bardziej otwarta. (nawet za...) zaczęłam wyrażać siebie. Wpierw w pisaniu, inaczej nie potarfiłam. Teraz tp realizuje, w naturze i jestem szcześliwa z tego... że staje się normalna. Wyłażę z kokonu smile hahha czyli sama ględze o sowich zmianach. ale jak "mówię", ja to czuje i w ten sposób to przekazuje.
                  Czasem w pisowni nie potarfię odczuwać innych osób... staję się obojętna i nie chce stawać po żadnej stronie. Prawda czy kłamstwo, bo nigdy pewności mieć nie mogę.
                  Nawet Wy nie możecie mieć. Czy jestem prawdomówna? dobra, jestem tak pokrecona ze chyba jest tylko jedna opcja big_grin ta moja otwartość chyba dokąłdnie to pokazuje... czemu to robię? Dla siebie bo chce siebie odkryć, wiec jak moge kłąmać ?ale i innym chce sie pokazać.
                  Tak, powtarzam się...

                  możesz wierzyć we wróżby. Ja nie wierzę. Wierzę że rece czynią cuda smile
    • little-scherry Re: Kawy..... 16.07.14, 14:03
      ja ostatnio mam takiego lenia, że SZOK! Muszę się ogarnąć... kawy nie lubię, ale mocna herbata będzie dobrym rozruszaczem, tak sądzę...
    • bez.pokory Re: Kawy..... 16.07.14, 16:21
      mrożonej dziś bym się napiła
    • margot_gdur Re: Kawy..... 16.07.14, 19:42
      Jesli chodzi o kawę to poniższe najlepiej mnie podsumowuje:

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/nb/ce/qvzm/MTizjQI1SIZb11OaZX.jpg
    • margott70 Re: Kawy..... 16.07.14, 20:16
      A za mną chodzi nescafe frappe i nigdzie diabelstwa kupić nie mogę.
      • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Kawy..... 16.07.14, 20:44
        a co to takie to frappe?
        • margott70 Re: Kawy..... 16.07.14, 20:50
          www.google.pl/imgres?imgurl=http%3A%2F%2Fwww.ciam.pl%2Fuploads%2F_contents%2F101386%2Ficon%2FNescaf%2525C3%2525A9%252520frapp%2525C3%2525A9%252520Waniliowy%252520nap%2525C3%2525B3j%252520kawowy%25252020g.JPG&imgrefurl=http%3A%2F%2Fwww.ciam.pl%2Fkawa%2Fnescafe-frappe-waniliowy-napoj-kawowy-20g&h=533&w=800&tbnid=G6u6qPKPFPlGdM%3A&zoom=1&docidshockOVCBE7QVtZj5M&ei=R8nGU42EEcTH7AbnyoHwBw&tbm=isch&ved=0CEwQMygfMB8&iact=rc&uact=3&dur=1500&page=2&start=25&ndsp=31&biw=1525&bih=734
          takie niebieskie
          • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Kawy..... 16.07.14, 20:59
            yyy...
            cukier, odtłuszczone mleko w proszku, kawa rozpuszczalna 6%, maltodekstryna, utwardzony tłuszcz roślinny, aromaty, zagęstnik (E412), stabilizator (E339ii), substancja przeciwzbrylająca (E341iii)
            a to nie lepiej iść gdzieś z kumpelką na kawę? taką prawdziwą kawę z ekspresu?
            ten utwardzony tłuszcz roślinny mnie jakoś nie przekonuje, podobnie jak substancja przeciwzbrylająca (fosforan sodu), zagęstnik guma guar i stabilizator (fosforan wapnia)
            wink
            • czarny.onyks Re: Kawy..... 16.07.14, 21:32
              rzeczy niezdrowe zazwyczaj smakuja najlepiej tongue_out


              czasem trzeba przymknąc oczywink
    • beja_81 Re: Kawy..... 16.07.14, 21:06
      świetny dzień w pracy, bo ostatni przed urlopem, tuż po delegacji w Warszawie (gdzie chyba pierwszy raz tak mi się podobało wink)
      • czarny.onyks Re: Kawy..... 16.07.14, 21:33
        Aż chciałoby się zapytać, co sie takiego działo, że pierwszy raz sie podobałowink
        • maruda2 Re: Kawy..... 16.07.14, 22:08
          przyłączę się do pytania i jeszcze, czy spotkanie jakieś doszło do skutku ?
          • beja_81 Re: Kawy..... 16.07.14, 22:18
            nawet dwa smile

            był dziki zachód, kolumna wariata (czy jak to tam szło)
            były mosty, zamknięte ogrody, pokrzywy...
            • maruda2 Re: Kawy..... 16.07.14, 22:32
              zamarudziłam i się nie załapałam wink tylko wcale nie wiem, czy mam się smucić, czy może raczej cieszyć tongue_out chyba nie chcę wiedzieć, co tam robiły pokrzywy... suspicious
              • beja_81 Re: Kawy..... 16.07.14, 22:43
                smile

                pokrzywy po prostu były, macie tam taką cała plantację nad Wisłą
    • maruda2 Re: Kawy..... 16.07.14, 22:03
      teraz nie kawy potrzebuję tylko kąpieli, masażu i przytulenia bez żadnych ekscesów wink
      tylko... kąpiel sobie przygotuję, z masażem będzie kłopot, na przytulanki też nie mam co liczyć, bo kota nieprzytulaśna jest suspicious
      hmm, czy spełnienie potrzeb w 30 % jest do przyjęcia ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka