robert.83 30.09.14, 08:38 Przeleciała tak szybko obok. Dogoniłem ją z trudem, wykorzystując poranny tłok. Mruknęła seksownie i z wdziękiem pomknęła w swoją stronę. Zostawiła mnie bezwstydnie wpatrzonego w boski kuperek. A było to w Californi Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
robert.83 Re: Zakochałem się 30.09.14, 08:55 Heh... dokładnie Taką ślicznotką nie wyskoczysz na piknik do lasu. (Z resztą z moją obecną też bywa raczej słabo) Odpowiedz Link
uny Re: Zakochałem się 30.09.14, 09:07 jak to nie wyskoczysz do lasu? być może będzie to jej pierwszy i ostatni raz, ale próbuj żebyś po latach nie powiedział, że żałujesz, że nie spróbowałeś. Ja ostatnio stanąłem przed takim dylematem w Białowieży. Mój gps skierował mnie na taką leśną drogę, że poważnie zastanowiłem się czy aby dałoby się tam pojechać traktorem a co dopiero moją czarną. Ja niestety skapitulowałem i teraz siedzi to we mnie niczym drzazga. Odpowiedz Link
robert.83 Re: Zakochałem się 30.09.14, 09:11 Próbowałem. Ojciec na Mazurach pokazał mi skrót, którym bez problemu jedzie Passatem. Przejechałem może z 50 metrów . Odpowiedz Link
tygrysgreen Re: Zakochałem się 30.09.14, 09:22 Poznałam go rok temu w Łodzi. Jest piękny i ma bogate wnętrze. Skromny ale silny i daje poczucie bezpieczeństwa. Z nim można wszędzie. Haber mój Odpowiedz Link