05.10.14, 23:15
Nie az tak tongue_out tylko o zmyslach bedzie.
Jak obieracie otaczajaca przyrode, niech bedzie nawet wszechswiat.
Czy sie gapicie, czy jednak nie zwracacie uwagi. Wsluchujecie sie. Zatrzymujecie w danej chwili, tak by nic innego sie nie liczylo. Nic nie bylo wazne. Tylko to co widzicie, slyszycie, czujecie, a nawet smakujecie. Dobre sa sniezki padajace prosto z nieba big_grin

Jesli chodzi o mnie. Ja od zawsze bylam ciekawska swiata, jego natury. To co zyje mnie od zawsze interesowalo.
Czasem.lubilam lekkie ekstremum. Na burze sie pogapic. Moj Paziek uwielbia. Kurde. Kiedys moze bedziemy siedziec w samochodzie i sie gapic. Oooo wyjechalabym z nim.na jakas gorke. Bezpiecznie by sie czlowiek czul w takiej klatce smile
Lubie jak chuczy wiatr. A uwielbiam.nie czuc wiatru a slyszec go z daleka. Slyszec jak wedruje po drzewach. Juz wtedy wiem ze niedlugo przyjdzie i mnie dotknie a nawet przeleci big_grin)
Kiedys spacjalnie bieglam w deszczu. Ooo a deszcz w sloncu to juz w ogole swietna sprawa. Ale taki delikatny. Czuje sie wtedy takie dreszcze.
No wlasnie. Od zawsze bylam.ciekawa. Mysle ze moja wrazliwosc. (kiedys myslalam.ze jej nie mam... Skomolikowana sprawa...) Cos tam. Odrobine jej chyba posiadam. Uwrazliwilam sie bardziej w ostatnim.czasie. Jeszcze bardziej zaczelam.sie przygladac. Wzielam nieco swiat pod lupe. Studia tez w wieksze zaciekawiwnie mnie wprowadzily. Ptaszkami zaczwlam.sie interesowac. Wyostrzylam.sobie sluch.
Teraz to wyglada tak ze wszystko samo sie do mnie garnie. Nie wpatruje sie a obraz staje mi przed oczami. Nie wsluchuj sie a slysze smile

Teraz o dzisiaj.
Jestem w kosciele. Pierwszy raz w nieznanym mi. Na alleluja wstaje i... Slonca mi po twarzy jara. Ja cieplutko, milo.sie zrobilo. Tak stoje i zamykam oczy. Chlone go. Zerkam.na swoje cialo. Czy mam wiecej na sobie swiatlosci. Nie, tylko na twarzy slonce mi siedzi. Siadam na kazaniu. Cien mnie ogarnia chlod. Kazanie juz prawie ze sie konczy. No i slonce znowu mi na twarz zaglada ^^ ale teraz skromnie. po kazniu.. Wstaje. I znowu pieknie jara. Znowu slepia zamykam. Milo. Zerkam.na siebie. Slonce w trakcie kazania prawdopodobnie z pod szyi zawedrowalo pod biust. Tyle trwalo kazanie big_grin doklanie mnie oswietlalo. Cala glowe. Hehe mialam jakby popiersie ze swiatlosci slonca zrobiine. Mialam biale lica.
Zapytacie skad to tak pamietam? Ze moze teraz sobie lietrki zwymyslalam.
Ano pamietam.... Bo gdy slonce mnie tak jaralo to myslalam juz wtedy ze komus o tym opiwiem. Wiec przykladalam sie bardziej. Odbierslam.to co dookola. Wyostrzalam.zmysly. Bo mialam.mysli ze moze to nie tylko ja o tym bede wiedziala. Troche to chore. Ze majac mysli ze robie cos dla kogos zalezy mi bardIej..Bardziej sie staram. Mialam.mysli ze moze nawwt o tym na forum.napisze. Wiec staralam sie bardziej zeby bylo o czym pisac. A ze moje zmysly oszukiwac nie potrafia.... Nic nie zmysla. Musze liczyc tylko na nie. Nic jie przeinacza...
Co do koscielnego slonca. W trakcie mszy w koncu si rozproszylo. Jak popiersie mi zaraz po kazaniu oswietlalo. Tak pozniej zeszlo mi z twarzy. Calkiem.sie zsunelo. Poszlo za filar. Nastal czas komuni. Ide. Klekam. I..... Znowu slince mam na twarzy. Znowu mnie jara.
Tyle o koscielnym tongue_out
Teraz o moim.okolicznym.
Wrocilam.do domu. Szlam od busa. Ok kilosa. Pieknie swiecilo. Bedac na zewnatrz tez slnce chlonelam. A wieczorem poszlam na spacer. Widzialam przeogromniaste czerwonw zachodzace slince.

Wiecie do jakich mysli doszlam? Ze jest mnie za duzo. Ze nie powinnam tyle pisac. Bo daje za duzo materialu. Za duzo moze wynikac nie porozumien. Dobra. Juz niewazne. Spac mi sie chce ojrutnie. Sory za lietry i za bezsensowne gledzenie.
Obserwuj wątek
    • hashimotka88 Re: zmyslowo 06.10.14, 10:57
      Ale glupoty wczoraj wypisywalam suspicious
      Ej. Wiecie o co mi chodzi. O Wasze zmysly. Jak odbieracie to co dookola.
      Facet napisal jesli nie beda Cie cieszyc drobne rzeczy to te wieksze tym bardziej nie spowoduja radosci w Twym sercu. (cos na podobienstwo tego suspicious)
      Mnie czasem drobnostka wlasnie ucieszy. Jaskrawo seledynowy konic ktory wygrywa na swoich skrzypcach. Pocierajac odnozami o skrzydla. Kiedys go slyszalam. Jego koncert i wodzilam uszami by go odnalezc. Znalazlam. "usiadlam" w pierwszym rzedzie - sluchalam. Bylam na jego koncercie. Bylam od niego centymetry.. Foty zrobilam. Nawet filmik nagralam. Pieknie gral.
      Ostatnio cudowny widok mialam przed oczami na jeziorku. Pierwszy ra widzialam by woda twozyla hipnotyzujace wzory. Dlatego tak to wygladalo bo woda odbija rozne kolory zaszlego juz slonca za chmurami. Woda delikatnie drgala. Wiatru nawet nie czulam. W pewnym momencie ryba wyskoczyla. Tworzac jescze lepsze fale, hipnotyzujave fale.
      Wczoraj. Juz pozno ciemno. Widnokag. Mial na sobie ostatki kolorkow. Ktore w wodzie sie odbily. Widzialam lecacego gacka nad woda. Pare razy skapal pyszczek.i kaczki w oddali kaczkaly wink

      Patrzycie na krople wody zawisnjeta np. Na oknie.? Krople w ktorej swiat jest odwrocny? Na krople na telefonie gdzie imnostwo kolorowych pikseli smile
      Czy namieniace sie krople w sloncu. Jak ogniki, czasem nawet czerwone. Kiedys po deszczu na jablonce widzialam, gdy zaczelo wiecic slonce.
      Mnie to cieszy. Bardzo. Moze dlatego ze glownie w tym zawsze odnajdywalam szczescie w ludziavh mi go brajowao. Nie szukalam w ludziach. Wrecz przeciwnie. Czase wolalam byc od nich z daleka. Od co pobiektorych. Od ktorych widziala.ze nic dobrego nie dostane. Wolalam oslychac spiewu ptakow niz ich skowytu.

      Przyroda zawsze byla moja otulina w ostatnimczasi bardzie.w ostatnimczaaie wyostrzylam swje zmysly bo.... Przestalam odierac przyrode tylko dla siebie. Dziele sie. Dziele sie tym co widze slysze... Czuje? Malo czuje... Na pewno dzieki pisaniu na forum jakos sie uwrazliwilam. Czasem widzac cos juz mialam mysli ze o tym napisze. Juz sie cieszylam ze nie tylko ja to zobacze. Juz wiecej przyjemnosci z danego zjawiska czerpalam.

      Dobra.. Juz i sie nie chce gledzic... Tak jakos... Moze dlatego ze potrafie widziec, cieszyc sie z drobnych rzeczy a tyh grubszych mi brakuje. Wiem co mam robic.... Wiec ide.
      Ooo wiecie jaki bexe miala cudowny widok tak za tydzien? Juz liscie kolorkow nabieraja. Wiazy zolte sie powoi robia. wpierw sie zmieniaja za moim oknem. Pozniej ogromny dab. A swierki zostana zielone. Za niedlugo bede musiala sobie yumyc okno ^^ cala zakrzaczona zachodnia strona.
      Tyle drobnostek. Zagrubsze sprawy trzeba sie brac...
    • s-t-x Re: zmyslowo 06.10.14, 19:28
      nie przepraszaj za to jaka jesteś.
      • hashimotka88 Re: zmyslowo 06.10.14, 19:45
        Spoko. Mi wlasnie w takiej skorze jest dobrze. I taka pozostane. Bo mam w dupie jaka jestem co pomysla inni. Mi jest dobrze. W naturze jest trudniej wyzbyc sie takich mysli.
        Trudniej jest podzielic sie soba. Latwiej byc zamknieta. Duzo latwiej.
        • kama265 Re: zmyslowo 06.10.14, 21:43
          ja to Ci zazdroszczę czasem, że masz na to wszystko CZAS
          i oczywiście - wszystkich pierwszych razów, jakie są przed Tobą
          i tego, że masz czas
          • hashimotka88 Re: zmyslowo 06.10.14, 21:55
            Czas? Ja sobie nie zazdroszcze... Na co ze mam czas. Na co wszystko?
            Pierwszych razow? Oj. Tam. Co za roznica..czy pierwszy czy drugi.
            Pociag w zeszlym roku byl pierwszy a byl zwyczajny. Taki jak drugi suspicious
            Jesli chodzi o czas.... To pora juz na mnie. Ide spac.
            Chyba za bardzo do swojego sie upodabniam... On wczwsnie chodzi spac. Siwe wlosy znalazlam. Na razie dwa suspicious on ma wiecej. Jak to paz. Bialo (kremowo suspicious) czarne ma luski, z niebieskimi oczami.
            Za.duzo ostatnio spie.... (pomijajac wyjatki ^^) ale tak jakos mi sie bardziej chce. Do snu zimowego sie szukuje.
            DN.
            • kama265 Re: zmyslowo 06.10.14, 21:59
              czas na te zachody słońca, na zauważenie księżyca, na te chrząszcze i motyle. I wrażliwość, że je WIDZISZ. ja dziś dzięki Tobie spojrzałam na księzyc przez okno. Ciesz się tym czasem smile
              • hashimotka88 Re: zmyslowo 07.10.14, 08:28
                Nie czasem, a zawsze bede sie tym wszystkin cieszyla smile
                Moze tak wlasnie maja odludzie, ze uciekaja w przyrode? Odludzie ktorzy dotychczas zyli nie pokazujac kim tak na prawde sa? Osoby ktore ni potrafily sie soba podzielic. Z kims musialy byc. Ja sie garnelam do natury. W ostatnim czasie jeszcze bardziej, bo kontaktu z ludziami mialam jeszcze mniej.... A z kims musialam byc suspicious no i bylam... Z ptactwem, z robactwem, z zielenina, ze sloncem, ksiezycem czy z wiatrem. Czasem tworzylam kumulacje. Biegne ze sloncem, wracam z ksiezcem. Jak wczoraj. One mi sprawialy ogromna radosc, usmiech wywolywaly na twarzy smile Nieraz swierszczs podczas biegu dopingowaly.

                Na to ze zauwazam, niekoniecznie ma wplyw czas, jego nadmiar. Wplyw na to ma przede wszstkim moj samotniczy tryb zycia. Brak ludzi czyms sobie zastapilam. Zeby zauwazyc rozne roznosci czas nie ma tu az tak ogromnego znaczenia. Nawet jak pracowalam to zerkalam na niebo z rana. Raz gdy poszlam do pracy na 4 rano, zamiast narzekac to bylam lekko podjarana, bo gwiazdy widzialam big_grin do pracy wtedy poszlam na 10 godzin. W dodatku nie wyspana. Nie potrafilam pojsc spac przed polnkca tongue_out
                Rano jadac do pracy zawsze gapilam sie na widnokrag.
                Z racji ze bardziej uwraLiwilam sie na to co dookola to teraz ayglada to tak, jakby to przyroda sie do mnie garnela. Motylki, sie do mnje przyklejaja. wazki na mnie siadaja. Modliszki przed nogami sie rozplaszczaja (jedna w tym roku). widze tyle bo to przyroda sie przede mna odslania. Oczow sobie nie zakryje suspicious ja jej specjalnie nie szukam. Sama sie do mnke pcha.

                Tak w ogole... Ok. 9 gkdzin snu ^^ ilez mozna suspicious
                Kiedys, niedawno. 6 godzinekbw zupelnosci mi wystarczalo... Teraz mam mniej czasu. W lozku go trace suspicious

                aaa milo ze spojrzalas na ksiezyc smile
                Czasem zdarzalo mi sie z nim biegac. Swietny jest gdy jest ociezaly, gdy znajduje sie nizej horyztony. Wtedy jest taki "ogromny".
                • maruda2 Re: zmyslowo 07.10.14, 10:10
                  Och na księżyc to i ja się gapię, choćbym nawet nie chciała. Pcha mi się bezczelnie przez okno do pokoju i prosto do łóżka pakuje wink Tylko spać przez niego nie mogę.
                  • ice_flower Re: zmyslowo 07.10.14, 10:14
                    No jak się pakuje, to nie dziwota big_grin big_grin
                  • hashimotka88 Re: zmyslowo 07.10.14, 10:39
                    Hehe pelny, nachalny ksiezyc.... Znam takiego jednego suspicious
                    Pare razy mi sie zdarzylo patrzec na niego. Nie... To on na mnie sie gapil suspicious zdarzylo mi sie miec z nim stycznosc. Gdy byl w swoim pelnym ekstremum. Na zachodzie u mnie sie obraca. Po polnocy przylazi. Lubi godziny tuz po 3. Zawsze zaczyna mnie miziac po twarzy. Kieruje sie w dol. Zchodzi nizej. Nizej.... Horyzontu oczywiscie wink mojego nizej rowniez suspicious czesto wedruje po ciele i dochodzi gdzies do srodka i.... Glupek sie cofa big_grin oniesmielam.go czy co? big_grin do dolnych konczyn chyba nigdy mi nie doszedl. Do brzucha jedynie. Nastepny raz jak bede miala ksiezyca na sobie to zwroce uwage w ktorym.miejscu zawraca wink eee. Na pewno nigdy jeszcze nie mialam go na swoich nogach. Stopek nigdy mi ksiezyc nie wymasowal. Oj.... Stopki.... Na molo raz byly masowane ^^ tylko one. I jeszcze drugi raz przy uzyciu olejku rozanego ^^ trzeba bylo go wyprobowac tongue_out razny byl tylko na stopkach. Tyle tongue_out a Ty juz cichaj ^^ cudowny jest masaz.... Calego ciala. Jakze to dawno bylo. Juz sobi zapomnialam. Hmmm dobra. Tak niedawno ale dl mni dawno i chcialabym sobie przypomniec ^^
                    Tak, tak. Ksiezyc big_grin pelnia sie zbliza i znowu Marudko wepcha Ci sie do lozka i zacznie miziac wink
                    • maruda2 Re: zmyslowo 07.10.14, 10:48
                      Oj będzie miał używanie wink Zwłaszcza, że nie zasłaniam szczelnie okien, bo kota nad ranem lubi przez okno powyglądać. Jak zasłonię, to sama kombinuje z roletami suspicious
                      • hashimotka88 Re: zmyslowo 07.10.14, 10:55
                        Napisalas "uzywanie" a ja o olejku ponyslalam. Ze trzeba go w koncu zuzyc big_grin
                        Ksiezyc....
                        No ja praktycznie nigdy rolety nie zaslaniam. Chyba ze mam dosc ksiezca. Gdy zbyt dlugo sie na mnie gapi to wowczas odcinam mu pole.widzenia wink niech sie gapi gdzie indziej suspicious a i zasuwam gdy slonce swieci a ja powinnam odpaczac, przespac sie.
                        A niech sobie uzywa. Wolno mu big_grin
    • tdf-888 Re: zmyslowo 07.10.14, 10:55
      co to za bulsit?!
      takie wątki tolerujemy?? tongue_outsuspicious

      ps: dziękujemy ci s.c. johnson, że pomyślałaś o nas będąc w kościele i tym bardziej skupiłaś się na zapamiętaniu wrażeń z przyjemności lizania cię przez promienie słońca. bez tego niektórzy nie wiedzieliby, że świat jest piękny... suspicious
      • hashimotka88 Re: zmyslowo 07.10.14, 11:04
        Tede...prosze Ci o jedno. Wyszarz mnie jak nie chcesz mnie czytac. Ok?

        P.s. nigdy slonce mnie nie lizalo. Piescilo jak juz tongue_out
        Cholera. Czy nie lubisz sie wygrzewac do slonca? Tym bardziej gdy dookola chlod. Gdy zimno. A nagle promienie cieple na Ciebie zerkaja. Mi to radosc sprawilo....
        Aaa jesli chodzi a zapamietywanie.. Wyjatkowo sluchalam.ewangeli i kazania. O winnicy bylo tongue_out
        • tdf-888 Re: zmyslowo 07.10.14, 11:08
          nie, nie lubię słońca. deszcz lubię. albo nie też nie lubię, deszczu też nie lubię, bo... bo pada i czasem rzeczywiście bywa przyjemnysmile więc nie lubię tongue_out
          lubię zimno, przenikające zimno i te dreszcze, aaaach... smile stań kiedyś tak w mrozie, lekko ubrana albo wcale (będzie więcej do opisania) i skup się na wrażeniach, na zmysłach... brrr.. jak ziiimnooo smile
          polecam... big_grin
          • hashimotka88 Re: zmyslowo 07.10.14, 11:18
            Juz stalam.
            Nie w mrozie ale zimnie. Wrazen nie opisze.
            Mroz uwielbiam. Taki ostry. Nawet do 30 stopni. Z reszta w mrozie jest czasem widoczny diamentowy pyl. Czy jak mu tam. Krysztaki mieiace sie w sloncu. Pamietam jak dwa lata temu o wczesnym poranku wybieralam sie w takim mrozie ok 30 stopni na egzamin z prawka. Kilos do autbusu. Dobrze ze szlam. Szal na twarzy wlosy biale. Szal z siwego tez zrobil sie bialy. Lubie w mrozie odczuwac male noski big_grin fajnie sie oddycha.
            Ajc. Tede. Jakie ja mam do Ciebie mieszane uczucia.... Lubie Cie a jednoczesnie mnie draznisz jak nikt inny na tym forum.
            • hashimotka88 Re: zmyslowo 07.10.14, 11:23
              Tede, jak mozna tyle jap wrzucac do jednego postu....
              A wiele nie napisales.
              No dziecinada jak dla mnie tongue_out

              wink

              Zerknelelam.na swoj wczesniejszy przy okzji. U mnie jedna japa. U ciebie 5 a wielkosciowo wiele sie nie roznily. Nie trzeba dawac tyle emotek. Z liter mozna przeciez odczytac emocje. Co nie?
              • hashimotka88 Re: zmyslowo 07.10.14, 11:45
                Zdrowia...

                Powtarz sie. Juz wrzucales ten filmik tongue_out
                • tdf-888 Re: zmyslowo 07.10.14, 11:46
                  wiem smile
                  • hashimotka88 Re: zmyslowo 07.10.14, 11:50
                    Ja tez wiem.
    • czarny.onyks Re: zmyslowo 07.10.14, 11:16
      sfrustrowany jakiś...suspicious
      • tdf-888 Re: zmyslowo 07.10.14, 11:17
        big_grin
      • beja_81 Re: zmyslowo 07.10.14, 19:13
        Onyks uważaj... Tdf podbiera Ci kropki big_grin
        • tdf-888 Re: zmyslowo 07.10.14, 19:25
          zrozumiałem, że kropkowanie jest wyznacznikiem zmysłowości i namiętności, więc i ja sobie nie żałuję smile
          • beja_81 Re: zmyslowo 07.10.14, 19:29
            Tdf... zmysłowy i namiętny wink
          • margott70 Re: zmyslowo 07.10.14, 19:33
            Teraz będę myśleć nad każdą kropką zanim ją postawię. Tym postępem zabiles we mnie resztki spontaniczności.
            • margott70 Re: zmyslowo 07.10.14, 19:49
              Postem miało być, Kto wymyslil te podpowiedzi?,
          • czarny.onyks Re: zmyslowo 08.10.14, 21:39
            ?suspicioussuspicious

            se weź przecinki...kropki są mła suspicious
        • czarny.onyks Re: zmyslowo 08.10.14, 21:40
          plagiator tongue_out
    • raziel24 Re: zmyslowo 07.10.14, 11:24
      gwen75 napisał:
      > Chyba dostał przypływu brutalnej szczerościwink
      To chyba dobrze przecież wszyscy tak bardzo lubimy szczerość przynajmniej oficjalniesmile
      • hashimotka88 Re: zmyslowo 07.10.14, 11:31
        > > Chyba dostał przypływu brutalnej szczerościwink
        > To chyba dobrze przecież wszyscy tak bardzo lubimy szczerość przynajmniej oficj
        > alniesmile

        no to ja poprosze... Wiecej szczerosci.
        • tdf-888 Re: zmyslowo 07.10.14, 11:32
          ode mnie też? nie dosć ci?
          • hashimotka88 Re: zmyslowo 07.10.14, 11:38
            A czy ja napisalam ze od Ciebie?
            Od Ciebie strach cos uslyszec, bo jestes nieobliczalny. I co.najgorsze.... Ni liczysz sie ze.zdaniem innych..przeciez jestes wszechwiedzacy. Zawsze Ty mas racje. To.mnie w Tobie najbardziej wkurza. A ja nie lubie takiego rozedrgania miedzy osobami. Rozbieznosci. Jesli wiem z mam.racje i wyszlo.nieporozumienie. To staram sie je wyjasni. Tobie si nie da.... Wiesz swoje.

            Mi nigdy nie jst dosc ^^
        • raziel24 Re: zmyslowo 07.10.14, 11:50
          Nie pisałem o nikim konkretnie. Chodziło mi o to, że wszyscy prawią, że szczerość jest najważniejsza ale bądź zawsze szczery 100% to będziesz miał ciężko bo relacje między ludźmi nie są czarno białe czasami trzeba trochę lawirować co nie znaczy, że kłamać.
    • witamina_b12 Re: zmyslowo 07.10.14, 11:26
      Dano chłopa nie miał! ot co wink
      • witamina_b12 Re: zmyslowo 07.10.14, 11:26
        *Dawno big_grin
        • czarny.onyks Re: zmyslowo 07.10.14, 11:27
          oo...sekretareczka se brużdzi.....big_grin tongue_out
          • witamina_b12 Re: zmyslowo 07.10.14, 11:48
            czarny.onyks napisała:

            > oo...sekretareczka se brużdzi.....big_grin tongue_out
            >
            >
            widzę, że nie możesz przeboleć mego stanowiska wink)) no kochana co poradzić, nie każdy ma szanse na taką intratną posadkę wink
            • kama265 Re: zmyslowo 07.10.14, 11:51
              Witamino, wszystkie Ci tu zazdrościmy, nie ona jedna nie może przeboleć wink big_grin
              • czarny.onyks Re: zmyslowo 07.10.14, 11:53
                i Ty też????

                big_grin big_grin


                Kamuś...a Ty poznałaś naszego Tadeusza???suspicious
                • witamina_b12 Re: zmyslowo 07.10.14, 11:56
                  nie przypominam sobie bym wpisywała ją w grafik wink big_grin suspicious wink))
                  • hashimotka88 Re: zmyslowo 07.10.14, 12:00
                    big_grin
                    Ja sie wepcham bez wpisywania mni na liste i wytarmosze za uszy Tede suspicious
                    Jak tu zyc. Piekielnie mnie wkurza (niezwykle to rzadkie przypadki, on jak anomalia jakas) a jednoczesnie, mimo wszystko odrobine go lubie. Czasem wyglada jak ten slodki, milutki lisek - pokemon tongue_out wink
                  • czarny.onyks Re: zmyslowo 07.10.14, 12:07
                    big_grin big_grin

                    sa jeszcze pozasłużbowe spotkania......
                    no chyba, że trzymasz pieczę nad wszystkim tongue_out
                    • maruda2 Re: zmyslowo 07.10.14, 12:11
                      Dobra asystentka to chyba nawet powinna wink Tylko coś zapomniała Tedziowi Ukrainkę do sprzątania załatwić tongue_out
                      • witamina_b12 Re: zmyslowo 07.10.14, 12:15
                        o! następna zazdrośnica... big_grin
                        • maruda2 Re: zmyslowo 07.10.14, 12:21
                          a skąd! Zresztą, gdybym została Jego sekretarką to szybciutko by pożałował suspicious Jakbym grafik ustaliła, to nie miałby nawet czasu, by odpocząć po obfitym obiadku wink
                          • czarny.onyks Re: zmyslowo 07.10.14, 12:41
                            oo...taka żonka by mu się przydałatongue_out

                            ustawiłaby Go do pionu big_grintongue_outwink
                          • kama265 Re: zmyslowo 07.10.14, 12:44
                            właśnie! przecież on chce taką, żeby go pilnowała! Maruda, nadajesz się, kochana ... wink big_grin
                            • hashimotka88 Re: zmyslowo 07.10.14, 12:47
                              A mi sie ciagle wydaje by... Czarna... Jakas, do niego podpasowala wink
                              Ale on woli blondyneczki tongue_out
                              • czarny.onyks Re: zmyslowo 07.10.14, 12:59
                                Jakas powiadasz ...big_grin big_grin


                            • maruda2 Re: zmyslowo 07.10.14, 13:00
                              nie, nie , nie . Nawet wczoraj mówiłam, że nie. Żona by to charytatywnie musiała robić tongue_out
                              • czarny.onyks Re: zmyslowo 07.10.14, 13:14
                                myślę, że jakoś by się odwdzięczył ....


                                big_grin
                              • kama265 Re: zmyslowo 07.10.14, 13:52
                                oj tam charytatywnie wink, co Ty, dziecko jesteś? wink
                                nie wspomną już o spadku big_grin
                                • maruda2 Re: zmyslowo 07.10.14, 14:05
                                  kama265 napisała:

                                  > oj tam charytatywnie wink, co Ty, dziecko jesteś? wink
                                  > nie wspomną już o spadku big_grin

                                  czekaj tatka latka tongue_out
                                  • kama265 Re: zmyslowo 07.10.14, 14:10
                                    ciiii wink są s p o s o b y wink
                                    czytałam o tym /Agatha Christie/ wink
                    • witamina_b12 Re: zmyslowo 07.10.14, 12:17
                      jak na razie to się nie przemęczam... miałam jedno polecenie służbowe odnośnie przekazania tel. i do tej pory się z niego nie wywiązałam big_grin
                      • czarny.onyks Re: zmyslowo 07.10.14, 12:19
                        dobra, dobra...

                        ja tam widzę, że ciągle na czuwaniu jesteś big_grin tongue_out wink
                      • kama265 Re: zmyslowo 07.10.14, 12:20
                        jaka płaca taka praca .... wink
                  • kama265 Re: zmyslowo 07.10.14, 12:09
                    obeszłam system big_grin wink
                    • czarny.onyks Re: zmyslowo 07.10.14, 12:42
                      niczym hakerkatongue_out
            • czarny.onyks Re: zmyslowo 07.10.14, 11:52
              big_grin no ba......
              ....dobrze Cie traktuje big_grin
        • raziel24 Re: zmyslowo 07.10.14, 11:28
          Ha ha no tak wszyscy wiemy jak ważne jest dopieszczeniesmile
        • tdf-888 Re: zmyslowo 07.10.14, 11:32
          jeszcze lepsza byłaby ukrainka, kwadrat muszę odgruzować, to tak podskakuję do kompa zanim złapię za odkurzacz, to se pohejtuję i nakręcę się.
          każde zajęcie lepsze niż sprzątanie, nawet forumowanie tongue_out
          • tdf-888 Re: zmyslowo 07.10.14, 11:48
            albo taka haszka do sprzątania też by mogła być. ona prawie jak ukrainka tongue_out
            ojjj z sadystyczną przyjemnością bym jej zwracał uwagę, gdyby źle wypucowała.
            • hashimotka88 Re: zmyslowo 07.10.14, 11:54
              Nie moglaby byc.
              Nie.zwracalbys uwagi.
              Dla.pojedynczych jednostek tylko.moze byc smile
              • tdf-888 Re: zmyslowo 07.10.14, 11:59
                tak tylko ci się wydaje... dla wybranych taaaa...
                dopóki ci dópa nie odmięknie tongue_out
                ja znam takie chwiejne charakterki... wystarczy tylko chwila.
                • hashimotka88 Re: zmyslowo 07.10.14, 12:06
                  Ech..i znowu to samo.... Nie mam zamiru nic tlumaczyc. Bo to na darmo..przeciez tak dobrze mnie znasz, co nie? Wiesz jaka bylam, jaka jestem i jaka bede. Gratuluje Twojego proroctwa.
                  Chwiejny charakterek? Gdzie go zauwazyles? Ja siebie uwazam wrecz za dosc stabilna emocjonalnie. Moze nieco powichrowana albo inaczej. Niedoszla do pelnej normalnosci. Ale ja dochodze. Juz jest o wiele lepiej. Nawet ludzi mi sie chce tongue_out
                  Dobra.... Spadam.

                  NIE ZNASZ MNIE !!
    • hashimotka88 Re: zmyslowo 07.10.14, 12:41
      Podejszlam do okna. Cos sie przy nim tarmosilo. Widze biedronka. Licze kropki. Naliczylam 19. To inwazyjna azjatka. Nasze rodzime mniejszokropki biedronki ustepuja jej miejsca uncertain
      Stoje przy oknie i wodze 3 szybujace ptaszory. Pierwsz mysle ze to czaple siwe. Biore lornetke. Nie widze esowatej szyi. To zurowie. Ale tak samotnie szybuja na poludnie? Odlaczyly sie? Ni mam pojecia. Doslowni minuty temu moje zmysly te wodoczki odbieraly.
      Tyle tongue_out
    • tdf-888 Re: zmyslowo 07.10.14, 14:24
      to ten wątek jeszcze żyje??
      kto go tak uporczywie reanimuje no? sama kaszka?
      • kama265 Re: zmyslowo 07.10.14, 14:26
        < sama kaszka? >
        uuu, biedaku, dlatego taki zły jesteś
        z głodu tongue_out
        • hashimotka88 Re: zmyslowo 07.10.14, 15:00
          No wlasnie Tede, wrzuc moze cos grubszego na ruszt, jakies miecho? A nie sama kaszka big_grin tongue_out
          A co... Szkoda ze w Twoim watku tylko jedna osoba sie wypowiedziala? tongue_out wink
          • tdf-888 Re: zmyslowo 07.10.14, 15:05
            w którym moim?
            ty też musiałaś najpierw sama sobie odpisać i w końcu stx się zlitował.
            • hashimotka88 Re: zmyslowo 07.10.14, 15:15
              Sam sobie znajdz tongue_out
              Tak ciezko.zjechac na dol? Juz nie mowie bys szukal na innych stronach tongue_out
              Choc znajdzie sie i taki watek w ktorym nikt sie u Ciebie nie wypowiedzial ^^ ale to za duzo szukania... (nie wiem czy o tancu wtedy nie pisales)
              U mni nigdy tak ni bylo tongue_out nigdy nie bylo watku jednopostowego.

              Widocznie mialam do powiedzenia wiecej niz na jeden post wink
              To nie byla odp to byla kontynuacja pierwszego.
              • tdf-888 Re: zmyslowo 07.10.14, 15:22
                nie jestem fajną dziewczyną (jak ty), to i powodzenie w wątkach mam mniejsze smile
                • hashimotka88 Re: zmyslowo 07.10.14, 15:31
                  Ja nie jestem fajna. Nigdy tak o sobie nie myslalam. W miare normalna jak juz.
                  Przychodzac tutaj, myslalam ze nikt mi nie odpisze. A nie, wpierw mialam mysli ze nie bede miala o czym pisac. Zbyt prosta, nieciekawa osoba. Po co w ogole wlazic w wirtualne progi ? Dlugo nie wchodzilam. Nie probowalam rozmow. Wirtualni byli mi obcy.
                  Masz powodzenia, masz i to duzo wieksze niz ja.
                  Mnie to momentami "sluchac" sie nie da. Ale i tak siebie lubie ^^

                  masz wieksze powodzenie niz ja, bo kobietek jest wiecej na tym forum.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka