timiy2 18.10.14, 20:38 czemu po alkoholu człowiek jakoś inaczej się czuje..., wszystko jest jakieś takie błahe.... problemy małe... tylko co z dniem jutrzejszym... Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
timiy2 Re: Czemu... 18.10.14, 21:17 anirat napisała: > podobno nawiązywanie znajomości lepiej idzie. > podobno bo ja nigdy tak nie miałem.... a może dlatego jestem sam... Odpowiedz Link
anirat Re: Czemu... 18.10.14, 21:24 Od nawiązania znajomości do nie bycia samemu to trochę daleka droga. Odpowiedz Link
timiy2 Re: Czemu... 18.10.14, 21:25 daleka... czym więcej znajomości tym większa szansa.... Odpowiedz Link
anirat Re: Czemu... 18.10.14, 21:28 No niekoniecznie, mam opór znajomych, a jestem sama, mysle, że problem leży zupełnie gdzie indziej, ale nie napiszę tego na forum publicznym, co gorsza, jak spotykam mężczyzn w moim wieku, to mysle, że mają ten sam problem co ja, w ogóle myslę, że to problem osób samotnych, ale moja koncepcja dotyczy panien i kawalerów, nie osób które były w związkach i są ponownie same. Odpowiedz Link
timiy2 Re: Czemu... 18.10.14, 21:55 problem... u mnie to problem w decyzji i ciągłego rozpatrywania 'a może to a może tamto, a jeszcze czas a może już za późno...' straszne to... Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Czemu... 18.10.14, 20:58 jutro może bolec głowa...albo mozna żałować tego i owego Odpowiedz Link
kama265 Re: Czemu... 18.10.14, 21:03 eee, jak się odpowiednio dużo spożyje, to wówczas niczego się nie żałuje, gdyż się o tym nie ma pojęcia Odpowiedz Link
kama265 Re: Czemu... 18.10.14, 21:14 tylko trzeba uważać na "życzliwych", co wszystko doniosą ... Odpowiedz Link
timiy2 Re: Czemu... 18.10.14, 21:18 czarny.onyks napisała: > jutro może bolec głowa...albo mozna żałować tego i owego > żałować... ale tylko przez chwilę... Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Czemu... 18.10.14, 21:20 a to zależy...czy mówimy o tym, co się zrobiło...lub nie zrobiło Odpowiedz Link
timiy2 Re: Czemu... 18.10.14, 21:24 podobno żałuje się bardziej tego czego się nie zrobiło... Odpowiedz Link
temperufka.zelona Re: Czemu... 18.10.14, 21:35 fantastyczne uczucie, ze wszystko co boli staje sie takie male i nieistotne, prawda?? uwielbiam ten stan, kiedy zapominam i moge sie smiac niemyslac o przyszlosci, o dniu nastepnym. ale niestety ten dzien nastepny nadchodzi i od momentu kiedy otwierasz oczy atakuje cie najtrudniejsze pytanie "czy dzisiaj przetrwam do nocy na trzezwo", masz trudne zadanie i postanawiasz wytrwac czy idziesz na latwizne i siegasz po znieczulenie. ale ty pewnie jeszcze takich problemow nie masz, i obys ich nie mial nigdy. Odpowiedz Link
timiy2 Re: Czemu... 18.10.14, 21:57 temperufka.zelona napisała: > ale ty pewnie jeszcze takich problemow nie masz, i obys ich nie mial nigdy. > na szczęście nie... Odpowiedz Link
witamina_b12 Re: Czemu... 18.10.14, 22:19 Z piciem "by zapomnieć" to lepiej nie igrać... "- Co tu robisz? - zapytał Pijaka, którego zastał siedzącego przed baterią pustych i baterią pełnych butelek. - Piję - odparł Pijak ponurym tonem. - Dlaczego pijesz? - spytał go Mały Książę. - Żeby zapomnieć - odrzekł Pijak. - Żeby zapomnieć co? - zaniepokoił się Mały Książę, któremu zrobiło się go żal. - Żeby zapomnieć, że mi wstyd - przyznał się Pijak schylając głowę. - Wstyd z jakiego powodu? - chciał wiedzieć Mały Książę, gdyż pragnął mu pomóc. - Wstyd, że piję! - zakończył rozmowę Pijak i definitywnie pogrążył się w milczeniu." Odpowiedz Link
margott70 Re: Czemu... 18.10.14, 22:41 temperufka.zelona napisała: "czy dzisiaj przetrwam do nocy > na trzezwo", masz trudne zadanie i postanawiasz wytrwac czy idziesz na latwizn > e i siegasz po znieczulenie. > ale ty pewnie jeszcze takich problemow nie masz, i obys ich nie mial nigdy. > A sam fakt wytrwania do nocy rodzi złudne wrażenie kontroli... Odpowiedz Link
nerw_rdzeniowy Re: Czemu... 18.10.14, 22:24 Myslalem , że Ty jesteś ten co wyrwał jedną stąd ale chyba się myliłem. Odpowiedz Link
nerw_rdzeniowy Re: Czemu... 18.10.14, 22:27 Nie powiem, żebym nie lubił się czasem napić ale na problemy to alk raczej nie pomoże tylko pogłębić może. Odpowiedz Link
timiy2 Re: Czemu... 18.10.14, 22:31 ja alkohol sporadycznie w większych ilościach...ale efekt jest całkiem sympatyczny... Odpowiedz Link
finka9 Re: Czemu... 18.10.14, 23:33 timiy2 napisał: > czemu po alkoholu człowiek jakoś inaczej się czuje..., wszystko jest jakieś tak > ie błahe.... problemy małe... tylko co z dniem jutrzejszym... > Po to wymyślono alkohol. Odpowiedz Link