carol-jordan 28.10.14, 16:35 Sobie zrobiłam. Pycha! Aż żal, że sama muszę jeść. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
silencjariusz Re: Szarlottkę 28.10.14, 16:57 Forumową Szarlottkę upiekłaś? Jak mogłaś... Odpowiedz Link
margott70 Re: Szarlottkę 28.10.14, 17:10 Chodziłeś naokoło dziewczyny, chodziłeś...umówić się trzeba było...a teraz Ci ją upiekli... Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: Szarlottkę 28.10.14, 17:53 Eee. Niekonkecznie. Szarlotka jest upieczona, zarumieniona i gotowa by ja zjesc. Nie trzeba si obejsc smakiem. Carol wspomniala ze sama musi jesc. Mysle ze z checia sie podzieli. Sil nie wszyatko stracone. Szarlotka jeszcze moze byc Twoja Odpowiedz Link
margott70 Re: Szarlottkę 28.10.14, 17:59 hashimotka88 napisała: Szarlotka jeszcze moze byc Twoja Ale trzeba by choć rękę wyciągnąć... Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: Szarlottkę 28.10.14, 18:03 Mozna glowe w tacke zanurzyc i od razu do Szarlotki jezykiem sie dobrac ^^ Odpowiedz Link
carol-jordan Re: Szarlottkę 28.10.14, 18:10 Sprawdzian to był. Twojej uważności. Zdany na 6! Może kawałek szarlotki w nagrodę? Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Szarlottkę 28.10.14, 21:54 Ech, NO! Zdaje się, że za dużo mnie tu ostatni Chyba czas się trochę w cień usunąć ;> Odpowiedz Link
margott70 Re: Szarlottkę 28.10.14, 22:13 Nigdzie się nie usuwaj To mi ostatnio ciut za wesoło i chciałabym w ten cień a nie mogę Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Szarlottkę 28.10.14, 22:17 Kogo jak kogo ale mnie to jest tu zdecydowanie za dużo. Czas chyba się pożegnać. Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Szarlottkę 28.10.14, 22:49 Na jakiej podstawie Sil wysnuł ten wniosek? Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Szarlottkę 28.10.14, 23:10 Gołodupiec jetem to i testament zbyteczny. Ukrainę jeno mam rozklekotaną. Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Szarlottkę 29.10.14, 21:04 Zważywszy na to, że Ukrainę można by uznać za zabytek to... zabytki bywają w cenie więc z tym gołodupcem to bym nie przesadzała Odpowiedz Link
maruda2 Re: Szarlottkę 29.10.14, 21:13 Sil pewnie chce zniechęcić kandydatki, które mogłyby polecieć na jego majątek, zamiast na Niego Odpowiedz Link
maruda2 Re: Szarlottkę 29.10.14, 10:09 Nie pochlebiaj sobie Dziś w planach też rowerek ? Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Szarlottkę 29.10.14, 21:28 Nie, nie. Rowerem wszędzie się nie dojedzie. A i utrudnia podkradanie się do zwierza. Więc wczoraj i dziś była penetracja terenu per pedes. Trznadle. Wszędzie trznadle. No i sikory. Bogatki, modraszki, czubatki i jeszcze jakieś, których nie jestem w stanie rozpoznać (uboga albo czarnogłówka). Trafił się też grubodziób, parę sójek i samica dzięciołka. Czyli nic szczególnego. W sumie jestem trochę rozczarowany. No gdzie te jemiołuszki? Powinny już powoli zlatywać w okolice chutoru. W końcu listopad zaraz... Odpowiedz Link
maruda2 Re: Szarlottkę 29.10.14, 21:38 Pewnie nie, ale ja takie zwierza (bo to sarny ? ) widziałam jadąc zwykłym pociągiem przez równiny mazowieckie - jednego razu ze 6 wylazło z lasku Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Szarlottkę 29.10.14, 21:40 Dziś z rana takie bestie, w liczbie 3 sztuki, obgryzały mi magnolię w ogrodzie Odpowiedz Link
maruda2 Re: Szarlottkę 29.10.14, 21:46 witamina_b12 napisała: > To raczej łanie jelenia a nie sarny. zawsze człowieka wyprostujesz to ja sarny widziałam zapewne Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Szarlottkę 29.10.14, 21:43 A to prawda. Często je widać. I skradać się do nich nie trzeba. Jak ktoś nie ma na to ochoty. Odpowiedz Link
maruda2 Re: Szarlottkę 29.10.14, 21:59 Haszka się zna na owadach Ciebie pytam coś tam bezkrwawo upolował - sarnę, czy samice jelenia ? Odpowiedz Link
maruda2 Re: Szarlottkę 29.10.14, 22:07 Czyli miałam rację. A te hmm białe zadki to mają tylko sarny ? Bo te samice jelenia jakoś na zdjęciu nie chciały się od tej strony zaprezentować Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Szarlottkę 29.10.14, 22:20 Lustro to się chyba zwie. Moim zdaniem mają i jelenie. Ale ja się nie znam. Odpowiedz Link
maruda2 Re: Szarlottkę 29.10.14, 22:25 to musisz kiedyś upolować jelenia, żebyśmy mu tył obadali Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Szarlottkę 29.10.14, 22:55 Bo chyba ma coś wspólnego z ochroną środowiska i przyrodą. Więc pewnie i na jelenich tyłkach się zna. Odpowiedz Link
maruda2 Re: Szarlottkę 29.10.14, 22:56 w sensie, że masz coś wspólnego z ochroną środowiska Odpowiedz Link
apersona Re: Szarlottkę 29.10.14, 11:14 silencjariusz napisał: > Kogo jak kogo ale mnie to jest tu zdecydowanie za dużo. Czas chyba się pożegnać Sil kokietuje żeby usłyszeć coś miłego o sobie? Odp: Ależ nie, nie Odpowiedz Link
mayenna Re: Szarlottkę 29.10.14, 11:33 carol-jordan napisała: > Sobie zrobiłam. > Pycha! Aż żal, że sama muszę jeść. Nie musisz sama: jest wątek o spotkaniu forumowym, przyjedź, przywieź a pomożemy zjeść. Odpowiedz Link
bard-grzechu-wart Re: Szarlottkę 29.10.14, 12:51 Sobie kupiłem. Pycha! Jakie szczęście, że sam mogę ją zjeść. Odpowiedz Link
mayenna Re: Szarlottkę 29.10.14, 13:14 bard-grzechu-wart napisał: > Sobie kupiłem. > Pycha! Jakie szczęście, że sam mogę ją zjeść. Sam kupiona się nie liczy. Fun w tym, żeby osobiście, własnymi ręcyma upiec i napisać o tym na forum Odpowiedz Link
bard-grzechu-wart Re: Szarlottkę 29.10.14, 13:26 pewnie, a jeszcze większy fun byłby przy robieniu szarlotki z sympatyczną kobitką, odzianą w sam fartuszek Odpowiedz Link
bard-grzechu-wart Re: Szarlottkę 29.10.14, 15:14 też Gdy między ludźmi zgranie, sztuką staje się gotowanie Odpowiedz Link
maruda2 Re: Szarlottkę 29.10.14, 13:15 a ja croissanta z czekoladą i też się z nikim nie podzieliłam Odpowiedz Link