Dodaj do ulubionych

3City - szukająca miłości 38-latka...

19.12.14, 22:48
Czy w Trójmieście są jacyś samotni, szukający miłości mężczyźni 35+??? Szukam od kilku m-cy, bez efektów, a przecież nie taka znowu najgorsza jestem. Jedną wadę mam - chciałabym móc przytulić się do ukochanego torsu, czyli raczej tacy od 185 cmsmile
Obserwuj wątek
    • silencjariusz Re: 3City - szukająca miłości 38-latka... 19.12.14, 23:02
      Gdybyś tuliła się do ukochanego torsu w pozycji horyzontalnej to i centymetry nie odgrywałyby roli.wink
      • maruda2 Re: 3City - szukająca miłości 38-latka... 19.12.14, 23:06
        nie zawsze można w pozycji horyzontalnej wink
    • maruda2 Re: 3City - szukająca miłości 38-latka... 19.12.14, 23:13
      i wypadek przy pracy gotowy tongue_out
    • temperufka.zelona Re: 3City - szukająca miłości 38-latka... 20.12.14, 00:16
      kobito!! kilka miesiecy?? ludzie latami usychaja z samotniosci, nawet mi juz niedlugo dwa lata w celibacie stukna.

      to ze pisze akurat pod toba wcale nie oznacza, ze zaczepiam, prowokuje, badz ganiam za toba po forum.
      mozesz nawet nie odpisywac, nie oslabi to mojego stanu psychicznego.
      i najwazniejsze: za facetami po prostu NIE GANIAM!!
    • podobnofajna Re: 3City - szukająca miłości 38-latka... 20.12.14, 10:43
      A czy ja mówię, że mam ciśnienie? Że ganiam jak idiotka? Nie, nie jestem zdesperowana, nie szukam na siłę, drabiny nie zamierzam kupować smile
      Pytanie zadałam trochę z ciekawości, trochę dla prowokacji. Samotni faceci narzekają, że kobiety teraz jakieś interesowne, marudzą, wybrzydzają, że portfelik za cienki, samochód za stary itp. Ja nie marudzę, mam w nosie ile facet ma pieniędzy, bo szukam miłości, a nie kasy. Więc się pytam, czy są normalni faceci w 3C.
      • temperufka.zelona Re: 3City - szukająca miłości 38-latka... 20.12.14, 10:51
        jestes interesowna, milosci chcesz!
      • witrood Re: 3City - szukająca miłości 38-latka... 20.12.14, 11:54
        Tu chyba nie ma nikogo jawnego z Trójmiasta (ani chłopa ani baby ani normalnych ani nienormalnych). wink
    • carol-jordan Re: 3City - szukająca miłości 38-latka... 20.12.14, 10:55
      Czyżbyś był niziutki?
      To by wiele tłumaczyło....... Choć nie wszystko.
      • temperufka.zelona Re: 3City - szukająca miłości 38-latka... 20.12.14, 11:02
        bozesz ty moj!!! takiego niskiego tylo brac, przeciez kazdy facet ma dwa metry, wiec jak wzrostu ma niewiele interesujace jest co ma w kalesonkach. gwenik, powiedz jej, ze masz pytona w spodniach i sie odczepi (bo sie wystraszytongue_out )
        • carol-jordan Re: 3City - szukająca miłości 38-latka... 20.12.14, 12:06
          Hihihihi
          Gadów nie tykam. Za bardzo oślizgłe..... wink
          Po reakcji rzeczniczki prasowej mniemam, że zgadłam.
          Tzn. nie chodzi mi o pytona tylko o wzrost czy raczej wzrościk.
          Stąd pewnie te wszystki złośliwostki......
          A propos pytona:
          gratuluję bliskiego poznania forumowych panów.
          Czy też ich węży.......
          • tdf-888 Re: 3City - szukająca miłości 38-latka... 20.12.14, 12:13
            carol-jordan napisała:

            > Hihihihi

            > gratuluję bliskiego poznania forumowych panów.
            > Czy też ich węży.......

            big_grinbig_grin
          • temperufka.zelona Re: 3City - szukająca miłości 38-latka... 20.12.14, 12:40
            dlaczego zaraz forumowych? odnioslam sie do doswiadczen z mojego zycia, forumowym nie mialam przyjemnosci w portki zagladac.
            nie wiesz jaka przyjemnosc cie w zyciu omija, zacznij facetow kompleksowo traktowac, przeciez to czesc ciala jak i inne, a i calkiem milusia. tongue_out
    • abyss7 pytanie do kobiet 21.12.14, 14:48
      podobnofajna napisała:

      > Jedną wadę mam - chciałabym móc przytulić się do ukochanego torsu,
      > czyli raczej tacy od 185 cmsmile

      Przepraszam, że nie na temat, ale od dawna nurtuje mnie jedna kwestia natury relacji damsko-męskich, a tu trafia się idealna sposobność do zadania pytania. Otóż zastanawiam się, czemu tak wiele kobiet ma tak ogromną potrzebę bycia z dużo wyższym facetem?

      Dla mnie wzrost partnerki nigdy nie miał znaczenia, byłem z prawie równymi sobie, ale też z dużo niższymi, jednakże układ twarz-tors uważam za dość kiepski koncept... uncertain Rozmawiając z dziewczyną lubię patrzeć jej w oczy, a nie oglądać czubek głowy... Trudno objąć na spacerze, gdy ona ginie gdzieś pod ręką... Wspomniana powyżej "pozycja horyzontalna" też wychodzi nie najlepiej, gdy zamiast w kluczowym momencie widzieć ten cudowny wyraz twarzy.... gapi się człowiek na poduszkę uncertain A jak się wessać w szyję?

      No nie rozumiem takiej preferencji uncertain Wiadomo, że jak się trafi ktoś fajny, ale z dużą różnicą wzrostu, to można być ze sobą POMIMO tej różnicy, ale żeby być DLA tej różnicy??? uncertain
      • carol-jordan Re: pytanie do kobiet 21.12.14, 15:05
        Wzrost nigdy nie miał dla mnie znaczenia.
        Ale rozumiem, że dla kogoś może mieć.
      • temperufka.zelona Re: pytanie do kobiet 21.12.14, 15:21
        wzrost jest wazny, im facet wyzszy tym ma "sprzet" krotszy.tongue_out
        facet nizszy niz 168 bylby nie do przyjecia. chociaz od kiedy nauczylam sie chodzic na plaskim, te 5 centow mniej niz 168 byloby do przelkniecia, natomiast takie 190 jakos mi nie lezy, takie "nieukladne' to.
      • mayenna Re: pytanie do kobiet 21.12.14, 15:25
        Bo do mężczyzny 185 plus można nałożyć każde szpilki i nie zaburza to jego egosmile
        Przy niższych mężczyznach konieczna jest kontrola obcasów.
        Jak się trafi ktos fajny to wszelkie preferencje przestają mieć znaczenie.
      • green.amber Re: pytanie do kobiet 21.12.14, 15:41
        obstawiam jakiś nieświadomy atawizm czy cuś, wyższy = silniejszy = więcej przytarga do jaskini = w razie potrzeby obroni...
        osobiście czasem mam wrażenie, że osoby poniżej 190 są ode mnie niższe... wink hymm dotyczy to też choinek wink
        • mayenna Re: pytanie do kobiet 21.12.14, 16:05
          Może to nieuświadomione przeniesienie z dzieciństwa? Tata jest zawsze wyższy, a to on jest pierwszym wzorcem męskości.
          • mayenna Re: pytanie do kobiet 21.12.14, 16:09
            A facet 190 cm przydaje się do wieszania firanek, wkręcania żarówek, zdejmowania rzeczy z szafy. Ale łóżko musiałam wymienić bo Młody narzekał, że nogi mu wiszą.
      • witamina_b12 Re: pytanie do kobiet 21.12.14, 21:00
        Ja nie lubię za wysokich, no sorry nie jest to praktyczne wink
        Niższy odemnie pewnie by we mnie jakieś kompleksy wpędzał dodatkowe wink że "taka wielka baba" big_grin ale mojego wzrostu lub troche wyższy jest ok, ja rzadko chodzę na obcasach smile
        • maruda2 Re: pytanie do kobiet 21.12.14, 21:49
          a ja tam bym faceta mojego wzrostu nie chciała raczej tongue_out
          • witamina_b12 Re: pytanie do kobiet 21.12.14, 21:52
            dlaczego? przecież ona ma być dla Ciebie, a nie innych.
            ja jak Abyś wolę w niektórych konfiguracjach wolę patrzeć w oczy a nie w np tors wink
            • green.amber Re: pytanie do kobiet 21.12.14, 22:03
              hymmm wink się zawsze człowiek na forum czegoś dowie... nigdy nie miałam problemów z tym widzeniem nie tego, co chcę... normalniesz prawie mnie kusicie, żeby sprawdzić znów winktongue_out
              • maruda2 Re: pytanie do kobiet 21.12.14, 22:08
                a coś zobaczyła, czy też nie zobaczyła ? suspicious
                • green.amber Re: pytanie do kobiet 21.12.14, 22:13
                  ekhemmm tentegoten wink zauważyłam tu jakiś problem z torsem, jedni chcą patrzeć a inni wolą w oczy a tors im przeszkadza ze względu na wzrost... co tak na mię jakoś krzywo-ostro patrzy... się zamknę się w sobie a nie wiem czy bardziej jeszcze można niż jużem zamknięta jestem...
              • witamina_b12 Re: pytanie do kobiet 21.12.14, 22:14
                spoko spoko są też takie konfiguracje co w ogóle człowieka się nie widzi i też jest fajnie suspicious wink

                podsumowując ten tego no wzrost nie jest najważniejszy wink big_grin
            • maruda2 Re: pytanie do kobiet 21.12.14, 22:07
              W zasadzie to ja też tak wolę. Aczkolwiek facet o wzroście Danny'ego de Vito raczej mnie nie zachwyci wink A kiedy trzeba pokombinować, to może być nawet ciekawiej wink
      • nerw_rdzeniowy Re: pytanie do kobiet 21.12.14, 22:41
        Ja nie kobieta ale wtrące się do dyskusji.
        Równie dobrze mógłbyś zapytać mężczyzn dlaczego wolą ładne kobiety z biustem
        a nie brzydkie bez biustu. Taka jest biologia, prawa natury są bezlitosne.
        • witamina_b12 Re: pytanie do kobiet 21.12.14, 22:55
          No i ci wysocy są z tymi ładnymi z biustem, a ci niscy z tymi brzydkimi bez biustem. W ten sposób wszyscy są zadowoleni,a gatunek rośnie w siłę itp itd wink big_grin suspicious
          • nerw_rdzeniowy Re: pytanie do kobiet 21.12.14, 23:05
            Pierwszy przypadek jak najbardziej często się zdarza, drugi czasem też ale tu jest pewien opór
            bo brzydka bez biustu niekoniecznie chce niskiego i odwrotnie niski też się do niej nie pali.
            Czasy mamy takie że głównie fizyczność się liczy, mało realne wyśrubowane normy dotyczące figury i wyglądu atakują z każdych mediów.
            Takie mam wnioski z obserwacji otoczenia.
            • maruda2 Re: pytanie do kobiet 21.12.14, 23:14
              To daruj sobie oglądanie obrazków w mediach i rozejrzyj się po ulicach. Jakoś ciężko napotkać tam przystojniaka z kaloryferem i pannę w rozmiarze 0.
              • witamina_b12 Re: pytanie do kobiet 21.12.14, 23:37
                Ale to nie chodzi o to kto chodzi po ulicach tylko kogo ludzie oczekują dla siebie. I w tym temacie Nerw ma sporo racji.
                o choćby tu przykład: deser.pl/deser/1,111858,14922717,_HIT_SIECI__Kobieta_z_okladki_przed_retuszem_i_po.html
                • maruda2 Re: pytanie do kobiet 22.12.14, 00:10
                  Trochę ma,trochę nie ma. Bo przecież,gdy widzimy fotkę ślicznej dziewczyny,albo przystojniaka , to zazwyczaj podejrzewamy, że to robota fotoszopa. Czyli mamy świadomość, że w realu tacy ludzie zdarzają się nieczęsto delikatnie mówiąc. Tak więc trudno chyba oczekiwać, że spotka się kogoś takiego,jak z okładki magazynu.
                  • witamina_b12 Re: pytanie do kobiet 22.12.14, 00:28
                    To nie chodzi tylko o wygląd nawet to część większego zjawiska... wystarczy pierwszą lepszą gazetę dla kobiet, żeby się dowiedzieć, że trzeba dbać o siebie, ale dziecko wychowywać w poczuciu bliskości, nie zaniedbywać partnera, ale pamiętać o swoich potrzebach, akceptować siebie, ale przejść na dietę, być ciepłą, życzliwą i uczynną, ale asertywnie walczyć o swoje itd... ludzie są atakowani oczekiwaniami świata (kultury masowej) często bardzo sprzecznymi...
    • mayenna Re: pytanie do kobiet 21.12.14, 16:13
      gwen75 napisał:

      > I dlatego mężczyźni wolą wyższe, bo mama zawsze jest wyższa tongue_out
      A nie biuściaste przypadkiem?
    • margott70 Re: pytanie do kobiet 21.12.14, 16:55
      Ani biustu nie mam, ani wzrostu a i charakter coś mi się z latami wypaczylwink Ktoś da więcej?wink
      • mayenna Re: pytanie do kobiet 21.12.14, 17:04
        margott70 napisała:

        > Ani biustu nie mam, ani wzrostu a i charakter coś mi się z latami wypaczylwink K
        > toś da więcej?wink
        Podobno jeszcze nogi można mieć. Sa chyba dwie opcje: biuściasta i nozno-posladkowasmile
        • margott70 Re: pytanie do kobiet 21.12.14, 17:11
          Myślisz? Dobra na tym się skupiewink Jedyne co mam na pewno to sporo dystansu do siebie wink
          • mayenna Re: pytanie do kobiet 21.12.14, 17:30
            Nie widziałam cię w sukience, ale myślę, że wyglądałabyś świetniesmile
            • abyss7 Re: pytanie do kobiet 21.12.14, 18:28
              mayenna napisała:

              > Nie widziałam cię w sukience, ale myślę, że wyglądałabyś świetniesmile

              A ja widziałem i muszę przyznać, że Twoje przypuszczenia są trafne smile

              ps. wyglądała tak świetnie w kiecce, że dręczyły mnie myśli, jak wygląda bez niej wink
              • margott70 Re: pytanie do kobiet 21.12.14, 18:31
                Kurna Abyss...Ty to miły facet jesteś...winkChoć w kiecce to mnie nie widziałeśwink
                • abyss7 Re: pytanie do kobiet 21.12.14, 18:36
                  margott70 napisała:

                  > Kurna Abyss...Ty to miły facet jesteś...winkChoć w kiecce to mnie nie widziałeśwink

                  No jak nie, jak tak?! A w słoiku to kto był w krótkiej, białej, lekko prześwitującej sukience/spódnicy*??? suspicious


                  *właściwe skreślić, gdyżalebowiem za cholerę nie mogę spamiętać które to które.
                  • margott70 Re: pytanie do kobiet 21.12.14, 18:42
                    No sorry, ale prześwitującego to ja nic nie mam ani jednej rzeczybig_grin
                    • abyss7 Re: pytanie do kobiet 21.12.14, 18:53
                      margott70 napisała:

                      > No sorry, ale prześwitującego to ja nic nie mam ani jednej rzeczybig_grin

                      Ech... nic dziwnego... jak ładna dziewczyna, to i myśli się zagalopowały smile
                • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: pytanie do kobiet 21.12.14, 18:38
                  byłaś w białej spódniczce - Abbys nie robi rozróżnienia, czy kiecka to tylko sukienka, czy też spódnica, ot co wink
                  a wyglądałaś w niej... no ja się w sumie ani trochę nie dziwię temu, co napisał big_grin
                  • margott70 Re: pytanie do kobiet 21.12.14, 18:41
                    Cholera...to forum to normalnie...lepsze niż psychoterapiabig_grin Ale ja Was lubiębig_grin
        • bard-grzechu-wart Re: pytanie do kobiet 22.12.14, 00:47
          mayenna napisała:

          > Podobno jeszcze nogi można mieć. Sa chyba dwie opcje: biuściasta i nozno-poslad
          > kowasmile

          Być może, ale należałoby by te opcje rozpatrywać w kategoriach opcji dodatkowych, inaczej można się przejechać, tak na dłuższą metę.
          • mayenna Re: pytanie do kobiet 22.12.14, 07:40
            bard-grzechu-wart napisał:

            > mayenna napisała:
            >
            > > Podobno jeszcze nogi można mieć. Sa chyba dwie opcje: biuściasta i nozno-
            > poslad
            > > kowasmile
            >
            > Być może, ale należałoby by te opcje rozpatrywać w kategoriach opcji dodatkowyc
            > h, inaczej można się przejechać, tak na dłuższą metę.
            Opcje dodatkowe sa oczywiste: tylko na dobry początek coś tym wzrokowcom trzeba pokazać - podobnosmile albo sami sobie obejrzą.
            • bard-grzechu-wart Re: pytanie do kobiet 22.12.14, 11:22
              Zapewniam Cię, że to nie takie oczywiste dla wielu i nie mam na myśli wyłącznie nastolatków.
              Co do pokazywania się, myślę że zainteresowany dostrzeże to "coś" bardzo szybko, nawet jeśli "coś" nie jest specjalnie eksponowane smile
      • tapatik Re: pytanie do kobiet 22.12.14, 15:03
        margott70 napisała:

        > Ani biustu nie mam,

        To dlaczego za cholerę nie mogę sobie przypomnieć jaki masz kolor oczu?
        • witamina_b12 Re: pytanie do kobiet 22.12.14, 15:09
          > margott70 napisała:
          >
          > > Ani biustu nie mam,
          >
          > To dlaczego za cholerę nie mogę sobie przypomnieć jaki masz kolor oczu?

          <Margot na to jest taka riposta:
          Bo tyle czasu biustu szukałeś, że nie zdarzyłeś w oczy spojrzeć... big_grin>

          wink wink smile smile suspicious suspicious
    • mayenna Re: pytanie do kobiet 21.12.14, 18:09
      gwen75 napisał:

      > mayenna napisała:
      >
      > > Podobno jeszcze nogi można mieć. Sa chyba dwie opcje: biuściasta i nozno-
      > poslad
      > > kowasmile
      >
      > To i tak nic nie da, jeśli co i rusz z postów wyziera mizoandria, a na forum wi
      > dzi się klasycznych podrywaczy smile
      Dzięki Gwen, ze sie o mnie martwisz. Widze, ze masz problem z tym, z czym u mnie walczysz. Nie rozumiesz komuniktatów więc powiem jeszcze raz wprost: odczep się ode mnie. Szczególnie od moich osobistych spraw. Nic ci do mojej mizoandrii, szczególnie ze mnie ona nie przeszkadza ani w relacjach z mężczyznami na różnych poziomach, ani w darzeniu miłością.
      Mam nadzieję, że komunikat dotrze i przestaniesz podgryzać.
    • mayenna Re: pytanie do kobiet 21.12.14, 18:15
      I w kwestii formalnej: mylisz się odnośnie tego co widze w mężczyznach na forum; w tobie np. widzę klasyczną starą pannę, co potwierdzasz uparcie tym wpisem.
    • mayenna Re: pytanie do kobiet 21.12.14, 18:28
      Wiesz mnie to juz bawi. Chłopie, daj mi spokój ,tak w ramach świątecznej dobroci dla zwierzatsmile
    • mayenna Re: pytanie do kobiet 21.12.14, 18:32
      Gwen, poprosze cytaty ze mnie do kazdego punktu bo patrze że masz misje żeby mnie zmienic, naprawic.Przestane pisać na tym forum i dogryzać innym jak ci inni sie o to upomną. Ale miło, że sie tak troszczysz o innychsmile I w ogóle chyba masz misję w imieniu tych innych, żeby mi się odechciało tu pisać...
    • mayenna Re: pytanie do kobiet 21.12.14, 18:39
      gwen75 napisał:

      > Nie wykręcaj się tylko śmiało napisz którzy to ci podrywacze?
      Gwen, to jest wpis z maja,. czyli sprzed pól roku. Pojęcia nie mam jaki był kontekst, ani o kim myślałam. Poważnie. Ale skoro aż tak cie ciekawią moje myśli to zacznę pamietnik prowadzić z uzasadnieniami wpsiów na forachsmileAz tak to dla ciebie ważne jest, ze koniecznie musisz wiedzieć?
      Jeszcze jedno: ten wpis nie jest serio- serio. To jest jakis żart, zaczepka czy coś tam takiego przekornego. Nie czujesz tego?
    • mayenna Re: pytanie do kobiet 21.12.14, 18:43
      Mam problem z tym, że ty się do mnie doczepiasz. O co ci chodzi? bo ja to odbieram jak sztuke dla samej sztuki. Umiesz zdefiniowac prob;lem jaki masz ze mną? bo ewidentnie coś cię uwiera, wywlekasz jakieś posty sprzed miesięcy, masz aluzje i watki, pokłocilismy sie i nadal czegos chcesz. Czego? bo ja się do ciebie nawet nie odzywam, nie odnosze a nadal nie mam spokoju. Chodzisz za mna podgryzasz i czepiasz się każdego słowa. o co chodzi Gwen?
    • mayenna Re: pytanie do kobiet 21.12.14, 18:48
      Zazdroszczę pamięci. Może wykorzystaj ją jakos bardziej konstruktywnie.
      A to jest przesłuchanie, ze mam być wiarygodna? Nie chcesz - nie wierz. Twój problem. Może to ten neurotyzm sie ujawnia?smile
      Gwen, kolejny raz prosze: daj mi chłopie spokój. Chcesz pogadac to zapraszam. Bede w Krakowie. Możemy się spotkac i wyjaśnić sobie to co cie gryzie. Dla mnie to jest koniec rozmów via forum.
    • mayenna Re: pytanie do kobiet 21.12.14, 18:50
      gwen75 napisał:

      > Bo mi wolno się doczepiać do każdej głupoty napisanej na forum, to chyba jest j
      > asne smile
      Doczepiaj się. W sumie to tylko świadczy o tobie.
    • mayenna Re: pytanie do kobiet 21.12.14, 18:55
      Jak piszę o wiedżmach na forum to cię to nie ruszasmile
      Daj spokójsmile Usmiechnij się i daj się lubić.
    • mayenna Re: pytanie do kobiet 21.12.14, 19:11
      To dawaj definicję głupoty lub jakiś mierniksmile bo to jest moja wolnośćsmile
      Moja wygoda nie ejst istotna. Dla mnie ważne jest definitywne rozwiązanie konfliktu miedzy nami. Zastoswoałam sie do twoje prośby a nadal cos jest. Nadal masz do mnie jakieś watki. Ponieważ nie jest to miłe dla mnie, wpływa na atmosfere forum, a sa tu ludzie których lubie to usiłuję to załatwić. Dlatego proszę: odczep się ode mnie. Nawet jak napisze twoim zdaniem głupote to daruj i nie komentuj. Nie wracaj też do postów sprzed miesięcy. Jak cos do mnie masz to załatwiaj to ze mna prywatnie i na bieżąco.
    • mayenna Re: pytanie do kobiet 21.12.14, 19:14
      smile A widzisz, kiepsko się orientujesz w moich wpisachsmile
    • mayenna Re: pytanie do kobiet 21.12.14, 19:26
      smile Napisałam co miałam napisaćsmile Nie dotarło. A szkoda bo robisz znów widowisko dla gawiedzi. Miłego wieczoru Gwen i Wesołych Świątsmile
    • witamina_b12 Re: pytanie do kobiet 21.12.14, 20:56
      Gwen swoją absurdalną krucjatą sprawiłeś że sporo osób pisze na tym forum mniej bądź w ogóle... Animozje personalne załatwia się prywatnie, zwłaszcza z osobami znanymi osobiście. Skończ to bo jest to żenujące i żałosne. Okaż trochę szacunku innym uczestnikom tego forum, z którymi wydawało, że się kolegujesz. Dla mnie to ostatnia wypowiedź kierowana do Ciebie w tym temacie. EOT
    • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: pytanie do kobiet 21.12.14, 21:32
      znaczy prosisz o bana, tak?
      bo nasze kolegowanie się z tobą nie oznacza ślepoty na twoje trollowanie
      i znajdzie się też sposób, żebyś na jakiś czas zamknął dziób i miał chwilę do namysłu, skoro prośby po dobroci nie skutkują smile
    • witamina_b12 Re: pytanie do kobiet 21.12.14, 21:47
      Bez dostępu do Twojego usystematyzowanego archiwum trudno to ogarnąć...
      ale jestem przekonana, że zaraz nam sypniesz jak z kapelusza...
    • kama265 Re: pytanie do kobiet 21.12.14, 21:55
      serio wziąłeś ten tekst o podrywaczach do siebie???? big_grin big_grin big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka