podobnofajna 19.12.14, 22:48 Czy w Trójmieście są jacyś samotni, szukający miłości mężczyźni 35+??? Szukam od kilku m-cy, bez efektów, a przecież nie taka znowu najgorsza jestem. Jedną wadę mam - chciałabym móc przytulić się do ukochanego torsu, czyli raczej tacy od 185 cm Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
silencjariusz Re: 3City - szukająca miłości 38-latka... 19.12.14, 23:02 Gdybyś tuliła się do ukochanego torsu w pozycji horyzontalnej to i centymetry nie odgrywałyby roli. Odpowiedz Link
maruda2 Re: 3City - szukająca miłości 38-latka... 19.12.14, 23:06 nie zawsze można w pozycji horyzontalnej Odpowiedz Link
maruda2 Re: 3City - szukająca miłości 38-latka... 19.12.14, 23:13 i wypadek przy pracy gotowy Odpowiedz Link
temperufka.zelona Re: 3City - szukająca miłości 38-latka... 20.12.14, 00:16 kobito!! kilka miesiecy?? ludzie latami usychaja z samotniosci, nawet mi juz niedlugo dwa lata w celibacie stukna. to ze pisze akurat pod toba wcale nie oznacza, ze zaczepiam, prowokuje, badz ganiam za toba po forum. mozesz nawet nie odpisywac, nie oslabi to mojego stanu psychicznego. i najwazniejsze: za facetami po prostu NIE GANIAM!! Odpowiedz Link
podobnofajna Re: 3City - szukająca miłości 38-latka... 20.12.14, 10:43 A czy ja mówię, że mam ciśnienie? Że ganiam jak idiotka? Nie, nie jestem zdesperowana, nie szukam na siłę, drabiny nie zamierzam kupować Pytanie zadałam trochę z ciekawości, trochę dla prowokacji. Samotni faceci narzekają, że kobiety teraz jakieś interesowne, marudzą, wybrzydzają, że portfelik za cienki, samochód za stary itp. Ja nie marudzę, mam w nosie ile facet ma pieniędzy, bo szukam miłości, a nie kasy. Więc się pytam, czy są normalni faceci w 3C. Odpowiedz Link
temperufka.zelona Re: 3City - szukająca miłości 38-latka... 20.12.14, 10:51 jestes interesowna, milosci chcesz! Odpowiedz Link
witrood Re: 3City - szukająca miłości 38-latka... 20.12.14, 11:54 Tu chyba nie ma nikogo jawnego z Trójmiasta (ani chłopa ani baby ani normalnych ani nienormalnych). Odpowiedz Link
carol-jordan Re: 3City - szukająca miłości 38-latka... 20.12.14, 10:55 Czyżbyś był niziutki? To by wiele tłumaczyło....... Choć nie wszystko. Odpowiedz Link
temperufka.zelona Re: 3City - szukająca miłości 38-latka... 20.12.14, 11:02 bozesz ty moj!!! takiego niskiego tylo brac, przeciez kazdy facet ma dwa metry, wiec jak wzrostu ma niewiele interesujace jest co ma w kalesonkach. gwenik, powiedz jej, ze masz pytona w spodniach i sie odczepi (bo sie wystraszy ) Odpowiedz Link
carol-jordan Re: 3City - szukająca miłości 38-latka... 20.12.14, 12:06 Hihihihi Gadów nie tykam. Za bardzo oślizgłe..... Po reakcji rzeczniczki prasowej mniemam, że zgadłam. Tzn. nie chodzi mi o pytona tylko o wzrost czy raczej wzrościk. Stąd pewnie te wszystki złośliwostki...... A propos pytona: gratuluję bliskiego poznania forumowych panów. Czy też ich węży....... Odpowiedz Link
tdf-888 Re: 3City - szukająca miłości 38-latka... 20.12.14, 12:13 carol-jordan napisała: > Hihihihi > gratuluję bliskiego poznania forumowych panów. > Czy też ich węży....... Odpowiedz Link
temperufka.zelona Re: 3City - szukająca miłości 38-latka... 20.12.14, 12:40 dlaczego zaraz forumowych? odnioslam sie do doswiadczen z mojego zycia, forumowym nie mialam przyjemnosci w portki zagladac. nie wiesz jaka przyjemnosc cie w zyciu omija, zacznij facetow kompleksowo traktowac, przeciez to czesc ciala jak i inne, a i calkiem milusia. Odpowiedz Link
abyss7 pytanie do kobiet 21.12.14, 14:48 podobnofajna napisała: > Jedną wadę mam - chciałabym móc przytulić się do ukochanego torsu, > czyli raczej tacy od 185 cm Przepraszam, że nie na temat, ale od dawna nurtuje mnie jedna kwestia natury relacji damsko-męskich, a tu trafia się idealna sposobność do zadania pytania. Otóż zastanawiam się, czemu tak wiele kobiet ma tak ogromną potrzebę bycia z dużo wyższym facetem? Dla mnie wzrost partnerki nigdy nie miał znaczenia, byłem z prawie równymi sobie, ale też z dużo niższymi, jednakże układ twarz-tors uważam za dość kiepski koncept... Rozmawiając z dziewczyną lubię patrzeć jej w oczy, a nie oglądać czubek głowy... Trudno objąć na spacerze, gdy ona ginie gdzieś pod ręką... Wspomniana powyżej "pozycja horyzontalna" też wychodzi nie najlepiej, gdy zamiast w kluczowym momencie widzieć ten cudowny wyraz twarzy.... gapi się człowiek na poduszkę A jak się wessać w szyję? No nie rozumiem takiej preferencji Wiadomo, że jak się trafi ktoś fajny, ale z dużą różnicą wzrostu, to można być ze sobą POMIMO tej różnicy, ale żeby być DLA tej różnicy??? Odpowiedz Link
carol-jordan Re: pytanie do kobiet 21.12.14, 15:05 Wzrost nigdy nie miał dla mnie znaczenia. Ale rozumiem, że dla kogoś może mieć. Odpowiedz Link
temperufka.zelona Re: pytanie do kobiet 21.12.14, 15:21 wzrost jest wazny, im facet wyzszy tym ma "sprzet" krotszy. facet nizszy niz 168 bylby nie do przyjecia. chociaz od kiedy nauczylam sie chodzic na plaskim, te 5 centow mniej niz 168 byloby do przelkniecia, natomiast takie 190 jakos mi nie lezy, takie "nieukladne' to. Odpowiedz Link
mayenna Re: pytanie do kobiet 21.12.14, 15:25 Bo do mężczyzny 185 plus można nałożyć każde szpilki i nie zaburza to jego ego Przy niższych mężczyznach konieczna jest kontrola obcasów. Jak się trafi ktos fajny to wszelkie preferencje przestają mieć znaczenie. Odpowiedz Link
green.amber Re: pytanie do kobiet 21.12.14, 15:41 obstawiam jakiś nieświadomy atawizm czy cuś, wyższy = silniejszy = więcej przytarga do jaskini = w razie potrzeby obroni... osobiście czasem mam wrażenie, że osoby poniżej 190 są ode mnie niższe... hymm dotyczy to też choinek Odpowiedz Link
mayenna Re: pytanie do kobiet 21.12.14, 16:05 Może to nieuświadomione przeniesienie z dzieciństwa? Tata jest zawsze wyższy, a to on jest pierwszym wzorcem męskości. Odpowiedz Link
mayenna Re: pytanie do kobiet 21.12.14, 16:09 A facet 190 cm przydaje się do wieszania firanek, wkręcania żarówek, zdejmowania rzeczy z szafy. Ale łóżko musiałam wymienić bo Młody narzekał, że nogi mu wiszą. Odpowiedz Link
witamina_b12 Re: pytanie do kobiet 21.12.14, 21:00 Ja nie lubię za wysokich, no sorry nie jest to praktyczne Niższy odemnie pewnie by we mnie jakieś kompleksy wpędzał dodatkowe że "taka wielka baba" ale mojego wzrostu lub troche wyższy jest ok, ja rzadko chodzę na obcasach Odpowiedz Link
maruda2 Re: pytanie do kobiet 21.12.14, 21:49 a ja tam bym faceta mojego wzrostu nie chciała raczej Odpowiedz Link
witamina_b12 Re: pytanie do kobiet 21.12.14, 21:52 dlaczego? przecież ona ma być dla Ciebie, a nie innych. ja jak Abyś wolę w niektórych konfiguracjach wolę patrzeć w oczy a nie w np tors Odpowiedz Link
green.amber Re: pytanie do kobiet 21.12.14, 22:03 hymmm się zawsze człowiek na forum czegoś dowie... nigdy nie miałam problemów z tym widzeniem nie tego, co chcę... normalniesz prawie mnie kusicie, żeby sprawdzić znów Odpowiedz Link
maruda2 Re: pytanie do kobiet 21.12.14, 22:08 a coś zobaczyła, czy też nie zobaczyła ? Odpowiedz Link
green.amber Re: pytanie do kobiet 21.12.14, 22:13 ekhemmm tentegoten zauważyłam tu jakiś problem z torsem, jedni chcą patrzeć a inni wolą w oczy a tors im przeszkadza ze względu na wzrost... co tak na mię jakoś krzywo-ostro patrzy... się zamknę się w sobie a nie wiem czy bardziej jeszcze można niż jużem zamknięta jestem... Odpowiedz Link
witamina_b12 Re: pytanie do kobiet 21.12.14, 22:14 spoko spoko są też takie konfiguracje co w ogóle człowieka się nie widzi i też jest fajnie podsumowując ten tego no wzrost nie jest najważniejszy Odpowiedz Link
maruda2 Re: pytanie do kobiet 21.12.14, 22:07 W zasadzie to ja też tak wolę. Aczkolwiek facet o wzroście Danny'ego de Vito raczej mnie nie zachwyci A kiedy trzeba pokombinować, to może być nawet ciekawiej Odpowiedz Link
nerw_rdzeniowy Re: pytanie do kobiet 21.12.14, 22:41 Ja nie kobieta ale wtrące się do dyskusji. Równie dobrze mógłbyś zapytać mężczyzn dlaczego wolą ładne kobiety z biustem a nie brzydkie bez biustu. Taka jest biologia, prawa natury są bezlitosne. Odpowiedz Link
witamina_b12 Re: pytanie do kobiet 21.12.14, 22:55 No i ci wysocy są z tymi ładnymi z biustem, a ci niscy z tymi brzydkimi bez biustem. W ten sposób wszyscy są zadowoleni,a gatunek rośnie w siłę itp itd Odpowiedz Link
nerw_rdzeniowy Re: pytanie do kobiet 21.12.14, 23:05 Pierwszy przypadek jak najbardziej często się zdarza, drugi czasem też ale tu jest pewien opór bo brzydka bez biustu niekoniecznie chce niskiego i odwrotnie niski też się do niej nie pali. Czasy mamy takie że głównie fizyczność się liczy, mało realne wyśrubowane normy dotyczące figury i wyglądu atakują z każdych mediów. Takie mam wnioski z obserwacji otoczenia. Odpowiedz Link
maruda2 Re: pytanie do kobiet 21.12.14, 23:14 To daruj sobie oglądanie obrazków w mediach i rozejrzyj się po ulicach. Jakoś ciężko napotkać tam przystojniaka z kaloryferem i pannę w rozmiarze 0. Odpowiedz Link
witamina_b12 Re: pytanie do kobiet 21.12.14, 23:37 Ale to nie chodzi o to kto chodzi po ulicach tylko kogo ludzie oczekują dla siebie. I w tym temacie Nerw ma sporo racji. o choćby tu przykład: deser.pl/deser/1,111858,14922717,_HIT_SIECI__Kobieta_z_okladki_przed_retuszem_i_po.html Odpowiedz Link
maruda2 Re: pytanie do kobiet 22.12.14, 00:10 Trochę ma,trochę nie ma. Bo przecież,gdy widzimy fotkę ślicznej dziewczyny,albo przystojniaka , to zazwyczaj podejrzewamy, że to robota fotoszopa. Czyli mamy świadomość, że w realu tacy ludzie zdarzają się nieczęsto delikatnie mówiąc. Tak więc trudno chyba oczekiwać, że spotka się kogoś takiego,jak z okładki magazynu. Odpowiedz Link
witamina_b12 Re: pytanie do kobiet 22.12.14, 00:28 To nie chodzi tylko o wygląd nawet to część większego zjawiska... wystarczy pierwszą lepszą gazetę dla kobiet, żeby się dowiedzieć, że trzeba dbać o siebie, ale dziecko wychowywać w poczuciu bliskości, nie zaniedbywać partnera, ale pamiętać o swoich potrzebach, akceptować siebie, ale przejść na dietę, być ciepłą, życzliwą i uczynną, ale asertywnie walczyć o swoje itd... ludzie są atakowani oczekiwaniami świata (kultury masowej) często bardzo sprzecznymi... Odpowiedz Link
mayenna Re: pytanie do kobiet 21.12.14, 16:13 gwen75 napisał: > I dlatego mężczyźni wolą wyższe, bo mama zawsze jest wyższa A nie biuściaste przypadkiem? Odpowiedz Link
margott70 Re: pytanie do kobiet 21.12.14, 16:55 Ani biustu nie mam, ani wzrostu a i charakter coś mi się z latami wypaczyl Ktoś da więcej? Odpowiedz Link
mayenna Re: pytanie do kobiet 21.12.14, 17:04 margott70 napisała: > Ani biustu nie mam, ani wzrostu a i charakter coś mi się z latami wypaczyl K > toś da więcej? Podobno jeszcze nogi można mieć. Sa chyba dwie opcje: biuściasta i nozno-posladkowa Odpowiedz Link
margott70 Re: pytanie do kobiet 21.12.14, 17:11 Myślisz? Dobra na tym się skupie Jedyne co mam na pewno to sporo dystansu do siebie Odpowiedz Link
mayenna Re: pytanie do kobiet 21.12.14, 17:30 Nie widziałam cię w sukience, ale myślę, że wyglądałabyś świetnie Odpowiedz Link
abyss7 Re: pytanie do kobiet 21.12.14, 18:28 mayenna napisała: > Nie widziałam cię w sukience, ale myślę, że wyglądałabyś świetnie A ja widziałem i muszę przyznać, że Twoje przypuszczenia są trafne ps. wyglądała tak świetnie w kiecce, że dręczyły mnie myśli, jak wygląda bez niej Odpowiedz Link
margott70 Re: pytanie do kobiet 21.12.14, 18:31 Kurna Abyss...Ty to miły facet jesteś...Choć w kiecce to mnie nie widziałeś Odpowiedz Link
abyss7 Re: pytanie do kobiet 21.12.14, 18:36 margott70 napisała: > Kurna Abyss...Ty to miły facet jesteś...Choć w kiecce to mnie nie widziałeś No jak nie, jak tak?! A w słoiku to kto był w krótkiej, białej, lekko prześwitującej sukience/spódnicy*??? *właściwe skreślić, gdyżalebowiem za cholerę nie mogę spamiętać które to które. Odpowiedz Link
margott70 Re: pytanie do kobiet 21.12.14, 18:42 No sorry, ale prześwitującego to ja nic nie mam ani jednej rzeczy Odpowiedz Link
abyss7 Re: pytanie do kobiet 21.12.14, 18:53 margott70 napisała: > No sorry, ale prześwitującego to ja nic nie mam ani jednej rzeczy Ech... nic dziwnego... jak ładna dziewczyna, to i myśli się zagalopowały Odpowiedz Link
pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: pytanie do kobiet 21.12.14, 18:38 byłaś w białej spódniczce - Abbys nie robi rozróżnienia, czy kiecka to tylko sukienka, czy też spódnica, ot co a wyglądałaś w niej... no ja się w sumie ani trochę nie dziwię temu, co napisał Odpowiedz Link
margott70 Re: pytanie do kobiet 21.12.14, 18:41 Cholera...to forum to normalnie...lepsze niż psychoterapia Ale ja Was lubię Odpowiedz Link
bard-grzechu-wart Re: pytanie do kobiet 22.12.14, 00:47 mayenna napisała: > Podobno jeszcze nogi można mieć. Sa chyba dwie opcje: biuściasta i nozno-poslad > kowa Być może, ale należałoby by te opcje rozpatrywać w kategoriach opcji dodatkowych, inaczej można się przejechać, tak na dłuższą metę. Odpowiedz Link
mayenna Re: pytanie do kobiet 22.12.14, 07:40 bard-grzechu-wart napisał: > mayenna napisała: > > > Podobno jeszcze nogi można mieć. Sa chyba dwie opcje: biuściasta i nozno- > poslad > > kowa > > Być może, ale należałoby by te opcje rozpatrywać w kategoriach opcji dodatkowyc > h, inaczej można się przejechać, tak na dłuższą metę. Opcje dodatkowe sa oczywiste: tylko na dobry początek coś tym wzrokowcom trzeba pokazać - podobno albo sami sobie obejrzą. Odpowiedz Link
bard-grzechu-wart Re: pytanie do kobiet 22.12.14, 11:22 Zapewniam Cię, że to nie takie oczywiste dla wielu i nie mam na myśli wyłącznie nastolatków. Co do pokazywania się, myślę że zainteresowany dostrzeże to "coś" bardzo szybko, nawet jeśli "coś" nie jest specjalnie eksponowane Odpowiedz Link
tapatik Re: pytanie do kobiet 22.12.14, 15:03 margott70 napisała: > Ani biustu nie mam, To dlaczego za cholerę nie mogę sobie przypomnieć jaki masz kolor oczu? Odpowiedz Link
witamina_b12 Re: pytanie do kobiet 22.12.14, 15:09 > margott70 napisała: > > > Ani biustu nie mam, > > To dlaczego za cholerę nie mogę sobie przypomnieć jaki masz kolor oczu? <Margot na to jest taka riposta: Bo tyle czasu biustu szukałeś, że nie zdarzyłeś w oczy spojrzeć... > Odpowiedz Link
mayenna Re: pytanie do kobiet 21.12.14, 18:09 gwen75 napisał: > mayenna napisała: > > > Podobno jeszcze nogi można mieć. Sa chyba dwie opcje: biuściasta i nozno- > poslad > > kowa > > To i tak nic nie da, jeśli co i rusz z postów wyziera mizoandria, a na forum wi > dzi się klasycznych podrywaczy Dzięki Gwen, ze sie o mnie martwisz. Widze, ze masz problem z tym, z czym u mnie walczysz. Nie rozumiesz komuniktatów więc powiem jeszcze raz wprost: odczep się ode mnie. Szczególnie od moich osobistych spraw. Nic ci do mojej mizoandrii, szczególnie ze mnie ona nie przeszkadza ani w relacjach z mężczyznami na różnych poziomach, ani w darzeniu miłością. Mam nadzieję, że komunikat dotrze i przestaniesz podgryzać. Odpowiedz Link
mayenna Re: pytanie do kobiet 21.12.14, 18:15 I w kwestii formalnej: mylisz się odnośnie tego co widze w mężczyznach na forum; w tobie np. widzę klasyczną starą pannę, co potwierdzasz uparcie tym wpisem. Odpowiedz Link
mayenna Re: pytanie do kobiet 21.12.14, 18:28 Wiesz mnie to juz bawi. Chłopie, daj mi spokój ,tak w ramach świątecznej dobroci dla zwierzat Odpowiedz Link
mayenna Re: pytanie do kobiet 21.12.14, 18:32 Gwen, poprosze cytaty ze mnie do kazdego punktu bo patrze że masz misje żeby mnie zmienic, naprawic.Przestane pisać na tym forum i dogryzać innym jak ci inni sie o to upomną. Ale miło, że sie tak troszczysz o innych I w ogóle chyba masz misję w imieniu tych innych, żeby mi się odechciało tu pisać... Odpowiedz Link
mayenna Re: pytanie do kobiet 21.12.14, 18:39 gwen75 napisał: > Nie wykręcaj się tylko śmiało napisz którzy to ci podrywacze? Gwen, to jest wpis z maja,. czyli sprzed pól roku. Pojęcia nie mam jaki był kontekst, ani o kim myślałam. Poważnie. Ale skoro aż tak cie ciekawią moje myśli to zacznę pamietnik prowadzić z uzasadnieniami wpsiów na forachAz tak to dla ciebie ważne jest, ze koniecznie musisz wiedzieć? Jeszcze jedno: ten wpis nie jest serio- serio. To jest jakis żart, zaczepka czy coś tam takiego przekornego. Nie czujesz tego? Odpowiedz Link
mayenna Re: pytanie do kobiet 21.12.14, 18:43 Mam problem z tym, że ty się do mnie doczepiasz. O co ci chodzi? bo ja to odbieram jak sztuke dla samej sztuki. Umiesz zdefiniowac prob;lem jaki masz ze mną? bo ewidentnie coś cię uwiera, wywlekasz jakieś posty sprzed miesięcy, masz aluzje i watki, pokłocilismy sie i nadal czegos chcesz. Czego? bo ja się do ciebie nawet nie odzywam, nie odnosze a nadal nie mam spokoju. Chodzisz za mna podgryzasz i czepiasz się każdego słowa. o co chodzi Gwen? Odpowiedz Link
mayenna Re: pytanie do kobiet 21.12.14, 18:48 Zazdroszczę pamięci. Może wykorzystaj ją jakos bardziej konstruktywnie. A to jest przesłuchanie, ze mam być wiarygodna? Nie chcesz - nie wierz. Twój problem. Może to ten neurotyzm sie ujawnia? Gwen, kolejny raz prosze: daj mi chłopie spokój. Chcesz pogadac to zapraszam. Bede w Krakowie. Możemy się spotkac i wyjaśnić sobie to co cie gryzie. Dla mnie to jest koniec rozmów via forum. Odpowiedz Link
mayenna Re: pytanie do kobiet 21.12.14, 18:50 gwen75 napisał: > Bo mi wolno się doczepiać do każdej głupoty napisanej na forum, to chyba jest j > asne Doczepiaj się. W sumie to tylko świadczy o tobie. Odpowiedz Link
mayenna Re: pytanie do kobiet 21.12.14, 18:55 Jak piszę o wiedżmach na forum to cię to nie rusza Daj spokój Usmiechnij się i daj się lubić. Odpowiedz Link
mayenna Re: pytanie do kobiet 21.12.14, 19:11 To dawaj definicję głupoty lub jakiś miernik bo to jest moja wolność Moja wygoda nie ejst istotna. Dla mnie ważne jest definitywne rozwiązanie konfliktu miedzy nami. Zastoswoałam sie do twoje prośby a nadal cos jest. Nadal masz do mnie jakieś watki. Ponieważ nie jest to miłe dla mnie, wpływa na atmosfere forum, a sa tu ludzie których lubie to usiłuję to załatwić. Dlatego proszę: odczep się ode mnie. Nawet jak napisze twoim zdaniem głupote to daruj i nie komentuj. Nie wracaj też do postów sprzed miesięcy. Jak cos do mnie masz to załatwiaj to ze mna prywatnie i na bieżąco. Odpowiedz Link
mayenna Re: pytanie do kobiet 21.12.14, 19:14 A widzisz, kiepsko się orientujesz w moich wpisach Odpowiedz Link
mayenna Re: pytanie do kobiet 21.12.14, 19:26 Napisałam co miałam napisać Nie dotarło. A szkoda bo robisz znów widowisko dla gawiedzi. Miłego wieczoru Gwen i Wesołych Świąt Odpowiedz Link
witamina_b12 Re: pytanie do kobiet 21.12.14, 20:56 Gwen swoją absurdalną krucjatą sprawiłeś że sporo osób pisze na tym forum mniej bądź w ogóle... Animozje personalne załatwia się prywatnie, zwłaszcza z osobami znanymi osobiście. Skończ to bo jest to żenujące i żałosne. Okaż trochę szacunku innym uczestnikom tego forum, z którymi wydawało, że się kolegujesz. Dla mnie to ostatnia wypowiedź kierowana do Ciebie w tym temacie. EOT Odpowiedz Link
pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: pytanie do kobiet 21.12.14, 21:32 znaczy prosisz o bana, tak? bo nasze kolegowanie się z tobą nie oznacza ślepoty na twoje trollowanie i znajdzie się też sposób, żebyś na jakiś czas zamknął dziób i miał chwilę do namysłu, skoro prośby po dobroci nie skutkują Odpowiedz Link
witamina_b12 Re: pytanie do kobiet 21.12.14, 21:47 Bez dostępu do Twojego usystematyzowanego archiwum trudno to ogarnąć... ale jestem przekonana, że zaraz nam sypniesz jak z kapelusza... Odpowiedz Link
kama265 Re: pytanie do kobiet 21.12.14, 21:55 serio wziąłeś ten tekst o podrywaczach do siebie???? Odpowiedz Link